Zobacz wątek - zimowanie motocykla - dwie opcje

zimowanie motocykla - dwie opcje

Wszelkie dyskusje o motocyklach onroad.
Milośnikow enduro, crossu, skuterów motorowerów oraz motocykli o pojemności do 125 ccm zapraszamy do działów niżej.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, rosiboj, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, andy7, suhy-19, Bostorn, Miczab, Boshi

zimowanie motocykla - dwie opcje

Postprzez michaloo1000 » 26/9/2018, 20:22

Cześć, mam dwie opcje zimowania GSki i mam dylemat, który będzie lepszy:

1)nieocieplony, murowany garaż, typowy budynek PRLu:

-suchy
-moto nie dotyka bezpośrednio betonowej posadzki
-drewniane drzwi, solidne, ale nie powiedziałbym, że szczelne (szczeliny od dołu mniej niż 1cm, a po środku myślę ok. 0.5 cm
mniej więcej takie:
https://thumbs.img-sprzedajemy.pl/1000x ... 972582.jpg
-brak wentylacji grawitacyjnej, chociaż nieszczelne drzwi może to trochę rekompensują
-do tego moto pod pokrowcem, z pochłaniaczem wilgoci (umieszczonym także pod pokrowcem)

---

2)upchanie go jakimś cudem do pomieszczenia w domu (mierzyłem miarką i jest dosłownie na centymetry, a nawet milimetry, muszę sprawdzić podczas dnia:

-pomieszczenie to jest typowo gospodarcze, są w nim 2 bojlery, dużo rur na wierzchu i nie wiem jak w nim jest z wilgocią, ale jak się wchodzi to jest cieplej, niż w reszcie domu.Ale mimo wszystko, jest to normalne pomieszczenie jak każde inne, nie odseparowane od reszty domu (płytki, kartongipsy...)
-wentylacja grawitacyjna z komina
-dom ogrzewany kominkiem, także nieraz będą wahania temperatur, tego się trochę boję (najmniej to i tak 15 stopni, a jak się już rozpali no to ponad dwadzieścia kilka)
-tak samo jak w garażu, moto pod pokrowcem i z pochłaniaczem wilgoci

dodam, że GSka jest z 2007, także produkcja hiszpańska i do tego anglik (ok. 2 lata, potem sprowadzony do Polski), więc chciałbym jak najlepiej uchronić ją przed rudą

napiszcie co o tym sądzicie, pozdro! :D
michaloo1000
Świeżak
 
Posty: 1
Dołączył(a): 26/9/2018, 20:19


Re: zimowanie motocykla - dwie opcje

Postprzez ChaoticBiker » 27/9/2018, 09:15

Mysle, ze za bardzo panikujesz z rudzielcem ;)
Nieocieplony, murowany garaz prawdopodobnie w zupelnosci starczy. Wazne by dach byl szczelny, a wentylacja jak ciagnie od drzwi to zeby byl tez jakis wylot na drugim koncu, ale zadnych innych nieszczelnosci.
Nie musi byc cieplo, wazne by nie bylo mokro.
Na nieporzadane nieszczelnosci zawsze mozna kupic rozne srodki w sklepach budowlanych.
Pochlaniacz wilgoci to juz chyba przesada, pokrowiec OK.
Mysle, ze duzo da tutaj kupienie preparatu typu ACF-50 i spryskanie dokladnie wszystkich czesci metalowych moto na czas postoju.

Druga opcja z postojem w domu w cieplym wcale nie musi byc taka super.
Otoz zbyt suche powietrze moze zaszkodzic elementom gumowym - uszczelniacze lag, kroccie przy cylindrach itd itp. a takze zle zadzialac na niektore plastiki.
Dlatego warto zapoatrzyc sie w np. smar sylikonowy w szpreju i uopsikac to wszystko, niezaleznie w ktorym miejscu postawisz motur. Ewentualnie talk tez da rade.
Dla pelni radosci dobrze jest tez co miesiac ruszyc moto - zeby obkrecic kola co by nie staly caly czas tak samo i sie nie odksztalcaly, pokiwac nim, zeby zawieszenie popracowalo etc.
A jesli czasem wyjedziesz w zime, to pamietaj by po jezdzie, gdy silnik ostygnie dokladnie obmyc moto z jakichkolwiek sladow soli drogowej - ZIMNA WODA, ciepla moze tu narobic wiecej szkod niz pozytku.
Avatar użytkownika
ChaoticBiker
Stary Wyjadacz
 
Posty: 706
Dołączył(a): 16/11/2007, 18:05
Lokalizacja: Edinburgh



Powrót do Motocykle



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości




na gr