Zobacz wątek - Czy warto ratować r6

Reklama

NAS Analytics TAG

Czy warto ratować r6

Mechanika tylko powyżej 125cc.
_________

Czy warto ratować r6

Postprzez Didon91 » 12/11/2018, 11:02

Witam serdecznie. Położyłem swoją yamahe r6 1999r. Na szczęście miałem crash pady i mocno nie został uszkodzony bok (Lekkie otarcia i pęknięcia) tylko niestety ślizg zakończył się uderzeniem przednim kołem w krawężnik. Jest lekko skręcona kierownica w prawą stronę gdy jadę prosto. Jak puszczę kierownicę ściąga delikatnie w lewo. Dodam jeszcze, że dwójka do naprawy--wyskakuje. Czy warto w ogóle naprawiać ten motocykl? Proszę o jakieś porady. Z góry dziękuję i pozdrawiam
Didon91
Świeżak
 
Posty: 1
Dołączył(a): 12/11/2018, 10:45


Re: Czy warto ratować r6

Postprzez henio12323 » 12/11/2018, 19:28

na pewno sie nie opłąca - jazda na motocyklu sie nie opłaca, duzo kosztuje utrzymanie motocykla i paliwo..

ale jak chcesz jeździc to mozna sie bawic w naprawy - ten przód to nie taki koszmar, sciagnął bym lagi, sprawdził czy są proste, w miare ocenił półki, sprawdził łozyska czy sa ok, wtedy ewentualnie myslał po sprawdzeniu kosztów - gorzej troche ta dwójka
najbardziej sie opłaca jak sam bys sobie to zrobił, wtedy kosztowo to nie jest tragedia - tylko zajmuje troche czasu
KTM 300 EXC
Yamaha FZ6
GasGas TXT 250

Częsci do motocykli, serwis, tuning.. PW
Avatar użytkownika
henio12323
Moderator
 
Posty: 26032
Dołączył(a): 30/12/2008, 20:49
Lokalizacja: Włodawa / LBN



Powrót do Mechanika motocyklowa



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości




na gr