Zobacz wątek - Dźwignia ssania

Dźwignia ssania

Wszelkie dyskusje o motocyklach onroad.
Milośnikow enduro, crossu, skuterów motorowerów oraz motocykli o pojemności do 125 ccm zapraszamy do działów niżej.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, rosiboj, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, andy7, suhy-19, Bostorn, Miczab, Boshi

Dźwignia ssania

Postprzez rafmart » 25/11/2017, 18:30

Witam,

To pytanie to nie żart. Jestem totalnym laikiem i dziś spędziłem chwilę na 125 z gaźnikiem. Dźwignia ssania jest standardowo przy lewej manetce i jest oznaczona strzałką z grotem skierowanym na dół. Silnik odpalałem z dźwignią gdzieś pośrodku. Byłem święcie przekonany, że ssanie jest włączone, gdy dźwignia jest w dolnym położeniu (tam gdzie grot strzałki). Gdy jednak przesuwałem tam dźwignię to silnik gasł. Wygląda więc, że ssanie jest z dźwignią na górze a normalna jazda po rozgrzaniu jest na dźwigni w położeniu dolnym. Czy rzeczywiście tak jest czy ja mam już jakąś pomroczność jasną? Jutro mam dostęp do moto na trochę dłużej i chciałbym chociaż tą kwestię mieć jasną ;) Dzięki ;)

Adam
rafmart
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 25/11/2017, 18:24


Re: Dźwignia ssania

Postprzez ChaoticBiker » 28/11/2017, 15:21

W zdecydowanej wiekszosci moto, ssanie wlacza sie poprzez przelozenie tej dzwigienki na dol - zgodnie z ruchem strzalki.

Z zachowania motocykla wnioskuje, ze jest to chinczyk.
A wiec ssanie jest w pelni reczne - wlaczenie ssania zwieksza dawke paliwa, ale nie podnosi obrotow - dlatego silnik gasl.
Czyli na zimnym silniku dzwignia ssania calkiem na dol, ale jednoczesnie trzeba tez trzymac manetke gazu lekko otwarta, by silnik nie zgasl.

Taki urok chinskich rozwiazan, nie odpalisz motocykla na ssaniu bez lekkiego dodania (i pozniejszego przytrzymania) gazu.
Zazwyczaj wystarczy okolo minuty, zeby sie silnik "nagrzal" na tyle, by pracowac bez ssania - ale jeszcze przez pare minut moze zgasnac jesli nagle doda sie duzo gazu (trza na zimnym silniku dodawac z wyczuciem).
Avatar użytkownika
ChaoticBiker
Stary Wyjadacz
 
Posty: 706
Dołączył(a): 16/11/2007, 18:05
Lokalizacja: Edinburgh

Re: Dźwignia ssania

Postprzez rafmart » 28/11/2017, 19:04

Dzięki za odp. Trochę potestowałem i moto spokojnie zapala bez żadnego ssania (stoi w garażu przy około 10stopniach). Wcześniej odpalałem go ze ssaniem w połowie a po chwili jeszcze dodawałem mu bez sensu ssania (bo mi się kierunki pomyliły) w wyniku czego go zalewałem bo już był ciepły.

R.
rafmart
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 25/11/2017, 18:24

Re: Dźwignia ssania

Postprzez ChaoticBiker » 29/11/2017, 11:46

no to jak tak to OK, jak jest te 10 stopni to pol ssania w zupelnosci wystarczy, o czym juz wiesz - pol ssania myk i potem jesli odpalil to nie ma potrzeby juz nic dodawac.
No i cieply silnik to ssanie zadlawi go calkiem.
A generalnie ssanie zalezy od motocykla. Jeden bedzie potrzebowal przy odpalaniu anwet przy 20 stopniach, inny bedzie dopiero wymagal ssania przy temperaturze ponizej 5 stopni.
A ruski zaprzeg bedzie chcial ssanie dopiero pzry -20, a przy -40 stopniach nalezy nasaczyc szmate benzyna i podpalic, oraz podlazyc ja pod silnik uwazajac, by nie podpalic motocykla.
Avatar użytkownika
ChaoticBiker
Stary Wyjadacz
 
Posty: 706
Dołączył(a): 16/11/2007, 18:05
Lokalizacja: Edinburgh



Powrót do Motocykle



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości




na gr