Zobacz wątek - UWAGA OSZUST!! koło wołomina

UWAGA OSZUST!! koło wołomina

O wszystkim
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, suhy-19, Bostorn, Miczab, leff

UWAGA OSZUST!! koło wołomina

Postprzez MARTINEZ » 3/4/2008, 08:33

Witam
Chciałem sie podzielić z wami moja przygoda która jeszcze trwa!
Wiem że już niektórzy sie z tym zapoznali ale ku przestrodze zapodam na tym forum jak by np. tamto szybko sie zepsuło ;)

W tamtym roku zaczęła mi stukać panewka i silnik niby został naprawiony.
oczywiście silnik złożony czekał do wiosny po naprawie . Naprawe wykonywał mi polecony mechanik. Polecili mi go kolesie ze sklepu w kobyłce MOTOPASJA polecili mi Łukasza z Duczek koło Wołomina. Mechanik ponoć zajebisty. Mało tego że coś spieprzył i po jego naprawie coś zaczęło stukać w silniku to nie poczuł sie do sprawdzenia i jakiej kolwiek pomocy. naprawa polegała na wyeliminowaniu stukającej panewki. panewka naprawiona ale stuka coś innego!(chyba bo jeszcze nie stwierdziłem na 100% co to) rozebrałem silnik i o fachowości mechanika świadczy nie wymienienie uszczelki głowicy. Głowica została skręcona na starej uszczelce z zastosowaniem jakiegoś silikonu. jego właściwości podobne do szklarskiego sylikonu. Do tego wlał z powrotem stary olej a miał być nowy. Przestrzegam wszystkich przed tym mechanikiem związku z tym że usłyszałem od właścicieli sklepu że to ich kolega i nie mogą nic złego na jego temat powiedzieć wiec proszę ich pojecie o dobrym mechaniku wziąć pod rozwagę. pozdrawiam
o to zdjęcia owej uszczelki icon_sad.gif jak zdejmowałem głowice to wyglądało jak bym ciągnął kawałek pizzy. byłem i jestem w szoku jak można być takim skończonym debilem!

http://img88.imageshack.us/img88/8858/u ... px7sw6.jpg

http://img237.imageshack.us/img237/8489 ... ba9aj7.jpg

http://img237.imageshack.us/img237/4927 ... od7bw8.jpg

prawie tym silikonem zaklejone kanały olejowe!!



następnym elementem co wymagał wymiany to symering a został zasylikowany.

http://img237.imageshack.us/img237/574/ ... rk3rj6.jpg

to jest profesjonalne godne polecenia uszczelnienie wycieku.
nie wiem jak to skomentować ........ ??


Wybierałem się do nich by oni mi to skomentowali i żebysmy ustalili co robimy z tym fantem.


Co do przeprowadzonych negocjacji to nawet nie wiem czy to były negocjacje :icon_evil: jak to nazwać? Generalnie to wstyd i hańba.
Opisze sytuacje i może sami mi podpowiecie jak to nazwać i co o tym myśleć.

Tak jak pisałem wybierałem się w poniedziałek po pracy do Łukasza”mechanika” aby ustalić co i jak z ta sprawą.
Pracując w pracy dzwonił do mnie Łukasz ale związku z tym ze byłem zajęty nie mogłem odebrać. Po jakimś czasie dzwonił do mnie z nieznanego mi numeru jak byłem w drodze do niego. I co usłyszałem- (Głos bardzo poważny dorosłego faceta z tonem bardzo podniesionym)
Cytuje:
- SZUKAM CIĘ, JUŻ CIĘ KUWRA SZUKAM, JA CI DAM ZA TO CO NA WYPISYWAŁEŚ NA TYM FORUM, SZUKAM CIĘ, JA JUŻ CIĘ NAUCZĘ MASZ ZARAZ PRZYJECHAĆ NA DUCZKI I PRZEPROSIĆ.
Oczywiście powiedziałem że nie ma problemu bo i tak się wybieram, I postaram się być jak najszybciej.

