Zobacz wątek - Akcesoria dla prowadzącego 50 a 1000

Akcesoria dla prowadzącego 50 a 1000

Jakie rękawice, kask, gmole?
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, Bostorn, Miczab, leff, MisieqMP

Akcesoria dla prowadzącego 50 a 1000

Postprzez Kolin91 » 22/6/2008, 19:14

Witam zastanawiam się ostatnio nad pewną rzeczą. Która niby wydaje sie oczywista lecz chciałbym usłyszeć wasze zdanie na ten temat. Jak sądzicie czy kierowca prowadzący motor o pojemności 50 a prowadzący 1000 powinni różnić się np kaskami ? Moim zdaniem poruszają sie oni z inną prędkością lecz kto wie z jaką prędkość nie daj boże mogą mieć wypadek ? A jakie jest wasze zdanie na ten temat ? Czekam na wypowiedzi i pozdrawiam.
Bo życie jest po to żeby śmigać na moto!!!!
Avatar użytkownika
Kolin91
Świeżak
 
Posty: 95
Dołączył(a): 26/5/2008, 20:28


Postprzez Tomek00 » 22/6/2008, 19:23

Prawda ale jak kogoś stac na np hayabuse to nie będzie jeżdził w zasmrodzonym kasku tylko kupii sobie jakiś za 500zl z dodatkami a takiemu co dopiero się uczy jeżdzic na 50 ccm nie potrzebny jest taki wypasiony kask tylko zwykły kask nawet jedno kolorowy ;) Ale mogą miec takie same kaski kierowcy 50 i lytra
Avatar użytkownika
Tomek00
Bywalec
 
Posty: 522
Dołączył(a): 4/5/2008, 12:01
Lokalizacja: Łódz

Postprzez SzpiceR » 22/6/2008, 19:37

pijany fiut jak bedzie w ciebie wjezdzal to jego niebedzie obchodzic czy jedziesz 50' czy litrem
ten co sobie nie żałuje
Avatar użytkownika
SzpiceR
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 3773
Dołączył(a): 8/8/2006, 18:46
Lokalizacja: Słupsk

Postprzez greddy » 22/6/2008, 20:09

jak kask to arai, niewazne czy na rowerze czy na aguscie.niestety nie stac mnie narazie na jakis wyzszy model araia, ale kasa sie zbiera.
brak motywacji do życia...
Avatar użytkownika
greddy
Stały bywalec
 
Posty: 1081
Dołączył(a): 16/5/2008, 17:43
Lokalizacja: płn-zach

Postprzez kravec » 22/6/2008, 21:41

a co za roznica czy jedno kolorowy czy nie?

tyle ze tanszy jest jednokolorowy a najwyzsze modele kaskw sa w jednokolorowych malowaniach wiec nie wiem o co chodzi....

zbierasz na Araia? sciagnij ze stanow najlepije- RX7 na ebayu stoi po 550$
Avatar użytkownika
kravec
Administrator
 
Posty: 5571
Dołączył(a): 30/8/2006, 16:14
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez rulerzz » 22/6/2008, 21:49

tez mam pytanko poiewaz bede chiał kupic yzf 125 i zastanawialem sie czy kupic bauzer itp moim zdaniem jest to niezbeden poniewaz przy 100km/h moze uratowac zycie co o tym myslicie


niewiem czy dobrze zrobie ale uwazam ze bezpieczensto na 1 miejscu czy oplaca sie kupywac na 125 kast za 800zł, bauzer za 900, buty za 600, itp czyli takie z gurnej półki
rulerzz
Świeżak
 
Posty: 54
Dołączył(a): 18/5/2008, 09:59

Postprzez Dominik_YZF » 22/6/2008, 22:01

Czy moze uratowac zycie .. hmm... wątpie zebyś zaliczył takiego szlifa od którego zginiesz, ale napewno moze uratowac zdrowie :wink: Zawsze warto kupic najdroższy strój ochronny na jaki nas stac. Jakbym mial kupic gówniany buzer i gówniany kask, to wole kupic tylko dobry kask :wink:
Avatar użytkownika
Dominik_YZF
Bywalec
 
Posty: 664
Dołączył(a): 8/12/2007, 19:58
Lokalizacja: 3City

Postprzez kravec » 22/6/2008, 22:09

na buzer wystarczy 600.... A jak chcesz najwyzsza polke to szykuj jakies 1500 na najlepszy Dainese
Avatar użytkownika
kravec
Administrator
 
Posty: 5571
Dołączył(a): 30/8/2006, 16:14
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez falconiforme » 23/6/2008, 11:02

Tomek00 napisał(a):Prawda ale jak kogoś stac na np hayabuse to nie będzie jeżdził w zasmrodzonym kasku tylko kupii sobie jakiś za 500zl z dodatkami a takiemu co dopiero się uczy jeżdzic na 50 ccm nie potrzebny jest taki wypasiony kask tylko zwykły kask nawet jedno kolorowy ;) Ale mogą miec takie same kaski kierowcy 50 i lytra


Jak na skuterze przywalisz w samochód z prędkością 50 km/h to czym to się różni gdybyś jechał na jakimkolwiek innym motocyklu?

