Zobacz wątek - WSK,WFM czy SHL co jest najlepsze co średnie a co najgorsze

WSK,WFM czy SHL co jest najlepsze co średnie a co najgorsze

Wszelkie dyskusje o motocyklach onroad.
Milośnikow enduro, crossu, skuterów motorowerów oraz motocykli o pojemności do 125 ccm zapraszamy do działów niżej.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, rosiboj, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, andy7, suhy-19, Bostorn, Miczab, Boshi

WSK,WFM czy SHL co jest najlepsze co średnie a co najgorsze

Postprzez Akuman » 18/7/2008, 09:04

mam pytanie do wszystkich którzy znają się dobrze na motoryzacji nie wiem który z tych motorów jest najlepszy który jest najgorszy a który jest średni
Akuman
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 18/7/2008, 08:42
Lokalizacja: Nadolany


Postprzez Bostorn » 18/7/2008, 09:11

Wiejski sprzęt kaskaderski jest spoko :D ale strasznie słaby :P co to za moc jak na pojemnosc 125 :P
Oleje motocyklowe,samochodowe,smary,chemia, części,naprawy
Avatar użytkownika
Bostorn
Moderator
 
Posty: 5511
Dołączył(a): 12/4/2007, 17:45
Lokalizacja: Henrykowo/Białystok/Lublin

Postprzez YZF R1 » 18/7/2008, 10:04

ale pod jakim względem pytasz.... najlepszy to znaczy jaki najtańszy, najwytrzymalszy, bezawaryjny, ekonomiczny sprecyzuj pytanie.....?
Avatar użytkownika
YZF R1
Moderator
 
Posty: 2765
Dołączył(a): 14/5/2008, 12:16
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez cycu_rsko » 18/7/2008, 10:24

Najlepsze byly SHL'ki.
Pierwsze WSK'i sa takie same jak WFM'ki z koncowych lat produkcji. WSK'a z lat 70 i 80 jest nowoczesniejsza niz WFM ale produkowana byla z troche gorszych materialow.
929
Avatar użytkownika
cycu_rsko
Moderator
 
Posty: 1148
Dołączył(a): 15/3/2008, 18:55
Lokalizacja: Radomsko

Postprzez kagiva » 18/7/2008, 10:40

smigalem wsk'a i naprawde jak to ujal Bostorn jest to Wiejski Sprzet Kaskaderski. jezdzic jakos jezdzi a ktory model jest lepszy po tylu latach uzytkowania nie patrz na to. na takie starocia polskiej motoryzacji trzeba rozpatrzyc kazdy poszczegolny model bo jedna wsk'a smiga jak szalona :) a inna ledwo zipie. jesli chcesz kupic jakis sprzet to patrz na jego stan techniczny a nie czy to wsk'a czy shl'ka czy wfm'ka.
moja wsk'a teraz poniewiera sie gdzies w stodole u babci :D moze jak zajade to wyciagne hmmm...
only god can judge me
Avatar użytkownika
kagiva
Świeżak
 
Posty: 402
Dołączył(a): 12/7/2008, 09:37
Lokalizacja: wschód

Postprzez <borut> » 18/7/2008, 11:06

SHL moim zdaniem jest najlepsza z tych trzech motocykli a WSK i WFM stoją na takim samym poziomie. W SHL jest bardzo ale to bardzo miekkie zawieszenie :) motocykl na polnej drodze pływa :) ale za to pupa nie boli i ogólnie jest trwalsza od WFM i WSK
<borut>
Bywalec
 
Posty: 619
Dołączył(a): 29/12/2007, 11:51

Postprzez YZF R1 » 18/7/2008, 13:47

Hehe mój Tata za dawnych lat śmigał SHL chwalił sobie gość sprzęt... też mi sie wydaje że jest lepsza od WSK i WFM
Avatar użytkownika
YZF R1
Moderator
 
Posty: 2765
Dołączył(a): 14/5/2008, 12:16
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez pablomotors » 18/7/2008, 20:54

Wczoraj wyciągnąłem z kumplem starą nieodpalaną wsk 175. To jest sprzęt. Mój ojciec kiedyś kupił nówkę i tylko lał benzynę i jeździł. Ja z shl styczności nie miałem więc nic na jej temat nie mogę powiedzieć.
Avatar użytkownika
pablomotors
Świeżak
 
Posty: 453
Dołączył(a): 25/3/2008, 13:06
Lokalizacja: Maczu-Pikczu

Postprzez Bostorn » 18/7/2008, 20:58

hmm a co powiesz o mz-tkach?? hmm 250??;> daje radę :) jest czym poganiac :p
Oleje motocyklowe,samochodowe,smary,chemia, części,naprawy
Avatar użytkownika
Bostorn
Moderator
 
Posty: 5511
Dołączył(a): 12/4/2007, 17:45
Lokalizacja: Henrykowo/Białystok/Lublin

Postprzez Kam25 » 18/7/2008, 22:08

Tylko że niema co porównywać MZ-ki do WSK-i czy SHL-ki.
A ja miałem przyjemność trochę pojeździć SHL-ką i całkiem fajny sprzęt z tym że przód jest strasznie miękki
ale i tak bardzo miło wspominam ten sprzęt. Dokonując wyboru to stawiam na SHL, nie wspominając że mój śp dziadek chyba cała Polskę objeździł na SHL-ce.
Kam25
Świeżak
 
Posty: 221
Dołączył(a): 9/6/2008, 15:25
Lokalizacja: Mazowieckie

Postprzez icid » 18/7/2008, 22:52

Ja miałem Mz, nie ma co porównywać inny świat. Porównanie Wsk do Mz jest tak miarodajne jak porównanie Mz do hondy cbr :)
Avatar użytkownika
icid
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2798
Dołączył(a): 18/8/2007, 14:57
Lokalizacja: Rotterdam

