Zobacz wątek - Kilka bardzo nurtujących pytań.
NAS Analytics TAG

Kilka bardzo nurtujących pytań.

Jak nauczyć się wheelie? stoppie?
Czy zmieniać biegi ze sprzęgłem czy bez?
_________

Kilka bardzo nurtujących pytań.

Postprzez -COLD- » 7/11/2007, 15:47

Cześć bardzo przepraszam, że zakładam nowy temat, ale mam kilka bardzo ważnych dla mnie pytań.

1 Posiadając ABS w motocyklu muszę tak jak w samochodzie wcisnąć klamkę na maxa i nie puszczać? Jak to wygląda w zakręcie?

2 Da się zamontować ABS do starszego motocykla ile taki układ kosztuje?

3 Amortyzator skrętu, ile kosztuje co mi tak naprawdę daje i jaki polecacie?

4 Redukując biegi przed wejściem w zakręt jest możliwość zablokowania tylnego kola, jak temu zapobiegać?

5 hamowanie tylnym hamulcem (dohamowanie) w zakręcie jest bezpieczniejsze niż przednim?

6 Hamując na prostej na maxa (do zablokowania sie kola) może mi ono uciec na bok czy tak zdarza się tylko w zakręcie i czy pomaga w tym przypadku amortyzator skrętu?

Będę wdzięczny za odp.
SHADOWNET
Avatar użytkownika
-COLD-
Świeżak
 
Posty: 55
Dołączył(a): 9/6/2007, 15:29
Lokalizacja: Katowice


Postprzez CeBeRek » 7/11/2007, 17:06

1. Tak na maxa, w zakrecie sie nie hamuje bo wtedy motocykl sie prostuj, nie mialem ABSu ale jak jeb... z calej sily w zakrecie to raczej nic Cie nie uratuje.
2. --------------
3. Dobre amortyzatory to koszt okolo 2000 zl, co on daje www.google.pl
4. Opona i nawierzchnia i poziom obrotow tutaj ma role.
5. Zwir, piasek itp. zawsze ratujesz sie tylnim, w innych sytuacjach nie hamuje sie w zakrecie.
6. Kola sie nie blokuje bo to normalne ze wtedy motocykl ma tendencje do stawania w poprzek.
f4 | | Przeczytaj !! | | viewtopic.php?p=209115#209115
Avatar użytkownika
CeBeRek
Stały bywalec
 
Posty: 1265
Dołączył(a): 27/8/2007, 23:04
Lokalizacja: trolownia

Postprzez Inku » 7/11/2007, 17:42

1. Nie musisz- możesz. ABS zapobiegnie zablokowaniu koła. Nieskuteczne na zakręcie!!! Dlatego posiadacze motocykli z ABS mimo wszystko powinni nauczyć się awaryjnego hamowania.

2. Pewnie się da ale na pewno jest to nieopłacalne.

3. Amor zapobiega powstawaniu shimmy. Koszt zależny od firmy i motocykla. Najlepiej kupić znanych firm: Ohlins, Hyper-Pro itp. Koszt- patrz sklep ale coś pod 2 tys. zł

4. Możesz zablokować tylne koło przy ostrej redukcji. Zapobieganie: sprzęgło anty hoppingowe, delikatne obchodzenie się z klamką sprzęgła. Jak zablokujesz możesz delikatnie wcisnąć sprzęgło - na pewno pomoże.

5. Nic mi nie wiadomo żeby hamowanie tyłem było bardziej bezpieczne. Wręcz przeciwnie

6. Może Ci uciec na bok a jest to pewne że tak będzie - nie wierzysz, możesz sprawdzić. Amor służy do czegoś zupełnie innego nie ma nic wspólnego z blokowaniem koła przy hamowaniu. Poprzedzając kolejne pytanie: tak ABS pomoże przy hamowaniu na prostej.
Półśrodki prowadzą do ćwierćrezultatów.

Suzi GS500F
Avatar użytkownika
Inku
Bywalec
 
Posty: 550
Dołączył(a): 27/12/2006, 17:14
Lokalizacja: okolice Poznania

Postprzez en_Zo » 7/11/2007, 23:36

Ad. 1 Hamując awaryjnie możesz wcisnąć na maxa i nie martwić się że zablokujesz koło. W zakręcie wykorzystujesz już pewną przyczepność a wciskając hamulec doprowadzasz do jej pogorszenia lub całkowitego zerwania. Należy dohamować przed zakrętem a w samym zakecie powinno sie dawać gazu przez całą długoś zakrętu, hyba że musisz nagle w połowie zakrętu zacząć hamować awaryjnie.

Ad.2
Pewnie się da (Polak potrafi :) ) zawsze można wymienić cały układ hamuylcwy na nowy i lepszy. Ile kosztuje? Nie wiem :?

