Zobacz wątek - Wysoko mierzę?

Wysoko mierzę?

Wszelkie dyskusje o motocyklach onroad.
Milośnikow enduro, crossu, skuterów motorowerów oraz motocykli o pojemności do 125 ccm zapraszamy do działów niżej.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, rosiboj, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, andy7, suhy-19, Bostorn, Miczab, Boshi

Wysoko mierzę?

Postprzez Moredinero » 20/6/2008, 14:10

Cześć wam!

Zrobiłem rok temu prawko kat.A. Od tamtej pory bezskutecznie próbuję uzbierać pieniądze na moto. W tym roku jednak mam okazję zarobić w wakacje ok. 14 000 PLN. Nie będę wam zawracał gitary pytaniami typu "co na pierwsze moto", bo tą decyzję już dawno podjąłem. Mam zamiar kupić Suzuki SV 650 S na wtrysku. Będę wdzięczny, jeśli pomożecie mi ustalić odpowiedzi na następujące pytania:
1. Jeśli cena motoru w połowie czerwca wynosi X, to o ile procent cena ta będzie niższa w 2giej połowie sezonu (sierpień/wrzesień) ?
2. Jakie są zalety kupna motocykla za granicą, skoro ceny w przeliczeniu są takie same jak w Polsce?
3. Czemu, przeglądając artykuły w pismach typu "Świat M********" mam wrażenie, że przejażdżka gładką autostradą ze stałą prędkością np. z Belgii do Polski, jest bardziej niebezpieczna od podróży np. z Gdańska do Krakowa?????
4. Niektórzy znajomi motocykliści stanowczo odradzają mi powrót do kraju na kupionej za granicą maszynie, lecz do dziś nie usłyszałem od nich żadnego racjonalnego argumentu przeciw mojemu zamiarowi. Zatem w czym rzecz?

Dzięki z góry za pomoc
MD
Moredinero
Świeżak
 
Posty: 6
Dołączył(a): 26/5/2006, 13:55


Postprzez CalibraHunter » 20/6/2008, 14:32

1. nie mam bladego pojecia

2. Za granica sa po pierwsze lepsze drogi, co prowadzi do mniejszych skutkow eksploatacji motocykla niz w Polsce, po drugie ze wzgledu chyba na lepsze zarobki o sprzety lepiej sie dba - regularny serwis w autoryzowanych punktach itp., po trzecie bardziej rygorystyczne przepisy prawne o ruchu drogowym zwiekszaja prawdopodobienstwo sprowadzenia motocykla nie zakatowanego na gumie.

3. Nie wydaje mi sie, zeby to wrazenie bylo poprawne. Ja mam wrecz odwrotne, a to sprowadza sie do stanu jezdni i oznakowan polskich drog - jest bardzo niebezpiecznie.

4. Jezeli jest to Twoj pierwszy motocykl to argument jest prosty - nie dasz rady nawinac tylu kilometrow na raz bez doswiadczenia w jezdzie. W polowie drogi bedziesz zmeczony i zdekoncentrowany, a to moze skutkowac tylko negatywnie.
Never let your FEAR decide your FUTURE.
Avatar użytkownika
CalibraHunter
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1916
Dołączył(a): 5/2/2007, 18:28
Lokalizacja: DWL

Postprzez dambandit » 20/6/2008, 14:50

1 cena bedzie podobna lecz mozna zbic zawsze troche argumetujac to koncem sezonu

2 ja kupilem w pazdzierniuku bandita z niemiec , zalety lepszy wybór motocykli ceny powiedzmy podobne , jednak motocykle sa czesto serwisowane do konca jezdzone po lepszych drogach , częście zdarzaja sie prywatne oferty , ogólnie polecam , kosz rejestracji w polsce to tylko 500 zł .

3 Nie rozumiem o co ci w tym pytaniu chodzi . Jednak jazda autostrada jest bardzo mecząca i nudna osobiscie bardzo tego nie lubie .

