Zobacz wątek - Dość trudna sprawa co wybrać?

Dość trudna sprawa co wybrać?

Wszelkie dyskusje o motocyklach onroad.
Milośnikow enduro, crossu, skuterów motorowerów oraz motocykli o pojemności do 125 ccm zapraszamy do działów niżej.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, rosiboj, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, andy7, suhy-19, Bostorn, Miczab, Boshi

Dość trudna sprawa co wybrać?

Postprzez Neoxis » 9/5/2008, 16:46

Witam.
Wiem, może i były podobne tematy, ale moim zdaniem to sprawa indywidualna, a Was proszę o pomoc, jako bardziej zaawansowanych motocyklistów, którzy znają więcej motocykli nie tylko teoretycznie, ale głównie praktycznie, bo nie jeden z Was zapewne ma, bądź miał motocykl, o którym chcę napisać.

Tak wiec do rzeczy. Jestem początkującym motocyklistą, chociaż jeżdżę od paru lat, niestety głównie na komarkach. Jakiś czas temu przewinęły się wokoło mnie motocykle typu WSK, a teraz jeżdżę na motocyklu Bochod 3M 175 (http://www.polskajazda.pl/Motocykle/Bochod/3M,175/28592 (otwórz link) - drodzy moderatorzy, zamieszczam tutaj ten link tylko i wyłącznie w celach informacyjnych, ponieważ motocykl jest dość unikalny i zapewne wiele osób nie zna tego motocykla, nie napisałem tego w celach reklamy, jeżeli uznacie to sa spam - proszę o wybaczenie i usunięcie linku). Niestety jeszcze nie mam prawa jazdy, więc jeżdżę po drogach nieutwardzonych, terenach prywatnych. Niedługo robię prawo jazdy na motocykl, problem w tym, że mój fundusz jest dość skromny, na motocykl mam zamiar przeznaczyć do 2500zł, ponieważ uczęszczam do szkoły średniej, nie mam pracy, jedynie sezonowa na wakacje, do tego nie mogę liczyć na pomoc finansową rodziny (problem leży w tym, że oni motocykli nie znoszą, dla nich każdy motocyklista jest 'dawcą'). Dlatego zastanawiam się nad kupnem Jawy 350 TS lub MZ ETZ 251. Nie jestem do końca zdecydowany, na Jawie 350 nigdy nie jeździłem, przewiozłem się raz na CZ 350, ale tylko po podwórku, więc nie mam nawet co porównywać. Kolega ma MZ ETZ 150 i jestem naprawdę pozytywnie zaskoczony. Silnik pracuje równiutko (w porównaniu do motocykli, które miałem wcześniej), moc jest porównywalna do motocykla, którym jeżdżę obecnie, ale komfort jazdy jest o niebo lepszy, lepiej się prowadzi, pewniej, płynniej i bardziej komfortowo, do tego przedni hamulec w MZ ETZ 150 jest naprawdę skuteczny (w porównaniu oczywiście do bębnów, które miał każdy z motocykli jakie posiadałem). Rozmawiałem z posiadaczami Jawy 350 TS i MZ ETZ 250/251, posiadacze Jaw negują ETZ, a chwalą Jawę, z kolei posiadacze ETZ na odwrót. Jakie jest Wasze zdanie o tych motocyklach?

Do czego motocykl jest mi potrzebny? Mieszkam w małej miejscowości (20 tys mieszkańców), a raczej na obrzeżach, ale motocykl by mi się napewno przydał (szkoła jest na drugim końcu miasta, a tramwajów, ani okejek nie posiadamy), jakieś małe wypady na jezioro, czy do rodziny, znajomych (100 km w jedną stronę). Chodzi mi o jazdę dość spokojną, bez stuntów, żeby podróżować z prędkościami 100-120 km/h, ale żeby motocykl nie był zbyt awaryjny, po prostu musze jechać, to wsiadam i jadę, oczywiście zaznaczając, że o motocykl bym dbał i starał się utrzymać go w jak najlepszym stanie. Do silnika nie boję się zajrzeć, podwijak rękawy i wsadzam łapy gdzie trzeba, od kiedy dostałem swojego pierwszego Rometa Ogara 200 (4 lata temu) wszystkie naprawy w motocyklu robię samodzielnie.

