Zobacz wątek - Bezczelność sprzedawców!

Bezczelność sprzedawców!

O wszystkim
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, suhy-19, Bostorn, Miczab, leff

Bezczelność sprzedawców!

Postprzez en_Zo » 24/10/2007, 20:25

NIedawno byliśmy razem z kolegą z forum Paqiem oglądać moto które chce kupić a dokładnie dwie Hondy CB600 Hornet.

Moto wyszukał na allegro i poprosił mnie żebym z nim pojechał zobaczyć sprzęty ponieważ to jego pierwsze "poważne" moto i poprosił mnie o pomoc.
Najpierw gadka telefoniczna i w sobotę ruszyliśmy w drogę.

Pierwszy z nich
https://ssl.allegro.pl/item257662610_ho ... 002r_.html

Gość wychwalał i że to niby super sprzęt. Jak dojeżdzaliśmy to zadzwonił i pyta gdzie jesteśmy bo ktoś przyjechał kupić i chce zabierać. To po holere się umawia z nami jak już sie wcześniej umówił z kim innym :evil:

Ostatecznie poczekał i przystąpiliśmy do oglądania. Na pierwszy rzut oka moto wyglądało na bardzo wypicowane (mimo szlifa) aż za bardzo.
Wszystko wyglądało jak by było wyczyszczone do najmniejszej śróbki, odpaliliśmy sprzęt i przystąpiłem do jazdy próbnej. Już po ruszeniu zauważyłem, że moto ma krzywą kierownicę i półka jest skręcona mimo tego jadę prosto :!:

Jadę dalej 160 180 i czuję że moto przy zmianach kierunku wpada w delikatne shimmy. Po cvhwili moto gaśnie i przestaje jechać.Próbuję zapalić i nic, sprawdzam paliwa moło ale jeszcze jest. Moto dalej nie daję się odpalić. Po chwili wpada kolo z komisu i mówi że paliwa nie ma i dlatego. Ja mu na to że jest a on że mało i nie pojedzie. Dolewa 5 l i próbujemy zaplić i nic. Akumulator już zdechł to na popych i dalej nic. Zabraliśmy go na przyczepkę i do komisu gość twierdzi że pod prostownikim napewno odpali. Kręci kręci i wkońcu moto łapie. Przez cały czas jak nim jechałem to miał problemy z wchodzeniem na obroty, i po odpaleniu dalej się sławił mimo tego że już był rozgrzany.

A miał być po ragulacjach :lol:
Patrzymy na tabliczkę znamionową a ona przynitowana zwykłymi nitami :!: :!: Fabryczne nity mają okrągłe główki a tu zwykłe zrywane z zerwanym czpieniem od nitownicy :shock:

Moim zdaniem sprawa wygląda tak że moto miało spawaną ramę i dlatego ktoś zdją tabliczkę znamionową i przynitował ją jesze raz i przy okazji jak miał rozebrany sprzęt to wszystko odpicował.

Mówimy do gościa że jedziemy zobaczyć jeszce jeden i zobaczymy wtedy co i jak. No i pojechaliśmy zobaczyć to:

http://ogloszenia.wp.pl/id_ogl,4319234, ... zenia.html

Na podwórku u gości pełnop porozbijanych samochodów z anglii, otwiera garaż pełny moto i pokazuyje Horneta. W całym garażu stoją porozbijane moto, niektóre z nich w trakcie naprawy. Podcjodzimy do Hondy patrzę :shock: i mówie wam dawno nie widziałem gorszego szrotu :!:

Moto cieknie z każdej strony, olej z lag, z semeringu sprzęgła, płyn hamulcowy z przedniego hamulca, brakuje osłony łańcucha, klocki i łańcuch skończone do cna.
Moto wygląda jak po wojnie, wszystko bródne, jak by nigdy nie było czyszczone od nowości, powycierane rączki i podnóżki, a ponoć ma mieć przejechane 9 000 mil :lol: chyba zapomniał dopisać dwóch zer :lol: :lol:

Prawdziwa BEZCZELNOŚĆ, myślą że sprowadzą jakiegoś złoma z kilka zet euro lub funtów i sprzedadzą z kilkadziesiąt tysięcy :!:

Pierwszy przynajmnniej starał się zatuszować wady morto a drógi to bezczelnie chciał wcisnąć chłam. Mówimy gościowi że to padaczka i jedziemy wygarnąć tenu pierwszemu.

