Zobacz wątek - wypadek.i odszkodowanie za kask slabej jakosci.
NAS Analytics TAG

wypadek.i odszkodowanie za kask slabej jakosci.

Przepisy, prawo
_________

wypadek.i odszkodowanie za kask slabej jakosci.

Postprzez spoyler92 » 22/1/2008, 13:22

czesc wszystkim :wink:
mam takie pytanie... a wiec jesli kupie nowy kask i bede mial wypadek i on mi peknie podczas wypadku na glowie(juz tak raz mialem z kaskiem Tiger) i cos mi sie stanie moge sie ubiegac o jakies odszkodowanie albo chocby o nowy kask?
czekam na odp.
Avatar użytkownika
spoyler92
Świeżak
 
Posty: 487
Dołączył(a): 23/10/2007, 09:46
Lokalizacja: kielce


Postprzez Grubas » 22/1/2008, 14:16

Ubiegać się można o wszystko.
Kask powinien chronić głowę. Jeśli uratował, to mógł nawet ulec dezintegracji lub wyparować. To, że pękł nie znaczy wcale o nim źle, odebrał w ten sposób energię… ale to inny dział i było wałkowane.

Jeśli kupiłeś kask w Polsce to powinien mieć atest. Jeśli parametry mieściły się w normie to nic nie wygrasz, chyba, że sprzedawca obiecał coś więcej. Oczywiście jeśli masz to na piśmie, bo ustnie to ….

Zatem ubiegać się można, np. zażądać od sprzedawcy zwrotu pieniędzy, a jeśli odmówi to pozwać go do sądu. Tylko czy coś wygrasz? Jak kupiłeś g… za 50 zł to chyba wiedziałeś co kupujesz, a nazwa Tiger z czymś takim mi się kojarzy.
<a href="http://a-glass.pl">BMW F650 ST</a>
Avatar użytkownika
Grubas
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 908
Dołączył(a): 6/10/2006, 14:13
Lokalizacja: Poznań

Postprzez SzpiceR » 22/1/2008, 14:40

3mam sie zebami biurka... :lol:


co ty wogole oczekujesz? kask jest od tego zeby sie rozsypal w razie W a nie byl niesmiertelny... nawet jak Ci sie cos w nim stanie to przecierz twoja wina a nie kasku za co Ty chesz hajs? juz nie wspomne o czyms takim jak tajger
ten co sobie nie żałuje
Avatar użytkownika
SzpiceR
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 3773
Dołączył(a): 8/8/2006, 18:46
Lokalizacja: Słupsk

Postprzez Szopekk » 22/1/2008, 14:50

Jak Chlopaki mowia...daj sobie luz...a zreszta Tigery i Dragony czyli renomowane polskie kaski sa na tyle wytrzymale ze potrafia sie rozpolowic jak z moto spadnie a co dopiero podczas wypadku... ciesz sie ze glowe masz cala i nie marudz....

pozdro
nie polemizuj bo nie jestes predysponowany do emanowania tak apodaktycznych percepcji... | (nie dyskutuj jak nie potrafisz...) :) xD | | http://www.scigacz.pl/rider/16915/foto/album/712/
Avatar użytkownika
Szopekk
Świeżak
 
Posty: 440
Dołączył(a): 28/12/2007, 14:09
Lokalizacja: Węgrów

Re: wypadek.i odszkodowanie za kask slabej jakosci.

Postprzez zdzichu123 » 22/1/2008, 16:12

spoyler92 napisał(a):czesc wszystkim :wink:
mam takie pytanie... a wiec jesli kupie nowy kask i bede mial wypadek i on mi peknie podczas wypadku na glowie(juz tak raz mialem z kaskiem Tiger)



Tez jestem zdania ze niema co ubiegac sie o odszkodowanie za Tiger'a, ale kolega wedlug mnie ma cos innego na mysli... Wyraznie napisal ze jesli kupi < a nie juz ma> nowy kask <<np: porządny NOLAN>> to czy wtedy wrazie wypadku moze ubiegac sie odszkodowania, a jest o co bo taki niczego sobie NOLAN to koszt w granicach 1000zł. A tylko zaznaczyl ze mial kiedys cos takiego z kaskiem Tiger'a, co nieznaczy ze chce za niego odszkodowanie bo bylo by to smieszne :D:D
Yamaha DT 125R [SPRZEDANA] >> Aprilia RS 125 [SPRZEDANA] >> Yamaha YZF 250

