Zobacz wątek - Niebiescy w korku???
NAS Analytics TAG

Niebiescy w korku???

Jak nauczyć się wheelie? stoppie?
Czy zmieniać biegi ze sprzęgłem czy bez?
_________

Niebiescy w korku???

Postprzez Taser » 22/4/2008, 15:47

Wiem ze przeciskanie sie w korku jako tako nie jest zabronione przez kodeks drogowy, ale czy zdarzylo sie Wam, ze zatrzymali was z tego powodu? Nastepna sytuacja jest taka ze do skretu w prawo ustawia sie kolejka samochodow, obok sa dwa pasy ktore normalnie jada, chcialem sie przytulic z prawego pasa do tego ktory skreca w prawo(oczywiscie juz przed samym skretem) i skrecic poza kolejka, ale zauwazylem drogowke ktora stala w kolejce i zrezygnowalem. Tak sie zastanawiam czy raczej przymykaja oczy na takie manewry czy nie bardzo, bo za kazdym razem jak mijam psiarnie w korku, a szczegolnie drogowke to mam glupie uczucie. Podzielcie sie swoimi doswiadczeniami w takich sytuacjach.
Nie ma nic piekniejszego niz dwa kola i jeden slad...

Yamaha YZF 600 Thundercat :D
Avatar użytkownika
Taser
Bywalec
 
Posty: 577
Dołączył(a): 8/4/2007, 15:53
Lokalizacja: Nadarzyn


Postprzez dabeks » 22/4/2008, 17:23

Ja Ci dużo nie powiem na ten temat ponieważ sam motoru jeszcze nie mam...:] Ale wiem tyle ze temat o takiej samej tematyce był już wałkowany na forum (bodajże w dziale prawo).

Pozdrawiam ;)

PS. Nawet sie postarałem i znalazłem w szukajce tematy związane z Twoim pytaniem:

http://forum.scigacz.pl/viewtopic.php?t=14879&highlight=przepciskanie+korku (otwórz link)
http://forum.scigacz.pl/viewtopic.php?t=10301&highlight=przepciskanie+korku (otwórz link)
http://forum.scigacz.pl/viewtopic.php?t=5878&highlight=przepciskanie+korku (otwórz link)

PS2. A co do Twojego 2 pytania to nic nie znalazłem.... Ale wydaje mi się że policjant może to potraktować jak skręt w prawo z pasa do jazdy na wprost, a za to grozić może mandat... ?
Ostatnio edytowano 22/4/2008, 17:32 przez dabeks, łącznie edytowano 2 razy
dabeks
Świeżak
 
Posty: 53
Dołączył(a): 12/7/2007, 19:36

Postprzez Grus » 22/4/2008, 17:24

Też mnie bardzo ciekawią odpowiedzi na zadane przez Ciebie pytania. Osobiście nawet na rowerze jadę bardzo grzecznie, gdy widzę policję. ;) Na motorze raczej będę robił tak samo.
Grus
Świeżak
 
Posty: 4
Dołączył(a): 6/4/2008, 10:03
Lokalizacja: Radzionków (ok. Bytomia)

Postprzez bart248 » 22/4/2008, 17:25

Miałem ostatnio tak ze za mna jechał policjant na motocyklu. ustawił sie obok na swiatlach i sobie pogadalismy troche. nic nie mowił o przeciskaniu ze zle robiłem czy cos. natomiast co do skretu to nie jestem pwien czy to nie za duze przegiecie. widziałem stojac na swiatłach jak niektórzy tak robią, jednak ja nie próbowałem
bart248
Świeżak
 
Posty: 42
Dołączył(a): 23/2/2008, 16:10
Lokalizacja: warszawa

Postprzez Grus » 22/4/2008, 17:52

Samochody są w takiej sytuacji traktowane zawsze jednakowo: zajechanie drogi - zatrzymanie i mandat, punkty pewnie też, bo to poważne wykroczenie drogowe. Tyle, że samochodem faktycznie zajeżdża się drogę powodując duże zagrożenie, natomiast motorem pewnie wkurzy się jadącego obok kierowcę, ale można zostawić mu dużo miejsca no i oczywiście przyspieszyć. Tak czy inaczej uważam to za piractwo... :)

