Zobacz wątek - Suzuki SV1000N vs hmmm

Suzuki SV1000N vs hmmm

Wszelkie dyskusje o motocyklach onroad.
Milośnikow enduro, crossu, skuterów motorowerów oraz motocykli o pojemności do 125 ccm zapraszamy do działów niżej.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, rosiboj, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, andy7, suhy-19, Bostorn, Miczab, Boshi

Suzuki SV1000N vs hmmm

Postprzez motoluka » 7/9/2017, 09:50

Koledzy, po krótkiej rocznej przerwie z motocyklami zamierzam wrócić na dwa koła. Swoją przygodę kończyłem na FZ6N S2 98KM i teraz mocno spoglądam w kierunku SV1000N bo chcę coś w granicach 10 000 PLN, najlepiej z silnikiem w układzie V. Chciałbym, usłyszeć Wasze zdanie na temat tego sprzętu i jego ewentualnych konkurentów. Szczerze mówiąc nie mogę znaleźć żadnego kontrkandydata w tej cenie. Może Cagiva Raptor 1000, ale znalezienie graniczy u nas w kraju z cudem, silnik ten sam co w SV a graty karesorii trudne w razie czego do dostania. Chciałbym dowiedzieć się jak wygląda porównując do FZ6 upatrzony przeze mnie SV1000N. Szczególnie chodzi mi o gabaryty motocykla. Mam 185 cm wzrostu. Słyszałem dużo na temat filigranowości SV ale raczej w stosunku do 650. Na FZ6 było mi wygodnie i gabarytowo była ok. Silnikowo wiadomo, że SV miażdży FZ6 zarówno mocą, momentem, jego przebiegiem i momentem hamującym. Bardziej chodzi mi o odczucia subiektywne, konkurentów i wielkość. Szukam takiego funbike'a na miasto. Mieszkam w Tallinie więc sezon nie jest jakiś mega długi. Spalanie mnie nie interesuje
Avatar użytkownika
motoluka
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1914
Dołączył(a): 17/5/2011, 18:53
Lokalizacja: Europe


Re: Suzuki SV1000N vs hmmm

Postprzez Glenroy » 7/9/2017, 20:42

SV 1000 jest na prawdę genialną zabawką, jest niesamowicie zwinna, leciutka i ma niesamowite pier...dzielnięcie, spod świateł mało co jest go w stanie dojść :mrgreen: największy problem, a zarazem zaleta, to właśnie charakterystyka silnika, nie trzeba go bardzo prosić, żeby wyjść pięknym boczurem z zakrętu, nie trzeba go prosić, żeby wstał na gumę, wystarczy po prostu trochę za mocno odkręcić gaz, a łatwo z nim przegiąć, dlatego bardzo dużo, powiedział bym nawet, że większość sprzedawanych egzemplarzy jest po mniejszej, bądź większej przygodzie.

Gabarytowo podobny do FZ6, zdecydowanie lżejszy i węższy przez co sprawia wrażenie bardziej zabawkowego i po prostu małego. Lepiej się prowadzi, trochę gorzej hamuje, ale nadrabia silnikiem. Pozycja w nakedzie, trochę bardziej pochylona niż w FZ, mi osobiście bardziej pasowała, dlatego sam zastanawiałem się nad kupnem SV-ki.

Takie najpoważniejsze wady, to znikająca w oczach tylna opona i napęd, poważnie ten sprzęt przy bardziej fantazyjnym obchodzeniu się z manetką, po prostu te elementy dezintegruje :).

Nie orientowałem się szczerze mówiąc, jak wygląda kwestia dostępu do części, ale litowe SV było produkowane przez bardzo krótki okres czasu, jest pewnie łatwiej niż o części do Cagivy, ale zdecydowanie gorzej niż z gratami do FZ.
W kwestii ceny i konkurencji? Nie stwierdziłem, żeby można było nabyć w podobnym roczniku, w takich pieniądzach, nic co mogło by jakoś sensownie z SV-ką konkurować, a już na pewno nie znajdziesz nic z V-ką ;).
Raz motór byl chory i leżał w łóżeczku.
I przyszedł pan doktor "Co jest motóreczku?"
"Ach lagi mam krzywe i ogon złamany
i wgniotkę na baku i przód rozje..ny"
Avatar użytkownika
Glenroy
Moderator
 
Posty: 2832
Dołączył(a): 31/8/2011, 20:06
Lokalizacja: LPU

Re: Suzuki SV1000N vs hmmm

Postprzez motoluka » 8/9/2017, 08:12

Dziękuję Ci Glenroy za obszerną odpowiedź. No właśnie nie zauważam konkurencji. Jest co prawda niebezpośrednia w postaci big-bikeów z silnikiem R, ale to już inna bajka a także bajka droższa. Ja chcę tylko i wyłącznie V-kę tym razem. Widzę, że już się mocno i teresowałeś przy zakupie tym modelem. Powiedz mi jak rozróżnić wersję 106 i 120 KM, podobno 120-stki występowały od 2005 roku, czym te silniki się różnią, co zostało modyfikowane? No i kwestia czy faktycznie zdecydowanie kierować się w stronę 120 KM. Nieukrywam, że preferuję czarną kolorystykę ze srebrną ramą.
Avatar użytkownika
motoluka
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1914
Dołączył(a): 17/5/2011, 18:53
Lokalizacja: Europe

