Zobacz wątek - Kask + upadek
NAS Analytics TAG

Kask + upadek

Jakie rękawice, kask, gmole?
_________

Kask + upadek

Postprzez de-ke » 24/4/2008, 23:05

Witam, ostatnio wpadłem na kilka artykułów które omawiają problematykę kasków powypadkowych.
Mam taki problem że mam całkiem świeży nabytek produkcji HJC. Kask kupiłem nowiutki śmigałem w nim około 4miesiące i wtedy to się stało: wyślizgnął mi się z reki i upadł na schody, po czym przekoziołkował kilka stopni.
Na wierzchu kasku pojawił się drobny odprysk farby (około 5mmx10mm)
Czy taki kask nadaje się pod względem bezpieczeństwa do dalszej jazdy? czy to co mu się stało negatywnie wpływa na jego jakość ochronną? Jeżeli tak to jak bardzo? Nie chciałbym mieć złudnych wrażeń że kask jest oki i mnie chroni jak tak nie jest. Czy tez zdarzało się wam upuścić kask czy wywołać na nim podobny efekt w inny sposób? co o tym myślicie?
de-ke
Świeżak
 
Posty: 1
Dołączył(a): 24/4/2008, 22:57


Postprzez InSiDe » 24/4/2008, 23:44

Śmigaj i nie przejmuj się. Musiałbyś nim w piłkę grać (o betonową ścianę) by zbliżyć się choć do przeciążeń (a co za tym idzie, energii którą musi on przyjąć na siebie) do których został zaprojektowany i stworzony. O ile nie upadł w bardzo niefartowny sposób i nie doznał sporego uszczerbku mechanicznego to z pewnością nic się nie stało.
//Twoja ignorancja czy moja pycha, sam tego dobrze nie wiem...
Avatar użytkownika
InSiDe
Świeżak
 
Posty: 448
Dołączył(a): 23/9/2006, 11:37
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez Ryba » 25/4/2008, 06:57

to nie ostatni raz jak upuścisz kask... ;) mój pierwszy kask został zrzucony z motocykla przez moja zone, tak ze przywall centralnie srodkiem szybki o chodnik... i od tej pory malem sporej rozmiarow bruzde na wysokosci nosa ;)
przyczajony tygrys, ukryty smok... zielony smok... Kawasaki
Obrazek
Avatar użytkownika
Ryba
Świeżak
 
Posty: 184
Dołączył(a): 22/9/2006, 10:10
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez turboponczek » 25/4/2008, 10:14

miałem lepsza akcje.

Wychodziłem z garażu podczas gdy brama sie zamykała. No i niestety myslałem ze sie jeszcze zmieszcze lekko uginajac nogi w kolanach przemknę przez ta 1,5 metrowa "strzelinę".. Hehe myliłem sie. Jak przykurwiłem głowa w brame to omal sie nie wyjebałem na plecy. No cóż... na szczescie kask cały, głowa cała... jazda.
Avatar użytkownika
turboponczek
MEGA TROLL
 
Posty: 2010
Dołączył(a): 1/5/2007, 11:44
Lokalizacja: masz taki fajny tornister ?!

Postprzez kosta » 25/4/2008, 14:48

pięknie panowie motocykliści poprostu pięknie :lol: :D ale spoko mój też raz spadł z motorku na asfalt :evil:
AGAINST SLOW
ZAPRASZAM PO MOTOCYKLE i AKCESORIA
Avatar użytkownika
kosta
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1628
Dołączył(a): 18/5/2007, 16:23
Lokalizacja: WWA

Postprzez ciana » 25/4/2008, 18:10

HJC to nie Tiger :P więc można dalej w nim jeździć
Pozdr
Zapach palonej gumy o poranku - BEZCENNE :D
Avatar użytkownika
ciana
Świeżak
 
Posty: 97
Dołączył(a): 22/9/2007, 10:49
Lokalizacja: Bełchatów

Postprzez kosta » 27/4/2008, 09:40

hjc generalnie robi bardzo zacne kaski także nie ma wstydu w takim jeździć
AGAINST SLOW
ZAPRASZAM PO MOTOCYKLE i AKCESORIA
Avatar użytkownika
kosta
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1628
Dołączył(a): 18/5/2007, 16:23
Lokalizacja: WWA

Postprzez CalibraHunter » 27/4/2008, 11:38

Iiiiiiii tam, nie ma sie co przejmowac. Ja potraktowalam Mecka kask z saznego polobrotu :lol: Jeszcze nieraz go upuscisz ;) Mysle, ze takie pojedyncze, drobne uderzenia nie wplywaja jakos specjalnie na pozniejsza wytrzymalosc kasku.
Never let your FEAR decide your FUTURE.
Avatar użytkownika
CalibraHunter
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1916
Dołączył(a): 5/2/2007, 18:28
Lokalizacja: DWL

Postprzez InSiDe » 27/4/2008, 12:27

Taa, tylko Big Mamma zapomniała dodać, że Maciej w tym kasku nadal trzymał głowę...
Ale powiedziane zostało już wszystko. Poza tym, ślady na kasku są jak blizny. Dumnie świadczą o tym, że jeździsz :]
//Twoja ignorancja czy moja pycha, sam tego dobrze nie wiem...
Avatar użytkownika
InSiDe
Świeżak
 
Posty: 448
Dołączył(a): 23/9/2006, 11:37
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez CalibraHunter » 27/4/2008, 12:57

InSiDe napisał(a):Taa, tylko Big Mamma zapomniała dodać, że Maciej w tym kasku nadal trzymał głowę...


:lol: :lol: :lol:
Never let your FEAR decide your FUTURE.
Avatar użytkownika
CalibraHunter
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1916
Dołączył(a): 5/2/2007, 18:28
Lokalizacja: DWL

Postprzez mahomet84 » 18/6/2008, 20:58

Tym się nie przejmuj i jeździj dalej:),ale pamiętaj jeśli byś miał wypadek i byś o coś kaskiem uderzył pfuuu,pfuuu wypluć :) to pamiętaj żeby go już nie zakładać i kupić sobie nowy dla własnego bezpieczeństwa .Pozdro
Avatar użytkownika
mahomet84
Świeżak
 
Posty: 377
Dołączył(a): 15/6/2008, 15:12



Powrót do Akcesoria motocyklowe



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




na gr