Wpadamy a te głupie pały myślą że przyjechaliśmy go jednak wziąść :lol:

Zaczynam jechać co myślę o tym sprzęcie a jeden z nich że to napewno nie prawda i że wcześniej nim kolega jeżdził 2 miesiące i moto jest ok.

To mówie dalej o tabliczce znamionowej i że pewnie rama krzywa. Jeden próbuje dalej wciskać kit ale drógi coś przyznaje że się nie bedzie upierał że moto super i że szkoda naszej drogi.

Chociaż jeden okazał skruchę :twisted:

To nie moje pirrwsze moto które kupuję ale mówie wam że jak moto jest daleko to nie opłaca się jechać bo się tylko kasę na podróż wyda a w 90 % przypadków to totalny złom.
en_Zo
 


Postprzez mlody » 24/10/2007, 20:46

jak moto to najlepiej od motocyklisty.... nie handlarza,mialem bardzo podobna sytuacje,pojechalem spod Opola az za Łódz,przez tel byla igła....a co w rzeczywistosci,szkoda gadac.
Obrazek (otwórz link)
Jak każdy właściciel Kawasaki mam zawsze racje i jestem najmądrzejszy :PPP

zx6r '2006
Avatar użytkownika
mlody
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1350
Dołączył(a): 10/5/2006, 20:55
Lokalizacja: opo

Postprzez Lovtza » 24/10/2007, 21:21

Heh en_Zo proponuję zajrzeć na temat, który założył Gelo007
viewtopic.php?t=6455
<i><b>"A żyć możesz tylko dzięki temu, za co mógłbyś umrzeć..."</b></i>

<b><i><a href="http://zmija.riderblog.pl/">Blog Żmii</i></b></a>
Avatar użytkownika
Lovtza
Moderator
 
