Zobacz wątek - Uwaga nieuczciwy sprzedawca
NAS Analytics TAG

Uwaga nieuczciwy sprzedawca

O wszystkim
_________

Uwaga nieuczciwy sprzedawca

Postprzez adamek52 » 2/8/2008, 04:32

http://www.allegro.pl/item404233065_gil ... kazja.html
Użytkownik opisał w aukcji powyżej że motor jest w stanie tylko do malowania i wymiany akumulatora a okazało się że ma pokrzywione i niesprawne amortyzatory popękane plastiki i uszkodzoną lampę .Gdy zadzwoniłem do niego powiedział że motor jest w pełni zgodny z opisem allegro.Zajechałem do niego z miejscowości oddalonej o 360 km i okazało się że to ruina.
Ostrzegam was przed nim ponieważ straciłem kupę czasu i pieniędzy.
adamek52
Świeżak
 
Posty: 103
Dołączył(a): 24/8/2007, 22:10


Postprzez Kedar-88 » 2/8/2008, 06:54

to jest skuter koło motocykla prawdopodobnie nawet nie stał 8)
Bandit 1200
Avatar użytkownika
Kedar-88
Stały bywalec
 
Posty: 1327
Dołączył(a): 21/8/2007, 04:54
Lokalizacja: Jaworzno

Postprzez Kiju » 2/8/2008, 09:14

ok ale juz po zdjęciach widać ze coś nie halo. Skuter jest obdrapany na jednym zdjęciu widać nawet wklęsniecie plastiku. Nie chcę być złośliwy ale mogłeś bardziej szczegółowo obejrzeć zdjęcia...:(
Czerwone wino jest dobre dla zdrowia, a zdrowie jest potrzebne, żeby pić wódkę.

Nieoficjalna mapa forumowiczów scigacz.pl -> MAPA
Avatar użytkownika
Kiju
Świeżak
 
Posty: 200
Dołączył(a): 21/9/2007, 18:17
Lokalizacja: Poznań/Warszawa

Postprzez adamek52 » 2/8/2008, 10:13

Kiju napisał(a):ok ale juz po zdjęciach widać ze coś nie halo. Skuter jest obdrapany na jednym zdjęciu widać nawet wklęsniecie plastiku. Nie chcę być złośliwy ale mogłeś bardziej szczegółowo obejrzeć zdjęcia...:(

Ja wiem że podrapany ale mógł na zdjęciach opisać że amorek jest zryty nawet bym se bani nim nie zawracał a ja do niego dzwonie on mówi zależy jak dla kogo ja tym jeżdżę motorek jest w pełni zgodny z opisem allegro.Noto ja myślę fajnie przejadę się utarguję do 2000 ponarzekam i pomaluje go wymienię ten aku wszystko ok i sprzedam zajeżdżam a tam kupa żłomu strach dotknąć żeby się nie rozleciał lampa poobdzierana ale najbardziej mnie wnerwiło że plastiki nie poobdzierane tylko zupełnie do wymiany połamane nic nie zgodne z opisem
adamek52
Świeżak
 
Posty: 103
Dołączył(a): 24/8/2007, 22:10

Nieuczciwy sprzedawca

Postprzez sebiw1 » 5/2/2009, 19:55

Odświeżam temat gdyż tytuł najbardziej pasuje do mojej sytuacji.

Dwa dni temu kupiłem motor w Bełchatowie od dwóch tamtejszych mechaniko - motocyklistów. Niestety pierwszy raz w życiu kupowałem taki motor (Bandit 600) i nawet wyuczone na pamięć ragułki co do sprawdzania stanu mi nic nie pomogły, bo przy motorze i przy "takich znakomitych fachowcach"(sprzedających) mialem zupełną pustkę w głowie...efektem tego jest zakupiony motor w nienajlepszym stanie. Najważniejsze z niedomagań to pękniety spaw na wsporniku ramy z kołyską co za sobą pociągneło pęknięcie 1/4 obwodu rurki ramy.
Zauważylem to dokładnie (niestety) następnego dnia. Dzwonie do sprzedawcy, bo liczyłem na to, że okaże się człowiekiem i zwróci pieniądze:
-Mówie mu o tej wadzie jako wadzie ukrytej bo mi nic a nic o tym nie powiedział, a On na to, że to pewnie z mojej winy - od stawiania motoru na koło lub też od jakiegoś upadku.
-Na to ja, że nie ma mowy - nic z tych rzeczy nie miało miejsca i że wyraźnie widać że to się stało jakiś czas temu ,gdyż lekką rdzą zaszło.
-Odpowiada, że to pewnie przez sól i że to ja na pewno zrobiłem. Nie odda kasy i koniec.