Uwielbiam motocykle, jazda motocyklem sprawia mi o niebo większą frajdę niż jazda samochodem. Dodając do tego brak funduszy motocykl zdaje się być lepszym rozwiązaniem. Nie potrzebuję zabierać ze sobą więcej niż 1 osobę, nie przewożę żadnych rzeczy, więc bez samochodu mogę się obejść.

Z góry dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam,
Neoxis.
Neoxis
Świeżak
 
Posty: 11
Dołączył(a): 10/11/2007, 16:00
Lokalizacja: Nidzica


Postprzez Patryk_1979 » 9/5/2008, 17:19

Witaj

Ja (to moje subiektywne zdanie) nawet bym się nie zastanawiał tylko kupił MZ ETZ 250/251, nawet w obecnych czasach jest to fajny motocykl, a niedługo będzie już traktowany jako klasyk ;)
Co prawda długo na nim nie jeździłem, ale swój kurs na prawko A robiłem właśnie na MZ 150, naprawdę miło ją wspominam i mimo, że sprzet był leciwy i napewno wyszkoliło się na nim dużo motocyklistów, to nigdy mnie nie zawiódł, (co prawda tylko 20h jazdy, ale zawsze coś)
Kiedyś jeszcze jak nie miałem prawka przyszło Mi pośmigać chwilę jawą 350 i jakoś nie przypadła Mi do gustu.
To tyle.
Pozdro
Fazer 600 - sprzedany.
GSX-R 750 K6 - już MAM :D
Avatar użytkownika
Patryk_1979
Świeżak
 
Posty: 114
Dołączył(a): 25/4/2007, 12:47
Lokalizacja: Ciechanów

Postprzez goOly19 » 9/5/2008, 18:06

bierz jak cie stac 251 super moto ;) mialem 250 i od tego zaczynalem przygode kumpel mial jawe jezdzilismy razem no i zlego zdania nie moge powiedziec tyle ze to jawa no i wyglad ale cena jest napewno lepsza niz mz ;) tak jak mowie jak cie stac na mz to ja bierz bez 2 zdan;D
929 dlaczego honda ? bo .... HONDA TO HONDA;D
goOly19
Świeżak
 
Posty: 45
Dołączył(a): 4/8/2007, 12:49

Postprzez maatiaas » 9/5/2008, 18:20

z tego co pamiętam Jawa pali bardzo dużo, ciągłe awarje (ładowanie itp.) i do tego dużo waży. Natomiast mz 251 to bardzo fajny sprzęt....zwinny i poręczny, tani w eksploatacji....
Avatar użytkownika
maatiaas
Świeżak
 
Posty: 324
Dołączył(a): 15/9/2007, 19:27
Lokalizacja: BIESZCZADY

Postprzez Kedar-88 » 9/5/2008, 19:32

tylko i wyłącznie ETZ 250/1 ....nie masz się nad czym zastanawiać...
Bandit 1200
Avatar użytkownika
Kedar-88
Stały bywalec
 
Posty: 1327
Dołączył(a): 21/8/2007, 04:54
Lokalizacja: Jaworzno

Postprzez icid » 9/5/2008, 20:51

Miałem i Jawe 350 TS i Mz 250 a potem 251, Więc tak Jawa to czeski syf, robią je chyba upośledzeni czesi na zajęciach z robótek ręcznych, co bym przy niej nie zrobił i jakich części bym nie kupił to i tak połowa wycieczek kończyła sie awarią, jest ciężka i powiedzmy sobie wprost nie ma hamulców, prowadzenie jest żałosne, nic nie działa tak jak powinno. Mz to już sprzęt z innej bajki, hamulec nie jest jakiś szałowy ale w porównaniu do jawy działa jak marzenie, elektroniczny zapłon który nie przestawia sie co 300 km jak w jawie i nie trzeba przy nim siedzieć regulując go żarówką, 5 biegowa skrzynia działa jak marzenie w porównaniu do jawy, elektryka działa normalnie a nie jak w jawie bardziej świecą zwarcia niż żarówki. Nie masz sie co zastanawiać od JAWY 350 trzymaj sie z dala. W tej kasie tylko MZ :)
Avatar użytkownika
icid
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2798
Dołączył(a): 18/8/2007, 14:57
Lokalizacja: Rotterdam