Re: Suzuki SV1000N vs hmmm

Postprzez Zimny72 » 8/9/2017, 09:23

A nie brałeś pod uwagę Yamahy XJR1300? Też fajnie odwija. Ja bym do listy dodał też Thruxtona i CB1300 ale to już kwestia moich osobistych upodobań.
Moto Guzzi V7 - szkoda życia na brzydkie motocykle.
Avatar użytkownika
Zimny72
Zimny Drań
 
Posty: 1382
Dołączył(a): 13/1/2013, 23:07
Lokalizacja: Wesoła

Re: Suzuki SV1000N vs hmmm

Postprzez motoluka » 8/9/2017, 11:45

Zerkałem w stronę XJR-ki wszystko fajnie tylko brak dźwięku V-ki. Thruxtona? Co dokładnie masz na myśli bo jeśli Triumpha to ceny zabijają.
Avatar użytkownika
motoluka
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1914
Dołączył(a): 17/5/2011, 18:53
Lokalizacja: Europe

Re: Suzuki SV1000N vs hmmm

Postprzez ChaoticBiker » 8/9/2017, 15:31

Honda Firestorm. Tez dobre pierdziwie.

Ewentualnie jak juz bardzo chcesz miec zapierdzieladlo i chcesz jednac sie z bogiem to Suzuki TL1000R

W sumie w tym budzecie moze wyrwiesz tez Yamahe 1100 Bulldog, choc juz moc nie ta, ale doznania fajne.
Yamaha MT01 1700 to jeszcze co innego. Kumpel przesiadl sie na to z FZ1000. Bardzo sobie chwali. Tylko moze byc troszku ponad budzet, natomiast gabarytowo bedzie pan zadowolony :twisted: .
Avatar użytkownika
ChaoticBiker
Stary Wyjadacz
 
Posty: 706
Dołączył(a): 16/11/2007, 18:05
Lokalizacja: Edinburgh

Re: Suzuki SV1000N vs hmmm

Postprzez Zimny72 » 8/9/2017, 18:00

Nie pchałbym się w MT01 bo to sprzęt do motocyklowego onanizowania się. A ile można się onanizować? Na dłuższą jazdę ten sprzęt jest za ciężki i niepraktyczny. Za to ma mocne pier***nięcie, które przyprawia o duży banan na gębie. No i zżera błyskawicznie opony i napęd. Taki monster-bike, a la cycata blondyna z playboya - przelecieć ok, ale czy koniecznie na żonę? ;)

Pod kątem frajdy XJR1300 też zapewnia dużo wrażeń, niemniej tym sprzętem można spokojnie pomykać na co dzień. No i można z niego zrobić cudowne cafe, choć na surowo też wygląda super.

Co do Bulldoga, to sprzęt dla raczej rozsądnego człowieka, który się wyszalał i nie potrzebuje >100kM pod manetką. BT1100 to taki sprzęt do spokojnego jeżdżenia - i na miasto i w trasę, również z plecakiem. Niemniej tylko 60kM, 250kg wagi i prędkość max 180km/h. Za to zarąbisty wygląd, silnik z Dragstara, 20 L baku i wał kardana. Zamierzam sobie kiedyś kupić to cudo na drugie moto w trasę (z uwagi na trakcję), ale ja lubię spokojne stylowe motocykle.
Moto Guzzi V7 - szkoda życia na brzydkie motocykle.
Avatar użytkownika
Zimny72
Zimny Drań
 
Posty: 1382
Dołączył(a): 13/1/2013, 23:07
Lokalizacja: Wesoła

Re: Suzuki SV1000N vs hmmm

Postprzez motoluka » 9/9/2017, 21:51

MT, Speed Triple itp. nie wchodzą w grę, chcę trafić coś do 10 tysi, BT może bym z naciąganiem sprawy przygarnął i gdyby nie ta niezbyt zachęcająca dynamika to wszystko mi w niej leży.
Avatar użytkownika
motoluka
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1914
Dołączył(a): 17/5/2011, 18:53
Lokalizacja: Europe

Re: Suzuki SV1000N vs hmmm

Postprzez Zimny72 » 10/9/2017, 10:21

Dynamika BT1100 jest dla kogoś kto jest świadomy co bierze - inaczej będziesz zawiedziony i znienawidzisz to moto. Jeżeli lubisz spokojną jazdę, najlepiej zgodnie z przepisami ;) to jak najbardziej. To jest sprzęt na co dzień do jeżdżenia od punktu A do punktu B. Coś w stylu 600-ki z lepszą trakcją wynikającą z masy. Ja akurat takie motocykle rozumiem i cenię, bo to jest takie trochę mocniejsze i cięższe moto od mojej V7-ki, które bardziej sprawi się w trasie. No i fajnie wygląda, ale o gustach się nie dyskutuje.
Moto Guzzi V7 - szkoda życia na brzydkie motocykle.
Avatar użytkownika
Zimny72
Zimny Drań
 
