Zobacz wątek - Problem Aprillia SR50 Ditech (2002) Krótka Historyjka:D

Problem Aprillia SR50 Ditech (2002) Krótka Historyjka:D

i inne małe pojemności
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, Bostorn, Miczab, Boshi, rosa, MarSen

Problem Aprillia SR50 Ditech (2002) Krótka Historyjka:D

Postprzez Joggi69 » 15/2/2019, 00:43

!!Uwaga jeśli nie interesują cię Moje opowieści to przewiń w dół!!
Witam, jestem od 4 Miesięcy Posiadaczem Aprillil SR50 DiTech tak naprawdę od początku miałem z nią problemy :? Kupiłem ją tak naprawdę w Ciemno nie odpalała (Nie wiedziałem w jakim Stanie znajduję się Silnik w środku) Sprzedawca zaprzeczał że gdzieś ma przebicie i dlatego Akumulator jest rozładowany a tak to oczywiście ''Panie nówka Sztuka nie śmigana!'':lol: No i się skusiłem kupiłem ją z myślą o wymianie Akumulatora evt Cylindra. Nie wiedziałem że to jakiś Ditech czy coś zwracałem uwagę bardziej na to że Silnik był chłodzony Cieczą ładnie w miarę wyglądała i oczywiście była w przystępnej dla mnie cenie. Po przywiezieniu na przyczepie odrazu wziąłem się za Serwis :D Tak jak powiedziałem zacząłem od naładowania Akumulatora (Bo był praktycznie nowy) jest git zaczął kręcić, więc chciałem skończyć na kontroli Cylindra Gaźnika i w ogóle Silnika i fajrant ale... Nooo dobrze prawie cała karoseria zdjęta skuter rozebrany na kawałeczki ale chwila coś nie pasuję :shock: Jakieś Kable poowijane taśmą Izolacyjną (patrz Foto) i jeszcze coś, duża Pompa z boku zwisa hmm myślę sobie no może od Oleju bo to 2T taka High Performance:lol: lecz po chwili zauważyłem że wąż od tej Pompy dochodzi do Cylindra a tak poza tym to nie ma tam nawet tego zbiornika na olej. Zostawiłem Skuter i poszłem poszukać czegoś u Wuja Google :mrgreen: okazało się że faktycznie ten Skuterek ma oryginalnie Wtrysk. Na następny dzień przedmuchałem Gaźnik w miarę ogarnąłem to wszystko no i nic skuter nadal nie Odpalał co prawda kręcił i co mnie w sumie ucieszyło lub nie dostawał Paliwo bo Świeca była zalewana. Ale się nie poddawałem kręciłem stopniowo starając sie nie obciążać Startera, potem nalałem mieszanki do butelki Szklanej i zrobiłem z niej prowizoryczny zbiornik ... nadal nic. Pokręciłem lekko śrubą od ustawiania gaźnika nadal nic. Tak co dwie Godziny próbowałem coś zrobić bo Aku padał (Wiem że się tak nie powinno bo zmniejsza się żywotność) ale byłem zbyt podekscytowany :lol: .W końcu po całym dniu siedzenia w Garażu postanowiłem zaprzestać i ostatni raz spróbować, jeszcze raz wyczyściłem Świece przykręciłem siadam i próbuję odpalić kręce kręce i nagle słyszę że wchodzi na obroty uradowany podłączyłem go jeszcze do Prostownika żeby pomnożyć szansę :wink: i bach odpalił. Co tam połowa skutera rozebrana lecimy na przejażdżkę. I wtedy ten Skuter zrobił naprawdę wrażenie bo zbierał się jak na 50cc kozacko :twisted:(nie chcę przeklinać) Vmax ok 98kmh licznik oszukuję więc jakieś 80 na takim Setupie. Miałem parę Skuterów przed tym i żaden się tak nie zbierał... a może to moja Redukcja Wagi heh? :lol:
Dobra koniec z opowieściami czas przejść do Sedna Sprawy! :D


OK mam z nią teraz wielki Problem ponieważ nie odpala hmmm dlaczego? No prawdopodobnie z mojej Głupoty już tłumaczę. Apka stała sobie chyba 3 Tygodnie w Garażu nie odpalana no to wiadomo że przy tym Osobniku będzie ciężko odpalić bo jak sobie tak z 4 dni na Dworze postoi to nie chcę odpalić i zalewa świece (Jest to moim zdaniem wina 1 za dużych dysz w Gaźniku i 2 nieprawidłowego ustawienia Gaźnika) Ale o dziwo odpaliła odrazu! Dobrze poszłem ogarniać garaż zostawiłem ją żeby sobie pochodziła, po chwili słyszę raz Sąsiada że mu na Ogródek dymie bo akurat tam siedział :lol: MOC 2T i że spadłą na Niskie Obroty no to dodałem Gazu i zgasła, prawdopodobnie zalało Świecę, próbowałem ją odpalać ale tak jak na początku nic a nic. Więc no cóż nic nie zostało jak rozbiórka i w końcu ogarnięcie tego nieszczęsnego Gaźnika.
Aha i w tym momencie chciałbym podkreślić że przed tym Apka była w Serwisie w którym miało być to ogarnięte lecz zamiast tego Serwisanci postanowili sobie wymienić Oponę która była nowa praktycznie przykręcić Owiewkę mieli też wymienić wiązkę lecz jednak wymienili same końcówki i świecę nową która i tak została zalana:? I gdzie tu Logika?? Za całość zapłaciłem 500zł i nadal jest jak było...

Tekst mi się usunął :cry: połowę wkleiłem więc po krótce rozebrałem go na części wyczyściłem Gaźnik pięknie benzyną Ekstrakcyjną, o dziwo Gaźnik z De Loretto a nie jakiś Chinol! :D No z dyszą główną chyba ktoś troch przesadził bo 78ka. W Środku Plastiki Gąbką przeleciałem żeby to miało Ręce i Nogi. Pozkładałem to w miarę, Gaźnik z powrotem do środka Śruba zakręcona próbuję odpalić i nic.. nie łapie po prostu wyciągłem Świecę wydawało się jakby nie miała iskry jak przyłożyłem Fajkę do Ramy dlatego wymieniłem na inną. Hamulec, Starter :mrgreen: i zapala mi się piękna Czerwona Kontrolka Oleju i koniec już Skutera nie odpalisz. Skasować Błędy? (Chyba się nie da bo nie ma tam czujnika Przepustnicy) na Schematach się nie za bardzo znam ale raczej jest to związane z Elektroniką po prostu NIE WIEM dlatego zwracam się do was o Pomoc :mrgreen: Mam nadzieje żę coś zdziałamy!
Sorry trochę się rozpisałem :D
KONIEC BIBLI :D
Joggi69
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 14/2/2019, 21:17


Re: Problem Aprillia SR50 Ditech (2002) Krótka Historyjka:D

Postprzez Joggi69 » 25/2/2019, 22:04

Przerobiona na gaźnik
Joggi69
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 14/2/2019, 21:17



Powrót do Motorowery do 50 ccm



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości




na gr