4 Nie dasz rady tyle przejechac masz zerowe umiejetnosci w połowie drogi padniejsz ze zmeczenia lub na drodze popełnisz jakis bład , co moze cie wiele kosztować .
był suzuki bandit 600n będzie ......
Avatar użytkownika
dambandit
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1704
Dołączył(a): 9/11/2007, 19:45
Lokalizacja: Opole

Postprzez cezare » 20/6/2008, 14:50

dawać - karmić trola !!!!
Avatar użytkownika
cezare
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 678
Dołączył(a): 13/5/2007, 09:56
Lokalizacja: Kraków - Wola Justowska RULEZ

Postprzez YZF R1 » 20/6/2008, 14:55

Hmmmm

1- raczej ceny bardzo nie ulegną zmianie sądze ze kilka set złotych utragujesz ale nie licz na rewelacje tanio będzie w zime....

2- Ceny za granicą są znacznie mniejsze kolego i zaletą jest to iż am zazwyczaj kupujesz motocykl od użytkownika a nie od handlarza jak w Polsce który kupi padline i puźniej na siłe ją sprzedaje jako igła.....

3- Ja sadze że to porównanie jest bez sensu wszędzie jest nie bezpieczne

4- jak kupisz moto za granica to przyjedź na nim a nie kożystaj z przewózek itp bo nigdy nie wiesz co sie stanie w transporcie, ja ci polecam powrót na moto ale oczywiście musisz się przygotowac do długiego dystansu a tu doświadczniene jest nieocenione.
Avatar użytkownika
YZF R1
Moderator
 
Posty: 2765
Dołączył(a): 14/5/2008, 12:16
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez zzzubek » 20/6/2008, 14:59

ja dodam tylko od siebie tyle: dopoki nie bedziesz mial kasy w reku to nie planuj i nie przeliczaj ile zarobisz. bo na zarobienie takiej kasy to potrzeba kilka miesiecy a w kilka miesiecy jeszcze sie wiele zmieni.
w niczym kobieta nie wygląda tak dobrze, jak w niczym! :twisted:
C Z E S C I (otwórz link) - GSX-R SRAD 6oo 75O «««
Avatar użytkownika
zzzubek
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 579
Dołączył(a): 11/11/2007, 19:12
Lokalizacja: tsk

Postprzez sooshe » 20/6/2008, 16:26

1.
-cena motoru (X)
-okres od teraz (z) do momentu w ktorym chcesz obliczyc cene (y)
-ilosc km zrobionych w okresie y-z - (k)
- twoj wiek (w)
-pogoda przez 1 miesiac (a-deszczowa b-sloneczna c-cos pomiedzy)
- pogoda przez 2 miesiac j.w.
- ilosc dziewczyn ktore zgodzily sie dac ci buzi bo masz taki fajny motor (b)
- ilosc wcisniec sprzegla tyle ze tu musisz obliczyc srednia z kazdego tygodnia a pozniej srednia z okresu y i z


Jak to wszystko bedziesz mial to to dzielisz... mnozysz... dodajesz... pozniej troche odejmujesz... jeszcze troche dzielisz na koncu zastanow sie na ktorym bedziesz biegu najczesciej jezdzil trasa czy miasto i to mnozysz i na koncu przeliczasz na procenty i odejmujesz od ceny terazniejszej(X*Y) i jest.




kup se er-sex
Avatar użytkownika
sooshe
Świeżak
 
Posty: 350
Dołączył(a): 11/1/2007, 23:13
Lokalizacja: Z grodu Mieszka first

Postprzez greddy » 20/6/2008, 17:08

witam, czesc i czolem.jestem wesoly romek, mam na przedmiesciu domek.
brak motywacji do życia...
Avatar użytkownika
greddy
Stały bywalec
 
Posty: 1081
Dołączył(a): 16/5/2008, 17:43
Lokalizacja: płn-zach

Postprzez icid » 20/6/2008, 17:34

1. Cena będzie taka sama albo minimalnie mniejsza.

2. Zalety są takie że nikt za granicą nie spawa nie szpachluje ram i nie robi motocykla z czegoś co po wypadku wygląda jak nadepnięta puszka pepsi, a jak sie nie znasz to w polsce masz spore szanse na kupienie takiego szpeja.

