Zobacz wątek - motocykl na deszczu

motocykl na deszczu

Wszelkie dyskusje o motocyklach onroad.
Milośnikow enduro, crossu, skuterów motorowerów oraz motocykli o pojemności do 125 ccm zapraszamy do działów niżej.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, rosiboj, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, andy7, suhy-19, Bostorn, Miczab, Boshi

motocykl na deszczu

Postprzez xyzzz » 12/7/2008, 09:33

Witam. Czy stanie się coś z motorem , jeśli przez jakiś czas będzie stał na deszczu? Coś z eletryką itp?
xyzzz
Świeżak
 
Posty: 12
Dołączył(a): 23/6/2008, 11:09


Postprzez Saimek » 12/7/2008, 10:21

Zmoknie.
Avatar użytkownika
Saimek
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 623
Dołączył(a): 17/10/2006, 22:27
Lokalizacja: Poznań

Postprzez malyzck » 12/7/2008, 11:02

a co problem kupic pokrowiec na moto??
albo go przykryc chociaz folia??
w najlepszym przypadku wywali bezpieczniki, wyschnie i nic sie nie bedzie dzialo a w najgorszym .........
malyzck
Bywalec
 
Posty: 512
Dołączył(a): 31/3/2008, 08:52
Lokalizacja: Kielce

Postprzez blazej1901 » 12/7/2008, 11:03

Saimek napisał(a):Zmoknie.


Zmoknie i będzie mu zimno :) a tak na poważnie to ile chcesz go trzymać na deszczu ? Jak latasz w deszczu to też moknie chyba co ? A jak ma stać teraz pod chmurka do maja 2009 to poszukaj garażu.
...:::Audi Klub Polska Member:::...

FZS 600 2003
Avatar użytkownika
blazej1901
Świeżak
 
Posty: 173
Dołączył(a): 4/6/2006, 14:22
Lokalizacja: Płock

Postprzez pablomotors » 12/7/2008, 11:34

A myjesz motocykl czasem?

Radzę zainwestować w pokrowiec wydatek to jakieś kilkadziesiąt zł.
Avatar użytkownika
pablomotors
Świeżak
 
Posty: 453
Dołączył(a): 25/3/2008, 13:06
Lokalizacja: Maczu-Pikczu

Postprzez wiklad » 12/7/2008, 12:19

Zależy jakie moto. Mój ma wszystkie kabelki głęboko pochowane i nie ma nic przeciwko wodzie :P A akumulator ma własną uszczelnioną obudowę.

Kup pokrowiec.
Yamaha TeTetka Szyćsetka -> to już przeszłość......w oczekiwaniu na kolejne moto :D

Obrazek
Avatar użytkownika
wiklad
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1090
Dołączył(a): 19/6/2007, 21:52
Lokalizacja: Trzebiatów /Szczecin

Postprzez Kedar-88 » 12/7/2008, 12:53

jak nie chcesz kupować pokrowca, to chociaż zainwestuj w folię za 5zł
Bandit 1200
Avatar użytkownika
Kedar-88
Stały bywalec
 
Posty: 1327
Dołączył(a): 21/8/2007, 04:54
Lokalizacja: Jaworzno

Postprzez Saimek » 12/7/2008, 13:27

jak kupujesz pokrowiec to kup juz porzadny.

nie jakies oxfordy i inne szroty (te siwe) bo to takie cienkie ze jak na cieple moto zalozysz to prawie sie topi.. nie mowiac juz o wytrzymałosci u mnie wytrzymal 2 miesiace i sie podarl.

teraz mam taki:

http://moto.allegro.pl/item391491965_po ... iar_l.html

od kolesia z Poz. Gruby i ciezki wiatr nie zwiewa a podrzec ciezko :)

nieboje sie ze sie przylepi do cieplego silnika bo jest odporny ;)
Avatar użytkownika
Saimek
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 623
Dołączył(a): 17/10/2006, 22:27
Lokalizacja: Poznań

Postprzez YZF R1 » 12/7/2008, 13:47

Ja mam Louisa gruby ze ściągaczem u dołu chyba 60 zł zapłaciłem na allegro naprawdę polecam.
Avatar użytkownika
YZF R1
Moderator
 
Posty: 2765
Dołączył(a): 14/5/2008, 12:16
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez turboponczek » 12/7/2008, 14:30

nie powinno sie nic stać, mój wujek kiedys zostawił kawe zx6r przed szpitalem jak jechał na dyżur i śnieg zaczął padać. Mówił ze na nastepny dzien odpalił bezproblemowo. pozdr
Avatar użytkownika
turboponczek
MEGA TROLL
 
Posty: 2010
Dołączył(a): 1/5/2007, 11:44
Lokalizacja: masz taki fajny tornister ?!

