Zobacz wątek - Pierwszy chopper dla nowicjusza
NAS Analytics TAG

Pierwszy chopper dla nowicjusza

Chcesz kupić swój pierwszy lub kolejny motocykl. Nie wiesz jak wybrać. Zadaj pytanie tutaj.
Pytania o enduro, cross-y, skutery, motorowery, motocykle o pojemności do 250 ccm odpowiednio w działach niżej.
_________
Moderują: Black-Ghost, Boshi, Rosiboj, Lagiboy

Pierwszy chopper dla nowicjusza

Postprzez Dreju79 » 5/8/2018, 20:33

Witam wszystkich.
Chcę w końcu spełnić swoje marzenie i stać się właścicielem Choppera. Do tej pory doświadczenie mam mizrne, bo jeździłem dawno, dawno temu... Komarem :D
Jestem dość sporych rozmiarów. 190 cm, 110 kg wagi. Wiek 38 lat.
Motor ma służyć do nie za długich przejażdżek. Chcę by był przede wszystkim masywny i naprawdę wyjątkowy, może być trochę "inny", nietypowy i pięknie brzmiał. Nie musi być mega szybki, bo będę jeździł dla przyjemności, dla odprężenia. Nie będę mógł czasowo pochłaniać setek kilometrów.
Budżet 15, góra 20 tysięcy.
Co mi mniej więcej wpadło w oko (nazwy mogą być lekko przekręcone, za co przepraszam):
Suzuki Intruder
Suzuki Boulevard
Triumph Rocket 3
Honda VTX
Suzuki VZ
Kawasaki Vulcan

Z góry dziękuję za wszelakie porady.
Dreju79
Świeżak
 
Posty: 3
Dołączył(a): 5/8/2018, 20:12


Re: Pierwszy chopper dla nowicjusza

Postprzez jasnoksieznik » 5/8/2018, 22:05

Chopper czy cruiser?

To chyba druga "ulubiona" grupa riderów szukających pierwszego moto, zaraz po osiemnastolatkach ze sportowym litrem na A2:
Duży, niemłody chłop, co za gówniarza podobno czymś jeździł i teraz ma czas na "prawdziwe" motocyklowanie. Najlepiej jeszcze z kumplami i jego maszyna ma być "bardziej", niż tychże kumpli.

Potrzebujesz dużego moto, boś duży i nie anemik. Niestety, takie motocykle nie nadają się dla początkujących - za masywne, za dużo momentu i nieoptymalne pod względem właściwości jezdnych (kąt nachylenia główki, za gruba opona, słaby prześwit, kształt kierownicy itd.). Do tego ciężka armatura, jak się pewnie zorientowałeś, trzyma cenę, więc mało które takie moto będzie nowe, bezobsługowe i z ABSem.

Co sądzisz o turystykach/enduro? Może lepiej zacząć od jakiejś Afriki Twin, VStorma, F700GS? To zdecydowanie przyjaźniejsze moto, a może dadzą radę pod względem ergonomii? Ważą też raczej 200-230kg, a nie 360kg, jak Triumph Rocket.
BMW -> KTM. Mogę mieć spaczenie zawodowe.
Avatar użytkownika
jasnoksieznik
Stały bywalec
 
Posty: 1461
Dołączył(a): 15/2/2013, 12:36
Lokalizacja: Monachium

Re: Pierwszy chopper dla nowicjusza

Postprzez Dreju79 » 5/8/2018, 23:18

Dzięki za odpowiedź.
Czy należę do jakiejś grupy. Jeżdżenia na komarze nie zaliczam broń boże w kategoriach doświadczenia w prowadzeniu motorów. Motocykl a szczególnie chopper jest moim marzeniem od zawsze. Teraz mam możliwość go zrealizować. To nie jakiś kryzys wieku średniego czy coś. Po prostu teraz mnie na to stać i mam czas.
Odnośnie wielkości, po prostu nie chcę wyglądać jak przygłup na motorynce. Nie penetrowałem rynku, nie znam się co jest godnego polecenia. Podałem nazwy motocykli, które po prostu z wyglądu mi się podobają, to miała być wskazówka, mniej więcej czego szukam.
Odnośnie tych, o których wspomniałeś to raczej się nie widzę na nich. Nie pasują mi zdecydowanie.
Czy brak doświadczenia od razu przekreśla możliwość jeżdżenia na Chopperze?
Dreju79
Świeżak
 
Posty: 3
Dołączył(a): 5/8/2018, 20:12

Re: Pierwszy chopper dla nowicjusza

Postprzez jasnoksieznik » 6/8/2018, 07:57

Nie przekresla, ale zdecydowanie nie ulatwia. Po prostu nikt nie robi malych, nowoczesnych cruiserow dla duzych ludzi. Jak sie przejdziesz do H-D i przymierzysz do Streeta 750, to zrozumiesz o co chodzi. Przy czym wyglad jest drugorzedny - chodzi glownie o ergonomie.

Zasadnicze pytanie jest take: czy umiesz jezdzic? Jesli nie, to moze nawet warto odwiedzic szkole jazdy. Jesli "troche", to potrzebne Ci moto dla poczatkujacego. A jesli "oczywiscie", to nie ma co sie rozdrabniac i bierz co Ci sie podoba :D

Motocykle dla poczatkujacych dzieli sie ze wzgledu na moc, bo wraz z nia idzie zazwyczaj charakterystyka i waga. Na poczatek to zazwyczaj 250-500ccm. Jesli ktos chce moto do turystyki albo na autostrady, to mozna sie pokusic na ciut wieksze moto, takie niesportowe do 650, max. MT-07. Wszystko powyzej bedzie za mocne/trudne do ogarniecia dla poczatkujacego. Chyba ze...

