Zobacz wątek - Pierwszy motocykl kawasaki 636 czy yamaha r6?

Pierwszy motocykl kawasaki 636 czy yamaha r6?

Chcesz kupić swój pierwszy lub kolejny motocykl. Nie wiesz jak wybrać. Zadaj pytanie tutaj.
Pytania o enduro, cross-y, skutery, motorowery, motocykle o pojemności do 250 ccm odpowiednio w działach niżej.
_________
Moderują: Black-Ghost, Boshi, Rosiboj, Lagiboy

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, rosiboj, lagiboy, Landryss25, kravec, andy7, Boshi, Black-Ghost

Pierwszy motocykl kawasaki 636 czy yamaha r6?

Postprzez achoj » 17/9/2017, 13:54

Witam, zamierzam kopić pierwszy motocykl. Podoba mi się Kawasaki 636 z 2005 roku ale mam możliwość zakupu Yamahy r6 w cenie 7000 lecz z przebiegiem ponad 40tys i z 1999 roku. Co polecili byście mi bardziej? Osobiście jestem za Kawasaki 636. Mam 170 cm wzrostu, czy te motocykle nie będą na mnie "za duże"?


- Jakie masz doświadczenie: Praktycznie żadne,
- Wiek: 23, waga: 68, wzrost: 170cm,
- Do jakich celów chcesz używać motocykla: weekendowe latanie z kumplami dla rozrywki, ?
- Ile gotówki masz na sam motocykl i czy pomyślałeś o ciuchach?: 13tys, ciuchy mam
- Jakie motocykle Ci się podobają?: sportowe
- Które modele na tą chwilę przyciągnęły Twoją uwagę? Yamaha r6, Kawasaki ninja 636
achoj
Świeżak
 
Posty: 4
Dołączył(a): 17/9/2017, 13:30


Re: Pierwszy motocykl kawasaki 636 czy yamaha r6?

Postprzez Glenroy » 17/9/2017, 14:10

:mrgreen:
Zero doświadczenia i dwie najbardziej popieprzone 600-ki :D. Bierz tańszą, będzie mniejsza strata jak Cię już zweryfikuje i pozamiata :wink:
Raz motór byl chory i leżał w łóżeczku.
I przyszedł pan doktor "Co jest motóreczku?"
"Ach lagi mam krzywe i ogon złamany
i wgniotkę na baku i przód rozje..ny"
Avatar użytkownika
Glenroy
Moderator
 
Posty: 2831
Dołączył(a): 31/8/2011, 20:06
Lokalizacja: LPU

Re: Pierwszy motocykl kawasaki 636 czy yamaha r6?

Postprzez achoj » 17/9/2017, 14:36

W jakim sensie są popieprzone ?
achoj
Świeżak
 
Posty: 4
Dołączył(a): 17/9/2017, 13:30

Re: Pierwszy motocykl kawasaki 636 czy yamaha r6?

Postprzez Glenroy » 17/9/2017, 15:47

Chociażby w sensie charakterystyki silnika, są nieliniowe i mogą zaskoczyć nagłym strzałem mocy, motocykle sportowe mają też bardzo krótki rollgaz, przez co trzeba już mieć dobrze opanowaną obsługę manetki, bo każdy milimetr ruchu robi im różnicę, jeżeli niedawno zdawałeś prawko i jeździłeś na jakimś gladiusie, to sport ma o połowę krótszy gaz i zdecydowanie bardziej czuły. Kolejną kwestią jest pozycja na tych motocyklach, akurat R6 i 636 mają jedną z bardziej agresywnych.

Krótko mówiąc, nie napalaj się jak szczerbaty na suchary, ja Ci niczego nie mogę zabronić, ale...to taka po prostu dobra rada, najpierw naucz się jeździć na jakimś nakedzie, później wskocz na wyższą półkę umiejętności ze sportem. Tutaj pakujesz się w agresywny silnik, nie umiesz panować nad gazem, nie umiesz hamować na zakładkę, nie potrafisz zmieniać biegów nawet, delikatnie przegniesz w zakręcie z gazem, albo spanikujesz, walniesz po heblu i sajonara, jedyne co Ci pozostaje to pomodlić się, żeby nie sieknąć w nic twardego. Agresywna pozycja też Ci nie pomoże, bo będziesz podpierał się na rękach, co za tym idzie usztywniał je, poza faktem, że wykończysz nadgarstki, to napięte ręce są poważnym błędem i pierwszym krokiem do wylądowania w krzakach. Zmiana biegów w sportach też jest bardziej agresywna. To są motocykle, które po prostu nie lubią błędów i też nie lubią ich wybaczać.

Jak już koniecznie chcesz sporta, to poszukaj jakiejś CBR F4i, może nie jest to nadal szczyt rozsądku, nie jest to stricte sportowy sprzęt i przynajmniej łagodnie oddaje moc, manetka też ma bardziej przyjazny zakres pracy. Najlepiej było by, gdybyś zaczął od jakiegoś nakeda, albo przynajmniej FZS-a 600, będziesz miał dobry fundament pod taką R6, czy 636, bo Fazer też nie oddaje mocy liniowo, silnik ma charakterystykę jak R6, tylko po prostu krótsze lejce, do tego ma neutralną pozycję za kierownicą co tylko ułatwi Ci opanowanie techniki jazdy, bo nie będziesz się musiał dodatkowo skupiać nad wieloma rzeczami, których wymaga sport.