Ad. 3 Dobryu kosztuje ok 2000 zł, eleminuje efekt tzw. shimmy,przydaję sie bardzo podaczas jazdy na gumie (a raczej podczas "schodzenia" z gumowania), polecam Ohlins

Ad.4
Jeśli bedziesz redukował przy wysokich obrotach to ryzyko wystąpienia tego efektu jest większe bo bardziej hamjue wtedy sielnik, niektóre moto mają system zapobiegający temu zjawisku

Ad.5
Nie powinno się hamować podczas jazdy w zakręcie, moto w momęcie swalnia samoczynnie mimo że nie ujmujemy gazu, wwiąże się to ze zmianą średnicy kół na mniejszą w złożeniu, należy nie zmieniać gwałtownie siły nacisku w złożeniu, nie ujmować gwałtownie gazu i nie hamować, trzeba dodawać gaz przez całą długość zakrętu, lepiej wjechać w zakręt za wolno i przyspieszać cału czas niż wjechać za szybko i hamować.

Zainwestuje lepiej w dobrą lekturę na temat techniki jazdy, wiele się dowiesz zanim poczujesz to na własnej skórze. polecam "Motocyklista doskonały" lub "Strategie uliczne" .Pozdro
en_Zo
 

Postprzez CeBeRek » 8/11/2007, 21:48

Inku mam dla ciebie szacunek za to ze hamujesz przednim hamulcem w zakrecie przy piasku zwirku itp.

Pewnie nie miales takiej sytuacji i wprowadzasz kogos w blad, no ale w mysl zasady jak sie nie przewrocisz to sie nie nauczysz trzeba zdobywac doswiadczenie, bo przez forum niektorym do glowy nie wchodzi. Nawet na mokrej drodze uzywa sie tylnego hamulca w wiekszym stopniu bo jest to bezpieczniejsze.
f4 | | Przeczytaj !! | | viewtopic.php?p=209115#209115
Avatar użytkownika
CeBeRek
Stały bywalec
 
Posty: 1265
Dołączył(a): 27/8/2007, 23:04
Lokalizacja: trolownia

Postprzez wiklad » 8/11/2007, 23:12

CeBeRek napisał(a):Inku mam dla ciebie szacunek za to ze hamujesz przednim hamulcem w zakrecie przy piasku zwirku itp.


Jak lubi szlifować asfalt to niech hamuje :)

Też kilka razy tak zrobiłem, na szczęście to było akurat w lesie i na polu było, więc mocno się nie poobijałem. Już się oduczyłem :D
Yamaha TeTetka Szyćsetka -> to już przeszłość......w oczekiwaniu na kolejne moto :D

Obrazek
Avatar użytkownika
wiklad
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1090
Dołączył(a): 19/6/2007, 21:52
Lokalizacja: Trzebiatów /Szczecin

Postprzez Inku » 9/11/2007, 15:24

CeBeRek napisał(a):Inku mam dla ciebie szacunek za to ze hamujesz przednim hamulcem w zakrecie przy piasku zwirku itp.

Pewnie nie miales takiej sytuacji i wprowadzasz kogos w blad, no ale w mysl zasady jak sie nie przewrocisz to sie nie nauczysz trzeba zdobywac doswiadczenie, bo przez forum niektorym do glowy nie wchodzi. Nawet na mokrej drodze uzywa sie tylnego hamulca w wiekszym stopniu bo jest to bezpieczniejsze.


A kto Ci powiedział, że hamuję na żwirku w zakręcie? :shock: Nie wkładaj swoich słów w moje usta.
Po pierwsze hamuje przed nim (zakrętem), po drugie jadę po takim torze na którym nie ma piasku. Choćby było to przy samej podwójnej ciągłej. A jak cały zakręt jest w piasku (co się raczej nie zdarza) to także hamuję przed nim i przejeżdżam go bardzo wolno praktycznie pionowo.

Czym jeździsz tak na marginesie??

wiklad napisał(a):Też kilka razy tak zrobiłem[...]Już się oduczyłem


Ty też hamujesz tyłem w zakrętach??

NIC NIE BYłO POWIEDZIANE O HAMOWANIU NA MOKRYM, ZWIRKU, OLEJU ITP. TYLKO O DOHAMOWANIU W ZAKRęCIE (RACZEJ NA TORZE) WIEC NIE WYMYSLAC!
Półśrodki prowadzą do ćwierćrezultatów.