Posty: 879
Dołączył(a): 4/8/2006, 09:46

Postprzez Wojtek » 24/10/2007, 21:24

widac nie tylko ja mam takie przygody. Otóż na w czerwcu zaczelem szukac jakiejs Aprilki RS 125 do 6 tys, sprawdzilem 6 :]
Pierwsze dwie znalazlem w berlinie dogadalem sie z kolesiem ze przyjade zobaczyc powiedzial okey napewno sie dogadamy, dzwonie w dzien wyjazdu mowi ze bedzie czekal na nas moto juz odpicowane, jestem w Berlinie dzwonie a on mowi "sorry I sell aprilia 10 min ago but I ve got Honda CBR 125" powiedzialem mu ze jest fantastyczny i kilka cieplych slow, wrocilem zdenerwowany ale coz no raz sie zdarza ( moto nie bylo tanie 1500 euro )
Nastepna rowniez znalazlem w niemczech takze w Berlinie, mysle sobie no drugi raz nie moze sie to zdarzyc, juz zadowolony wakacje sie zaczely jest lipiec, umawiamy sie z nim podjechalismy pod blok, mowi ze nie wyjdzie, ze papiery ma jego kolega, a jeszcze inny ma gdzies motor, to proponuje mu zeby pokazal motor najwyzej przyjedziemy jutro jak bedzie mial papiery i wszystko gotowe, juz nie odbieral telefonu ;-)
Od tego momentu powiedzialem no koorwa nie do niemec juz nie jade w dupie mam poprostu nie fart.
3 znalazlem na allegro cena 5 tys zł na zdjeciach extra po wymiane tloka.
Przyjezdzam na miejsce motor w jakiejs stodole i mowi ze ma 2 rs'ki, ucieszony mysle ze wybiore juz napewno z 2 jakas jedna.
Wyjmuje jedna ta ladnie pomalowana powiedzial ze przewrocila mu sie w ogrodzie dlatego przednia czasza jest peknieta ( tzn szybka ) dobra szybka nie wazna, patrze na stan, polowy srobek nie ma, wiekszosc na druty, opony klocki zebatki lancuch do wymiany z ceny chcial zejsc 200 zl, no ale nic przejade sie "mowi do mnie dodawaj duzo gazu przy starcie" silnik w ogole nie wyregulowany byla krzywa sciagalo na prawo, na niskich zdychal nie wkrecal sie na wysokie, zdjelismy owiewki patrze silnik obrzygany zawalony silikonem swiezo co malowany na czarno jakas smieszna farba. Dobra to tą sobie daruje, pokaz pan druga, wyjal druga przebieg 38 tys, z jednej i drugiej strony tlumik owiewki wszystko przeszlifowane ale technicznie byla najlepsza wkrecala sie nic nie dzwonilo i mowil ze po remacie ale wizualnie wszystko do wymiany.
5 Motorek znalazlem juz za 6500 rok 2000, no ten musi byc zadbany i byl :] z tym ze przebieg mial 32 tys, oczywiscie koles mowi ze silnik pozyje dlugo nic nie trzeba robic itd itd... mowil przez fona ze mial przeglad w serwisie robiony i ze nic nie trzeba wymieniac, zapomnial wspomniec ze mial ostatni przeglad przy przebiegu 15 tys, nie chcial zejsc z ceny ani zlotowki, olalem go.
6. Tez jakis tam byl stan IDEALNY, jestesmy na miejscu owiewki na druty bez akumulatora polamana raczka wyciagal z busa jak ziemniaki, zamiast to na przyczepce przywiesc... apka oczywiscie nie odpalala przy odpalaniu z innego akumulatory prawie popalil styki, powiedzial ze to naprawi bo dopiero co sprowadzil i nie mial czasu "dopiescic"...
7 motor kupilem od kolesia ktory jezdzil na gsxr 750 mial syna ktory ma mito i ogolnie extra motor ktory mam do dzis.

ogolnie wiekszosc motorow ktore widzialem to jakby ze zlomowania a w opisach stan b.db, poprostu zal dupe sciska... brak slow... moto kupilem dopiero we wrzesniu... wczesniej nic innego nie bylo a odwiedzilem pol allegro...
:ddd
Wojtek
Świeżak
 
Posty: 14
Dołączył(a): 4/6/2006, 20:44

Postprzez Manhatan » 24/10/2007, 22:36

Ja maiłem pdobną sytuację. Dzwoniłem do kolesia o Husqvarne SM 125S. Przez telefon koleś wszystko zachwalał, jaki to idealny stan, wszystko w bardzo dobrym stanie. Zajechałem na miejsce, a tam... szrot. Pospawana, a nie sorry, orzygana spawami górna półka, fele pokrzywione, napęd i klocki na wykończeniu, licznik nie chodzi, spawy na tłuiku jeszcze ''ciepłe'' jednym słowem - g****! Takiego szrotu też nigdy na oczy nie widziałem.
"Hope is when we feel the pain that makes us try again"
Avatar użytkownika
Manhatan
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2173
Dołączył(a): 29/5/2006, 12:56
Lokalizacja: Death ZONE

Postprzez evil » 25/10/2007, 06:16

kiedyś kumpel pojechał po Gixera. miała być igła, fabryczne malowanie, bez rys. jak typ garaż otworzył, to mój koleś mało zawału nie dostał. sprzedający był jednak bezczelny i przesadził z docinkami. kolega delikatnie zmusił go do wypłacenia kary finansowej, którą na biegu nałożył na typa.
evil
 