Jeśli chodzi o przeciskanie się: dopóki samochody stoją, a Ty masz wystarczająco dużo miejsca, żeby obok nich przejechać - to jest moim zdaniem w miarę ok, ale jeśli samochody ruszą, należy się w ich ruch wpasować, taką zasadę stosuję jeżdżąc rowerem.
Grus
Świeżak
 
Posty: 4
Dołączył(a): 6/4/2008, 10:03
Lokalizacja: Radzionków (ok. Bytomia)

Postprzez falconiforme » 22/4/2008, 18:38

Grus napisał(a):
Jeśli chodzi o przeciskanie się: dopóki samochody stoją, a Ty masz wystarczająco dużo miejsca, żeby obok nich przejechać - to jest moim zdaniem w miarę ok, ale jeśli samochody ruszą, należy się w ich ruch wpasować, taką zasadę stosuję jeżdżąc rowerem.

Przeciskanie się w korku motocyklista robi na własną odpowiedzialność.
Jeśli wszyscy stoją nie można tu mówić o ruchu drogowym.
Samochody w takiej sytuacji często stoją w niedozwolonym miejscu, na pasach dla pieszych i na środku skrzyżowań i nikt ich za to nie mandatuje.
Jeśli wszyscy stoją myślę, że możesz sobie manewrować.
A drogówka chyba Ciebie nie złapie skoro siedzi w korku nawet z włączoną syreną. Musiała by zadać sobie więcej trudu niż jest to warte. Do tego sama tym faktem spowodowały by zagrożenia, dla siebie i jadącego motocyklisty, który może zacząć uciekać.
A Ty jadąc motocyklem odciążasz ruch, co chyba zalicza się do pozytywnych aspektów.
Ongoing Success
Avatar użytkownika
falconiforme
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2841
Dołączył(a): 4/6/2007, 13:05
Lokalizacja: Morze

Postprzez Grus » 22/4/2008, 19:58

Jeśli wszyscy stoją nie można tu mówić o ruchu drogowym.


Jeśli Ty poruszasz się drogą, to jest to ruch drogowy, niezależnie od tego czy droga jest pusta, czy są na niej stojące samochody, a ruch drogowy = przepisy ruchu drogowego. Nie można zgodnie z nimi przejeżdżać w korku pomiędzy samochodami, chyba, że tam gdzie mieszkasz drogi są tak szerokie, że możesz z prawej i lewej zachować znaczny odstęp od innych pojazdów. Na pewno zdarza się każdemu na motorze przejeżdżać na centymetry.
Można powiedzieć, że wszystko nad drodze robi się na własną odpowiedzialność, ale zawsze ryzykuje się szkodę pozostałych uczestników ruchu.
Dążyłem do tego, że wszystko trzeba robić w ramach zdrowego rozsądku, a jeśli zauważy się policję, to moim zdaniem lepiej się po prostu nie wychylać.
Grus
Świeżak
 
Posty: 4
Dołączył(a): 6/4/2008, 10:03
Lokalizacja: Radzionków (ok. Bytomia)

Postprzez Taser » 22/4/2008, 20:42

Grus napisał(a):Samochody są w takiej sytuacji traktowane zawsze jednakowo: zajechanie drogi - zatrzymanie i mandat, punkty pewnie też, bo to poważne wykroczenie drogowe. Tyle, że samochodem faktycznie zajeżdża się drogę powodując duże zagrożenie, natomiast motorem pewnie wkurzy się jadącego obok kierowcę, ale można zostawić mu dużo miejsca no i oczywiście przyspieszyć. Tak czy inaczej uważam to za piractwo... :)

Jeśli chodzi o przeciskanie się: dopóki samochody stoją, a Ty masz wystarczająco dużo miejsca, żeby obok nich przejechać - to jest moim zdaniem w miarę ok, ale jeśli samochody ruszą, należy się w ich ruch wpasować, taką zasadę stosuję jeżdżąc rowerem.