Zrobisz jak uważasz, ale mając trochę oleju w głowie i rozsądku, pierwsze dwa sezony dał bym spokój ze stricte przecinakiem.
Raz motór byl chory i leżał w łóżeczku.
I przyszedł pan doktor "Co jest motóreczku?"
"Ach lagi mam krzywe i ogon złamany
i wgniotkę na baku i przód rozje..ny"
Avatar użytkownika
Glenroy
Moderator
 
Posty: 2831
Dołączył(a): 31/8/2011, 20:06
Lokalizacja: LPU

Re: Pierwszy motocykl kawasaki 636 czy yamaha r6?

Postprzez achoj » 17/9/2017, 16:33

Dzięki za obszerne wyjaśnienie.
@Glenroy a co sadzisz o moim wzroście na taki motocykl, nie jestem za niski?
achoj
Świeżak
 
Posty: 4
Dołączył(a): 17/9/2017, 13:30

Re: Pierwszy motocykl kawasaki 636 czy yamaha r6?

Postprzez ChaoticBiker » 18/9/2017, 11:45

"dzieki za wyjasnienie, ale ja i tak zrobie swoje"

Fajnie. Mam tylko nadzieje, ze przezyjesz ta pomyslowosc.

Z Twoim wzrostem nie bedziesz mial problemu w trakcie jazdy.
Mozesz miec malutki problem z manewrowaniem motocyklem przy niskich predkosciach
Na postoju i motocykl prosto bedziesz stal na paluszkach.

Wiec albo do wszystkiego, co napisal Glenroy nauczysz sie jeszcze stawac tak, by miec jedna cala stope na ziemii a druga na hamulcu, z wrzuconym biegiem, i zeby sie nie wyebac na skrzyzowaniu,
albo zainwestujesz w zestaw obnizajacy zawieszenie i moze siedzenie tez.

Albo przestan patrzec na motocykl jako na uzupelnienie brakujacego wzrostu czy dlugosci i kup cos bardziej rozsadnego na poczatek. Przez najblizsze 2 - 3 sezony i tak nie bedziesz umial wykorzystac nawet 50% potencjalu takiego przecinaka.
Avatar użytkownika
ChaoticBiker
Stary Wyjadacz
 
Posty: 706
Dołączył(a): 16/11/2007, 18:05
Lokalizacja: Edinburgh

Re: Pierwszy motocykl kawasaki 636 czy yamaha r6?

Postprzez jasnoksieznik » 21/9/2017, 23:29

Mała ninja (250 albo 300) stanowi rozwiązanie Twoich dylematów.
BMW -> KTM. Mogę mieć spaczenie zawodowe.
Avatar użytkownika
jasnoksieznik
Stały bywalec
 
Posty: 1461
Dołączył(a): 15/2/2013, 12:36
Lokalizacja: Monachium

Re: Pierwszy motocykl kawasaki 636 czy yamaha r6?

Postprzez andy7 » 22/9/2017, 06:53

achoj napisał(a):Witam, zamierzam kopić pierwszy motocykl. Podoba mi się Kawasaki 636 z 2005 roku ale mam możliwość zakupu Yamahy r6 w cenie 7000 lecz z przebiegiem ponad 40tys i z 1999 roku. Co polecili byście mi bardziej? Osobiście jestem za Kawasaki 636. Mam 170 cm wzrostu, czy te motocykle nie będą na mnie "za duże"?

- Jakie masz doświadczenie: Praktycznie żadne,

Mi sie podobaja laski ktore biora udzial w wyborach na miss Universum, co nie znaczy, ze sa dla mnie. Kumasz ?

Motocykl to nie jest cos co sie kupuje, bo sie podoba, kupuje sia to, co sie ogarnia, przynajmniej na pierwszy motocykl.

Mie majac jakiegokolwiek pojecia / doswiadczenia pisze sie totalne bzdury. A decyzje ktore sie podejmuje to mniej wiecej tak jak bys chcial sobie rekreacyjnie pojezdzic konno na nigdy nie osiodlanym koniu.

Radzil bym Ci przemyslec i porownac. Siadajac na motocykle jakie wymienles to mniej wiecej tak gdy siadlbys po zdaniu egzaminu kat. B do Ariela lub Bugatti. Tego sprzetu nie ogarniesz, a mrzionki o lataniu z chlopakami na weekendy, no coz, mnie przyprawiaja co najwyzej o banana na facjacie, bo przez conajmniej 2 sezony nie polatasz, bo Ci na pierwszych trzech zgubia.