22.10.08 ====> Zdałem Prawko :)
Avatar użytkownika
zdzichu123
Bywalec
 
Posty: 869
Dołączył(a): 11/7/2007, 21:37
Lokalizacja: Chodzież

Postprzez harry89 » 22/1/2008, 16:17

poniekąd koleś dobrze kombinuje. kask ma za zadanie ochronic jego glowe, a to ze kosztuje 50 zl to juz prywatna sprawa sprzedajacego. jesli sprzedajacy sprzedal niepelnowartosciowy towar (czyli kask ktory mial chronic, a nie ochronił), to nalezy sie odszkodowanie. tyle tylko ze to chyba by raczej zalezalo od interpretacji sądu, bo mozna tez spojrzec na to tak jak koledzy powyzej. no i tak jak juz ktos zauwazyl - jesli nic ci sie nie stalo, to kask spelnil swoją funkcje, wiec odszkodowanie sie nie nalezy.
Kawasaki ZX-6R
Avatar użytkownika
harry89
Bywalec
 
Posty: 647
Dołączył(a): 30/9/2006, 11:34
Lokalizacja: Piotrowice/Lublin

Postprzez Haemophilus » 22/1/2008, 16:32

Po wypadku, gdy wgniecie się wewnętrzna warstwa kask trzeba go wymienić. Możesz się ubiegać o odszkodowanie za kask z OC sprawcy. Jeśli sam jesteś sprawcą to już Twój biznes. W skrócie kask nie jest wielorazowy (chyba, że chodzi o jakieś otarcia), masz tak napisane w instrukcji. Od producenta możesz się ubiegać o odszkodowanie jeśli kask nie spełnił swojego zadania i odniosłeś obrażenia przed którymi powinien był Cię ochronić. Sądzę jednak, że trudno będzie to udowodnić.
Haemophilus
Świeżak
 
Posty: 134
Dołączył(a): 13/8/2007, 20:19
Lokalizacja: Wawa

Postprzez zdzichu123 » 22/1/2008, 16:35

Haemophilus napisał(a):Po wypadku, gdy wgniecie się wewnętrzna warstwa kask trzeba go wymienić. Możesz się ubiegać o odszkodowanie za kask z OC sprawcy. Jeśli sam jesteś sprawcą to już Twój biznes. W skrócie kask nie jest wielorazowy (chyba, że chodzi o jakieś otarcia), masz tak napisane w instrukcji. Od producenta możesz się ubiegać o odszkodowanie jeśli kask nie spełnił swojego zadania i odniosłeś obrażenia przed którymi powinien był Cię ochronić. Sądzę jednak, że trudno będzie to udowodnić.




A jak udowodnić że to twoja pierwsza gleba w tym kasku ?? Jesli jest on kompletniie porozbijany ? :twisted:
Yamaha DT 125R [SPRZEDANA] >> Aprilia RS 125 [SPRZEDANA] >> Yamaha YZF 250

22.10.08 ====> Zdałem Prawko :)
Avatar użytkownika
zdzichu123
Bywalec
 
Posty: 869
Dołączył(a): 11/7/2007, 21:37
Lokalizacja: Chodzież

Postprzez spoyler92 » 22/1/2008, 16:52

ja mowie o kasku o ktorym mowia ze jest bezpieczny na 100% i sprzedawca w salonie mi siwadczy ze nic mi sie w nim nie moze stac. i pytam czy elsi mi sie cos stanie moge sie ubiegac o zwrot kasy.. bo on kosztuje ok 700zl. i nie chec kupic jzu tigera bo wiem co to za gowno. chodzi mi o bezpieczny kask na sciga.
pomoz to nic nie kosztuje a ratuje..! | viewtopic.php?t=12608 | | zbiorka pieniedzy dla Olafa!wejdz,zobacz,przeczytaj,przemysl.. pomoz. | viewtopic.php?t=19003
Avatar użytkownika
spoyler92
Świeżak
 