Postprzez mlody » 25/10/2007, 06:23

mam tu w okolicy takiego fifarafa handlarzyne.
Ciagnie moto z Włoch,cała szopka tym zagracona,zazwyczaj stan opłakany,roczniki miedzy '86-max'93,ponziej zestaw kluczy z biedronki i remoncik... masakra panowie :twisted:
Udziela tez fachowych rad:zmienial swiece w Fzr,odpalil,dal na maxa po gazie i zgasil...
pytam wiec:
-a nie nalezałoby zaczekac az osiagna one swoja temp po pierwszym odpapleniu?
-a po co,to nie ma zadnego znaczenia...
I wiele innych metod typu: drucik-taśma klejąca :P
Obrazek (otwórz link)
Jak każdy właściciel Kawasaki mam zawsze racje i jestem najmądrzejszy :PPP

zx6r '2006
Avatar użytkownika
mlody
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1350
Dołączył(a): 10/5/2006, 20:55
Lokalizacja: opo

Postprzez pawel_rr » 25/10/2007, 06:57

ja swojego moto szukałem 2 dni, zrobiłem 1500km i w końcu znalazłem :) ale warto było. Miał 3000km przebiegu, wszystkie oryginalne części, jeszcze nowością pachniał :D Padaki wcześniej które oglądałem, nie nadawały się nawet do przeróbki na streeta, chociaż sprzedawcy upierali się, że są w bdb stanie...Niestety w takim kraju żyjemy, gdzie frajer szuka wiekszego od siebie...
DON`T DRINK AND DRIVE!!! | | Sprzedam kask ARAI RX-7 CORSAIR | viewtopic.php?t=19823
Avatar użytkownika
pawel_rr
Świeżak
 
Posty: 144
Dołączył(a): 6/9/2007, 09:01
Lokalizacja: WaWa

Postprzez gumis » 25/10/2007, 08:56

sa ludzie i parapety...
SV 650N...bo golasy som najfffajniejsze! | | https://www.youtube.com/channel/UCDq_gh ... aEDrqGNkDg
Avatar użytkownika
gumis
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2866
Dołączył(a): 10/9/2006, 13:08
Lokalizacja: Ruda Śląska/Chorzów

Postprzez paq » 25/10/2007, 09:59

a tu moj komentarz w wyprawy:

Nie kupilem nic!! Caly dzien jazdy na darmo ale trzeba byc wytrwalym. Pierwsy sprzet ktorego ogladalem https://ssl.allegro.pl/item257662610_ho ... 002r_.html wizualnie bardzo ladny az za ladny! Niestety tabliczka znamionowa nie byla przybita oryginalnymi nitami co moglo wskazywac na ewentualne sciagniecie jej przed malowaniem i spawaniem ramy. Na dodatek pulka i kierownica musiala byc lekko skrecona przy jezdzie prosto, pekajacy pomalowany i poklejony blotik itd...
Drogi sprzet http://ogloszenia.wp.pl/id_ogl,4319234, ... zenia.html powiem krotko BEZCZELNOSC!!! Ktos chyba dal im tego horneta zeby go wywiezli na zlom a oni przywiezli do Polski i chca komus wcisnac. Nie radze sie nikomu po nic tam wybierac bo widzialem jakie samochody tez tam przywoza-no coment.
en-zo moj krytyku dzikeki bo to wszystko dzieki tobie ale sie odwdziecze jak juz bede go mial i bedziemy razem smigac
Romet Ogar 49 -> WSK 125 -> MZ TS 150 -> MZ 250 -> HONDA HORNET 600 :D
Avatar użytkownika
paq
Świeżak
 