Postprzez hubert632 » 9/5/2008, 20:52

Bierz etz. Sam mam i sobie chwale. Osiągi przyzwoite przy akceptowalnym spalaniu. Sprzęt ogólnie jest bezawaryjny, czego o jawie niewątpliwie nie moge powiedzieć. Koledzy mający jawy, więcej je pchaja niż jeżdżą. Kolejną ważną sprawą, może najważniejszą, jest fakt że mz-tka może i jest droga w zakupie, ale swoje pieniądze ( w dużej części wycofasz ), z czym możesz mieć problemy wybierając jawę.
hubert632
Świeżak
 
Posty: 21
Dołączył(a): 30/12/2007, 13:24

Postprzez Neoxis » 10/5/2008, 07:38

Też myślałe, że MZ będzie rozsądniejszym wyborem. Mam tylko pytanie... ktoś mi wspominał, zeby ETZ nie brać, bo nie cholernie źle wywarzona, to prawda?

No i z kumplem rozmawiałem, on ma tą ETZ 150 i ma prądnice, a zapłon z czujnikiem na wale, bez kondensatora i przerywacza, mówił do mnie, że jak bym miał kupować to tylko taką wersję, no ale jeżeli mam jechać po nią 500km, a po zwykłą 200, to nie wiem czy by mi się opłaciło. Czy w razie czego, można dokupić jeden z tych modułów oferowanych na allegro? (np. taki http://moto.allegro.pl/item356422891_modul_zaplonowy_ze_zmiennym_punktem_zaplonu_1cy.html (otwórz link)

Pozdro,
Neoxis.
Neoxis
Świeżak
 
Posty: 11
Dołączył(a): 10/11/2007, 16:00
Lokalizacja: Nidzica

Postprzez icid » 10/5/2008, 13:29

Jak kupujesz to tylko z zapłonem elektronicznym (bezstykowym), co do wyważenia to nie jest to japończyk ale ja nie narzekałem na prowadzenie, jeździło sie bardzo fajnie, dużo lepiej niż jawą.
Avatar użytkownika
icid
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2798
Dołączył(a): 18/8/2007, 14:57
Lokalizacja: Rotterdam

Postprzez matuss » 10/5/2008, 13:32

Miałem MZ-ke 250 i Jawe TS-ke (nawet mam)i muszę przyznać,
że MZ to naprawde bezawaryjny motocykl. Z Jawą to co innego ;)...
jednak gdy traktujesz ją jak należy to ci nie odmówi.

Jak dla mnie Jawa daje wiekszą przyjemność z jazdy w dłuższe trasy..
dosłownie płynie po drodze. MZ za to jest bardzo zwinna i 'gibka' :D

Jak zdecydujesz się na Jawie to napisz na priv, prześlę ci pare ciekawych
rzeczy, które mogą cie zainteresować.
Ja bym brał DWURURKE.
matuss
 

Postprzez Neoxis » 10/5/2008, 15:19

Matuss, po rozmowie z kilkoma ludźmi jednak wybiorę ETZ 251.

Icid, problem w tym, że ciężko znaleść taką, a jeżeli właśnie sam bym coś takiego dołożył, to też powinno zdać egzamin, prawda?
Robił ktoś coś takiego?
Neoxis
Świeżak
 
Posty: 11
Dołączył(a): 10/11/2007, 16:00
Lokalizacja: Nidzica

Postprzez icid » 10/5/2008, 15:34

Nie wiem jak działają jakieś zamienniki ja miałem elektronika, za to wiem z doświadczenia że kupowanie zamienników w dodatku z allegro mści sie w najmniej oczekiwanym momęcie :)
Avatar użytkownika
icid
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2798
Dołączył(a): 18/8/2007, 14:57
Lokalizacja: Rotterdam

Postprzez dr.artur » 10/5/2008, 17:36

cz 350 skrzynia biegow tragicznie zestopniowana dla ludzi spokojnych
dr.artur
 



Powrót do Motocykle



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości




na gr