Jadac rowerem to jest calkiem inna bajka, bo umowmy sie ze przy 30km/h trzeba powoli zblizac sie do kraweznika aby nie przeszkadzac. Glowinie chodzilo mi o ten skret, gdzie to jest faktycznie naruszenie przepisow ruchu drogowego, ale jednek nikomu nie zajezdzam drogi. Kiedys wlasnie przylukalem niebieskiego na moto, ktory stal przy takiej krzyzowce i nie wiem wlasnie czy lapal tych motocyklistow ktorzy probowali skrecic na "trzeciego". Bo z jednej strony lamiemy przepisy, ale drugiej strony jest to mala szkolidwosc spoleczna czynu ze tak powiem i wsumie przyczyniam sie tylko do rozladowania korku tak jak wspominal przedmowca. Pytanie moje glownie sie tyczy tego czy ktos byl juz w konkretnie takiej sytuacji czy nie, jestem uczniem i szczerze to na bezyne mi czasem ciezko uzbierac, a o mandatach nie chce wspomniec(mam niezaplacalony od roku w wysokosci 20zl. ;]), a rano jednak te kilka minut snu jest bardzo cenna :p
Nie ma nic piekniejszego niz dwa kola i jeden slad...

Yamaha YZF 600 Thundercat :D
Avatar użytkownika
Taser
Bywalec
 
Posty: 577
Dołączył(a): 8/4/2007, 15:53
Lokalizacja: Nadarzyn

Postprzez Inku » 22/4/2008, 21:24

To może się wypowiem w tym temacie.

Otóż 2x przeciskałem się w korku w obecności niebieskich.

Pierwszy raz: Jadę między puszkami, zostało mi 5-6 do pole position. Patrzę, radiowóz na skrzyżowaniu stoi zamykając drogą poprzeczną. Przeciskam się na sam przód, wpieprzam się przed pierwszą puszkę, nawet przekraczając linię zatrzymania i czekam na zielone. Upragniony kolor i ogień. Nikt nie machał do mnie lizakiem ;)

W drugim przypadku wyprzedzałem radiowóz stojący w korku. Jakoś nie było problemów

Z jazdy między puszkami nie mam zamiaru rezygnować. Z własnego doświadczenia wiem, że policja się tego nie czepia. Tyle w temacie
Półśrodki prowadzą do ćwierćrezultatów.

Suzi GS500F
Avatar użytkownika
Inku
Bywalec
 
Posty: 550
Dołączył(a): 27/12/2006, 17:14
Lokalizacja: okolice Poznania

Postprzez falconiforme » 22/4/2008, 22:09

Grus napisał(a):
Jeśli wszyscy stoją nie można tu mówić o ruchu drogowym.


Jeśli Ty poruszasz się drogą, to jest to ruch drogowy, niezależnie od tego czy droga jest pusta, czy są na niej stojące samochody, a ruch drogowy = przepisy ruchu drogowego. Nie można zgodnie z nimi przejeżdżać w korku pomiędzy samochodami, chyba, że tam gdzie mieszkasz drogi są tak szerokie, że możesz z prawej i lewej zachować znaczny odstęp od innych pojazdów.

Widzisz ja mam inny punkt widzenia. Jak droga jest pusta to każdy może jechać. Jak droga jest zakorkowana to nikt nie może jechać. Dlatego wyczuwam tu "małą" różnicę.
Jedynie motocykl może się przecisnąć i po co się tego czepiać.
Ongoing Success
Avatar użytkownika
falconiforme
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2841
Dołączył(a): 4/6/2007, 13:05
Lokalizacja: Morze

Postprzez Inku » 23/4/2008, 09:44

Grus napisał(a):
przepisy ruchu drogowego. Nie można zgodnie z nimi przejeżdżać w korku pomiędzy samochodami, chyba, że tam gdzie mieszkasz drogi są tak szerokie, że możesz z prawej i lewej zachować znaczny odstęp od innych pojazdów.


Pokaż mi gdzie to jest napisane.

Grus napisał(a):Na pewno zdarza się każdemu na motorze przejeżdżać na centymetry.
Można powiedzieć, że wszystko nad drodze robi się na własną odpowiedzialność, ale zawsze ryzykuje się szkodę pozostałych uczestników ruchu.
Dążyłem do tego, że wszystko trzeba robić w ramach zdrowego rozsądku, a jeśli zauważy się policję, to moim zdaniem lepiej się po prostu nie wychylać.


Jak spowoduję szkodę to pokrywa to ubezpieczenie OC. Co w tym dziwnego?
Jadąc po drodze zawsze w jakimś stopniu narażasz innych użytkowników drogi. Czy przeciskasz sie w korku czy nie.
Półśrodki prowadzą do ćwierćrezultatów.