Na jakimkolwiek jednośladzie masz jakieś 3cm na wyhamowanie głowy przy załóżmy 40km/h. Chciałbyś mieć w tym czasie orzeszka czy profesjonalny kask integralny z atestami?

I chyba ten, co uczy się jeździć ma większe szanse na błąd, niż ten co jeździ już jakiś czas. I na moje pierwszak powinien być lepiej ubrany.
Tak czy inaczej ubrać się trzeba.

Na zwykłym rowerze czy deskorolce można się nieźle zedrzeć.
A ludzie na rolkach, widzieliście jak oni się ubierają?
Ja widząc jeżdżących ludzi na motocyklach i skuterach myślę, że lubią szorować kośćmi o asfalt, bo skóra zostanie na asfalcie po pierwszym metrze.

Nie wiem ile jest skuterów i motocykli zarejestrowanych ale ostatnio analizowałem statystyki policyjne i wypadków na motocyklach jest prawie tyle samo co na skuterach.

Warto kupić skuter by oszczędzić kasy na paliwo i czas stania w korkach.
Ale jeśli będziecie mieli wypadek, nawet nie z waszej winy, czy wtedy byście myśleli, że warto jeździć w krótkim rękawku i w improwizowanym kasku?

Pierwszy błąd jaki ludzie popełniają zanim jeszcze wsiądą na motocykl to to, że myślą że nie muszą się ubierać.
Nikt nie jest w stanie przewidzieć wszystkich zagrożeń, ale każdy jest w stanie zapobiec potencjalnym skutkom.
_________________________

Na jakikolwiek jednoślad: :D //teraz jest ok//

Na kask trzeba wydać minimum 300zł.
Wygoda w kasku to nasze bezpieczeństwo.

Rękawiczki 100zł.
Komentować nie muszę.

Do tego trzeba pomyśleć nad ochroną łokci, kolan i kostek.
Bo potem wychodzi, że ktoś ma dwa kolana na jednej nodze, a nie skończył jeszcze 20 lat.


Pozdrawiam
Ostatnio edytowano 23/6/2008, 13:13 przez falconiforme, łącznie edytowano 3 razy
Ongoing Success
Avatar użytkownika
falconiforme
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2841
Dołączył(a): 4/6/2007, 13:05
Lokalizacja: Morze

Postprzez rulerzz » 23/6/2008, 11:39

Dominik_YZF napisał(a):Czy moze uratowac zycie .. hmm... wątpie zebyś zaliczył takiego szlifa od którego zginiesz, ale napewno moze uratowac zdrowie :wink: Zawsze warto kupic najdroższy strój ochronny na jaki nas stac. Jakbym mial kupic gówniany buzer i gówniany kask, to wole kupic tylko dobry kask :wink:


dziwne przeciez 125 jezdza z predkosciami okolo 140-150 a ty mi tu muwisz ze jak w cos za przeprowszeniem przypierdo** to nic mi sie nie stanie
rulerzz
Świeżak
 
Posty: 54
Dołączył(a): 18/5/2008, 09:59

Postprzez Mosori » 23/6/2008, 13:02

Na jakikolwiek dwuślad:
jednoślad zapewne miało być ;)
Avatar użytkownika
Mosori
Świeżak
 
Posty: 249
Dołączył(a): 5/4/2008, 12:22

Postprzez rulerzz » 23/6/2008, 19:22

bede miał pytanko czy to dobry komplecik ????
spodnie: http://moto.allegro.pl/item384887905_al ... iar_s.html

kurtla: http://moto.allegro.pl/item381823976_al ... ar_xl.html

rekawiczki: http://moto.allegro.pl/item384952021_al ... iar_m.html

buty: http://moto.allegro.pl/item380757106_al ... ar_44.html

kask: nolan n103


jak macie jakies lepsze propozycje to piście !!!!
rulerzz
Świeżak
 
Posty: 54
Dołączył(a): 18/5/2008, 09:59

Postprzez Tomek00 » 23/6/2008, 21:26

jak dla mnie drogo ale ładnie wygląda więc można kupic no i bezpieczeństwo
Avatar użytkownika
Tomek00
Bywalec
 