Posty: 214
Dołączył(a): 22/6/2006, 22:26
Lokalizacja: Rzeszow

Postprzez cdsMarcin » 25/10/2007, 11:14

Miałem też niezłą historię... Pojechałem po moto, dałem zaliczkę i mówię, że jutro przyjade po moto, chłop sie zgodził, spisalismy oświadczenie, że przyjął zaliczkę. Nadchodzi kolejny dzień, szykuje sie do wyjazdu, dzwonie i mówie że będę za 2 godzinki, żeby przygotował papiery itd, a on do mnie "Może Pan nie przyjeżdżać, mam tutaj obok siebie kupca daje pieniądze od ręki"... Zdenerwował mnie więc przestałem rozmawiać rzyczliwie i spokojnie, powiedziałem mu co może za to grozić (oczywiście nawymyślałem :) ). Nagle sprzedawca odparł z żalem "No dobra, to przyjeżdżaj Pan po ten motor" na to ja znowu miłym głosem "Ok, więc będę tak jak mówiłem za 2 godzinki" :)
<a href="http://www.bezpieczny-motocyklista.info/">Obrazek</a>

<a href="http://www.emoto.com.pl/id91106.html">Na sprzedaż Aprilia RS 80/50 2001r.</a>
Avatar użytkownika
cdsMarcin
Bywalec
 
Posty: 526
Dołączył(a): 17/3/2007, 12:25
Lokalizacja: Bielsk Podlaski

Postprzez SpeedyG » 25/10/2007, 12:07

Szukając sprzętu jak najnowszego i jak najtańszego powinno się liczyć z tym że traficie na lepianki. Ale niektórzy sprzedawcy mają duży tupet. Raz napotkałem cbr-kę1000 za 35 tys po remoncie i przekładce silnika...takich gości od razu obśmiewam. Dodaję że także nie jeżdżę dalej niż poza teren woj. bo to się nie opłaca.
Avatar użytkownika
SpeedyG
Świeżak
 
Posty: 341
Dołączył(a): 13/1/2007, 20:46

Postprzez melvin » 25/10/2007, 13:44

a ja w niedziele zrobiłem ponad 500 km w poszukiwaniu moto, znalazłem jeden na allegro, GSX-r 750, sprzedawca od razu mówi przez tel co moto miało rozwalone,wymienione i w jakich okolicznościach, tłumaczy co muszę wymienić itd. pojechałem obejrzałem 100% zgadzało się z opisem i tym co przez fona opowiadał, niestety przeraziło mnie spalanie które w zupełności nie zgadzało się z tym co wyczytałem na necie, niestety moto nie kupiłem,przeprosiłem gościa że mu zabrałem czas (koleś był po weselu więc chyba miałem za co przepraszać...) sam mi jeszcze zaproponował że skoro przejechałem tyle drogi i sie nie zdecydowałem, to może mi pokazać gdzie jest kawiarenka internetowa, żebym sobie sprawdził może jakiś inne ogłoszenia w rejonie małopolskiego(z wmiarę oszczędnych doradził mi albo gs500 albo cb500 jeszcze powiedział na co zwracać uwagę przy kupnie takiego a takiego modelu moto), posłuchałem go i znalazłem Hondę CB500 kilka km od Oświęcimia, zadzwoniłem gość mi opowiada o stanie moto, że super i w ogóle więc mówię jadę, pojechałem oglądam cebulkę i znów 100% prawdy z tym co koleś mi przez tel mówił. przewiozłem się moto lata super więc mowie biorę... naprawdę jestem miło zaskoczony tymi ludźmi którzy po prostu mówili prawdę i nie próbowali mnie na nic naciągać...w międzyczasie gość od GSX-r zadzwonił i zapytał jak idą mi poszukiwania:) (obaj sprzedający są handlarzami) i może dzięki temu od gsx-r pożyję trochę dłużej bo nie wsiadam od razu na 128KM tylko na sporo mniej, które też daje dużą frajdę z jazdy, wszystko zależy od tego na jakich ludzi trafimy więc nie mierzmy wszystkich handlarzy jedną miarą... pozdro dla osób z którymi miałem okazję się spotkać w niedzielę i życzę powodzenia przy kupnie motocykli...
DUŻO GAZU I SPRZĘGŁO OD RAZU! :twisted:
Avatar użytkownika
melvin
PierwszyOkrutny
 