3. Gdybyś jechał motocyklem przez niemcy to wiedział byś co sie dzieje i jak trzeba jechać po autostradzie.

4. Sensownego argumentu? Jest kilka, nie znasz sprzętu nie umiesz jeździć, wybierasz średnie jak na pierwsze moto rozwiązanie i chcesz jechać w trase ponad 1000 km :D

Jak dla mnie to nie masz kolego pojęcia o niczym, życie troche cie naprostuje, obyś przeżył tą lekcje. pozdr :)
Avatar użytkownika
icid
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2798
Dołączył(a): 18/8/2007, 14:57
Lokalizacja: Rotterdam

Postprzez Dominik_YZF » 20/6/2008, 18:33

ale dobrze, ze chłopak nie pyta o to czy da rade... wybrałes sobie Suzuki... chcesz przyjechac do Polski, wsiadaj i jedź.. zycze powodzenia :wink:
Avatar użytkownika
Dominik_YZF
Bywalec
 
Posty: 664
Dołączył(a): 8/12/2007, 19:58
Lokalizacja: 3City

Postprzez irko » 20/6/2008, 19:47

przekima sie gdzies i da rade, zmeczenie go szybko dopadnie to i bedzie robil sobie przerwy, jak bedzie sam to calkowicie lipa, na kilka moto na pewno milej sie jedzie, osobiscie nie wykonalbym takiego manewru bo nie lubie takich dlugich dystansow na moto, manewr jest do wykonania ale umeczy sie jak diabli
na stanie
trx 450r
ktm 530 excr
gsxr 750
irko
Świeżak
 
Posty: 191
Dołączył(a): 28/5/2008, 19:41
Lokalizacja: że znowu

Postprzez YZF R1 » 20/6/2008, 21:37

jedyne co mnie martwi to doświadczenie a raczej jego brak... długie dystanse są dla prawdziwych kocurów...
Avatar użytkownika
YZF R1
Moderator
 
Posty: 2765
Dołączył(a): 14/5/2008, 12:16
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez zephyr47 » 20/6/2008, 21:45

Co do punktu 4 to jestem pewny, że nie dotarłbyś bez szlifu. A poza tym wypadek za granicą to duży kłopot, i koszta.
Lewy pas, gaz na koło -Wtedy czuje się wesoło ;]
Avatar użytkownika
zephyr47
Bywalec
 
Posty: 801
Dołączył(a): 30/12/2007, 16:59
Lokalizacja: Pszczyna

Postprzez kastor » 20/6/2008, 21:58

Odpowiem Ci tylko na pkt. 4. Sam miałem kiedyś taki dylemat jak sprowadzałem swoje pierwsze moto z uk. Na szczęscie zrezygnowałem z tego pomysłu i skorzystałem z firmy transportowej. Taniej i bezpieczniej. Do dzisiaj sprowadziłem z uk trzy moto, jak dotąd nie miałem żadnych problemów, przyjeżdżały na czas i nieuszkodzone. Koszt jaki poniosłem za ostani transport to 850 zł.(luty 2008r). Transport pod drzwi. Więc jaki sens bujać się samemu taki szmat drogi nie mając żadnego doświadczenia? Ale wybór należy do Ciebie.
kastor
Świeżak
 
Posty: 45
Dołączył(a): 1/6/2008, 16:30
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez sooshe » 21/6/2008, 12:05

kutfa 1000km na pierwszy raz kolorowo :D jedziesz po 200 jakas przerwa rozbijasz namiot na jakiejs stacji bierzesz piecyk gazowy gotujesz se gołąbki idziesz spac 9 godzin pozniej jedziesz dalej robisz 400 i znowu to samo - fajnie bo do domu juz blizej niz dalej pozniej kolejne 400 i sil do domu nie masz dojsc wiec rozbijasz namiot na podworku podgrzewasz reszte bigosu i idziesz spac a na drugi dzien i przez caly nastepny tydzien chodzisz jak kowboj :D ale stary co nie zabije to wzmocni :D
Avatar użytkownika
sooshe
Świeżak
 
Posty: 350
Dołączył(a): 11/1/2007, 23:13
Lokalizacja: Z grodu Mieszka first

Re: Wysoko mierzę?