Oczywiście po drodze zabrałem znajomego który jest oblatany w prawie itd. I oczywiście po takim telefonie nie ukrywam ze obawiałem się sam jechać. Nawet zastanawiałem się czy nie jechać na policje i nie przedstawić ów sytuacji i żeby ze mną pojechali, -ale nie przesadzajmy nie brałem pod uwagę tak chorej akcji by policja była potrzebna bo przecie jechałem pokojowo nastawiony.

Oczywiście podjechaliśmy pod bramę z którego miejsca było widać otwarte drzwi od warsztatu gdzie rozebrane były 2 motocykle i stał w nim Łukasz. Usłyszałem jak powiedział do kogoś że SĄ.
W garażu usłyszałem : DAWAJ GO JA MU POKAŻE.
I zobaczyłem jak wychodzi Łukasz najprawdopodobniej ze swoim tatą który w reku trzymał młotek i nerwowo nim potrząsał. Idąc już krzyczał że mi pokaże i mi da stary olej, uszczelkę, oszusta i że mam chłopaka przeprosić i wypidrealać. (generalnie sytuacja nie ciekawa) oczywiście z mojej strony całkowity spokój i czekam aż się wykrzyczy. Generalnie starszy mechanik miał problemy z uspokojeniem się i cały czas wykrzykiwał od tego że będziemy mieli przejebane i żebyśmy wypieardlali.
Z Łukaszem rozmowa wyglądała następująco:

Łukasz- o co ci chodzi przecie wiedziałeś że będzie stara uszczelka bo chciałeś by zrobić to taniej!

Ja- oczywiście że nic nie wiedziałem o tym i nawet nie przyszło mi do głowy że można dać używana, to jest oczywiste że musi być nowe i zresztą choć bym chciał to żaden mechanik by mi tego nie zrobił a przynajmniej by mi to wytłumaczył dlaczego nie może być stara.

Łukasz- na starej uszczelce z mojego warsztatu wyjeżdża około 90% motorów i nic a Ty masz problem. Nie wiem jak użytkowałeś ten motocykla że ci się zepsuł.

Ja- że nie ma znaczenia co z nim robiłem bo faktem oszustwa i spartaczenia roboty jest niewymienienie tej uszczelki co mogło i najprawdopodobniej spowodowało uszkodzenie silnika przez zamontowanie uszczelki na sylikon. I ze nie będę edukował mu co i jak bo nie jestem specem i jak się nie dogadamy to skieruje sprawę do sadu i biegły specjalista to stwierdzi czy naprawa wcześniejszej usterki była wykonana rzetelnie
.
Na ta wypowiedź usłyszałem pytanie czy mam paragon?

Oczywiście że nie mam paragonu bo mi nie wydał.
I oczywiście słowem o sadzie jego tata zapienił sie jeszcze bardziej strasząc nas gorząc młotkiem kazał nam wypideralać i się więcej nie pokazywać.

Na koniec powiedziałem że daje im czas do jutra na przemyślenie tego co zrobili i zapoznaniem sie z prawem i czekam na tel.



Co do mojego rozgoryczenia ze zostałem pozbawiony maszyny do jazdy to chyba każdy wie jak to boli.
Ale nie wiecie jak boli to że jej nie mam przez głupotę mechanika który mnie oszukał i naraził na utratę zdrowia lub życia naprawiając tak mój motocykl.

Nic mi nie pozostaje jak skierować sprawę do sąd. Pierwsze kroki już zostały poczynione.


