Zobacz wątek - 2 moto - sport

2 moto - sport

Chcesz kupić swój pierwszy lub kolejny motocykl. Nie wiesz jak wybrać. Zadaj pytanie tutaj.
Pytania o enduro, cross-y, skutery, motorowery, motocykle o pojemności do 250 ccm odpowiednio w działach niżej.
_________
Moderują: Black-Ghost, Boshi, Rosiboj, Lagiboy

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, rosiboj, lagiboy, Landryss25, kravec, andy7, Boshi, Black-Ghost

2 moto - sport

Postprzez Adrenaline » 22/7/2017, 20:54

Hej wszystkim :) Przez 2 lata jeździłem Yamaha YZF600 Thundercat. Przez pierwszy rok zrobiłem tylko ok. 1 tyś km (praca), natomiast w tym roku już kilka tyś. Ogólnie mówiąc to więcej jeżdżę moto niż samochodem. Nie mieszkam w Polsce, przyjeżdżam tylko na urlop i na moto staram się spędzić jak najwięcej czasu o ile mam jak :| Autem od stycznia zrobiłem niecałe 2k km... Jakie przeznaczenie? Baardzo rzadko w mieście (jeżeli już to małe) głównie wypady poza miejskie, przejażdżki i to co zaczęło mnie kręcić czyli tor :wink:
Ci co mają T-cata wiedzą że jest meega wygodny, 200 czy 300 km to żaden problem, mocy jest stosunkowo dużo (105 KM) no i ten wygląd... Jak dla mnie jeden z najlepszych z tamtych lat (oczywiście jeżeli ktoś o niego dbał i wymienił np. kierunkowskazy na ledy itd. :D )
Planuje przesiąść się na coś mocniejszego. Kombinezon buty itp. wszystko mam. Co do ceny to powiedziałbym że mam bardzo dużą tolerancje. Szukam czegoś ~ 15 tyś zł. Maksimum ile mogę wydać to ok. 30 tyś ale to musiałby być konkretny moto.
Teraz wymienię modele o jakich myślałem: Yamaha R6/R1, Kawasaki ZX6R 636, Suzuki GSX-R 600/750/1000, ewentualnie Honda Fireblade (modele ok. 1000)
Thundercat to mój pierwszy poważny motor. Największym pytaniem jest czy przesiadając się z Kota poradze sobie z ww. modelami? Czy nie jest to za duży skok co chodzi i moc? Jeżeli miałbym zmieniać obecne moto to chciałbym na model który zostałby u mnie na "dłużej" ponieważ wszyscy wiemy jak jest ze sprzedażą moto w Polsce...
Z chęcią dowiem się, czy ktoś z Was przesiadał się od razu na większe moce czy robiliście to stopniowo? I czy mój pomysł z przesiadką na podane przeze mnie modele wydaje się wam dobrym? :wink:
Adrenaline
Świeżak
 
Posty: 7
Dołączył(a): 22/7/2017, 19:45


Re: 2 moto - sport

Postprzez jasnoksieznik » 22/7/2017, 23:00

Kiedyś zrobiłem w jeden weekend 2500km, więc z tej perspektywy wydaje mi się, że nie warto Ci zmeniać moto, żeby na nim mało jeździć. Taniej/wygodniej może być wynajmować - za 2k PLN powinieneś móc wynająć (różne!) nowe/kilkuletnie moto na ok. miesiąc, bez konieczności garażowania, serwisu, ubezpieczeń, wkładu własnego, utraty wartości itd.
BMW -> KTM. Mogę mieć spaczenie zawodowe.
Avatar użytkownika
jasnoksieznik
Stały bywalec
 
Posty: 1461
Dołączył(a): 15/2/2013, 12:36
Lokalizacja: Monachium

Re: 2 moto - sport

Postprzez Adrenaline » 23/7/2017, 16:33

Może trochę niejasno napisałem... Przyjeżdżam na urlop do domu ale nie raz na rok, tylko np. co drugi weekend na 3-4 dni. Może i nie robie tyle km co inni, ale nie jest też tak, że wyciągam moto raz na pół roku :wink:
Co do wynajmu, niestety ta opcja raczej odpada ponieważ miasto w którym mogę wynająć moto jest ode mnie ok 150km. Teraz podliczyć czas i paliwo to nie wiem czy byłoby wygodniej itp. :|
Adrenaline
Świeżak
 