Suzi GS500F
Avatar użytkownika
Inku
Bywalec
 
Posty: 550
Dołączył(a): 27/12/2006, 17:14
Lokalizacja: okolice Poznania

Postprzez -COLD- » 12/11/2007, 17:08

Kurcze dalej tego nie rozumiem... Ja jak jadę na motorze i jest mokro, boję się hamować przednim.
Nie wiem czy po prostu źle dozowałem hamulec czy jest to błąd, ale kiedyś zahamowałem przednim i skończyło się na szlifie. Teraz zawsze jak jest ślisko hamuję tylnym i zastanawiam się czy na pewno jest to dobry nawyk. Między innymi dlatego interesuje sie tak absem.
SHADOWNET
Avatar użytkownika
-COLD-
Świeżak
 
Posty: 55
Dołączył(a): 9/6/2007, 15:29
Lokalizacja: Katowice

Postprzez CeBeRek » 12/11/2007, 17:32

No ja rozumiem ze jedziesz na motocyklu ;)

No wlasnie wtedy powinno Cie to nauczyc ze w takich sytuacjach mocniej hamuje sie tylnim hamulcem bo zablokowanie tylnego kola jest latwe do opanowania a przednie od razu sie kladzie..
f4 | | Przeczytaj !! | | viewtopic.php?p=209115#209115
Avatar użytkownika
CeBeRek
Stały bywalec
 
Posty: 1265
Dołączył(a): 27/8/2007, 23:04
Lokalizacja: trolownia

Postprzez en_Zo » 12/11/2007, 19:01

CeBeRek napisał(a):No ja rozumiem ze jedziesz na motocyklu ;)

No wlasnie wtedy powinno Cie to nauczyc ze w takich sytuacjach mocniej hamuje sie tylnim hamulcem bo zablokowanie tylnego kola jest latwe do opanowania a przednie od razu sie kladzie..



Głupoty opowiadasz :!:

Wypadkowa siły pędu i masy motosykla wypada na przód, żeby się zatrzymać lub zwolnić trzeba jej przeciwdziałać, i nie da rady tego zrobić tylnim hamulcem.

Kiedy motocykl hamuje, masa przesuwa się do przodu, więc przednie koło ma większą przyczepność i może być przeniesiona przez nie większ siła hamowania.

Podczas hamowania tyłem owielw łatwiej wytracić przyczepność i moto zwalnia o wiele wolniej niż przodem, dotyczy to także śliskich nawierzchni.

Jak nie wierzysz to weś auto, rozpęć się do 100 km/h na prostej i mokrej nawierzchnie i zaciągnij hamuleć ręczny. I co się stanie? Otóż prawie NIC, samochód będzie bardzo powoli zwalniał i mimo tego że tylne koła będą zablokowane, to samo jest z moto.

PODSTAWOWYM HAMULCEM W MOTOCYKLU JEST HAMULEC PRZEDNI!!

Dotyczy to wszystkich sytuacji. W zakręcie jak chcesz hamować i zahamujesz tylnim to gleba murowana. I tak już hamujesz silnikeim i masz zmniejszoną przyczepność tylnego koła i jak zahamujesz tyłem to tylko pomożesz mu ją wytracić.

Używajcie hamulca przedniego, tylko z głową i wyczuciem :!: A tył tylko do pomocy i to podczas hamowania z pasażerem.
en_Zo
 

Postprzez Inku » 12/11/2007, 19:15

COLD Czytając 6 pytanie mam wrażenie, że nie masz pojęcia o jeździe ani o zachowaniu motocykla. Nie czuję się na siłach, żeby "uczyć" Cię jeździć bo sam za mało wiem i za mało doświadczenia posiadam. Poza tym patrząc na statystyki po radach kolegów istnieje większe prawdopodobieństwo wypadku.

Więc (nie dotycząca techniki jazdy :wink: ), co robić:
1.Kupić książkę "Motocyklista Doskonały" - biblia motocyklistów :wink:.
2. Przeczytać ją i stosować się do wiedzy teoretycznej. Nie do rad pana CeBeRka.
3. Praktyka praktyka i jeszcze raz praktyka!!! Na plac i ćwiczyć, ćwiczyć, nic nie zastąpi doświadczenia choćby to były rady Valentino. Najlepiej pod okiem doświadczonego instruktora.
4.Kurs doskonalący jazdę - sam chce taki odbyć.
5. Nawijać km, jak najwięcej, ćwiczyć awaryjne hamowanie. Nawet ABS nie zastąpi odpowiedniej techniki.

CeBeRek nigdy nie słyszałem, że łatwiej jest opanować uślizg tyłu!! Chyba, że odpuszczasz hamulec i modlisz się zeby Cię nie katapultowało z grata. Fakt jest faktem, że w deszczu bardziej wspomagamy się tyłem ale tu nie chodzi wcale o to że uślizg tyłu jest łatwiej opanować.

I zacytuję Twoje słowa:
Pewnie nie miales takiej sytuacji i wprowadzasz kogos w blad, no ale w mysl zasady jak sie nie przewrocisz to sie nie nauczysz trzeba zdobywac doswiadczenie, bo przez forum niektorym do glowy nie wchodzi


Dalsza polemika raczej nie ma sensu.
Półśrodki prowadzą do ćwierćrezultatów.

