Zobacz wątek - w którym miejscu się zatrzymać przed światłami
NAS Analytics TAG

w którym miejscu się zatrzymać przed światłami

Przepisy, prawo
_________

w którym miejscu się zatrzymać przed światłami

Postprzez Janek300 » 26/7/2008, 21:21

Cześć,

Za parę dni zdaję egzamin a nie wiem w którym miejscu się zatrzymać przed światłami. Czy miejsce przedstawione na zdjęciu jest dobre?

Obrazek (otwórz link)

Pytam ponieważ podczas jazdy na takim skrzyżowaniu:

Obrazek (otwórz link)

instruktor kazał mi przed rozjazdem zjechać w lewo do krawędzi mojego pasa ruchu.
Przewertowałem kodeks drogowy i wciąż nie wiem który paragraf o tym mówi.
Poza tym w sytuacji pokazanej na rysunku 1, o ile jest to prawidłowe miejsce zatrzymania, to ma to sens ponieważ pojazd jadący za mną jeśli chce skręcić w prawo to może się zmieścić w lukę i skorzystać z zielonej strzałki.
Ale czy w sytuacji drugiej samochód jadący za mną i skręcający w prawo może skorzystać z tego że będę przy środku jezdni, wyprzedzić mnie by skręcić w prawo?
Janek300
Świeżak
 
Posty: 3
Dołączył(a): 26/7/2008, 19:50


Re: w którym miejscu się zatrzymać przed światłami

Postprzez cman » 27/7/2008, 09:10

Janek300 napisał(a):Przewertowałem kodeks drogowy i wciąż nie wiem który paragraf o tym mówi.


PRD napisał(a):Art. 22. 2. Kierujący pojazdem jest obowiązany zbliżyć się:
1) do prawej krawędzi jezdni - jeżeli zamierza skręcić w prawo;
2) do środka jezdni lub na jezdni o ruchu jednokierunkowym do lewej jej krawędzi - jeżeli zamierza skręcić w lewo.


W drugiej sytuacji skręcasz w lewo, więc zgodnie z art. 22 ust. 2 pkt. 2 zbliżasz się do środka drogi. W pierwszej sytuacji jedziesz prosto, więc możesz wybrać dowolny pas ruchu.
cman
Świeżak
 
Posty: 215
Dołączył(a): 4/10/2006, 13:14

Re: w którym miejscu się zatrzymać przed światłami

Postprzez wiklad » 27/7/2008, 12:28

cman napisał(a):
Janek300 napisał(a):Przewertowałem kodeks drogowy i wciąż nie wiem który paragraf o tym mówi.


PRD napisał(a):Art. 22. 2. Kierujący pojazdem jest obowiązany zbliżyć się:
1) do prawej krawędzi jezdni - jeżeli zamierza skręcić w prawo;
2) do środka jezdni lub na jezdni o ruchu jednokierunkowym do lewej jej krawędzi - jeżeli zamierza skręcić w lewo.


W drugiej sytuacji skręcasz w lewo, więc zgodnie z art. 22 ust. 2 pkt. 2 zbliżasz się do środka drogi. W pierwszej sytuacji jedziesz prosto, więc możesz wybrać dowolny pas ruchu.


W drugiej sytuacji NIE SKRĘCA w lewo jeśli patrzymy pod kątem tych 2 paragrafów które zacytowałeś. Skręt w lewo opisany w tych paragrafach dotyczy skrzyżowań, a nie zwykłych zakrętów.

Czyli w obydwu sytuacjach prawidłowo powinieneś jechać przy prawej krawędzi pasa ruchu.

LEWA STRONA PASA:
a) jedziemy lewym pasem 2 pasmowej drogi jednokierunkowej.
b) przygotowujemy się skrętu w lewo na skrzyżowaniu

ŚRODEK:
a) jedziemy środkowym pasem na drodze jednokierunkowej 3 pasmowej

Pamiętaj także że przy zmianie strony pasa ruchu musisz koniecznie patrzeć w lusterka.
Yamaha TeTetka Szyćsetka -> to już przeszłość......w oczekiwaniu na kolejne moto :D

Obrazek
Avatar użytkownika
wiklad
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1090
Dołączył(a): 19/6/2007, 21:52
Lokalizacja: Trzebiatów /Szczecin