Posty: 487
Dołączył(a): 23/10/2007, 09:46
Lokalizacja: kielce

Postprzez Grubas » 22/1/2008, 18:14

Jedyne na 100% pewne jest to, że kiedyś umrzemy. Olewam wszystkich sprzedawców co mi kit wciskają i radzę to wszystkim.
Dobry kask jedynie lepiej zmniejszy przeciążenia działające na mózg. Ale jak wywiniesz niezłego orła to nic nie pomoże. Tak naprawdę 700 na kask to nie dużo, ale można liczyć, że renomowanej marki będzie dobrze spełniał swoją rolę.
<a href="http://a-glass.pl">BMW F650 ST</a>
Avatar użytkownika
Grubas
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 908
Dołączył(a): 6/10/2006, 14:13
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Obstek » 23/1/2008, 19:55

a po co ten kask jest ??? poto zeby sie rozwalił on ma ci łeb chronic i jakie ty odszkodowanie chesz i na przyszłosc to kupuj wytrzymałe kaski...
Jeden cel w życiu Honda Cbr 1000RR FireBlade
za mało doświdczenia żeby spełnic marzenia
Avatar użytkownika
Obstek
Świeżak
 
Posty: 57
Dołączył(a): 25/3/2007, 09:53
Lokalizacja: 30min drogi od bydgoszczy :)

NO COMMENT

Postprzez Traperoso » 24/1/2008, 00:32

Jaki TYP! Kask pęknie, bo ma pekac co za jełop! J pier... to nie kask wojskowy który ma nie pękać, ale ino chronić przed odłamkami, kamieniami itp. Jak k*** kask może chronić łep jak nie ma jak absorbować energii! Czasem nie pęknie czasem pęknie. Możliwe, że kupisz kask za kupe kasy i pęknie. Mega no comment. Po za to tym wypadek to szerokie pojecie. Może nie zmieściłeś się w drzwiach i pękł, a może udzerzyłeś w szybe auta z dużą prędkością. (co napewno miało miejce w przeszłości sądząc po inteligencji)

Kask jest po to by chronić nasze głowy zarazem mózgi Twoj wiele nie jest wart więc nie inwestuj za dużo.
Kawasaki ER5 2005
Avatar użytkownika
Traperoso
Mieszkaniec forum
 
Posty: 1645
Dołączył(a): 29/7/2006, 19:47
Lokalizacja: Szczecin

Re: NO COMMENT

Postprzez spoyler92 » 24/1/2008, 12:31

Traperoso napisał(a):Jaki TYP! Kask pęknie, bo ma pekac co za jełop! J pier... to nie kask wojskowy który ma nie pękać, ale ino chronić przed odłamkami, kamieniami itp. Jak k*** kask może chronić łep jak nie ma jak absorbować energii! Czasem nie pęknie czasem pęknie. Możliwe, że kupisz kask za kupe kasy i pęknie. Mega no comment. Po za to tym wypadek to szerokie pojecie. Może nie zmieściłeś się w drzwiach i pękł, a może udzerzyłeś w szybe auta z dużą prędkością. (co napewno miało miejce w przeszłości sądząc po inteligencji)

Kask jest po to by chronić nasze głowy zarazem mózgi Twoj wiele nie jest wart więc nie inwestuj za dużo.


zachowaj resztki kultury i milcz.
Avatar użytkownika
spoyler92
Świeżak
 
Posty: 487
Dołączył(a): 23/10/2007, 09:46
Lokalizacja: kielce

Postprzez spoyler992 » 24/1/2008, 12:37

wszystko jase temat zamkniety.
dzieki:)
to ja spoyler92:) niemam neta;/ niewiem kiedy bede;/ te moje tematy co zamknole nie pisac juz na nich:)
wiem ze czesto sie myle:)
spoyler992
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 18/1/2008, 12:25
Lokalizacja: kielce



Powrót do Prawo



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość




na gr