Posty: 8392
Dołączył(a): 17/9/2007, 21:09
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Postprzez SzpiceR » 25/10/2007, 14:30

o widzisz! jednak sa jeszcze uczciwi ludzie :)
ten co sobie nie żałuje
Avatar użytkownika
SzpiceR
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 3773
Dołączył(a): 8/8/2006, 18:46
Lokalizacja: Słupsk

Postprzez pavkox » 25/10/2007, 15:01

ja mialem podobnie :!: Nie warto jechac daleko za moto bo sie nie oplaca, handlarz mysli ze jak przyjedziesz z daleka to cos juz kupisz.
Moim zdaniem 200 km to max od miejsca zamieszkania.
cb 600 hornet=>FZ6 S2 `07 w koncu :)
Avatar użytkownika
pavkox
Świeżak
 
Posty: 195
Dołączył(a): 29/5/2007, 14:43
Lokalizacja: ze znowu :)

Postprzez GregorMoto » 25/10/2007, 15:03

melvin a jaka to miejscoweosc niedaleko Oświęcimia? gratuluje zakupy, no niezłe jajca z motongami czasami są, tzn z handlarzami, ja za moim moto zrobiłem 100 km :) , byłem 3 razy ogladac i jeszcze u mechanika, w koncu kupiłem :) poszukiwania nie byly takie złe, choc wczesniej sie zraziłem do poprzednich ogladanych
Yamaha R1 RN19 :)
Avatar użytkownika
GregorMoto
Bywalec
 
Posty: 610
Dołączył(a): 22/4/2007, 21:37
Lokalizacja: Ziemia-Europa-Polska-Małopolska-Oświęcim

Postprzez mlody » 25/10/2007, 15:43

A tak swoja drogą,poszukiwania motonga sa fajne,masz kase i tylko obserwacja allegro az w koncu jest :twisted:...no i o ile dobrze sie trafi to czlowiek ma kupe radosci...
Motocyklista cieszy sie 2 razy,jak kupuje i jak sprzedaje moto :wink:
Obrazek (otwórz link)
Jak każdy właściciel Kawasaki mam zawsze racje i jestem najmądrzejszy :PPP

zx6r '2006
Avatar użytkownika
mlody
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1350
Dołączył(a): 10/5/2006, 20:55
Lokalizacja: opo

Postprzez melvin » 25/10/2007, 16:17

miejscowość to bodajże Bobrek albo Gorzów to jest na południe od Chełmka w stronę Oświęcimia...
Ostatnio edytowano 25/10/2007, 16:38 przez melvin, łącznie edytowano 1 raz
DUŻO GAZU I SPRZĘGŁO OD RAZU! :twisted:
Avatar użytkownika
melvin
PierwszyOkrutny
 
Posty: 8392
Dołączył(a): 17/9/2007, 21:09
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Postprzez paq » 25/10/2007, 16:27

melvin to miales zajebiste szczescie! ja jade w sobote moze w koncu i mi dopisze ;) a jak nie to znowu dopisze co nieco do tego tematu:/
Romet Ogar 49 -> WSK 125 -> MZ TS 150 -> MZ 250 -> HONDA HORNET 600 :D
Avatar użytkownika
paq
Świeżak
 
Posty: 214
Dołączył(a): 22/6/2006, 22:26
Lokalizacja: Rzeszow

Postprzez en_Zo » 25/10/2007, 18:07

Żmija, chętnie bym się dopisał do tematu galeo ale nie wiedziałem że tak owy istnieje. Pozatym w moim bardziej chodziło mi o nieuczciwość sprzedawców i ich zachowanie niż o konkretny przypadek trafienia na "minę".

Spoko Paq. w sobotę bedziemy kontynuować miłe pogawędki ze sprzedawcami :D :wink:
en_Zo
 

Następna strona


Powrót do Hydepark



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości




na gr