Postprzez Traperoso » 27/7/2008, 13:12

Twój instruktor jest zje*** genetycznie. Nawet jak pojazd będzie chciał skręcić zgodnie z zieloną strzałką to tak czy siak się zmieści i więcej nawet będzie mu łatwiej większym łukiem to chyba logiczne. Trzeba się trzymać prawej strony krawędzi jezdni, a nie wykonywać slalom koleś chyba się naćpał... Swoją drogą jak więcej będzie takich "nauczycieli" to nie dobrze...
Kawasaki ER5 2005
Avatar użytkownika
Traperoso
Mieszkaniec forum
 
Posty: 1645
Dołączył(a): 29/7/2006, 19:47
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez Janek300 » 27/7/2008, 15:14

wiklad - Jeśli chodzi o drugi rysunek to nie narysowałem całego skrzyżowania bo myślałem że to nie ma znaczenia. Przepraszam za zamieszanie, oto całe skrzyżowanie:
Obrazek (otwórz link)

Traperoso - Jeśli chodzi o pierwszy rysunek to miejsce zatrzymania przy lewej stronie sam "wymyśliłem" i właśnie się Was pytam czy jest to dobre miejsce.
Janek300
Świeżak
 
Posty: 3
Dołączył(a): 26/7/2008, 19:50

Postprzez Duo997 » 27/7/2008, 21:00

Powinienes jechać cały czas prawa krawędzią jezdni i nic nie kombinować, to moja złota rada ;-)
Avatar użytkownika
Duo997
Świeżak
 
Posty: 41
Dołączył(a): 2/1/2008, 19:59
Lokalizacja: Oświęcim

Re: w którym miejscu się zatrzymać przed światłami

Postprzez cman » 28/7/2008, 05:40

wiklad napisał(a):W drugiej sytuacji NIE SKRĘCA w lewo jeśli patrzymy pod kątem tych 2 paragrafów które zacytowałeś. Skręt w lewo opisany w tych paragrafach dotyczy skrzyżowań, a nie zwykłych zakrętów.

W drugiej sytuacji się SKRĘCA, wbrew temu co wydaje się 99% polskich kierowców, oprócz tego, należy zamiar wykonania tego manewru zawczasu i wyraźnie zasygnalizować lewym kierunkowskazem.
I teraz dwa pytania, po pierwsze, dlaczego sądzisz, że zacytowane przeze mnie ustępy (a nie paragrafy) dotyczą tylko skrzyżowań, a po drugie dlaczego twierdzisz, że to nie jest skrzyżowanie?
Janek300 - wystarczy ten pierwszy rysunek, drugi i tak niczego nie zmienia.
cman
Świeżak
 
Posty: 215
Dołączył(a): 4/10/2006, 13:14

Postprzez mar111cin » 28/7/2008, 06:05

a drugi jak tak to jest niepoprawnie wykonany, bo jak już to się trzymamy cały czas lewej strony na wszystkich wyjazdach, prawda? A nie że na pierwszym odbijamy w lewo, ale na następnym już trzymamy się prawej strony.
<b>Life begins at 200km/h!!!!</b>
było gsx600f, było ZX12R :(, jest V-Strom 650 AK8 :)
Avatar użytkownika
mar111cin
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6941
Dołączył(a): 29/5/2006, 13:12
Lokalizacja: FSW (lubuskie)

Postprzez cman » 28/7/2008, 06:31

Na następnych jedziemy prosto, więc możemy z dowolnego pasa ruchu. Poza tym jest to jedno skrzyżowanie, więc zajęliśmy odpowiedni pas ruchu i zasygnalizowaliśmy zamiar zmiany kierunku jazdy przed skrzyżowaniem, nie ma potrzeby powtarzać tego przy każdym przecięciu jezdni.
cman
Świeżak
 
Posty: 215
Dołączył(a): 4/10/2006, 13:14

Postprzez Fikol » 28/7/2008, 12:23

Kierunek włączamy tylko po to żeby zasygnalizować zamiar skrętu w odpowiednią stronę i nie musi on być włączony podczas pokonywania go . A w ogóle po co ta dyskusja. Jedziesz przed siebie jak samochodem i wisi ci to czy koleś za tobą będzie chciał skręcić w prawą lub lewą. Nie ma nakazu żadnego ustępowanie kolesiowi miejsca jadącego za tobą.
Avatar użytkownika
Fikol
Świeżak
 