Prawda jest taka, że tylko się przejechałem 500m po sciągnięciu go z lawety i od tamtej pory stoi w garażu. Już jak go kupowałem widziałem ryskę na ramie, ale myślalem że to ryska na lakierze (zresztą "fachowcy szybko mnie przegadali ze wszystko jest ok"). Jakbym spojrzał od spodu na spaw to bym zauważył że to nie ryska...

Ponoć do 3 dni można zwrócić zakupiony towar niezależnie czy to używany czy nowy(jutro mija 3 dzień)...ale jak to zrobić skoro Uprzejmy fachman z Bełchatowa nie chce oddać kasy?

Wiem, że źle zrobiłem, że popełniłem szereg błędów. Ale zostawmy to już bo nie raz była o tym mowa na forum. Pomóżcie mi i napiszcie co mogę w tej sprawie uczynić...
Dwaj tacy co zrobili mnie w balona...myślę, że warto karać nieuczciwych sprzedawców wyznających powiedzenie: "Widziały gały co brały"
sebiw1
Świeżak
 
Posty: 20
Dołączył(a): 5/2/2009, 18:27
Lokalizacja: Otwock

Postprzez Moto_Mysz » 5/2/2009, 20:37

Wystap na droge sadowo jesli nie chce tego zalatwic polubownie. Swoja droga przy kupnie motocykla czy auta nie ma co oszczedzac i lepiej podjechac na przeglad techniczny tam wyjdzie wiekszosc usterek.

Jesli bylo to za posrednictwem allegro to oni zwracaja kase do 10tys zl.
Avatar użytkownika
Moto_Mysz
Świeżak
 
Posty: 50
Dołączył(a): 2/1/2009, 16:57
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez adam_89 » 5/2/2009, 21:50

Moto_Mysz napisał(a):
Jesli bylo to za posrednictwem allegro to oni zwracaja kase do 10tys zl.


Mysle, że problem w tym, że większość osób omija allegro przy kupnie bo to dodatkowy problem dla sprzedającego który musi zapłacic prowizje itp. allegro służy głównie do ogłoszeń, a moto bądź auto kupuje się przez allegro, jeśli w aukcji prowadzona jest licytacja.
Avatar użytkownika
adam_89
Stały bywalec
 
Posty: 1413
Dołączył(a): 21/10/2007, 12:01
Lokalizacja: Radomsko

Postprzez sebiw1 » 5/2/2009, 22:33

ogłoszenie było na otomoto, więc nie było możliwości kupna przez internet
Dwaj tacy co zrobili mnie w balona...myślę, że warto karać nieuczciwych sprzedawców wyznających powiedzenie: "Widziały gały co brały"
sebiw1
Świeżak
 
Posty: 20
Dołączył(a): 5/2/2009, 18:27
Lokalizacja: Otwock

Postprzez Bystry » 5/2/2009, 23:26

w każdym bądź razie wina leży częściowo po Twoje stronie, bo nie dopatrzyłeś tego czego kupujesz :/ jak zauważyłeś, że o są "specjaliści" i że próbują Cię zagadać to tym bardziej trzeba moto obczaić na przegląd .. zapłacić ile tam to wyniesie, ale być pewnym :)
indor napisał(a):zanim nauczę się szybko jeździć nauczę się szybko hamować
| "Szybciej jeździmy, szybciej pijemy, szybciej żyjemy i niestety często - szybciej umieramy." | Obrazek | Wole odpychać się piętami, niż hamować zębami :D | | www.motoautostrada.pl
Avatar użytkownika
Bystry
Stały bywalec
 
Posty: 1017
Dołączył(a): 2/9/2008, 16:57

Postprzez melvin » 5/2/2009, 23:43

pewnym to można być śmierci,,,



ogólnie to nie mam pojęcia jak ci pomóc ale mam pytanie (jako że to mój rejon) od kogo kupiłeś to moto?
DUŻO GAZU I SPRZĘGŁO OD RAZU! :twisted:
Avatar użytkownika
melvin
PierwszyOkrutny
 
Posty: 8393
Dołączył(a): 17/9/2007, 21:09
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Postprzez Kedar-88 » 6/2/2009, 02:40

ojjjj ludzie.... człowieku ale jesteś naiwny.....
od tego jest sąd i kasę musi Ci oddać....napisz list do tego sprzedawcy że chciałeś zrezygnować z umowy i mu wyślij poleconym, następnie idź do rzecznika konsumenta, powiedz że chciałeś zrezygnować z umowy, bo motocykl ma wady ukryte....a sprzedawca nie chce Ci zwrócić pieniędzy, powiedz oczywiście o liście....albo najlepiej pierw idź do rzecznika to pomoże Ci napisać list i pokieruje Cię, tylko się śpiesz.
Bandit 1200
Avatar użytkownika
Kedar-88
Stały bywalec
 