Postprzez Akuman » 20/7/2008, 08:49

a więc porównując wasze odpowiedzi wychodzi na to,że SHL'ka to jest przy tych dwóch sprzęt pierwsza klasa WSK jeszcze ujdzie a WFM'ka to już taki trochę złomek
Akuman
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 18/7/2008, 08:42
Lokalizacja: Nadolany

Postprzez Kedar-88 » 20/7/2008, 09:02

nieee ogólnie to wszystkie 3 są złomami.....ale shl jest trochę lepsza niż pozostałe co wymieniłeś
Bandit 1200
Avatar użytkownika
Kedar-88
Stały bywalec
 
Posty: 1327
Dołączył(a): 21/8/2007, 04:54
Lokalizacja: Jaworzno

Postprzez smokm11 » 6/3/2010, 14:31

Ja mam SHL M11 z 1967 roku i miałem trochę porównanie z WSK. Ogólnie to SHL jest ładniejsza i solidniejsza i się lepiej prowadzi po drodze dzięki miękkiemu przedniemu zawieszeniu. Na nieutwardzonych drogach SHL jest wywrotna szczególnie jeśli wjedzie się w piach- wada przedniego zawieszenia. POLECAM SHL.
obróbka cieplno-chemiczna (otwórz link)
Avatar użytkownika
smokm11
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 6/3/2010, 13:35
Lokalizacja: Gniezno

Postprzez smal88 » 6/3/2010, 15:08

A ja miałem MZ 150 z ostatniego rocznika produkcji. Sprzedałem żeby dołożyć do nowego moto i bardzo tego teraz żałuję. Motor bezproblemowy, łatwy w ewentualnych naprawach, których nie ma za wiele jeżeli się o niego dba. Można wyskoczyć do sklepu, do lasu, śmignąć wokół komina, jednym słowem uniwersalny sprzęt. I jak brzmi piosenka: "Jazda na etezecie jest najlepszą jazdą na świecie" :D

Kiedyś jeszcze taką sobie sprawię, ze względu na fakt, że był to mój pierwszy motor.
Avatar użytkownika
smal88
Świeżak
 
Posty: 110
Dołączył(a): 22/6/2009, 14:23
Lokalizacja: niedaleko Puław

Postprzez rash1 » 6/3/2010, 15:17

Dla mnie najlepsza jest SHL sam mam niestety obecnie nie na chodzie :/ . Jeździ się miękko i wygodnie. Najlepsza wersja znaczy najwięcej części itp. dostaniesz do M11 175 a lepiej jakby to była SHL z silnikiem Wiart czyli 4 biegowa i instalacją 12v bodajże bo 3 biegowe były 6v i ciągle brakło światła. Ogólnie sprzęt łatwy do naprawy samemu ale trzeba to zrobić porządnie bo inaczej będzie miał humory i więcej będzie nerwów jak uciechy z jazdy.
rash1
Świeżak
 
Posty: 45
Dołączył(a): 14/1/2008, 20:49

Postprzez fake` » 6/3/2010, 16:25

smal88 napisał(a):A ja miałem MZ 150 z ostatniego rocznika produkcji. Sprzedałem żeby dołożyć do nowego moto i bardzo tego teraz żałuję. Motor bezproblemowy, łatwy w ewentualnych naprawach, których nie ma za wiele jeżeli się o niego dba. Można wyskoczyć do sklepu, do lasu, śmignąć wokół komina, jednym słowem uniwersalny sprzęt. I jak brzmi piosenka: "Jazda na etezecie jest najlepszą jazdą na świecie" :D

Kiedyś jeszcze taką sobie sprawię, ze względu na fakt, że był to mój pierwszy motor.

hehe dlatego ja wszystkie moje stare radochy trzymam ^^

wsk125 to muł pasiaty ;P 175 juz daje troche radochy, tylko trzeba szukać z silnikiem WIATRowskim, miał lepsza skrzynie od zwyklej lub kobuz'a, chociaz tez nie jest porownywalna do MZ250. Mam te wszystkie sprzety nadal.. i kazdego rozbieralem 456788 razy, swoje kumpli i co sie dalo. i wnioskuje ze lepiej kupic podrapana, porwane siedzenie, pobite lampy itp.. MZ 250 niz te WSKi x) A jesli juz musisz wybrac cos z tych co wymieniles postawilbym na WSK 175 (oczywiscie z silnikiem WIATR). to wiejski szatan, a MZa to juz demon :) MZ ETZ 250 jak na tamte czasy miała chyba najlepsza skrzynie wsród wszystkich rywali. precyzyjna niczym w Hondzie, na normalnych oponach nie dalo sie jej posadzić. (mi sie to udało niestety na 1biegu jak założyłem rasową kostke od crossa)
Kazdy jeden z tych sprzetów jest wart zakatowania a nastepnie zrobienia go... i tak w kółko ;)
%#Honda CBR 900 RR Fireblade!
Burn Rubber, Not Your Soul...
fake`
Świeżak
 
Posty: 95
Dołączył(a): 8/11/2009, 12:24
Lokalizacja: Białystok

Postprzez miki1406 » 6/3/2010, 22:57

najlepszy silnik tamtych czasów jaki pamiętem to miał 175ccm pojemności 3 biegi, sprzęgło jak w WSK 4biegowej ale zapłon jak w 3ce...

Chyba był to silnik w shl'ce, ale łączył on zalkety 3ki i 4ki wsk'i... Sprzęd nie do zakacenia
Imbrola faza - "Detailing" ;)
Avatar użytkownika
miki1406
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2846
Dołączył(a): 16/8/2009, 22:37
Lokalizacja: Skierniewice



Powrót do Motocykle



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: vilero i 2 gości




na gr