Postprzez Terror » 12/7/2008, 17:19

Generalnie deszcz nie szkodzi sprawnemu sprzętowi, bez róznicy czy moto leci w trasie czy stoi parę dni w deszczu
No hope. no cure. No problem.
Avatar użytkownika
Terror
Administrator
 
Posty: 1466
Dołączył(a): 25/8/2005, 11:06
Lokalizacja: WW-WWa

Postprzez Gandalf » 12/7/2008, 19:08

Mnie to krew zalewa jak widzę, że mi deszcz na sprzęta pada
Avatar użytkownika
Gandalf
Świeżak
 
Posty: 371
Dołączył(a): 4/1/2007, 18:13
Lokalizacja: Dziki Zachód

Postprzez icid » 12/7/2008, 19:29

Jeśli jest to krótkotrwałe trzymanie moto na deszczu to nic mu sie nie stanie, jednak jesli będzie stał pod gołym niebem cały czas to szlag go trafi, dość szybko :)
Avatar użytkownika
icid
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2798
Dołączył(a): 18/8/2007, 14:57
Lokalizacja: Rotterdam

Postprzez irko » 12/7/2008, 21:42

na dluzsza mete zacznie ci gnic lekko kolektor od wilgoci (czesto zauwazalne w moto z uk) co prawda to nie jest jakis problem, od kwietnia do listopada sasiad trzyma caly czas moto pod chmurka w pokrowcu a na zime wspomagam go garazem, nic sie nie dzieje, pokrowiec wydatek zaden a chroni jak trzeba
na stanie
trx 450r
ktm 530 excr
gsxr 750
irko
Świeżak
 
Posty: 191
Dołączył(a): 28/5/2008, 19:41
Lokalizacja: że znowu

Postprzez masino » 12/7/2008, 22:54

W sumie to jak trzymałem skuter na deszczu ,a do tego był odsłoniety kabelek od kierunku( pęknięty klosz i zgubiony) to sie nic nie stało ;p
Ale jak kupie motocykl to nie będę oszczędzał na pokrowiec tym bardziej że nie mam garażu :( , szkoda było by moto
Avatar użytkownika
masino
Świeżak
 
Posty: 215
Dołączył(a): 12/7/2008, 19:59
Lokalizacja: Suwałki

Postprzez <borut> » 13/7/2008, 09:57

Kup duży parasol z jakiegoś piwka i pod niego moto :)
Albo umyj go sam nie stosując do tego deszczu :P
<borut>
Bywalec
 
Posty: 619
Dołączył(a): 29/12/2007, 11:51

Postprzez paweu » 13/7/2008, 11:55

Ja myślę, że jak kogoś stać na moto, to będzie go stać też na wynajęcie kawałka garażu. Popytaj ludzi, dogadasz się pewnie z jakimś dziadkiem, że będziesz u niego trzymać motocykl za jakieś grosze i masz spokój. Mój kumpel sie dogadał i ma miejsce w prywatnym ogrzewanym garażu za 50zł miesięcznie. To przecież nie majątek, a masz spokojną głowę. Szlag mnie trafia jak widzę porządne sprzęty na dworze pod pokrowcem. To, że z góry nie pada, to nie znaczy, że wilgoć nie wali od dołu, no chłopaki no ;p
Żelazo nie klęka.
Avatar użytkownika
paweu
Świeżak
 
Posty: 44
Dołączył(a): 17/2/2008, 13:47
Lokalizacja: Olsztyn

Postprzez Zajonc » 13/7/2008, 12:38

W Wiedniu spotkałem się z ciekawym sposobem konserwacji moto na zimę: właściciel zostawił moto zaparkowane ne ulicy, samochody chlapały błotem pośniegowym i całym tym syfem, na wiosnę na myjnię i w drogę. Na co drugiej ulicy można było zobaczyć kilka tak zabezpieczonych motorków. I nie były to skutery lub inne popierdółki
Zajonc
Świeżak
 
Posty: 89
Dołączył(a): 1/5/2008, 19:58
Lokalizacja: z Gimnazjalnej

Postprzez wiklad » 13/7/2008, 16:29

Zajonc napisał(a):W Wiedniu spotkałem się z ciekawym sposobem konserwacji moto na zimę: właściciel zostawił moto zaparkowane ne ulicy, samochody chlapały błotem pośniegowym i całym tym syfem


Może miał w planach stworzenie RatBike'a :D
Yamaha TeTetka Szyćsetka -> to już przeszłość......w oczekiwaniu na kolejne moto :D

Obrazek
Avatar użytkownika
wiklad
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1090
Dołączył(a): 19/6/2007, 21:52
Lokalizacja: Trzebiatów /Szczecin

Postprzez Szopekk » 13/7/2008, 20:34

ja tam trzymam pod chmurka i jakos mi sie sprzet nie skarzy...po deszczu tez czesto smigam i jest ok....a mam leciwy sprzet bo 91r raz mi tylko parsknela jak odpalalem ja po burzy i to niezlej...a ogolnie jest ok....( nie marudzic mi ze nie mam pokrowca ani garazu.....) :P
nie polemizuj bo nie jestes predysponowany do emanowania tak apodaktycznych percepcji... | (nie dyskutuj jak nie potrafisz...) :) xD | | http://www.scigacz.pl/rider/16915/foto/album/712/
Avatar użytkownika
Szopekk
Świeżak
 
Posty: 440
Dołączył(a): 28/12/2007, 14:09
Lokalizacja: Węgrów



Powrót do Motocykle



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości




na gr