Zobacz wątek - Ogromna różnica cenowa...

Ogromna różnica cenowa...

O wszystkim
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, suhy-19, Bostorn, Miczab, leff

Ogromna różnica cenowa...

Postprzez Valentino-Rossi-46 » 9/10/2007, 21:49

Nie mogłem się powstrzymac od założenia tego tematu... Przeglądałem ebay'e i allegro i prosze jaka jest różnica w cenach:
USA,nowa R1:
http://cgi.ebay.com/ebaymotors/YAMAHA-Y ... dZViewItem
~25 tysięcy a w Polsce prawie 2 razy drożej

PL,nowa R1:
http://allegro.pl/item250407324_r1_2007 ... _nowa.html
42 tysiące zł

A mało tego bo ,,duże,, motory z 2005-2007 stoją nawet o połowe mniej niż nówki a mają tylko np.3000 przebiegu (Mil)

Jechac,przywiesc,sprzedac i mamy pare tysięcy zarobione... Co wy na to?
Avatar użytkownika
Valentino-Rossi-46
Bywalec
 
Posty: 570
Dołączył(a): 2/12/2006, 20:04
Lokalizacja: Wyrzysk


Postprzez mlody » 9/10/2007, 21:52

No to rozkręć interes,bedziesz bogaty.
W dziale "gielda" poajwil sie jakis nowy "diler",ma dobre ceny,jakbym mial wolne 40tysiów napewno skorzystałbym z jego oferty,a ze nie mam to bede meczył Suze przez kolejny sezonik.
Obrazek (otwórz link)
Jak każdy właściciel Kawasaki mam zawsze racje i jestem najmądrzejszy :PPP

zx6r '2006
Avatar użytkownika
mlody
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1350
Dołączył(a): 10/5/2006, 20:55
Lokalizacja: opo

Postprzez en_Zo » 9/10/2007, 21:54

Z większością artykułów tak jest i jest już wiele firm wyspecjalizowanych ze sprowadzaniu różnego szmelcu z USA. Już dawno można było zauważyć że da się na tym pieniądze zrobić a zwłaszcza teraz jak dolar tani.

Trzeba jeszcze doliczyć, kontener i homologację europejską ale i tak się opłaci :)

Może sam zacznę coś sprowadzać z USA niedługo :)
en_Zo
 

Postprzez Kiju » 9/10/2007, 22:49

opłaca sie ale trzeba tez uważać zeby nie sprowadzić bubla .... ale to jak wszedzie. atrakcyjne ceny sa tez na gieldach dilerskich i w ubezpieczalniach ale niestety do nich trzeba mieć dostęp
Czerwone wino jest dobre dla zdrowia, a zdrowie jest potrzebne, żeby pić wódkę.

Nieoficjalna mapa forumowiczów scigacz.pl -> MAPA
Avatar użytkownika
Kiju
Świeżak
 
Posty: 200
Dołączył(a): 21/9/2007, 18:17
Lokalizacja: Poznań/Warszawa

Postprzez jasql » 9/10/2007, 23:48

Wedlug mnie chodzi o (brakuje mi slowa) to, ze polacy we wszystkim widza jakis biznes. Siedze w UK i np. moj kumpel kupil sobie uszkodzonego mercedesa (kumpel to anglik) i np. w polsce mesio zrobiony bylby na odpierdol, zeby tylko sie swiecil i blyszczal i zeby go tylko opchnac i jak najwiecej zarobic przy jak najmniejszym wkladzie. Ten wlasnie koles zrobil go na cacy wymienial poduszki, modol SRS, kupil nowki alufelgi z nowkami oponami, zeby tylko auto jakos sie prezentowalo i zarobil na nim okolo 200 funtow (wiem z doswiadczenia, ze w polsce wiekszosc czesci byla by "naprawiana", zeby jak najwiecej zarobic).
Juz bylo o tym napisane na forum nie raz, ze jak ktos kupi motocykl, to po kilku latach eksploatacji jeszcze chce zarobic przy sprzedazy. A tak nie powinno byc.
Przy kazdym motocyklu na Allegro i w innych serwisach napisane jest, ze moto ma wymienione filtry, oleje, kjlocki, opony, i nie wiadomo co jeszcze i ze wlasnie dlatego cena jest taka, a nie inna. Szczerze mowiac co to mnie obchodzi jako kupujacego, ze klocki byly wymienione na poczatku sezonu ? Jak gosciu chcial jezdzic a klocki byly skonczone to chyba nie mial innego wyboru, niz wymienic (mogl sprzedac i napisac, ze klocki sa do wymiany).
Ogolnie rzecz biorac to wedlug mnie ceny sa ustalane (motocykle z drugiej trzeciej i kazdej innej :) reki) przez sprzedajacych a nie jakos odgornie. Minely czasy kiedy w polsce byla ustalana odgornie.
Przyklad:
HONDA VT750 rok 2006 (od pierwszego wlasciciela) 6000 km Dodatki:
Sakwy, (chcialbym w innym odcieniu, mozna sie potargowac)
alarm z immobilaizerem
cena 4200 funtow
Nowka sztuka z salonu 5500 funtow
To byla anglia, teraz polska

