Zobacz wątek - szwidek wypadku na płochocińskiej w-wa 09.06 poszukiwany !!!

szwidek wypadku na płochocińskiej w-wa 09.06 poszukiwany !!!

Wszelkie dyskusje o motocyklach onroad.
Milośnikow enduro, crossu, skuterów motorowerów oraz motocykli o pojemności do 125 ccm zapraszamy do działów niżej.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, rosiboj, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, andy7, suhy-19, Bostorn, Miczab, Boshi

szwidek wypadku na płochocińskiej w-wa 09.06 poszukiwany !!!

Postprzez angia-suzuki » 25/6/2008, 08:47

Witam wszystkich mam ogromną prośbę, miałam wypadek w poniedzialek 09 czerwca koło godziny 8 rano w Warszawie na skrzyżowaniu Płochocińskiej z ulicą Marywilską. Pomocy udzielił mi miły pan, który tez jeździ na motocyklu. Niestety w szoku podpisałam oświadczenie, o mojej winie, której nie było. Potrzebuje teraz zeznań tego miłego Pana o tym jak jechałam i o tym jak jechal Taxówkarz w którego uderzyłam. Bardzo prosze o pomoc może to ktos z was lub którys z waszych znajomych, albo ktos słyszal o znajomym znajomego..... zależy mi na czasie. Kontakt ze mna angia-suzuki@gazeta.pl , gg 2495312.
Dziekuje za wszelka pomoc i pozdrawiam
_________________
alteri vivas oportet, si vis tibi vivere
Avatar użytkownika
angia-suzuki
Świeżak
 
Posty: 11
Dołączył(a): 13/6/2008, 07:09
Lokalizacja: Warszawa


Postprzez motoman » 25/6/2008, 08:48

mnie się wydaje czy to juz było?
lubie sobie zjechać z gixera^^.
Avatar użytkownika
motoman
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1288
Dołączył(a): 13/5/2006, 18:06
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez Saimek » 25/6/2008, 08:54

bylo w dziale hydepark. ktos odeslal na forum kawasaki ale widac odbila sie ;)
Avatar użytkownika
Saimek
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 623
Dołączył(a): 17/10/2006, 22:27
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Sorbinian » 25/6/2008, 09:30

napisałem ci na gadu jak można zaatakować problem
Sorbinian
Świeżak
 
Posty: 173
Dołączył(a): 5/4/2008, 09:30

Postprzez SQ » 25/6/2008, 10:20

Sorbinian napisał(a):napisałem ci na gadu jak można zaatakować problem


a może podziel się pomysłem, bo w takiej sytuacji mogło/może się znaleźć więcej osób...
Avatar użytkownika
SQ
Mieszkaniec forum
 
Posty: 1677
Dołączył(a): 22/11/2007, 23:05
Lokalizacja: Przasnysz/Ostrołęka

Postprzez angia-suzuki » 26/6/2008, 07:48

wiem wiem, że napisałeś, tak chciałam na wszelki wypadek jeszcze na tym forum napisać, może akurat do tamtego nie zagląda... dzieki za pomysły są naprawde super będę miała nieźly wypad ale jest to dobry pomysł;) pozdrawiam i miłego dnia
alteri vivas oportet, si vis tibi vivere
Avatar użytkownika
angia-suzuki
Świeżak
 
Posty: 11
Dołączył(a): 13/6/2008, 07:09
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez -COLD- » 26/6/2008, 15:49

Podzielilibyście się tym pomysłem :) ?
SHADOWNET
Avatar użytkownika
-COLD-
Świeżak
 
Posty: 55
Dołączył(a): 9/6/2007, 15:29
Lokalizacja: Katowice

Postprzez Junior59 » 26/6/2008, 16:37

Nie bądźcie chamy my też chcemy wiedziesz :twisted:
Rozpędzić się jest łatwo, ale zatrzymać można nie mieć okazji...
Junior59
Świeżak
 
Posty: 185
Dołączył(a): 17/3/2008, 22:36
Lokalizacja: nie wiem

Postprzez Olo_82 » 26/6/2008, 19:39

Nie wiem co proponowal Sorbinian, ale ja bym sie powolal na miejscu angia-suzuki na art. 82 KC.