Posty: 522
Dołączył(a): 4/5/2008, 12:01
Lokalizacja: Łódz

Postprzez kosta » 24/6/2008, 12:14

kravec napisał(a):na buzer wystarczy 600.... A jak chcesz najwyzsza polke to szykuj jakies 1500 na najlepszy Dainese

nie 1500 tylko 1270 i wierz mi że naprawde warto i jest istotna różnia między zbroją za 600 a dainese.

Komplecik bardzo ładny z tym że pewnie buty jak to w alpinie będę skrzeczały :lol:
AGAINST SLOW
ZAPRASZAM PO MOTOCYKLE i AKCESORIA
Avatar użytkownika
kosta
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1628
Dołączył(a): 18/5/2007, 16:23
Lokalizacja: WWA

Postprzez Dominik_YZF » 24/6/2008, 22:19

rulerzz napisał(a):
Dominik_YZF napisał(a):Czy moze uratowac zycie .. hmm... wątpie zebyś zaliczył takiego szlifa od którego zginiesz, ale napewno moze uratowac zdrowie :wink: Zawsze warto kupic najdroższy strój ochronny na jaki nas stac. Jakbym mial kupic gówniany buzer i gówniany kask, to wole kupic tylko dobry kask :wink:


dziwne przeciez 125 jezdza z predkosciami okolo 140-150 a ty mi tu muwisz ze jak w cos za przeprowszeniem przypierdo** to nic mi sie nie stanie


Chodziło mi o SZLIFA, a nie DZWONA...
Avatar użytkownika
Dominik_YZF
Bywalec
 
Posty: 664
Dołączył(a): 8/12/2007, 19:58
Lokalizacja: 3City

Postprzez kravec » 24/6/2008, 22:27

kosta napisał(a):
kravec napisał(a):na buzer wystarczy 600.... A jak chcesz najwyzsza polke to szykuj jakies 1500 na najlepszy Dainese

nie 1500 tylko 1270 i wierz mi że naprawde warto i jest istotna różnia między zbroją za 600 a dainese.

Komplecik bardzo ładny z tym że pewnie buty jak to w alpinie będę skrzeczały :lol:


wiem ze jest roznica bo mialem to w rekach... masz moze jakiegos linka do tej zbroi??

szkoda tylko ze na siateczce aluminiowej jest (wedlug artykulu w nowym motocyklu jest to "jednorazowe")
Avatar użytkownika
kravec
Administrator
 
Posty: 5571
Dołączył(a): 30/8/2006, 16:14
Lokalizacja: Pabianice

Re: Akcesoria dla prowadzącego 50 a 1000

Postprzez xylen » 25/6/2008, 16:20

Kolin91 napisał(a):Jak sądzicie czy kierowca prowadzący motor o pojemności 50 a prowadzący 1000 powinni różnić się np kaskami ? Moim zdaniem poruszają sie oni z inną prędkością lecz kto wie z jaką prędkość nie daj boże mogą mieć wypadek ? A jakie jest wasze zdanie na ten temat ? Czekam na wypowiedzi i pozdrawiam.


Sadze, ze najpierw powinno sie zebrac kase na ubior, a w drugiej kolejnosci kase na hulajnoge. Co do rodzaju ubioru to najwazniejsze jest aby byl on... komlpetny. Wczoraj widzialem lesnego gupka, wprawdzie w arai'u na bance, ale dalej juz w polarowej bluzie, bluedzinsach i... klapkach. Pech chcial, ze gupek przestraszyl sie... kota, przydeptal heble i pooooojechal doopa po piaskowanym asfalcie. Mial szczescie potrojne, bo:
jechal nie wiecej niz 70km/h,
moja puszka ma bardzo dobre heble i jeszcze lepsze zawiechy, co pozwolilo mi ominac jadacego na doopie wprost na mnie,
hulajnoga pizgla w slupek i nadaje sie do kasacji, wiec glupek nie odrazu bedzie mial na czym ganiac jak do zdrowia kiedys powroci.:-) No chyba, ze tatus kupi mu nowy motur...