Posty: 280
Dołączył(a): 3/6/2008, 19:24
Lokalizacja: Węgrów

Postprzez mar111cin » 28/7/2008, 13:43

Cman, właśnie podobne skrzyżowanie jest kołomnie, właściwie to obwodnica mojego miasteczka na A2 i powiem Ci że nikt tak nie jeździ ;) nikt nie włączy kierunkowskazu żeby niby skręcić w lewo, dwa nikt nie będzie na pierwszym skrzyżowaniu trzymał się lewej strony. (żeby nie było cały czas mówię tylko o obrazku nr 3 )
<b>Life begins at 200km/h!!!!</b>
było gsx600f, było ZX12R :(, jest V-Strom 650 AK8 :)
Avatar użytkownika
mar111cin
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6941
Dołączył(a): 29/5/2006, 13:12
Lokalizacja: FSW (lubuskie)

Postprzez cman » 28/7/2008, 18:40

No i to jest właśnie smutne, że nieprawidłowa jazda staje się regułą.
cman
Świeżak
 
Posty: 215
Dołączył(a): 4/10/2006, 13:14

Postprzez michalw80 » 28/7/2008, 21:52

Dobrze jeszcze pamiętam kurs i egzamin na prawko kategorii A, który był w zeszłym roku. Jeśli chcesz zdać egzamin to jest tak jak pisze cman - w przypadku pierwszym powinieneś trzymać się prawej strony (teoretycznie możesz także ze środkowego pasa, ale zgodnie z kodeksem w miarę możliwości powinieneś się trzymać prawej strony, niezależnie jak nierozsądne by to się wydawało :))), w drugim - zjeżdżasz do środka jezdni.
Michał
Kawasaki ER-5
Avatar użytkownika
michalw80
Świeżak
 
Posty: 29
Dołączył(a): 14/9/2007, 20:46
Lokalizacja: Mysiadło k/Warszawy

Postprzez mar111cin » 28/7/2008, 22:17

Cman, raczej chodzi o to że przy stówie każdy jedzie środkiem, a nie tańczy po asfalcie jak ta lala ; )
<b>Life begins at 200km/h!!!!</b>
było gsx600f, było ZX12R :(, jest V-Strom 650 AK8 :)
Avatar użytkownika
mar111cin
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6941
Dołączył(a): 29/5/2006, 13:12
Lokalizacja: FSW (lubuskie)

Postprzez michalw80 » 29/7/2008, 00:38

Wiadomo, tak samo jak mało rozsądne jest zapinać >100 km/h przy prawej krawędzi jezdni, gdy zakręt jest w prawo. I my nie widzimy co jest za zakrętem, ani nas nie widzą.

Ale tutaj kolega ma klasyczne pytanie egzaminacyjne, gdy zda egzamin to będzie ćwiczył bezpieczną jazdę :).
Michał
Kawasaki ER-5
Avatar użytkownika
michalw80
Świeżak
 
Posty: 29
Dołączył(a): 14/9/2007, 20:46
Lokalizacja: Mysiadło k/Warszawy

Postprzez rafal_czester » 6/8/2008, 12:26

Jesli chodzi o uzywanie kierunkowskazow, to zawsze jest lepiej uzyc niepotrzebnie niz nieuzyc w tedy kiedy jest to wymagane. warto o tym pamietac w sytuacji watpliwej. co do zdjecia 3 ma zastosowanie inny przepis a mianowicie - wlanczamy kierunkowskaz kiedy zamirzemay zjechac z drogi glownej. w sytuacji na zdjeiu 3 nie masz obowiazku wlaczenia lewego kierunku. co innego, gdybys procz mozliwosci: w prawo na podporzadkowana, w lewo dalej glowna mial do wyboru jeszcze prosto. w tedy kierunkowskaz w lewo jest konieczny. to samo tyczy sie jazdy srodkiemi i lewa strona. patrzac na rys 3 powinienes jechac normalnie srodkiem czy tez prawa strona. dopiero w sytuacji, w ktorej mialbys jeszcze do wyboru droge na wprost to powinienes 3mac sie lewej krawedzi.

co do instruktorow to kazdy piepszy cos innego!! a jazda po polskich drogach to uczy nas jesxzcze inaczej. cos o tym wiem - kat B, T, C, E
pozdrawiam
zycie to nie suma oddechow, tylko te chwile, w ktorych brakuje tchu!!
Avatar użytkownika
rafal_czester
Świeżak
 
Posty: 20
Dołączył(a): 1/8/2008, 12:57
Lokalizacja: Poznań

Postprzez cman » 6/8/2008, 20:41

rafal_czester napisał(a):co do zdjecia 3 ma zastosowanie inny przepis a mianowicie - wlanczamy kierunkowskaz kiedy zamirzemay zjechac z drogi glownej.