Posty: 1327
Dołączył(a): 21/8/2007, 04:54
Lokalizacja: Jaworzno

Postprzez sebiw1 » 6/2/2009, 09:53

Sprzedawcą był Łukasz R. okolo 24-25 lat tel. 663???250, mam przypuszczenia że robi w budowlance drogowej a dorabia sobie serwisując motocykle i też nimi jeździ. On był bardziej małomówny od swojego kolegi który chwalił się papierami diagnostycznymi i firmą naprawiającą motocykle. Tego drugiego nr. tel to 691???157 . Ich wizytówka jest bardzo dziwna...niby zrobiona na papierze firmowym, ale brak nazwy firmy, jej siedziby itp. Jest tylko napisane "Kompleksowa obsługa motocykli japońskich" co świadczy, o tym że ich firma to nielegalna firma podwórkowa.
Ostatnio edytowano 7/2/2009, 00:07 przez sebiw1, łącznie edytowano 2 razy
Dwaj tacy co zrobili mnie w balona...myślę, że warto karać nieuczciwych sprzedawców wyznających powiedzenie: "Widziały gały co brały"
sebiw1
Świeżak
 
Posty: 20
Dołączył(a): 5/2/2009, 18:27
Lokalizacja: Otwock

Postprzez Bystry » 6/2/2009, 10:01

a może zdjęcie jakieś ? W sumie dziwi mnie czemu ludzie tutaj piszą o takich problemach, przecież to jest forum motocyklowe, a nie prawne :/ wiadomo jak ktoś miała taką sytuacje to może pomóc, ale nawet nie dawno była podobna o kimbi więc chyba warto poszukać :) Jedynie co Ci zostaje to iść do praw konsumenta czy jak on się tam nazywa, i zadzwonić do nich i powiedzieć jak jest, że jak nie oddadzą kasy to sprawa znajdzie się w sądzie, postraszyć ich trochę, że i o firmę się pytasz REGON i w ogóle :)
indor napisał(a):zanim nauczę się szybko jeździć nauczę się szybko hamować
| "Szybciej jeździmy, szybciej pijemy, szybciej żyjemy i niestety często - szybciej umieramy." | Obrazek | Wole odpychać się piętami, niż hamować zębami :D | | www.motoautostrada.pl
Avatar użytkownika
Bystry
Stały bywalec
 
Posty: 1017
Dołączył(a): 2/9/2008, 16:57

Postprzez sebiw1 » 6/2/2009, 10:08

Bystry napisał(a): W sumie dziwi mnie czemu ludzie tutaj piszą o takich problemach, przecież to jest forum motocyklowe, a nie prawne :/


Racja że to nie forum prawne, ale problem dotyczy motocykla więc uważam, że na tym i na prawnym forum należy o tym pisać. Z drugiej strony chciałbym ustrzec innych przed tymi dwoma, bo w końcu temat jest "UWAGA NIEUCZCIWY SPRZEDAWCA"

P.S. Zdjęcia zamieszczę najpewniej dziś wieczorem lub jutro.
Dwaj tacy co zrobili mnie w balona...myślę, że warto karać nieuczciwych sprzedawców wyznających powiedzenie: "Widziały gały co brały"
sebiw1
Świeżak
 
Posty: 20
Dołączył(a): 5/2/2009, 18:27
Lokalizacja: Otwock

Postprzez bast » 6/2/2009, 10:23

bystry czepiasz sie, a gdzie ma pisac o naciagaczach motocyklowych jak nie na forum o motocyklach, wez pod uwage ze czasem udzielaja sie tu ludzie pelnoletni, majacy cos madrego do powiedzenia nawet w kwesti prawnej. A przynajmniej moze ostrzeze innych przed zlodziejami. Pomysl, dzieki takim tematom wielu innych nie wejdzie na mine. No chyba ze ty jestes takim specem ze nie sposob ciebie oszukac.

Przeciez zazwyczaj jak ludzie kupuja moto to nie sciagaja owiewek i nie sledza ramy z lupa a powinni, tylko ktory sprzedawca by na to pozwolil
SPIDER DIARIES (otwórz link)

Yamaha YX 600 Radian ---> Suzuki DR-Z 400 SM
Avatar użytkownika
bast
Bywalec
 
Posty: 849
Dołączył(a): 7/7/2008, 11:09
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Bystry » 6/2/2009, 10:28

to wtedy jedziesz Bast na przegląd, a jak na to sprzedawca się nie zgadza, to sorry, ale już coś musi być nie tak, wole zapłacić parę "groszy" ( bo nie orientuje się ile ceni się taka usługa) i wiedzieć czy sprzedawca nie naciąga właśnie, wolisz wydać tam 300 zł czy 10 tys ? czy ileś tam, wiadomo czas stracony, pieniądze na wachę i ten przegląda, to wyjdzie trochę, ale i tak nie tyle co potem w moto musisz włożyć zaoszczędzające "parę" groszy.
indor napisał(a):zanim nauczę się szybko jeździć nauczę się szybko hamować
| "Szybciej jeździmy, szybciej pijemy, szybciej żyjemy i niestety często - szybciej umieramy." | Obrazek | Wole odpychać się piętami, niż hamować zębami :D | | www.motoautostrada.pl
Avatar użytkownika
Bystry
Stały bywalec
 
