Zobacz wątek - Katar+kask?
NAS Analytics TAG

Katar+kask?

Jak nauczyć się wheelie? stoppie?
Czy zmieniać biegi ze sprzęgłem czy bez?
_________

Katar+kask?

Postprzez Taser » 12/5/2008, 16:37

Macie jakies patety jak sobie radzicie z katarem w kasku typu integral, bo ostatnio bylem troche podziebiony i mnie to szczerze denerwowalo to ze nie moge sobie nosa wydmuchac. Moze macie jakies patety na to, bo mi nic nie przychodzi do glowy. Tylko mi nie pisac ze z katarem sie nie jezdzi, bo czasem sa takie sytuacjie kiedy trzeba :p
Nie ma nic piekniejszego niz dwa kola i jeden slad...

Yamaha YZF 600 Thundercat :D
Avatar użytkownika
Taser
Bywalec
 
Posty: 577
Dołączył(a): 8/4/2007, 15:53
Lokalizacja: Nadarzyn


Postprzez Inku » 12/5/2008, 18:03

:shock:
Półśrodki prowadzą do ćwierćrezultatów.

Suzi GS500F
Avatar użytkownika
Inku
Bywalec
 
Posty: 550
Dołączył(a): 27/12/2006, 17:14
Lokalizacja: okolice Poznania

Postprzez Urbud » 12/5/2008, 18:36

Szczerze mowiac to ja jak mam katar i jade to jakos o nim zapominam i nie mam potrzeby wydmuchac nos :?
Motorynka>Skuter>Simson>Suzuki rg80>obecnie GPZ 500s
Avatar użytkownika
Urbud
Świeżak
 
Posty: 253
Dołączył(a): 13/2/2008, 22:31
Lokalizacja: Brzeg

Postprzez radek1467 » 12/5/2008, 18:43

ja mysle ze podczas jazdy sciagasz kask i to co mialo CI wyleciec z nosa to spowrotem wleci i po problemie xD taki joken
Yamaha yz 250
radek1467
Świeżak
 
Posty: 49
Dołączył(a): 9/4/2008, 20:07
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki

Postprzez Taser » 12/5/2008, 19:29

no wlasnie chodzi o to ze nie do konca tak jest:p....czasem sie nie da zapomniec ;/
Nie ma nic piekniejszego niz dwa kola i jeden slad...

Yamaha YZF 600 Thundercat :D
Avatar użytkownika
Taser
Bywalec
 
Posty: 577
Dołączył(a): 8/4/2007, 15:53
Lokalizacja: Nadarzyn

Postprzez turboponczek » 12/5/2008, 19:41

kurna a myslałem ze tylko ja mam takie problemy....


najgorzej jak zacznie Cie cos swędzić podczas jazdy, na samą mysl o tym mi ciary przechodzą
Avatar użytkownika
turboponczek
MEGA TROLL
 
Posty: 2010
Dołączył(a): 1/5/2007, 11:44
Lokalizacja: masz taki fajny tornister ?!

Postprzez Redd » 12/5/2008, 19:55

..albo jak ci słuchawka wyleci z ucha podczas jazdy o też pech...

moja rada to mieć luzem kilka chusteczek i smarkać na światłach przez uchyloną szybkę (nie wyrzucać bo może być mandat za zaśmiecanie :) )
http://bikepics.com/members/reddie/ (otwórz link)
Avatar użytkownika
Redd
Świeżak
 
Posty: 312
Dołączył(a): 27/8/2007, 23:40
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Jonyl » 12/5/2008, 20:07

No, to dobry patent, mieć chusteczki luźne w kieszeni i jak stoisz na światłach to odsunąć szybke, przechylić kaskw dół (żeby nos był tam gdzie wcześniej oczy), wydmuchać, rzucic chusteczke kolesiowi styłu na maske i ruszyć z piskiem opon :D to jest dobry patent
Pozdrawiam :D
Ciekawośc to pierwszy stopień do piekła,
a prędkośc to drugi
:D
"I kto tu mówi ze moto nie ma duszy..."
Avatar użytkownika
Jonyl
Świeżak
 
Posty: 316
Dołączył(a): 6/11/2007, 17:15
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

Postprzez MadboY » 12/5/2008, 20:19

Otrivin - areozol do nosa.

Po 5minutach PELNA przepustowosc nosa na 12h.
Jazda na moto to najprzyjemniejsza rzecz jaką można robić w ubraniu ;)
Avatar użytkownika
MadboY
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1277
Dołączył(a): 21/5/2007, 22:09
Lokalizacja: Wawa

Postprzez cezare » 12/5/2008, 20:21

sudafed - pastylki .. łykasz pilę i 6h jestes czysty ...
Avatar użytkownika
cezare
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 678
Dołączył(a): 13/5/2007, 09:56
Lokalizacja: Kraków - Wola Justowska RULEZ

Postprzez Taser » 12/5/2008, 21:19

No to czuje sie juz poratowany....:D
Nie ma nic piekniejszego niz dwa kola i jeden slad...