Wiem namazałem sie strasznie ale mam na celu przestrzec innych motocyklistów.
A co może spotkać mechanika oszusta to sie jeszcze dowiemy.


link do innego forum z tym tematem
http://forum.motocyklistow.pl/index.php ... try1191428
BMW-BOKIEM, CBR-NA KOLE
POZDRO
Avatar użytkownika
MARTINEZ
Świeżak
 
Posty: 103
Dołączył(a): 7/7/2007, 16:09
Lokalizacja: Wołomin


Postprzez SzpiceR » 3/4/2008, 09:08

może wszyscy ktorzy do niego wpadali chcieli po kosztach i sie przyzwyczail do takich napraw "pelna gębą"
ten co sobie nie żałuje
Avatar użytkownika
SzpiceR
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 3773
Dołączył(a): 8/8/2006, 18:46
Lokalizacja: Słupsk

Postprzez falconiforme » 3/4/2008, 11:15

O ja pier****.
Ongoing Success
Avatar użytkownika
falconiforme
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2841
Dołączył(a): 4/6/2007, 13:05
Lokalizacja: Morze

Postprzez oscypek » 3/4/2008, 11:19

Niestety "znajomy mechanik" to zwykle tak bywa.... Tylko autoryzowany serwis jest pewny, ale znowu te koszta! I tak wszystkie moto wylądują na złomie...
Avatar użytkownika
oscypek
Świeżak
 
Posty: 157
Dołączył(a): 9/5/2007, 15:18
Lokalizacja: Maków Podhalański/Częstochowa

Postprzez elco » 3/4/2008, 11:20

zenua.fr :?
bidny moze chcial zaoszczedzic na naprawie i tym samym wiecej zarobic. Ale to szczyt chamstwa i prostactwa, grzecznie sie wyrazajac.
Honda VFR 800 FI
Avatar użytkownika
elco
Moderator
 
Posty: 3014
Dołączył(a): 10/3/2007, 01:18
Lokalizacja: Wałbrzych/Wrocław

Postprzez numberuno » 3/4/2008, 11:27

oscypek napisał(a):Niestety "znajomy mechanik" to zwykle tak bywa.... Tylko autoryzowany serwis jest pewny, ale znowu te koszta! I tak wszystkie moto wylądują na złomie...


W tym kraju nic nie jest pewne, a już na pewno nie autoryzowane serwisy. Np. co powiesz na to, że a Kawasaki oddają płytki zaworowe do szlifowania zamiast dobierać nowe? Albo skąd mechanicy pracujący właśnie w takich serwisach mają pełne pułki w garażu zawalone bańkami z olejem na sprzedaż? Gratis od szefa tego nie dostają, a stan na magazynie musi się zgadzać. Mechanikowi jaki by nie był trzeba patrzeć na ręce i tyle. Spuścisz z niego oko na chwile, to odjebie manianę.
http://bikepics.com/members/numberuno/ | | www.diety-treningi.pl Jakby ktoś potrzebował, zapraszam.
numberuno
Świeżak
 
Posty: 306
Dołączył(a): 25/1/2007, 09:49

Postprzez spazz » 3/4/2008, 14:03

oscypek napisał(a):Niestety "znajomy mechanik" to zwykle tak bywa.... Tylko autoryzowany serwis jest pewny, ale znowu te koszta! I tak wszystkie moto wylądują na złomie...



tylko autoryzowany serwis??? zapoznaj sie z tematem z forum u hanysów:

http://forum.motocykle.slask.pl/index.p ... opic=18962

ja juz dziekuje za takie seriwsy. mam swoj ulubiony i tam wszystko gra
Avatar użytkownika
spazz
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2689
Dołączył(a): 30/6/2006, 15:38
Lokalizacja: oberschlesien

Postprzez Labiss » 3/4/2008, 14:22

Oby więcej takich tematów.Zaczęli by się poczuwać w końcu do odpowiedzialności.
kretyn jakich mało
Labiss
MEGA TROLL
 
Posty: 1056
Dołączył(a): 1/5/2007, 12:10
Lokalizacja: Miechów

Postprzez raca » 3/4/2008, 14:57

weź jeszcze do BRAVO GIRL napisz bo już wszędzie chcesz chłopaka obsmarować,
wszyscy co mieszkają w okolicy wiedzą że to dobry mechanik, nie znam nikogo niezadowolonego a ma wielu klientów, Ty jesteś pierwszym niezadowolonym, na pewno mogłeś się z nim dogadać bo jest spoko chłopak ale chcesz na siłę z tego sensację zrobić,
dla mnie może nawet na plastelinę te silniki lepić oby działało, Tobie jednemu się nie powiodło i już mu opinię chcesz popsuć i wyzywasz go od debili itp,
raca
Świeżak
 