Posty: 7
Dołączył(a): 22/7/2017, 19:45

Re: 2 moto - sport

Postprzez adam_tomasz » 26/7/2017, 11:12

Wydaje mi się, że stanowczo za mało jeszcze pojeździłeś na obecnym motocyklu aby przesiąść się na wymienione supersporty. Aby jeździć po torze nie musisz mieć wcale supersporta, ludzie ćwiczą po torze na banditach, hornetach, a nawet gs500. Kwestia ćwiczenia umiejętności a nie pokazania się, że mam giksera a gość gs-em 500 Cie objecie.
Moim zdaniem jeszcze jeździj obecnym i to na nim zacznij ćwiczyć sportową jazdę. Zacznij od poprawnej techniki, zmiany biegów, wchodzenia w zakręty itd.
Zainwestuj jedynie w dobre crashpady o ile ich nie masz,może trzeba również zmienić opony na lepsze itp itd.
Instruktor nauki jazdy A,B - Poznańhttp://szkola-motocyklowa.blogspot.com/ - Twoje kompendium wiedzy
adam_tomasz
Moderator
 
Posty: 407
Dołączył(a): 15/4/2007, 14:20
Lokalizacja: Poznań

Re: 2 moto - sport

Postprzez Adrenaline » 27/7/2017, 19:20

adam_tomasz napisał(a): Aby jeździć po torze nie musisz mieć wcale supersporta, ludzie ćwiczą po torze na banditach, hornetach, a nawet gs500. Kwestia ćwiczenia umiejętności a nie pokazania się, że mam giksera a gość gs-em 500 Cie objecie.
Moim zdaniem jeszcze jeździj obecnym i to na nim zacznij ćwiczyć sportową jazdę. Zacznij od poprawnej techniki, zmiany biegów, wchodzenia w zakręty itd.
Zainwestuj jedynie w dobre crashpady o ile ich nie masz,może trzeba również zmienić opony na lepsze itp itd.

Doskonale rozumiem o co Ci chodzi :wink: Przyznam się że gdybym jeździł R1 albo podobnym sportem a ktoś objeżdżałby mnie np bandiitem to chyba nigdy więcej bym się tam nie pokazał :mrgreen:
Co do techniki, do tego najbardziej przykładam uwagę. Fakt faktem że potrafię przycierać kolano ale to o niczym nie świadczy, dlatego jade na tor na szkolenie, tam dowiem się podstaw, i jakie błędy robie :)
Co do crashpadów i opon... W zimie jak wymieniałem płyny, szykowałem T-cata z myślą o jeździe po torze, dlatego crashpady są jedne z lepszych firm, opony też chyba 3-letnie (używane w całym zakresie :mrgreen: ) wymieniłem kostki hamulcowe itp. Ogólnie moto przyszykowałem żeby przynajmniej parę razy pojechać na tor. Jedyne co pozostało do wymienienia to stalowy oplot :?
A dlaczego chce zmienić moto? Ponieważ jak większość osób wie, w tych modelach sypie się 2. Póki co nie mam żadnych problemów ale... Na torze właśnie ten bieg najbardziej dostaje po tyłku i kto wie co może być po paru wyjazdach. A moto nie planowałbym sprzedawać bo za duży sentyment i za dużo czasu poświęciłem dla niego :wink:
Dleczego coś mocniejszego? Nie ukrywam że ciągnie mnie jazda na kole. Thundercat wstanie na koło z gazu tylko na 1 biegu i to przy ~8k obrotów - dobrze nie wstaniemy i zaraz odcina będzie. Dlatego tylko raz spróbowałem czy pójdzie z gazu na koło, i dałem spokój. A każdy chyba wie co może spowodować zmiana z 1 na 2 przy odcinie :mrgreen: A strzelać ze sprzęgła raczej nie planuje.
Adrenaline
Świeżak
 
Posty: 7
Dołączył(a): 22/7/2017, 19:45

Re: 2 moto - sport

Postprzez adam_tomasz » 28/7/2017, 10:05

Albo chcesz jeździć po torze albo bawić się w stunt. Motocykl przygotowany do jednego nie będzie się nadawał do drugiego.
Jeżeli na tor to wybrałbym np 600rr, gixera czy r6 ale właśnie 600tki a nie litry bo to bez sensu.
Jeżeli chcesz jednak bawić się w stunt to jednym z lepszych motocykli jest cbr 600 F4/F4i, zdejmujesz plastiki, zmieniasz zębatki, zakładasz klatkę na silnik itp itd.
I do znudzenia będę powtarzał, że odpowiednio dobrana i przygotowana 600tka w zupełności Ci wystarczy. A jak stwierdzisz, że jest za słaba to na 90% jest wina kierującego tym motocyklem a nie motocykla ;)