Postprzez dark_angel » 21/6/2008, 14:26

Moredinero napisał(a):Niektórzy znajomi motocykliści stanowczo odradzają mi powrót do kraju na kupionej za granicą maszynie, lecz do dziś nie usłyszałem od nich żadnego racjonalnego argumentu przeciw mojemu zamiarowi.


Może po prostu nie przyjmujesz tych argumentów? Wystarczający argument podałeś wyżej - prawo jazdy zdałeś ok. roku temu, wyjeździłeś tą śmieszną ilość godzinu na malutkim motorku a po tym w ogóle nie jeździłeś, tak? Jeśli tak to jest to wystarczający powód. Po pierwsze przez 1000km. prawie na pewno coś się wydarzy, najprawdopodobniej co najmniej te kilka razy będziesz musiał ostro hamować czy wymijać jakieś przeszkody - brak umiejętności może sprawić że już pierwsza taka sytuacja skończy się nieciekawie.
Kolejna sprawa to wygoda - jeśli nie jeździłeś motocyklem ostatnio to 1000km to zdecydowanie za dużo na pierwszy wypad. Chociażby z tego powodu, pomijajac nawet brak umiejętności na Twoim miejscu nie chciałbym przejeżdzać 1000km. nawet gdybym miał to zrobić na motocyklu takim jak Honda GoldWing czyli typowym turystyku a Ty chcesz taką drogę pokonać na Suzuki SV 650.
To Ci napisałem ja i inni użytkownicy tego Forum i tak pewnie nic nie da. Znając życie pewnie się uparłeś i nie przyjmiesz do siebie żadnych argumentów jakkolwiek racjonalne by nie były. Dlatego mimo wszystko życzę powodzenia.
Avatar użytkownika
dark_angel
Świeżak
 
Posty: 48
Dołączył(a): 12/6/2008, 18:39

Postprzez Moredinero » 22/6/2008, 12:55

ZNAJĄC ŻYCIE użytkownicy tego forum znają się dużo bardziej na temacie, więc skoro mi odradzacie, to oczywiste, że nie zrobię tego. Cóż, będę musiał zadowolić się paleniem oktanów w mieście... Cieszę się, że uzyskałem od was tyle informacji; znacie już moją sytuację, więc będę wdzięczny za jakiekolwiek dodatkowe porady.

p.s.

Ktoś na tym forum napisał, że koszty rejestracji po sprowadzeniu to ok. 300 złotych. Tymczasem w jednym z artykułów przeczytałem, że wraz z tłumaczeniami, przeglądami oraz "wnioskiem o zwolnienie z VAT'u" koszt ten może wynieść nawet do 1500 złotych.
Moredinero
Świeżak
 
Posty: 6
Dołączył(a): 26/5/2006, 13:55

Postprzez irko » 22/6/2008, 13:10

nieprawda, 160 skarbowka, i 188 wydzial komunikacji, tlumaczenie to juz zalezy ale wiecej jak 100 nie powinienes zaplacic, przeglad nie pamietam ale chyba 130, nic wiecej, ubezpieczenia nie wliczam bo to wiadomo co firma to inna cena
oczywiscie mowie o moto targanych z UE
na gotowo z ubezpieczeniem bez znizek lekko ponad 7 stowek cie to wyjdzie (calosc kosztow)
na stanie
trx 450r
ktm 530 excr
gsxr 750
irko
Świeżak
 
Posty: 191
Dołączył(a): 28/5/2008, 19:41
Lokalizacja: że znowu

Postprzez Dominik_YZF » 22/6/2008, 13:21

1500 zł.? Chyba w fakcie to przeczytałes.

- pierwszy przeglad w kraju 160 zł
- skarbówka i wydzial komunikacji po ok. 180 zł
- tlumaczenie papierów 100
- ubezpieczenie ok 150 zł
Avatar użytkownika
Dominik_YZF
Bywalec
 
Posty: 664
Dołączył(a): 8/12/2007, 19:58
Lokalizacja: 3City

Postprzez icid » 22/6/2008, 13:40

1500 to razem z agencją towarzyską w której całą noc świętował byś zakup :D
Avatar użytkownika
icid
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2798
Dołączył(a): 18/8/2007, 14:57
Lokalizacja: Rotterdam

Następna strona


Powrót do Motocykle



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości




na gr