Suzi GS500F
Avatar użytkownika
Inku
Bywalec
 
Posty: 550
Dołączył(a): 27/12/2006, 17:14
Lokalizacja: okolice Poznania

Postprzez dzarek » 23/4/2008, 21:29

też mnie nigdy nie zatrzymali :) najczęściej się śmieją tylko...
ostatnio nawet przejechałem pasem dla busów obok patrolu łapiących "takich jak ja" i nic :| moto z racji pola manewru, przyśpieszenia i zajmowanego miejsca jest trochę inaczej traktowany niż auta, no i na moto raczej nie jeżdżą blondynki mające przerażenie w oczach :)

a jak by mnie już zatrzymali to bym zaproponował panu policjantowi stanie w korku, w kasku, skórzanym kombinezonie, wysokich butach i rękawicach :)
Pozdrawiam;
dzarek
Avatar użytkownika
dzarek
Świeżak
 
Posty: 35
Dołączył(a): 29/5/2007, 18:19
Lokalizacja: TJE / KR

Postprzez Labiss » 23/4/2008, 22:24

A to powinno być w dziale prawo.Moderacja chyba śpi.
kretyn jakich mało
Labiss
MEGA TROLL
 
Posty: 1056
Dołączył(a): 1/5/2007, 12:10
Lokalizacja: Miechów

Postprzez Taser » 24/4/2008, 20:33

czy moderacja spi to nie wiem, z jednej strony jest to jakas technika jazdy po miescie i zwiazane z nia problemy, ale nie mi to roztrzygac. A tak wlasciwie jaki jest wasz rekord predkosci w korku(nie ma sie wsumie czym chwalic bo to glupota zap ieparzac miedzy samochodami), ale tak z czystej ciekawosci.....moj to 60 ale mialem juz mokro w portach.
Nie ma nic piekniejszego niz dwa kola i jeden slad...

Yamaha YZF 600 Thundercat :D
Avatar użytkownika
Taser
Bywalec
 
Posty: 577
Dołączył(a): 8/4/2007, 15:53
Lokalizacja: Nadarzyn

Postprzez asmodeusz » 25/4/2008, 11:51

Pytałem na kursie mojego instruktora i przeciskanie.
Można się przeciskać pod warunkiem, że nie przekraczasz znaków poziomych [linia ciągła] jak zobaczą mandat + punty, to jak wyprzedzanie na linii ciągłej, na przerywanej, jeśli masz wystarczająco miejsca możesz robić nawet 8 :p.

Prawo i lewo skręty z pasów wyznaczonych do skrętu przy krawędzi pasa, w lewo, lewa krawędź, prawo analogicznie.
Avatar użytkownika
asmodeusz
Świeżak
 
Posty: 207
Dołączył(a): 28/3/2008, 10:27
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez Taser » 25/4/2008, 16:08

sam niedawno skonczylem kurs i to czego tam ucza ma sie niejak do tego co sie naprawde dzieje na drodze.
Nie ma nic piekniejszego niz dwa kola i jeden slad...

Yamaha YZF 600 Thundercat :D
Avatar użytkownika
Taser
Bywalec
 
Posty: 577
Dołączył(a): 8/4/2007, 15:53
Lokalizacja: Nadarzyn

Postprzez MadboY » 25/4/2008, 17:48

Apropo policjantow i stania w korku.

Dzisiaj na Marszalkowskiej stanalem razem na swiatlach z policjantem na moto. Kulturalnie sie pozdrowilismy. Jechalem pierwszy i zaraz byl korek jak to w centrum. Stanalem grzecznie, widzac policjanta w lusterkach. Jak podjechal to zagadalem co on jako policjant mowi na to, zeby sie przecisnac. No sobie ucielismy krotka pogawedke na ten temat. Reasumujac, mozna zmieniac pasy ile nam sie podoba, byle nie obetrzec stojacych aut a ni nie przejechac ciaglej.
Po rozmowie razem sie przeciskalismy ;)
Jazda na moto to najprzyjemniejsza rzecz jaką można robić w ubraniu ;)
Avatar użytkownika
MadboY
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1277
Dołączył(a): 21/5/2007, 22:09
Lokalizacja: Wawa



Powrót do Technika jazdy



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości




na gr
cron