Posty: 1017
Dołączył(a): 2/9/2008, 16:57

Postprzez bast » 6/2/2009, 10:38

mi niechodzi o to czy gosc sobie sprawdzil w serwisie czy nie tylko o to ze krytykujesz celowosc zakladania takich tematow.
A jesli chodzi o przeglad w serwisie to myslisz ze jest to zloty srodek ? w wielu przypadkach slyszalem jak ktos sprawdzal w serwisie po czym pojad i tak mial wady. Taki ekspert nie bierze zadnej odpowiedzialnosci za swoja ekspertyze, ŻADNEJ. (zazwyczaj przeglad jest na gebe, bez jakiejkolwiek umowy, bo jak nie ma papiera na rzeczoznawce to nie moze oficjalnie oceniac, tacy z papierami sa np na gieldzach i oni wystawiaja rachunek i biora odpowiedzialnosc)
poza tym nie wydaje mi sie zeby ktos rozbieral sprzeta z owiewek bo to w chooj roboty i jeszcze moga popekac wiec nikomu sie nie chce.
Byl nawet temat niedawno jak koles wszedl na mime na polczynskiej w wawie i to po ekspertyzie mechanika z suzuki
SPIDER DIARIES (otwórz link)

Yamaha YX 600 Radian ---> Suzuki DR-Z 400 SM
Avatar użytkownika
bast
Bywalec
 
Posty: 849
Dołączył(a): 7/7/2008, 11:09
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez sebiw1 » 6/2/2009, 10:58

Przed chwilą dzwoniłem do rzecznika praw konsumenta przedstawiając mu całą sytuację. Poinformowałem go i Was teraz też informuję, że Kwota na jaką wypisana została umowa to prawie 2 razy mniej niż zapłaciłem, gdyż sprzedający upierał się przy tym, aby wypisać mniejszą kwotę, niż sam za ten motocykl w poprzedniej umowie zapłacił(nigdy nie podpisujcie takich umów!). Rzecznik poinformował mnie, że nie ma instytucji która zajmuje się umowami kupna-sprzedaży między osobami fizycznymi i że jedyną drogą jest droga sądowa. Ponadto dał mi wskazówkę aby oskarżyć sprzedawcę z tytułu rękojmi, w związku z tym, że sprzedał sprzęt z wadą ukrytą. Z tego tytułu ponoć mogę odzyskać pieniądze o jakie zmniejsza się wartość przedmiotu przez tę usterkę. Ponadto mam wysłać list polecony do sprzedającego z informacjami o wadach ukrytych i o możliwości polubownego rozwiązania sprawy lub tez drodze sądowej.
Dwaj tacy co zrobili mnie w balona...myślę, że warto karać nieuczciwych sprzedawców wyznających powiedzenie: "Widziały gały co brały"
sebiw1
Świeżak
 
Posty: 20
Dołączył(a): 5/2/2009, 18:27
Lokalizacja: Otwock

Postprzez Konio » 6/2/2009, 11:53

Jezeli masz w umowie np wpisane zamiast 10tys tylko 5tys to sprzedajacy automatycznie odda ci kase ale nie 10 lecz tylko 5tys i wtedy on bedzie happy ze ma motor za pol ceny a ty jestes za nic 5kola psu w du**
Produkcja, dystrybucja, masturbacja
Blady 900 puk puk puk
Avatar użytkownika
Konio
Mieszkaniec forum
 
Posty: 2925
Dołączył(a): 6/11/2008, 21:47
Lokalizacja: Nadejdzie Chuck? Tego nikt nie wie;/ Kielce/Krk

Postprzez Moto_Mysz » 6/2/2009, 12:02

Nie no to teraz dales. Ja tu widze ladny przekret i juz jestes w plecy w tej sytuacji jesli bys cokolwiek wygral.
Powiedz mi jeszcze byles tam sam czy kupowales moto z kims. Zawsze to jakis swiadek przy ewentualnym sadzeniu sie.

Co to tych fachowcow za dyche to widze ze zobaczyli kolesia co mamo sie zna na sprzecie i wciskali ci bajki jak dziecku ;/
Avatar użytkownika
Moto_Mysz
Świeżak
 
Posty: 50
Dołączył(a): 2/1/2009, 16:57
Lokalizacja: Szczecin

Następna strona


Powrót do Hydepark



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości




na gr