Kask to podstawa i nie radze szukac czegos nizej niz na poziomie arai-shoei, no chyba, ze komus spieszno do Bozi. Wybor ubranka jest znacznie szeszy ale nie powinny to byc bojowki, nawet nalozone na ochraniacze. Chyba, ze ich wlasciciel wszyje w nie w newralgicznych miejscach tytanowe listwy:-) To samo dotyczy kurtki.
Niezla alternatywa finansowa sa ubranka od retbike(lomianki), niby latem jest w nich sauna ale gdyby wczorajszy lesny mial taki komplecik za ok. 900peelenow to nie wytarl by sobie doopy i uda do miesa. Gdyby zas zainwestowal przynajmniej w ogolnowojskowe kamasze to i kostki bocznej nie zeszlifowal do kosci.

Dla placzacych, ze w V RP jest drogo - maja racje, pozostaja Stany Zjednoczone AP. Przed kilkoma dniami dotarl do mnie shoei multitec w cenie 369$, co przy kursie 2,15 daje kwote 793,35 peelenow. Jak na wartosc mojej banki to darmocha:-) . Fakt, ze moj shoei nie ma CE jest mi calkowicie obojetny, bo nie jezdze wyczynowo. Ma za to na rancie napis: "Made in Japan", co calkowicie rekompensuje mi brak CE, tym bardziej , ze multitec'ki dostepne w V RP maja zdaje sie napis: "Made in China":-)))

Niewatpliwie cena mojego shoei byla baaardzo dobra ale bez wysilku mozna znalezc je w Stanach za ok 450$, a to znacznie skraca dystans finansowy do dobrego kasku. Podobnie ksztaltuja sie ceny arai.

Podsumowujac, wlasciwy ubior moze uratowac zycie, dlatego trzeba kompletowac go bez weza w kieszeni, bo zycie nie ma ceny... Jezeli popatrzec na problem przez pryzmat bezcennosci i jednorazowosci zycia, to gosc jadacy 40km/h na chinskiej pierdzirurce, za 2800 w Selgrosie, ubrany w kask za 1000, ubranko i zbroje za 4000-8000, rekawiczki za 400 i butki za kolejny 1000 peelenow wcale nie wydaje sie smieszny. To jest madry gosc, w dodatku ceniacy swoje jednorazowe zycie!!!

A jak ktos nie ma kasy na takie ubranka, a koniecznie potrzebuje jezdzic to niech sobie kupi... blaszanke zamiast hulajnogi - bedzie i taniej i bezpieczniej:-)
--
xylen
Intruder 800, AR159
xylen
Świeżak
 
Posty: 1
Dołączył(a): 10/6/2008, 20:57
Lokalizacja: GD

Postprzez cezare » 25/6/2008, 18:51

a ja latam w bojóweczkach i krótkim rękawku ... miast żółwika mam plecaczek Airwalka .. buciki Airwalka z antyslipem .. . .

a dziś Kraków 34 stopnie i kolesie w skórach i kombi - i mi zal pacjentów .. bo sam kiedyś tak zapychałem aż któregoś dnia w korku którymś z kolei zaczęło mi juz się robić tak gorąco że miałem laga w reakcjach na otaczający mnie świat .. i od tej pory latam dostosowany do wymogów pogodowych - a nie do wymogów "ortodoksyjnej braci motocyklowej" ,.... o ile w skórce korci mnie każdy winkielek - o tyle w t-shircie jade by dojechać.. - czyli jeżeli pałowanie to takie na 100% przemyślane ...

zresztą nie widzę różnicy - każcie się skuterowcom też ubierać w skóry - przeca latam po mieście ;) - ale nie - ortodoxy po mieście poubierane jak xxxxxxx ;)

ps. plecaczek pomaga w utrzymaniu t-shirta na plecach ;) ...bo po wyżej xxx chce go przeciągnąć przez głowę - kto latał ten wie ...

co do kasku ? różnice są straszne .. te skuterowe nie bedą narażone na takie naciski powietrza ... a nawet w SHOEIU jak lecisz 270 to się odechciewa - taki chałas.. ;/////
Avatar użytkownika
cezare
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 678
Dołączył(a): 13/5/2007, 09:56
Lokalizacja: Kraków - Wola Justowska RULEZ

Postprzez scigant88 » 15/7/2008, 14:47

Nie wazne jakim motorem jedziesz wazne jest to ze podczas wypadku sa takie same skutki wiec nie ma znaczenia jaka pojemnosc motocykla zawsze lepiej jest kupic dobra ochrone taka na jaka nas stac
scigant88
Świeżak
 
Posty: 52
Dołączył(a): 3/6/2008, 14:32



Powrót do Akcesoria motocyklowe



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




na gr