Zobacz wątek - szkola doszkalajaca
NAS Analytics TAG

szkola doszkalajaca

Jak nauczyć się wheelie? stoppie?
Czy zmieniać biegi ze sprzęgłem czy bez?
_________

szkola doszkalajaca

Postprzez hedow » 8/12/2017, 21:50

Witam czy zna ktos dobra szkole doszkalajaca motocyklistow i uczaca '' sportowej jazdy'' ?? pokochalem motocykle i chcialbym byc w tym dobry:)
hedow
Świeżak
 
Posty: 8
Dołączył(a): 6/12/2017, 12:59


Re: szkola doszkalajaca

Postprzez andy7 » 29/12/2017, 11:39

Jak dlugo juz jezdzisz ? Przebieg ?

:wink:
kuluem123 napisał(a):...Nie da się zrobić przekrętu w urzędzie ?
| | https://www.youtube.com/channel/UCIhJl1 ... TGw/videos
andy7
Moderator
 
Posty: 3265
Dołączył(a): 2/2/2008, 11:55

Re: szkola doszkalajaca

Postprzez Mareczkoo » 17/4/2018, 21:44

Dla mnie to jest dobry pomysł, zawsze coś nowego można się nauczyć
Mareczkoo
Świeżak
 
Posty: 3
Dołączył(a): 17/4/2018, 21:41

Re: szkola doszkalajaca

Postprzez andy7 » 22/4/2018, 18:35

Mareczkoo napisał(a):Dla mnie to jest dobry pomysł, zawsze coś nowego można się nauczyć


Nie przecze, ze dla Ciebie to dobry pomysl, jak sie niema pojecia to duzo sie moze wydawac !

Jak sie niema wyjezdzonych kilomertow to mozna niebyc w stanie zrealizowac zadanie ktore postawi szkolacy - kumasz ?

:wink:
kuluem123 napisał(a):...Nie da się zrobić przekrętu w urzędzie ?
| | https://www.youtube.com/channel/UCIhJl1 ... TGw/videos
andy7
Moderator
 
Posty: 3265
Dołączył(a): 2/2/2008, 11:55

Re: szkola doszkalajaca

Postprzez jasnoksieznik » 22/4/2018, 22:47

@andy7: Piszesz tak, jakby doszkalanie było złym pomysłem. Tymczasem fakt, że wielu motocyklistów się regularnie doszkala, jest czymś, co wyróżnia motocyklistów spośród masy kierowców.
Nie wiesz, czy autor wątku jest narwanym młodym gniewnym, czy jednak pisze na poważnie. Pewnie masz rację, ale trzeba siać.. siać... siać...

Ja to widzę tak:
- prawko na motocykl
- motocyklista doskonały
- praktyka. Od paru tysięcy km na drogach w górę
- kursy bezpiecznej jazdy, w dużych, znanych ośrodkach. Albo sygnowane marką motocykla.
- lektura zaawansowana
- wyjazd na tor, bez motocykla, z kimś, kto jeździ
- wyjazd na tor, ze swoim motocyklem.

Ja zatrzymałem się na trzecim punkcie ;)

a potem, to już kwestia indywidualna. Pamiętaj, że jazda na motocyklu jest jak sporty walki. Jeśli zaczniesz ćwiczyć pokątnie, skrzywdzicie się nawzajem. Jeśli zaczniesz ćwiczyć na publicznej ulicy, to skrzywdzisz cywili i Cię za to zamkną. Sportowa jazda, to na zamkniętych torach. A traktowana na poważnie, robi się droga (motocykl na tor + dojazd + trackday wpisowe + box + opony + paliwo + połamane owiewki + ekstra ubezpieczenie zdrowotne + hotel + opłaty startowe + przyczepka + samochód z hakiem, żeby tą przyczepkę pociągnąć). Koledzy jeżdżący na tory (głównie Czechy/Słowacja) mówili, że wydatków bieżących mieli po kilkaset euro na weekend.
BMW -> KTM. Mogę mieć spaczenie zawodowe.
Avatar użytkownika
jasnoksieznik
Stały bywalec
 
Posty: 1461
Dołączył(a): 15/2/2013, 12:36
Lokalizacja: Monachium

Re: szkola doszkalajaca

Postprzez Croowab » 8/5/2018, 19:08

Ale akurat pytanie co do przebiegu jest jak najbardziej na miejscu.
Jak sam napisałem najpierw punkt 3 a później 4.. więc o ile kierownik czuje się na siłach odbyć taki kurs to jak najbardziej ale od razu po nauce jazdy może być to męczarnia dla kierownika jak i instruktora.
Tak czy inaczej bardzo dobry pomysł. Dobrym pomysłem są też koledzy którzy jeżdzą i mogą pomóc w doskonaleniu..
Avatar użytkownika
Croowab
Bywalec
 
Posty: 755
Dołączył(a): 12/6/2013, 19:51

Re: szkola doszkalajaca

Postprzez jasnoksieznik » 9/5/2018, 08:11

Z tymi kolegami, to zawsze jest problem, ze kazdy wie swoje i zadne fakty nie przekonaja go, ze jest inaczej.

np. nowicjusz przychodzi i sie pyta, czy moto z ABSem, czy bez, a jego koledzy cruiserowcy z wielkimi maszynami z zeszlego wieku od razu "po co ci to? nie nauczysz sie, elektronika to zuo, ABS duzo wazy, piecsetki to nie motocykle, a kaski powinny byc opcjonalne", wiec kupuje taki zielony nakeda 800tke bez ABSu, zamiast 500-600ccm z ABSem i sie uczy... na bledach.