Posty: 35
Dołączył(a): 11/12/2007, 19:11
Lokalizacja: wołomin

Postprzez dambandit » 3/4/2008, 15:07

Właśnie oby więcej takich tematów , wtedy może jest szansa że mechanicy zaczną poządnie podchodzić do sprawy , chociaż wątpie .

Co do mechanika , zdjecia to fakty . Jak by byl wporzadku to przyznal by się do spapranej roboty , i naprawil by swój bląd . Całej sprawy by wtedy nie bylo .
był suzuki bandit 600n będzie ......
Avatar użytkownika
dambandit
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1704
Dołączył(a): 9/11/2007, 19:45
Lokalizacja: Opole

Postprzez numberuno » 3/4/2008, 15:14

Dokładnie, motocykl to nie traktor. Jest bardzo czuły na serwis, a wszelkie naprawy typu panewki to i tak większa ingerencja, niż by ją przewidział producent, więc powinny być chociaż rzetelnie wykonywane. A wszelkim oszustom dziękujemy.
http://bikepics.com/members/numberuno/ | | www.diety-treningi.pl Jakby ktoś potrzebował, zapraszam.
numberuno
Świeżak
 
Posty: 306
Dołączył(a): 25/1/2007, 09:49

Postprzez Inku » 3/4/2008, 15:16

raca napisał(a):weź jeszcze do BRAVO GIRL napisz bo już wszędzie chcesz chłopaka obsmarować,
wszyscy co mieszkają w okolicy wiedzą że to dobry mechanik, nie znam nikogo niezadowolonego a ma wielu klientów, Ty jesteś pierwszym niezadowolonym, na pewno mogłeś się z nim dogadać bo jest spoko chłopak ale chcesz na siłę z tego sensację zrobić,
dla mnie może nawet na plastelinę te silniki lepić oby działało, Tobie jednemu się nie powiodło i już mu opinię chcesz popsuć i wyzywasz go od debili itp,



:shock: :shock: :shock: :lol: :lol: :lol:
O shit. Dobrze by było nawet jakby na sweet brokacik napisał. Masz z tym problem? "wszyscy co mieszkają w okolicy wiedzą że to dobry mechanik" wszyscy to znaczy kto? ty i sam mechanik? Jaką sensację? Sensacja to dopiero może być jak telewizja się tym zajmie :lol:

"nie znam nikogo niezadowolonego a ma wielu klientów" - no to już znasz.

Dla mnie takim rzeźbieniem to może silnik od Ursusa naprawiać, ewentualnie nasmarować linki przy rowerze. Wymiany już bym nie powierzył. Składanie uszczelki pod głowicę na silikon?? O zgrozo
Sprawa kwalifikuje się do sądu.


Oscypek: "Tylko autoryzowany serwis jest pewny"
Żartujesz sobie? Tam jacyś nadludzie pracują? Zresztą link podany przez Spazza jest odpowiedzią.

Martinez, powodzenia w pomyślnym zakończeniu sprawy.
Półśrodki prowadzą do ćwierćrezultatów.

Suzi GS500F
Avatar użytkownika
Inku
Bywalec
 
Posty: 550
Dołączył(a): 27/12/2006, 17:14
Lokalizacja: okolice Poznania

Postprzez .OUTLAW. » 3/4/2008, 15:29

proponuje załozyć jeden temat i go przykleić , temat o oszustach i nieuczciwych sprzedawcach i tym sposobem ograniczy sie zakladanie nowych tematów o tej tematyce 8) :idea:
[img:bfb38c4572]http://img155.imageshack.us/img155/9649/outlawfl6cc8.jpg[/img:bfb38c4572] | najlepszy portal motocyklowy: www.scigacz.pl
Avatar użytkownika
.OUTLAW.
Świeżak
 
Posty: 481
Dołączył(a): 13/2/2008, 18:30
Lokalizacja: pierd****ł prąd?