Art. 82. Nieważne jest oświadczenie woli złożone przez osobę, która z jakichkolwiek powodów znajdowała się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. Dotyczy to w szczególności choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego albo innego, chociażby nawet przemijającego, zaburzenia czynności psychicznych.
Olo
Avatar użytkownika
Olo_82
Świeżak
 
Posty: 101
Dołączył(a): 18/6/2008, 23:44
Lokalizacja: Leszno

Postprzez cro-mag » 26/6/2008, 20:13

ja nie znam się na prawie, ale proponuje wynająć "papuge" i na takim skrzyżowaniu Płochocińskiej z ulicą Marywilską, muszą być kamery które na pewno zarejestrowały wypadek, wiec dobry adwokat może wymusić na Policji film z zarejestrowanym momentem zderzenia, i wtedy masz dowód nie do podważenia czyja to był wina. P.S mam kolege który jest adwokatem tz. dopiero broni licencjata, ale podpytam sie czy jest to możliwe.
Na pewno dam Ci znać jak coś będe wiedział :wink:
cro-mag
Świeżak
 
Posty: 9
Dołączył(a): 14/6/2008, 17:21
Lokalizacja: Kraśnik/W-wa

Postprzez Sorbinian » 26/6/2008, 21:30

ja dałem tylko propozycje na zlokalizowanie nieznajomego motocyklisty. To ze akcja dział się na terenie warszawy, to można zakładać ze chłopaki z Raportu na gorąco coś o tym słyszeli, a ze obaj motocykliści to może znaleźli by w raporcie parę sekund aby zasygnalizować ze taki a taki gość jest poszukiwany do pomocy. mimo ze ten paragraf co daliście jest mniej czasochłonny.
Sorbinian
Świeżak
 
Posty: 173
Dołączył(a): 5/4/2008, 09:30

Postprzez angia-suzuki » 27/6/2008, 07:44

na tym skrzyżowaniu nie ma kamer w zasadzie nie jest to duże skrzyżowanie a sorbian podpowiedział, żebym pojeździła po sklepach zostawiając tam info lub je rozklejając moze pozwolą do tego info do kuriera może naprawde pare sekund poświęcą. A co do prawa to już mama pare przepisów i jakąś linie obrony:) chyba dam rade, choć zawsze miłe widziane są świeże pomysły.
Pozdrawiam
alteri vivas oportet, si vis tibi vivere
Avatar użytkownika
angia-suzuki
Świeżak
 
Posty: 11
Dołączył(a): 13/6/2008, 07:09
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez HWC » 27/6/2008, 11:31

JA bym kulturalnie zagadal z panem taksuwkarzem a jeli by zeczywiscie byla to jego 100 % wina ti nie chcial by sie dogadac to bym mu powiedzial ze nic mu po tej naprawie.

A warszawskie dresy juz zrobią swoje.. :)
cztery w rzędzie wjedzie wszędzie
HWC
Świeżak
 
Posty: 92
Dołączył(a): 25/6/2008, 12:36

Postprzez angia-suzuki » 27/6/2008, 12:50

ja próbowałam nawet zadzwoniłam do niego i uprzejmie powiedziałam, że odwołam oświadczenie bo policja mi kazała złożyć zawiadomienie o wykroczeniu, nawet policjant mi powiedział, że to nie była moja wina, wiec tego na 100% jestem pewna zwłaszcza, że jechała prosto swoim pasem a faceta ktoś puścił w lewo i wyjechał przedemna nagle, nawet nie miałam szans go zauważyć wcześniej i szybko w prawo skręcić. wątpie żeby chciał sie dogadac jakby chciał to sam by zadzwonił już, a jak ja z nim rozmawiałam to on już wymyślał nowe wersje całego zajścia ...... nawet nie wiem na co sie przygotowac bo ostatnio chciał mi wkręcic ze jechałam pasem dla chcących skręcic w prawo, tylko czemu w niego uderzyłam na środku skrzyżowania jak tego pasa już nie ma. On poprostu załozył że nikt tam nie jedzie bo go ktos puszcza tylko przede mną nawet samochody tak jeździły a on nawet nie zerknął żeby sie upewnić. Ale ja musze mieć swiadka bo on był z żoną i jest ich teoretycznie dwoje a ja sama , tylko ludzie którzy mi pomagali mówili żebym wzywała policje bo to nie moja wina, ale oni musieli iść do pracy i ja zostałam sama oszołomiona z dwojgiem ludzi stopjących nade mna i krzyczących na mnie że to moja wina( taxówkarz i jego żona) i napisałam. Samo odwołanie to najmniejszy problem, mam tylko nadzieje że policja osądzi o winie i tak sie skończy, zwłaszcza ze nikt nawet straż miejska która na chwile staneła nie wezwała ani policji ani karteki. ufff strasznie sie rozpisałam, znak że musze kończyć :) bo jeszcze wypracowanie z tego bedzie....:)
alteri vivas oportet, si vis tibi vivere
Avatar użytkownika
angia-suzuki
Świeżak
 