Rob jak chcesz, ubezpiecz sie jednak dobrze, bo ten sprzet szybko zweryfikuje Twoje umiejetnosci. Jezeli przezyjesz, to zrozmiesz a o jednym nie wolno Ci nigdy zapomniec, selekcja naturalna dziala nieublagalnie.

Pozostaje tylko zyczyc abys nie zgarnal niewinnych ludzi.
:crossy:
kuluem123 napisał(a):...Nie da się zrobić przekrętu w urzędzie ?
| | https://www.youtube.com/channel/UCIhJl1 ... TGw/videos
andy7
Moderator
 
Posty: 3265
Dołączył(a): 2/2/2008, 11:55

Re: Pierwszy motocykl kawasaki 636 czy yamaha r6?

Postprzez Zimny72 » 22/9/2017, 10:33

andy7 napisał(a):Mi sie podobaja laski ktore biora udzial w wyborach na miss Universum, co nie znaczy, ze sa dla mnie. Kumasz ?

Niestety większość choć ładna jest bezdennie głupia. ;)

andy7 napisał(a):Rob jak chcesz, ubezpiecz sie jednak dobrze, bo ten sprzet szybko zweryfikuje Twoje umiejetnosci. Jezeli przezyjesz, to zrozmiesz a o jednym nie wolno Ci nigdy zapomniec, selekcja naturalna dziala nieublagalnie.
Pozostaje tylko zyczyc abys nie zgarnal niewinnych ludzi.

Dokładnie!
Moto Guzzi V7 - szkoda życia na brzydkie motocykle.
Avatar użytkownika
Zimny72
Zimny Drań
 
Posty: 1382
Dołączył(a): 13/1/2013, 23:07
Lokalizacja: Wesoła

Re: Pierwszy motocykl kawasaki 636 czy yamaha r6?

Postprzez andy7 » 23/9/2017, 17:16

Zimny72 napisał(a):
andy7 napisał(a):Mi sie podobaja laski ktore biora udzial w wyborach na miss Universum, co nie znaczy, ze sa dla mnie. Kumasz ?

Niestety większość choć ładna jest bezdennie głupia. ;)


Zimny

ale komu to przeszkadza ?

MAja byc piekne i tyle ! :mrgreen:

:wink:
kuluem123 napisał(a):...Nie da się zrobić przekrętu w urzędzie ?
| | https://www.youtube.com/channel/UCIhJl1 ... TGw/videos
andy7
Moderator
 
Posty: 3265
Dołączył(a): 2/2/2008, 11:55

Re: Pierwszy motocykl kawasaki 636 czy yamaha r6?

Postprzez Zimny72 » 23/9/2017, 18:49

Zgoda. Ale tylko jeden raz. ;)
Moto Guzzi V7 - szkoda życia na brzydkie motocykle.
Avatar użytkownika
Zimny72
Zimny Drań
 
Posty: 1382
Dołączył(a): 13/1/2013, 23:07
Lokalizacja: Wesoła

Re: Pierwszy motocykl kawasaki 636 czy yamaha r6?

Postprzez multifan4 » 24/9/2017, 21:36

Wahałem się długo, ostatecznie na pierwsze moto kupiłem CBR600 F4i, aby za często nie zmieniać. Kupiłem po lekkiej parkingówce, nie ma co ideału kupować na początek. Przez sezon nic się nie stało, żadnej gleby, fakt, że na początku jeździłem prawym pasem i samochody mnie wyprzedzały, ale doświadczenie przychodzi z czasem. Nie będąc pewien i nie mając jeszcze wyćwiczonych prawidłowych odruchów, które są inne a wręcz przeciwne niż w aucie lepiej na początku wolniej a bezpieczniej.
Ani razu też piraci drogowi mnie nie napadli i nie ściągneli ode mnie haraczu w postaci mandatu.
Nic nie stoi na przeszkodzie, aby jeździć do 6 tys. obr. tylko przez dwa sezony nie wykorzysta się połowy możliwości, a koszty obsługi są wyższe niż przy 500tce, koszty przewrotki też, spalanie, jednak prowadzenie jest lepsze, mniej wibracji, ochrona przed wiatrem.
Szczerze, to na pierwsze moto dziś szukałbym coś z ABS - jest to bardzo przydatne w deszczu nawet gdy deszcz lekko zmoczy drogę.
Co do pozycji na CBR - dla mnie jest OK, choć poza kursową YBR250 jeździłem tylko wypożyczonymi XJ6 i FZ6.

W pełni się zgadzam co do latania z bardziej doświadczonymi - trzeba sobie dwa sezony pojeździć albo się na jakiś kurs doskonalenia jazdy zapisać.
multifan4
Świeżak
 
Posty: 18
Dołączył(a): 20/7/2016, 21:35
Lokalizacja: Gdynia

Re: Pierwszy motocykl kawasaki 636 czy yamaha r6?

Postprzez matildaoxton » 24/11/2017, 12:46

R6 + rexavar (otwórz link)
matildaoxton
Świeżak
 
Posty: 1
Dołączył(a): 24/11/2017, 12:38



Powrót do Chcę kupić motocykl - kat A



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość




na gr