Postprzez falconiforme » 3/4/2008, 15:38

raca napisał(a):dla mnie może nawet na plastelinę te silniki lepić oby działało, Tobie jednemu się nie powiodło i już mu opinię chcesz popsuć i wyzywasz go od debili itp,

Ty chyba niepoważny jesteś. Oby działać to może kosiarka do trawy. A tu chodzi o sporą kasą, a w dodatku o profesjonalizm roboty i profesjonalny sprzęt.

O On jako jedyny odważył się rozebrać moto i chwała mu za to.
Ongoing Success
Avatar użytkownika
falconiforme
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2841
Dołączył(a): 4/6/2007, 13:05
Lokalizacja: Morze

Postprzez kildow » 3/4/2008, 15:49

Przy okazji warto pamiętać o tym kupując motocykli używany, z okolic Wołomina. ;)

Krótko mówiąc: WSTYD I HAŃBA.
SUPERMOTO.PL
Avatar użytkownika
kildow
Świeżak
 
Posty: 299
Dołączył(a): 11/7/2007, 15:19
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez mlody » 3/4/2008, 16:26

Co za matoł :evil:
Powinno sie takie sprawy nagłasniac,zeby burak nie mial klientów,moze nauczy sie szacunku :evil:
Obrazek (otwórz link)
Jak każdy właściciel Kawasaki mam zawsze racje i jestem najmądrzejszy :PPP

zx6r '2006
Avatar użytkownika
mlody
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1350
Dołączył(a): 10/5/2006, 20:55
Lokalizacja: opo

Postprzez RONI: » 3/4/2008, 16:27

tak to jest jak się mechanik z klientem nie zrozumie..miało być tanio to zrobił :) ..debil(Mechanik)..a w serwisie 50 % załogi to nie mechanicy tylko monteży którzy wymieniają części według ustalonych procedur bo po co ma się zastanawiać jaka jest przyczyna usterki- alternator nie działa to wymienia , ale żeby do niego zajrzeć i sprawdzić oporność mostka czy jest ok nie ma kto bo po co..bo cały alternator droższy od mostka..i kase zbijają..
ps.radze pogadać z tym łukaszem jeszcze raz na spokojnie (bez ojca) :)
Avatar użytkownika
RONI:
Świeżak
 
Posty: 38
Dołączył(a): 28/11/2007, 10:54
Lokalizacja: ŁÓDŹ

Re: UWAGA OSZUST!! koło wołomina

Postprzez .OUTLAW. » 3/4/2008, 16:31

MARTINEZ napisał(a):Witam
Chciałem sie podzielić z wami moja przygoda która jeszcze trwa!
Wiem że już niektórzy sie z tym zapoznali ale ku przestrodze zapodam na tym forum jak by np. tamto szybko sie zepsuło ;)

W tamtym roku zaczęła mi stukać panewka i silnik niby został naprawiony.
oczywiście silnik złożony czekał do wiosny po naprawie . Naprawe wykonywał mi polecony mechanik. Polecili mi go kolesie ze sklepu w kobyłce MOTOPASJA polecili mi Łukasza z Duczek koło Wołomina. Mechanik ponoć zajebisty. Mało tego że coś spieprzył i po jego naprawie coś zaczęło stukać w silniku to nie poczuł sie do sprawdzenia i jakiej kolwiek pomocy. naprawa polegała na wyeliminowaniu stukającej panewki. panewka naprawiona ale stuka coś innego!(chyba bo jeszcze nie stwierdziłem na 100% co to) rozebrałem silnik i o fachowości mechanika świadczy nie wymienienie uszczelki głowicy. Głowica została skręcona na starej uszczelce z zastosowaniem jakiegoś silikonu. jego właściwości podobne do szklarskiego sylikonu. Do tego wlał z powrotem stary olej a miał być nowy. Przestrzegam wszystkich przed tym mechanikiem związku z tym że usłyszałem od właścicieli sklepu że to ich kolega i nie mogą nic złego na jego temat powiedzieć wiec proszę ich pojecie o dobrym mechaniku wziąć pod rozwagę. pozdrawiam
o to zdjęcia owej uszczelki icon_sad.gif jak zdejmowałem głowice to wyglądało jak bym ciągnął kawałek pizzy. byłem i jestem w szoku jak można być takim skończonym debilem!