Yamaha YZF 600 Thundercat :D
Avatar użytkownika
Taser
Bywalec
 
Posty: 577
Dołączył(a): 8/4/2007, 15:53
Lokalizacja: Nadarzyn

Postprzez Taser » 12/5/2008, 21:27

A tak zmieniajac troche temat, to jak to wyglada z sluchawkami w uszach, ktos wam kiedys robil problemy, bo wsumie to w kasku itak za wiele nie slychac....
Nie ma nic piekniejszego niz dwa kola i jeden slad...

Yamaha YZF 600 Thundercat :D
Avatar użytkownika
Taser
Bywalec
 
Posty: 577
Dołączył(a): 8/4/2007, 15:53
Lokalizacja: Nadarzyn

Postprzez dzarek » 13/5/2008, 09:14

albo niuch tabaczki przed drogą, smarkanko i nosek czyściutki :P
Pozdrawiam;
dzarek
Avatar użytkownika
dzarek
Świeżak
 
Posty: 35
Dołączył(a): 29/5/2007, 18:19
Lokalizacja: TJE / KR

Postprzez turboponczek » 13/5/2008, 11:33

a mnie zastanawia czy żujecie gume podczas jazdy ?

troche niebezpieczne !
Avatar użytkownika
turboponczek
MEGA TROLL
 
Posty: 2010
Dołączył(a): 1/5/2007, 11:44
Lokalizacja: masz taki fajny tornister ?!

Postprzez blueM. » 13/5/2008, 12:47

ja sobie często żuję gumę na motorku
jako plecaczek radośnie ciamkam w kasku podziwiając okolice mojej rodzinnej wioski ;)
Avatar użytkownika
blueM.
Świeżak
 
Posty: 11
Dołączył(a): 8/5/2008, 11:30
Lokalizacja: 3M

Postprzez InSiDe » 13/5/2008, 15:04

Dlaczego żucie gumy ma być niebezpieczne? Ja raz jechałem (choć fanem gum nigdy nie byłem :]) i monotonia szumów w kasku jednak z racji mlaskania trochę mniej monotonna więc rzekłbym, że wręcz przeciwnie.
Co do muzyki to różnie bywa. Ja pogubiłem gumki do słuchawek dokanałowych, ale jak znajdę to spróbuję bo czasami te drogi dłużą się w nieskończoność.
//Twoja ignorancja czy moja pycha, sam tego dobrze nie wiem...
Avatar użytkownika
InSiDe
Świeżak
 
Posty: 448
Dołączył(a): 23/9/2006, 11:37
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez Taser » 13/5/2008, 15:20

gume sie ciezko zuje, bo jak kask dobry to troche trundiej sie szczeka rusza i dluze zucie gumy jest meczace, jak by to nie zabrzmialo:p
Nie ma nic piekniejszego niz dwa kola i jeden slad...

Yamaha YZF 600 Thundercat :D
Avatar użytkownika
Taser
Bywalec
 
Posty: 577
Dołączył(a): 8/4/2007, 15:53
Lokalizacja: Nadarzyn

Postprzez InSiDe » 13/5/2008, 16:36

Heh, to nie wiem ile Ty tej gumy wkładasz :]] Ja nie muszę mielić szczęką jak krowa więc nie przeszkadza mi pasek (który też nie idziesz pod brodą). Ale spróbuję puścić balona dzisiaj ;]
//Twoja ignorancja czy moja pycha, sam tego dobrze nie wiem...
Avatar użytkownika
InSiDe
Świeżak
 
Posty: 448
Dołączył(a): 23/9/2006, 11:37
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez tommii » 14/5/2008, 10:33

MadboY napisał(a):Otrivin - areozol do nosa.

Po 5minutach PELNA przepustowosc nosa na 12h.


potwierdzam, bardzo dobre działanie i niszczy śluzówki jak xylometazolin.
tommi,
chińczyk 50 cc i cała masa narzędzi
tommii
Świeżak
 
Posty: 8
Dołączył(a): 8/5/2008, 12:21
Lokalizacja: Rybnik

Postprzez Eszte » 19/5/2008, 22:18

chodzi o to że jak kask jest dobrze dopasowany to uwiera na skroniach i policzkach. mnie przy żuciu gumy boli m.skroniowy i żwacz więc może nie tyle niebezpieczne co uciążliwe;]
Eszte
Świeżak
 
Posty: 6
Dołączył(a): 24/4/2008, 14:33

Następna strona


Powrót do Technika jazdy



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość




na gr