A co to za przepis?

rafal_czester napisał(a):co do instruktorow to kazdy piepszy cos innego!!

Owszem, ale przepisy są tylko jedne i trzeba wychwycić słowa tego, który nie pieprzy.

rafal_czester napisał(a):a jazda po polskich drogach to uczy nas jesxzcze inaczej.

A to niedobrze, że zamiast ustaw i rozporządzeń, uczy nas jazda po drogach (czyt. niedouczeni kierowcy).
cman
Świeżak
 
Posty: 215
Dołączył(a): 4/10/2006, 13:14

Postprzez Gs-stefan » 7/8/2008, 07:15

ja zdawalem prawo jazdy 2 dni temu zdalem za 1 :D i musze wam poiwedziec ze zatrzymywalem sie przed swiatlami takies 2 m i bylo dobze swiatla widzialem itd ... a kierunkowskazy uzywalem na kazdym skrzyzowaniu a po zakonczeniu egzaminu egzaminator powiedzial ze dobrze nawet ze wlaczalem kirunki przy skretach i na sam koniec poiwedzial ze nie ma do mnie zastrzezen i zyczy milego dni ^^
Avatar użytkownika
Gs-stefan
Świeżak
 
Posty: 272
Dołączył(a): 19/4/2008, 18:28
Lokalizacja: torun

Postprzez rafal_czester » 7/8/2008, 09:54

cman napisał(a):
rafal_czester napisał(a):co do zdjecia 3 ma zastosowanie inny przepis a mianowicie - wlanczamy kierunkowskaz kiedy zamirzemay zjechac z drogi glownej.

A co to za przepis?


nie znam paragrafow ani dokladnej tresci, chodzi bynajmniej o sens!! to nie jest skrzyzowanie na ktorym my skeramy w lewo tylko po prostu droga glowna po ktorej jedziemy bienie lukiem. nie trzeba wlaczac kierunku.

rafal_czester napisał(a):co do instruktorow to kazdy piepszy cos innego!!

Owszem, ale przepisy są tylko jedne i trzeba wychwycić słowa tego, który nie pieprzy.


No tak...ale badz tu madry i miej 100%pewnosci ze towj instruktor uczy cie prawidlowo. ufasz mu bo mu za to placisz i to jest jego praca. na egzaminie jednak okazuje sie ze twoj instruktor w pewnej drobnostce nie do konca mial racje:| takich przypadkow jest sporo dlatego warto przemyslec wybor instruktora.

rafal_czester napisał(a):a jazda po polskich drogach to uczy nas jesxzcze inaczej.

A to niedobrze, że zamiast ustaw i rozporządzeń, uczy nas jazda po drogach (czyt. niedouczeni kierowcy).


to bardzo nie dobrze!! ale niestety codziennie spotykamy brak podstawowej wiedzy na naszych drogach. do wiedzy teoretycznej 3eba jeszcze dolozyc sporo praktyki. wyobraznia i przede wszystkim doswiadczenie to najlepsi nauczyciele. jes cale mnustwo sytuacji o ktorych na kursach nie ma mowy a z ktorymi borykamy sie na codzien. czesto tez teoria mija sie z praktyka. nie mialem na mysli ze uczy nas nowych przepisow, ale ze pokazuje nam luki prawne i niewiedze wielu ludzi na drogach. czesto musimy zachowywac sie inaczej niz przepisy mowia... nie bede sie tutaj wiecej wywodzil; kierowcy, ktorzy nie jezdza tylko "w niedziele" doskonale wiedza o czym mowie.

sorki ze tak dziwnie to zacytowalem i odpowiedzi poza ostatnia sa slabo widoczne ale jestem od niedawna na forum i nie radze sobie z tym cytowaniem kiklu rzeczy:)
zycie to nie suma oddechow, tylko te chwile, w ktorych brakuje tchu!!
Avatar użytkownika
rafal_czester
Świeżak
 
Posty: 20
Dołączył(a): 1/8/2008, 12:57
Lokalizacja: Poznań



Powrót do Prawo



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości




na gr