http://img88.imageshack.us/img88/8858/u ... px7sw6.jpg

http://img237.imageshack.us/img237/8489 ... ba9aj7.jpg

http://img237.imageshack.us/img237/4927 ... od7bw8.jpg

prawie tym silikonem zaklejone kanały olejowe!!



następnym elementem co wymagał wymiany to symering a został zasylikowany.

http://img237.imageshack.us/img237/574/ ... rk3rj6.jpg

to jest profesjonalne godne polecenia uszczelnienie wycieku.
nie wiem jak to skomentować ........ ??


Wybierałem się do nich by oni mi to skomentowali i żebysmy ustalili co robimy z tym fantem.


Co do przeprowadzonych negocjacji to nawet nie wiem czy to były negocjacje :icon_evil: jak to nazwać? Generalnie to wstyd i hańba.
Opisze sytuacje i może sami mi podpowiecie jak to nazwać i co o tym myśleć.

Tak jak pisałem wybierałem się w poniedziałek po pracy do Łukasza”mechanika” aby ustalić co i jak z ta sprawą.
Pracując w pracy dzwonił do mnie Łukasz ale związku z tym ze byłem zajęty nie mogłem odebrać. Po jakimś czasie dzwonił do mnie z nieznanego mi numeru jak byłem w drodze do niego. I co usłyszałem- (Głos bardzo poważny dorosłego faceta z tonem bardzo podniesionym)
Cytuje:
- SZUKAM CIĘ, JUŻ CIĘ KUWRA SZUKAM, JA CI DAM ZA TO CO NA WYPISYWAŁEŚ NA TYM FORUM, SZUKAM CIĘ, JA JUŻ CIĘ NAUCZĘ MASZ ZARAZ PRZYJECHAĆ NA DUCZKI I PRZEPROSIĆ.
Oczywiście powiedziałem że nie ma problemu bo i tak się wybieram, I postaram się być jak najszybciej.

Oczywiście po drodze zabrałem znajomego który jest oblatany w prawie itd. I oczywiście po takim telefonie nie ukrywam ze obawiałem się sam jechać. Nawet zastanawiałem się czy nie jechać na policje i nie przedstawić ów sytuacji i żeby ze mną pojechali, -ale nie przesadzajmy nie brałem pod uwagę tak chorej akcji by policja była potrzebna bo przecie jechałem pokojowo nastawiony.

Oczywiście podjechaliśmy pod bramę z którego miejsca było widać otwarte drzwi od warsztatu gdzie rozebrane były 2 motocykle i stał w nim Łukasz. Usłyszałem jak powiedział do kogoś że SĄ.
W garażu usłyszałem : DAWAJ GO JA MU POKAŻE.
I zobaczyłem jak wychodzi Łukasz najprawdopodobniej ze swoim tatą który w reku trzymał młotek i nerwowo nim potrząsał. Idąc już krzyczał że mi pokaże i mi da stary olej, uszczelkę, oszusta i że mam chłopaka przeprosić i wypidrealać. (generalnie sytuacja nie ciekawa) oczywiście z mojej strony całkowity spokój i czekam aż się wykrzyczy. Generalnie starszy mechanik miał problemy z uspokojeniem się i cały czas wykrzykiwał od tego że będziemy mieli przejebane i żebyśmy wypieardlali.
Z Łukaszem rozmowa wyglądała następująco:

Łukasz- o co ci chodzi przecie wiedziałeś że będzie stara uszczelka bo chciałeś by zrobić to taniej!