Rzadko sie zdarza, zeby koledzy motoyklisci mieli rozne zdania i prowadzili merytoryczna dyskusje i podawali argumenty, ktore niezaprawiony kierownik moze przetworzyc.
BMW -> KTM. Mogę mieć spaczenie zawodowe.
Avatar użytkownika
jasnoksieznik
Stały bywalec
 
Posty: 1461
Dołączył(a): 15/2/2013, 12:36
Lokalizacja: Monachium

Re: szkola doszkalajaca

Postprzez Croowab » 9/5/2018, 16:31

To dziwnych masz kolegów ;p
Ale ludzie są różni.

Raz nam się trafił koleś co ponoć 2 lata "jeździł" na gsxr600 k3 a prawko zdane jakoś przed 2 miesiącami.
Bez przesady jeździł jak ten z filmiku na Z800 https://www.youtube.com/watch?v=I_WUJVIlWDE (otwórz link)
Ale, że z nas dobrzy ludzie to kilka przejazdów za nim i chociaż na początek wskazaliśmy mu kilka błedów na które miał zwrócić uwagę. W tym przypadku kurs doszkolający nie zdał by egzaminu bo człowiek sobie z moto po prostu nei radził..
Avatar użytkownika
Croowab
Bywalec
 
Posty: 755
Dołączył(a): 12/6/2013, 19:51

Re: szkola doszkalajaca

Postprzez adam_tomasz » 10/5/2018, 18:38

ciekawostka.. rozpisujecie się, a autor tematu nie odpisuje...
zaraz po kursie wypadałoby najpierw trochę samemu ogarnąć moto, a potem zacząć od tych bardzo podstawowych kursów doszkalających - choć można je czasami zamienić na indywidualne lekcje z dobrymi instruktorami. Na podstawowych kursach głównie skupiają się na naprawianiu błędów z kursów nauki jazdy, czyli jaka pozycja, jak naciskać klamki, jak hamować, skręcać czy gdzie się patrzeć.

Zawsze jednak trzeba pamiętać, że weekendowy kurs nie załatwi sprawy. Musimy chociaż część z tego pilnować podczas świadomej jazdy.
Instruktor nauki jazdy A,B - Poznańhttp://szkola-motocyklowa.blogspot.com/ - Twoje kompendium wiedzy
adam_tomasz
Moderator
 
Posty: 413
Dołączył(a): 15/4/2007, 14:20
Lokalizacja: Poznań

Re: szkola doszkalajaca

Postprzez andy7 » 26/5/2018, 18:53

jasnoksieznik napisał(a):@andy7: Piszesz tak, jakby doszkalanie było złym pomysłem. Tymczasem fakt, że wielu motocyklistów się regularnie doszkala, jest czymś, co wyróżnia motocyklistów spośród masy kierowców.
Nie wiesz, czy autor wątku jest narwanym młodym gniewnym, czy jednak pisze na poważnie. Pewnie masz rację, ale trzeba siać.. siać... siać...

Ja to widzę tak:
- prawko na motocykl
- motocyklista doskonały
- praktyka. Od paru tysięcy km na drogach w górę
- kursy bezpiecznej jazdy, w dużych, znanych ośrodkach. Albo sygnowane marką motocykla.
- lektura zaawansowana
- wyjazd na tor, bez motocykla, z kimś, kto jeździ
- wyjazd na tor, ze swoim motocyklem.


Doszkalanie jest bardzo dobrym pomyslem, tyle, ze trzeba na nie wybrac odpowiedni Moment.

Po zdaniu egzaminu nalezy jezdzic, jezdzic i jeszcze raz jezdzic aby nabrac troche praktyki i dopiero po sezonie sie doszkolic

Motocykliste doskonalego przeczytac mozna, bo generalnie o niczym co by wogole poza nim bylo dostepne, hmmmmm, nie slyszalem.

:wink:
kuluem123 napisał(a):...Nie da się zrobić przekrętu w urzędzie ?
| | https://www.youtube.com/channel/UCIhJl1 ... TGw/videos
andy7
Moderator
 
Posty: 3265
Dołączył(a): 2/2/2008, 11:55

Re: szkola doszkalajaca

Postprzez xGSX-R750x » 27/6/2018, 11:42

Ja w ogóle nie wiem o czym , jest ta dyskusja. Wiadomo, że jak się zda prawko to regularne jeżdżenie to najważniejsze co można zrobić, ale różne rzeczy chodzą po ludziach. Czasem nie można jeździć, może jakiś wypadek, albo fakt że nie ma się z jakiegoś powodu na czym jeździć. Sam chodziłem kiedyś, bo miałem złamaną nogę i nie mogłem jeździć.
Skutecznie zwalcz trądzik http://tradzik-leczenie.info.pl/axotret-dobry-lek-tradzik/ (otwórz link)
Avatar użytkownika
xGSX-R750x
Świeżak
 
Posty: 3
Dołączył(a): 27/6/2018, 11:25
Lokalizacja: Warszawa

Re: szkola doszkalajaca

Postprzez Pansky » 29/5/2020, 11:28

Całkowicie się zgadzam, po prostu musisz stale prowadzić samochód, a doświadczenie zamienia się w umiejętność
Pansky
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 29/5/2020, 11:23



Powrót do Technika jazdy



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości




na gr