Ten sam motocykl 2006 ok 7000km + "dodatki"
Opis pojazdu:
Motocykl posiada troche dodatków: (A co mnie to obchodzi)
- sakwy skórzane oryginalne Honda plus mocowania (nie podobaja mi sie)
- podwójne lampy z przodu (ochyda)
- osłona na silnik (widzialem lepsze)
- oparcie dla pasażera wraz z bagażnikiem
- chromową osłone chłodnicy" . A ja chcialbym jakis alarm z immobilaizerem ;)
cena 27k zl gdzie nowka sztuka z polskiego salonu kosztuje tylko niecale 3k wiecej 29900zl

I teraz w uk cena w ciagu roku spadla o ok 20% a w polsce wg wlasciciela maksymalna utrata na wartosci wynosi ok 10%. I wedlug mnie to sa wlasnie przyczyny roznic cenowych.

PS. Ceny motocykli wzialem zupelnie przypadkowo ze stron producenta (Polska UK) i serwisu otomoto i autotrader (motocykle z 2007 nowe od dealera a z 2006 uzywane)
<a href="http://h-tsz.com/amFzcWxh">Dostaniesz w PYSK jak klikniesz.
Avatar użytkownika
jasql
Bywalec
 
Posty: 603
Dołączył(a): 8/7/2007, 20:44
Lokalizacja: Londyn

Postprzez M. » 10/10/2007, 00:01

A ja mysle ze teraz to troche pozno na sprowadzanie sprzetu i sprzedawaniu go dla zysku.. na tym mozna bylo zarobic pare lat temu.. teraz juz za duzo jest tego sprzetu i ciezko jest sprzedac...
Popieram przedmowce... Osobiscie szukam r6 i poprostu zaskakuje mnie podejscie niektorych sprzedajacych...
YAMAHA YZ 125
Poszukiwania znowu rozpoczete...
Avatar użytkownika
M.
Świeżak
 
Posty: 336
Dołączył(a): 6/5/2007, 16:02
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez GregorMoto » 10/10/2007, 11:15

bo polska to jest polska
Yamaha R1 RN19 :)
Avatar użytkownika
GregorMoto
Bywalec
 
Posty: 610
Dołączył(a): 22/4/2007, 21:37
Lokalizacja: Ziemia-Europa-Polska-Małopolska-Oświęcim

Postprzez en_Zo » 10/10/2007, 17:10

Zaraz zaraz Panowie ale kolega Rossi pisał o nowych salonowych motocyklach w Polsce i w USA a nie o używkach. Więc ja mówie o kupowaniu np. R1 w salonie w USA, sprowadzaniu jej do Polski i sprzedaży. Wszystko z salonu z 0 przebiegiem.

I wtedy cena nowego sprzęta w USA jest praawie o połowę niższa nież nowego w polskim salonie.
en_Zo
 

Postprzez Kris2k » 10/10/2007, 17:52

No jakby nie bylo to tym "procederem" zajmuje sie wlasnie firma: moto-importer. Poczytajcie sobie cenniki, np. Suzuki i porownajcie z cenami u oficjalnego dilera.
GS 500E '93 --> VFR 800 '00
Avatar użytkownika
Kris2k
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1617
Dołączył(a): 22/6/2006, 12:06
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Postprzez jasql » 10/10/2007, 18:26

W polsce tego jeszcze nie ma, ale w innych krajach na zachodzie juz samo to, ze jest importowany powoduje spadek jego wartosci. Nie mowie tu o sprowadzaniu taniej tylko o pozniejszym odsprzedaniu. W polsce takie cos jest niespotykane.
Dlatego wlasnie niewiele jest osob na zachodzie, ktore takie cos robia.
Czytalem juz o tym na forum. Podobno motocykle sa duzo drozsze w holandii niz w niemczech a jednak holenderskie salony sprzedazy jakos funkcjonuja. Poprostu jak ktos zaoszczedzi na kupnie to pozniej straci przy odsprzedazy bo moto bedzie jakby nie patrzec importowane.
<a href="http://h-tsz.com/amFzcWxh">Dostaniesz w PYSK jak klikniesz.
Avatar użytkownika
jasql
Bywalec
 
Posty: 603
Dołączył(a): 8/7/2007, 20:44
Lokalizacja: Londyn



Powrót do Hydepark



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości




na gr