Ja- oczywiście że nic nie wiedziałem o tym i nawet nie przyszło mi do głowy że można dać używana, to jest oczywiste że musi być nowe i zresztą choć bym chciał to żaden mechanik by mi tego nie zrobił a przynajmniej by mi to wytłumaczył dlaczego nie może być stara.

Łukasz- na starej uszczelce z mojego warsztatu wyjeżdża około 90% motorów i nic a Ty masz problem. Nie wiem jak użytkowałeś ten motocykla że ci się zepsuł.

Ja- że nie ma znaczenia co z nim robiłem bo faktem oszustwa i spartaczenia roboty jest niewymienienie tej uszczelki co mogło i najprawdopodobniej spowodowało uszkodzenie silnika przez zamontowanie uszczelki na sylikon. I ze nie będę edukował mu co i jak bo nie jestem specem i jak się nie dogadamy to skieruje sprawę do sadu i biegły specjalista to stwierdzi czy naprawa wcześniejszej usterki była wykonana rzetelnie
.
Na ta wypowiedź usłyszałem pytanie czy mam paragon?

Oczywiście że nie mam paragonu bo mi nie wydał.
I oczywiście słowem o sadzie jego tata zapienił sie jeszcze bardziej strasząc nas gorząc młotkiem kazał nam wypideralać i się więcej nie pokazywać.

Na koniec powiedziałem że daje im czas do jutra na przemyślenie tego co zrobili i zapoznaniem sie z prawem i czekam na tel.



Co do mojego rozgoryczenia ze zostałem pozbawiony maszyny do jazdy to chyba każdy wie jak to boli.
Ale nie wiecie jak boli to że jej nie mam przez głupotę mechanika który mnie oszukał i naraził na utratę zdrowia lub życia naprawiając tak mój motocykl.

Nic mi nie pozostaje jak skierować sprawę do sąd. Pierwsze kroki już zostały poczynione.


Wiem namazałem sie strasznie ale mam na celu przestrzec innych motocyklistów.
A co może spotkać mechanika oszusta to sie jeszcze dowiemy.


link do innego forum z tym tematem
http://forum.motocyklistow.pl/index.php ... try1191428



niezły rzemieślnik to chyba tylko w Polsce takie cuda :) ja bym z kolesiem sprawe załatwil sądownie jest coś takiego jak federacja konsumenta czy coś takiego nie mozna odpuscić takim idiotom, trzeba bylo wezwac policje i zrobić z tym rumcajsem porządek ja bym nie popuscił ćwokom jakby mi tak sprzeta urzadzili
[img:bfb38c4572]http://img155.imageshack.us/img155/9649/outlawfl6cc8.jpg[/img:bfb38c4572] | najlepszy portal motocyklowy: www.scigacz.pl
Avatar użytkownika
.OUTLAW.
Świeżak
 
Posty: 481
Dołączył(a): 13/2/2008, 18:30
Lokalizacja: pierd****ł prąd?

Postprzez falconiforme » 3/4/2008, 16:53

Tak dla ścisłości: Raczej czy sprzęt był robiony w okolicach Wołomina.

Rozbierać silnik by być pewny używanego sprzęta?
WSTYD I HAŃBA.
Ongoing Success
Avatar użytkownika
falconiforme
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2841
Dołączył(a): 4/6/2007, 13:05
Lokalizacja: Morze

Postprzez spazz » 3/4/2008, 17:52

ale jak nie ma zadnego paragonu/faktury ani nic to jakim cudem ma dochodzic swoich praw? moze naslac kontrole ze skarbowki..
Avatar użytkownika
spazz
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2689
Dołączył(a): 30/6/2006, 15:38
Lokalizacja: oberschlesien

Następna strona


Powrót do Hydepark



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




na gr