Posty: 11
Dołączył(a): 13/6/2008, 07:09
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez cro-mag » 27/6/2008, 19:47

angia-suzuki ... posłuchaj....
Rozmawiałem z moim kolegą, przyszłym adwokatem, i powiedział tak..." takie oświadczenie może być nic nie znaczące, ponieważ podpisałaś je będąc w stanie szoku, najlepiej by było jak byś rzeczywiście miała jakiegoś świadka, ale w takim wypadku jak nie ma kamer na skrzyżowaniu ani świadków to najlepszą linią obrony jest właśnie STRES PO WYPADKOWY. Możesz bronić się tym , że taksówkarz i jego żona krzyczeli na ciebie,.... ludzie trąbili,... korek poranny... i żeby mieć to za sobą napisałaś bez zastanowienia wszystko to co ci "pan taxi" podyktował, oczywiście na twoją szkode.
Mam nadzieję że wszystko się wyjaśni. trzymam kciuki i POzdr.
cro-mag
Świeżak
 
Posty: 9
Dołączył(a): 14/6/2008, 17:21
Lokalizacja: Kraśnik/W-wa

Postprzez olo113 » 27/6/2008, 20:05

angia mówiłem ci to w tamtym topicu - oświadczenie możesz wycofać nie jest wiążące. Ponadto nigdy nie podejmuj ze złotówami rozmów, to największe cwaniaki na drodze. Przez jednego mam wyrok. Nie wytrzymałem i mu przywaliłem.
Życie jest za krótkie żeby być małym.
yamaha R6
Avatar użytkownika
olo113
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 552
Dołączył(a): 15/5/2008, 10:08
Lokalizacja: Wrocław City/Barcelona

Postprzez Junior59 » 27/6/2008, 20:28

Olo współczuje wyroku bo to nic fajnego;/ ale dobrze zrobiłeś xD
Rozpędzić się jest łatwo, ale zatrzymać można nie mieć okazji...
Junior59
Świeżak
 
Posty: 185
Dołączył(a): 17/3/2008, 22:36
Lokalizacja: nie wiem

Postprzez olo113 » 27/6/2008, 20:34

nie dojść że wymusił starym mercedesem to jak podleciał na postoju dosłownie zapluł mnie ślinotokiem jak darł gębe, to najzwyczajniej mu walnąłem. Ale co tu więcej mówić. Taksówkarze to najwięksi donosiciele policji.
Brak słów.
Angia - mówie ci naprostuj ich prawnie, widać że to typowy cwaniak PRLowski.
pozdro
Życie jest za krótkie żeby być małym.
yamaha R6
Avatar użytkownika
olo113
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 552
Dołączył(a): 15/5/2008, 10:08
Lokalizacja: Wrocław City/Barcelona

Postprzez Olo_82 » 27/6/2008, 20:43

Oswiadczenie woli zlozone w okolicznosciach opisanych w art. 82 KC jest niewazne ex tunc (a wiec od samego poczatku, nigdy nie bylo wiazace). I to IMO nie stanowi problemu.

A skoro pieski mowily, ze to nie Ty bylas sprawca stluczki to nie widze zadnego problemu. Taksiarz i jego malzonka moga sobie twierdzic co im sie podoba.

Natomiast jesli kwestia bedzie sporna to daj znac opisujac szczegoly... cos wymyslimy 8)

Btw. A co z moto?
Olo
Avatar użytkownika
Olo_82
Świeżak
 
Posty: 101
Dołączył(a): 18/6/2008, 23:44
Lokalizacja: Leszno

Postprzez rafalrach » 27/6/2008, 21:38

To co pisza koledzy zgadza sie, wiec sie nie martw .Sad wezmie pod uwage wszystkie oklicznosci tego zdarzenia.Policja byla i oni tez moga zeznac

pzdr
Rafal
------------------------------------------------------
Raf>>> On the road - plan 4 the worse hope 4 the best
Avatar użytkownika
rafalrach
Świeżak
 
Posty: 34
Dołączył(a): 4/11/2007, 01:02
Lokalizacja: Łódź / Warszawa

Następna strona


Powrót do Motocykle



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości




na gr