Posty: 1382
Dołączył(a): 13/1/2013, 23:07
Lokalizacja: Wesoła

Re: Suzuki SV1000N vs hmmm

Postprzez motoluka » 10/9/2017, 16:40

Stary się robię hehe i na teraz na polu walki zostały dwa sprzęty SV1000N i BT1100 dwa różne światy połączone V-ką. Nie wiem jak gabarytowo mają się do siebie. Dynamika FZ6 jest wystarczająca dla mnie na chwikę obecną aczkolwiek boję się, że BT jest jednak dużo słabszy. Ciężko mi sobie uzmysłowić jaką rolę odegra tu moment obrotowy. BT teoretycznie ma 5,2 do 100 są filmiki z 4,4 co już jest przyzwoite. Jeżdzę TT w Q 225 zrobione na 260 i oczekuję czegoś więcej od motocykla. Ogólnie szukam sprzętu na długie lata, do odpicowania. Raptor byłby fajny ale, nie ma ich po prostu. Podsumowując jeśli trafiłby się czerowny Raptor 1000 to wszelkie wątpliwości znikają, ale powodzenia w trafieniu hehe.
Avatar użytkownika
motoluka
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1914
Dołączył(a): 17/5/2011, 18:53
Lokalizacja: Europe

Re: Suzuki SV1000N vs hmmm

Postprzez Zimny72 » 10/9/2017, 19:16

BT będzie miało fajne odejście, ale dosyć szybko zabraknie wody w kranie jeżeli będziesz chciał się pościgać. ;) Jeżeli gustujesz w TT to raczej nie BT. Ja jeżdżę C4 więc dla mnie i V7 i BT są w sam raz. :D
Ostatnio edytowano 11/9/2017, 08:06 przez Zimny72, łącznie edytowano 2 razy
Moto Guzzi V7 - szkoda życia na brzydkie motocykle.
Avatar użytkownika
Zimny72
Zimny Drań
 
Posty: 1382
Dołączył(a): 13/1/2013, 23:07
Lokalizacja: Wesoła

Re: Suzuki SV1000N vs hmmm

Postprzez motoluka » 10/9/2017, 23:41

Dwa podstawowe wymagania to rozmiar > niż FZ6N lub taki sam oraz silnik w układzie V do tego najelpiej jako trzecia pozycja klasyczny wygląd. A czy miałeś kiedyś styczność z Raptorem 1000 na drodze, lub któryś z naszych forumowych kolegów taki posiada? Interesuje mnie jak Włosi zaprojektowali go gabarytowo. Boję się, że trochę odlecieli i jest to sprzęt wielkości Monstera 696. Na pewno m nisko siedzenie 77 cm ale bak wydaje się być rozbudowany i masywny, wszystko jednak może być złudzeniem. Oczywiście sprawdzałem na tej stronce do wymiarów wraz z kierowcą, ale to nie do końca oddaje rzeczywistość.
Avatar użytkownika
motoluka
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1914
Dołączył(a): 17/5/2011, 18:53
Lokalizacja: Europe

Re: Suzuki SV1000N vs hmmm

Postprzez Czester » 11/9/2017, 06:31

Odnośnie tematu to przy Twoim wzroście brałbym SV 1000 z uwagi na osiągi, gabaryty i wygląd.

A tak na marginesie, to te 260 kuni w TT zrobiłeś samym softem, czy dłubałeś coś więcej? Wejdź na VIP-ownię i tam mi odpowiedz, bo chciałem trochę pogadać na ten temat, w tu nie wypada mi offtopować :wink:
Wypadki chodzą po ludziach, ludzie po wypadkach nie zawsze.
Avatar użytkownika
Czester
Administrator
 
Posty: 4649
Dołączył(a): 23/5/2009, 05:14
Lokalizacja: Suwałki

Re: Suzuki SV1000N vs hmmm

Postprzez motoluka » 11/9/2017, 11:57

Podesłałem Ci info na temat Audi. A co do gabarytów Raptor vs SV. Czy są one podobne, miał ktoś z Was okazję dosiadać jednego i drugiego? Suche dane to nie do końca dobre odniesienie. Dopytuję bo mieszkam daleko i jak coś znajdę to będę jechał oglądać 3-4 egzemplarze i jakiś brać. Tak ogólnie to jeszcze się biję z myślami na temat FZ1 Fazer, który byłby sprzętem na znacznie dłużej. Trochę bardziej nowożytna konstrukcja, po wykonaniu paru modów wręcz niesamowita.
Avatar użytkownika
motoluka
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1914
Dołączył(a): 17/5/2011, 18:53
Lokalizacja: Europe



Powrót do Motocykle



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 18 gości




na gr