Chyba ze chodzi o cruisery. Maja one inna charakterystyke i o wiele mniej mocy. Nadrabiaja to momentem obrotowym, wiec nietrudno sie cruiserem poslizgnac, ale sa zdecydowanie mniej narwane, niz jakies streetfightery. Dlatego mozna troche rozszezyc kryteria - w miare lekki cruiser ponizej 900ccm to moja rekomendacja. Marauder, Vulcan - w to bym celowal. Moze nawet za 60% Twojego budzetu, a za rok-dwa, po 5-10tys km zmienisz na moto takie, ktore wtedy lepiej ogarniesz.

Z mniejszych jest jeszcze Virago i Drag Star, ale nie wiem, czy bedzie Ci na nich wygodnie.
BMW -> KTM. Mogę mieć spaczenie zawodowe.
Avatar użytkownika
jasnoksieznik
Stały bywalec
 
Posty: 1461
Dołączył(a): 15/2/2013, 12:36
Lokalizacja: Monachium

Re: Pierwszy chopper dla nowicjusza

Postprzez ChaoticBiker » 6/8/2018, 10:20

virago i drag stara ro bym nie zaliczal w jednym, bo Virago 535 czy starszy marauder 800, honda shadow 600 to takie wlasnie mniejsze motocykle. Intruder 800 z pierwszej polowy lat 90tych tez za duzy nie jest, i dla takiego chlopa bedzie ciutke zbyt.. ergomoniczmy ;)
Co ja bym polecil, a dodam, ze jestem podobnych rozmiarów, i wiekszoscia sprzetów z ponizszej listy dane mi bylo jezdzic:

Zaczne od tego, ze cruisery generalnie zle sie prowadza, sa ociezale i nie hamuja tak, jak robi to reszta motocykli.
Dragstar 650 czy 1100 - obydwa sa dosc masywne, nie sa za mocne (choc drag 650 i tak potrafi urwac wal, ale to raczej przypadlosc fabryczna).
Shadow 750 lub 1100 po 1996 roku bedzie OK. 600 bedzie przyciasna.
Virago 535 odpusc sobie. Znakomity motur, ale rozmiarowo to taki troszke rowerek. Virago 750 czy 1100 - to sa starsze motocykle, ale warte rozwazenia
Honda VTX 1300 - ciezki, leniwy krazownik z niezla postura. VTX 1800 odradzam, gdyz jest kosmiczna roznica - wszystko inne. Niby tylko 500cc wiecej, ale VTX 1800 naprawde rwie kapciora, zaperdala, jak na swoja mase dobrze sie prowadzi, ale przez ta mase ciezko sie hamuje no i przy wolnych manewrach czy na polach namiotowych bywa wesolo
Vulcan 900 - tez dobry wybór. 1500 to istny król momentu obrotowego i niezly zaperdalac. Przed 1996 tez rozsadnych rozmiarów, po 1996 juz krowiasty. vulcany 1700 odradzam, to sa amerykanskie grubasy - slabeusze. VN2000 imponuje postura i rozmiarami, w sam raz dla amerykanskich malych pisiorków z wielgachnymi brzuchalami, ale generalnie jako motocykl jest dokladnie taki, jakiego sie spodziewasz - beznadziejny. Za ciezki, zbyt toporny, zadnych zalet motocykla a jedynie wady. Fajny jako mebel do garazu by sie chwalic przed znajomymi, ale na droge... niebardzo.

Rocket 3 - NIE!!! A przynajmniej nie jako pierwszy....
Intruder 800 najlepiej po roku 2000 bedzie git. jedzie wcale nie gorzej (a niektórzy twierdza, ze nawet lepiej) niz 1500 a latwiej sie prowadzi. O Intruderze 1800 zapomnij, to jest maszyna do szpanu/lansu a nie do jazdy, choc odpycha sie calkiem konkretnie.

VZ marauder 800 nowszy da rady, starsze beda przymale.

A wiec podsumowujac - Yamaha V Star albo Drag Star 650/1100, Honda Shadow 750/1100 czy Suzuki Marauder 800. Rozjezdzsz sie nie tym przez 2-3 lata, i wtedy moze zmienisz na cos wiekszego.
Avatar użytkownika
ChaoticBiker
Stary Wyjadacz
 
Posty: 706
Dołączył(a): 16/11/2007, 18:05
Lokalizacja: Edinburgh

Re: Pierwszy chopper dla nowicjusza

Postprzez Dreju79 » 6/8/2018, 14:11

Dziękuję serdecznie Panowie za odpowiedzi, opinie, podpowiedzi. Jak coś zadziałam w tym kierunki pochwalę się i podzielę wrażeniami. Widzę, że nie będę musiał od razu ładować całego budżetu. Też dobrze, bo pierwszy to w sumie powinienem się przekonać jak to wszystko czuję.
Dreju79
Świeżak
 
Posty: 3
Dołączył(a): 5/8/2018, 20:12



Powrót do Chcę kupić motocykl - kat A



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości




na gr