Zobacz wątek - Motocyklowy i Turystyczny debiut
NAS Analytics TAG

Motocyklowy i Turystyczny debiut

Gdzie warto wybrać się na motocyklu. Którędy? Jakie drogi wybierać, jakie omijać. Co zabrać ze sobą, a co nie przyda się na pewno.
_________

Motocyklowy i Turystyczny debiut

Postprzez Wendigo » 30/4/2008, 01:52

Czesc

Na poczatku witam wszystkich jako nowy forumowicz i "jednosladowiec" ;].
(nie)Najkrocej rzecz ujmujac jestem na etapie w zyciu gdzie wreszcie moge spelnic swoje mazenie zycia czyli motor i podroze. Jednak dopiero co zaczolem temat i mam milon pytan na ktore poszukuje odpowiedzi.

Za dwa miesiace mamy zamiar wraz 2 znajomymi zaczac nasza dwu miesieczna wycieczke po Europie (start z UK) pod katem ktorej chcialbym zadac na poczatek kilka pytan :]

Moj motor to Yamaha FZS6 Fazer z 2003 (silnik z thundercat'a)

1. Bagaze

Jako ze z kasa dalej bardzo kiepsko interesuja mnie rozwiazania budzetowe. Dostane za darmo bagaznik na top case (chyba monokey) i na to mam zamiar wrzucic sobie jakiegos topboxa z drugiej reki 46/52l z ebay'a
Na boki natomiast planuje sakwy powiedzmy cos w
tym stylu (otwórz link)
Z tego co wiem nie potrzebuje zadnego bagaznika do takich sakw. Mam racje?
badziewia typu namiot spiwor karimata mam zamiar obwiacywac do bagaznika box'a.

Co myslicie o takim rozwiazaniu?

Tank cover i tank bag. Szczerze mowiac nie podobaja mi sie te skorzane tank bagi ale chce zakladac taka sporych rozmiarow tank bag'a. Czy da sie jedno bez drugiego i czy jest to dobry pomysl?

2. Komunikacja

Jedziemy w trojke i jezdzic bedziemy przez dwa miechy wiec niezbedna-raczej bedzie jakas komunikacja wszyscy mamy juz kaski MOJ KASK (otwórz link)(bez wyjscia na intercom i raczej nikt nie chce (w nawale innych)inwestowac w nowy. Jakie rozwiazanie polecacie?
Myslalem sobie o CB ze przydalo by sie nie tylko do wycieczki ale po tym jak rozejrzalem sie po necie to ciagle jest rozwiazanie spod znaku srubokretu mlotka i wielu gdz. w garazu. Prawda?

3 Ubezpieczenie

Jak juz wspominalem cienko u mnie z kasa. Na ile powinienem zadbac o ubezpieczenia: siebie (zdrowotne od wypadkow etc.) i tak zwany road assistant w EU? Wziolem sobie starszego fazera bo wiem, ze to silnik ktory mozna "zreperowac kluczem i srubokretem" Fazer ma 11k na liczniku moja logika byla taka, ze to zdrowa maszyna i powinna przetrwac bez awarii a wrazie gdyby bedzie ja mozna naprawic u lokalnego mechanika
.. a wiec jak myslicie czy ubezpieczenie to sprawa obowiazkowa czy tylko mocno zalecana?

Ehh cos rosnie mi ten post. chyba zakoncze na tym etapie i bede sie dpoytywyal w kolejnych postach.

Dzieki wszystkim ktorzy dotrwali do tego momentu.
Pozdrawiam i czekam na jakies komentarze
Piotrek.
Wendigo
Świeżak
 
Posty: 3
Dołączył(a): 29/4/2008, 19:18


Postprzez mlody-pawel » 30/4/2008, 20:36

Odezwij sie na GG (nawet jak niewidoczny) to pogadamy .
Sprzedam Suzuki Bandit 600S 2003
Avatar użytkownika
mlody-pawel
Świeżak
 
Posty: 343
Dołączył(a): 20/9/2007, 14:51
Lokalizacja: Kraków

Postprzez paulmoto » 1/5/2008, 18:40

Co do UBEZPIECZENIA: Proponuje ubezpieczyc sie w PL - ubz w dobrej cenie na przeroznych zasadach w jakiej kolwiek firmie -ktora oferuje tego typu ubezpieczenia (ja na czas podrozy z Szkocji do PL ubezpieczylem sie w jednej ze znanych firm ubz w PL zaplacilem naprawde mala kaske za bardzo dobre ubezpieczenie od (utraty zdrowia itp).
POZDRAWIAM 3maj sie :-) i Powodzenia !
Życie jest Bogiem,podróże nałogiem,prędkość zabawą,MOTOCYKL PODSTAWĄ! :-)
paulmoto
Świeżak
 
Posty: 59
Dołączył(a): 22/12/2006, 02:30



Powrót do Turystyka motocyklowa



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




na gr