Suzi GS500F
Avatar użytkownika
Inku
Bywalec
 
Posty: 550
Dołączył(a): 27/12/2006, 17:14
Lokalizacja: okolice Poznania

Postprzez en_Zo » 12/11/2007, 20:03

Inku dobrze napisałeś i proponuje zakończyć temat.

Lektura, ćwiczenia i kilometry :!: :!: Tyle rad.
en_Zo
 

Postprzez Cezarjusz » 12/11/2007, 22:43

Powodzenia przy hamowaniu tyłem ceberek :)
Czemu co po niektorzy wypisują tu takie bzdury ...przecież to żal czytać .Tył to tylko pomocniczy hamulec , i zadko kiedy się go używa, i napewno nie w zakrecie.
Inku dokładnie moze go poprostu wypierd... w powietrze :) No ale...
Zdrówka
<zx12r> / <Suzuki dr 650>

"Moja ulica murem podzielona
Świeci neonami prawa strona
Lewa strona cała wygaszona
Zza zasłony obserwuję obie strony "
Avatar użytkownika
Cezarjusz
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 550
Dołączył(a): 9/6/2007, 20:08
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez wiklad » 12/11/2007, 23:10

Jednak CeBeReK ma trochę racji. Spróbujcie na piachu do oporu tylnym heblem zahamować, a potem do oporu przednim heblem (tak żeby koło się zblokowało). W tej sytuacji przy przednim heblu łatwiej dzwona zaliczyć.

Hamując przednim heblem można sie łatwo wywalić TYLKO WTEDY jeśli koło się zblokuje.
Na suchym asfalcie nie ma mowy o blokowaniu przedniego koła, jedynie na mokrych pasach, piachu itp może to się stać.
W zakrętach przedni hebel jak najbardziej wskazany.
Ostatnio edytowano 12/11/2007, 23:13 przez wiklad, łącznie edytowano 1 raz
Yamaha TeTetka Szyćsetka -> to już przeszłość......w oczekiwaniu na kolejne moto :D

Obrazek
Avatar użytkownika
wiklad
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1090
Dołączył(a): 19/6/2007, 21:52
Lokalizacja: Trzebiatów /Szczecin

Postprzez MadboY » 12/11/2007, 23:12

ja hamujac w zakrecie uzywam obu.
Oczywiscie w zakrecie powinno sie przyspieszac, a nie hamowac, ale bywaja i takie sytuacje jak moja na torze w Poznaniu. Ostatni zakret w prawo przed prosta start-meta. Skladam sie w zakret majac ~140km/h i jakis pacan wcisnal sie przede mnie wyhamowujac do okolo 100km/h. Tak na metr przede mna. Wiec uzylem obu hamulcy z wyczuciem prostujac zakret, ale jakos udalo sie zmiescic.
Jazda na moto to najprzyjemniejsza rzecz jaką można robić w ubraniu ;)
Avatar użytkownika
MadboY
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1277
Dołączył(a): 21/5/2007, 22:09
Lokalizacja: Wawa

Postprzez Cezarjusz » 13/11/2007, 17:15

Ale na piachu jest co innego i jezeli bedziesz hamowac tylem to nie wywali cie w powietrze.
A po 2 hamowanie na asfalcie a na piachu to dwie inne rzeczy
Hamowanie na asfalcie a na piachu ma sie jak jazda na rolkach do jazdy na łyżwach
Poz.
<zx12r> / <Suzuki dr 650>

"Moja ulica murem podzielona
Świeci neonami prawa strona
Lewa strona cała wygaszona
Zza zasłony obserwuję obie strony "
Avatar użytkownika
Cezarjusz
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 550
Dołączył(a): 9/6/2007, 20:08
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez en_Zo » 13/11/2007, 20:08

wiklad ty chyba mówisz o jeździe na motocyklu enduro i hamowaniu tyłem na piachu podczas jazdy w terenie??

Jazda po szosie sportowym lub pół sportowym motocyklem to zupełnie co innegoi troche inne tu zasady obowiązują. Co się sprawdza w terenie nie koniecznie ma odbicie na asfalcie.
en_Zo
 

Postprzez VFR » 14/11/2007, 13:24

Czy ktoś próbował podnieść tył na vfr z abs?

Edytuj posty
Januszrosa
Ostatnio edytowano 16/11/2007, 08:09 przez VFR, łącznie edytowano 1 raz
VFR
Świeżak
 
Posty: 1
Dołączył(a): 14/11/2007, 12:45

Postprzez en_Zo » 14/11/2007, 14:22

VFR napisał(a):Czy ktoś próbował podnieść tył na vfr z abs?


Nie ten temat :twisted:

Nie pisz posta jeden pod drugim tylko go edytuj :twisted:
en_Zo
 



Powrót do Technika jazdy



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość




na gr