PS Uzupełnij najpierw braki w wiedzy teoretycznej - poczytaj, popatrz czym ludzie wykonują tricki i jak są do tego przygotowane motocykle (patrz na profesjonalistów a nie amatorów).
Bo widać, że nie wiesz jak oni stawiają moto na koło ;)
PS2 Nie rób tego na drodze - wybierz bezpieczne place !
Instruktor nauki jazdy A,B - Poznańhttp://szkola-motocyklowa.blogspot.com/ - Twoje kompendium wiedzy
adam_tomasz
Moderator
 
Posty: 407
Dołączył(a): 15/4/2007, 14:20
Lokalizacja: Poznań

Re: 2 moto - sport

Postprzez riderZ056 » 28/7/2017, 18:41

Adrenaline napisał(a):
adam_tomasz napisał(a): Aby jeździć po torze nie musisz mieć wcale supersporta, ludzie ćwiczą po torze na banditach, hornetach, a nawet gs500. Kwestia ćwiczenia umiejętności a nie pokazania się, że mam giksera a gość gs-em 500 Cie objecie.

Doskonale rozumiem o co Ci chodzi :wink: Przyznam się że gdybym jeździł R1 albo podobnym sportem a ktoś objeżdżałby mnie np bandiitem to chyba nigdy więcej bym się tam nie pokazał


Jeśli nie jeździsz po Poznaniu, to posiadanie mocnego sporta na tor jest bez sensu. Lepiej kupić zdezelowanego GS-a i go tam katować. Ostatnio wybrałem się po raz pierwszy na tor i to co tam zobaczyłem, to obraz nędzy i rozpaczy. Sportowe 600 i litry, kolana na asfalcie, a w zakrętach tylko skupienie żeby ładnie wyjść na zdjęciu.
SlowMotion napisał(a):W całości za 1500zł też da się ubrać, ale wtedy polecam jeździć bardzo zachowawczo i nie przekraczać 40-50kmh.
riderZ056
Świeżak
 
Posty: 189
Dołączył(a): 13/5/2015, 12:55
Lokalizacja: Koło

Re: 2 moto - sport

Postprzez Adrenaline » 28/7/2017, 19:25

adam_tomasz napisał(a):Albo chcesz jeździć po torze albo bawić się w stunt. Motocykl przygotowany do jednego nie będzie się nadawał do drugiego.
Jeżeli na tor to wybrałbym np 600rr, gixera czy r6 ale właśnie 600tki a nie litry bo to bez sensu.
Jeżeli chcesz jednak bawić się w stunt to jednym z lepszych motocykli jest cbr 600 F4/F4i, zdejmujesz plastiki, zmieniasz zębatki, zakładasz klatkę na silnik itp itd.
I do znudzenia będę powtarzał, że odpowiednio dobrana i przygotowana 600tka w zupełności Ci wystarczy. A jak stwierdzisz, że jest za słaba to na 90% jest wina kierującego tym motocyklem a nie motocykla ;)

PS Uzupełnij najpierw braki w wiedzy teoretycznej - poczytaj, popatrz czym ludzie wykonują tricki i jak są do tego przygotowane motocykle (patrz na profesjonalistów a nie amatorów).
Bo widać, że nie wiesz jak oni stawiają moto na koło ;)
PS2 Nie rób tego na drodze - wybierz bezpieczne place !

Moja wypowiedz została chyba troszke inaczej odebrana niż miałem na myśli :?
O jeździe na kole miałem na myśli np. podczas jazdy, kawałek prostej, i wtedy postawić na koło (oczywiście wszystko na zamkniętej drodze albo jakimś placu :mrgreen: ) Chodziło mi jakby to nazwać "przyjemność" a nie pałowaniu w każdym możliwym miejscu i przy każdej nadarzającej się okazji bez względu na innych...
Stunt z chęcią bym spróbował ale niestety tak jak napisałeś, albo jedno albo drugie i póki co nie mam okazji nawet spróbować na sprzęcie do tego przygotowanym. Poza tym z tego co się orientuje to o wiele droższe hobby niż torowanie :wink: I sportem 100km raczej da rade wytrzymać ale stuntem to nie lada wyzwanie (powołuje się na zdanie osoby która ćwiczy stunt).
Co do stawiania Thundercata na koło to chyba każdy (albo prawie każdy) kto go miał nie umiał gumować :P Jeżeli ktoś byłby ciekawy polecam poczytać róże fora na ten temat. Po prostu to nie jest moto do "tych" zabaw :cry: Ale też w 100% zgodze się że się da, ale jakim kosztem i czy warto...
I żeby nie było, nie mam jakiegoś wielkiego parcia na litra, dlatego też w ww. modelach pojawiły się 600tki :wink: Tylko mam dylemat, ponieważ gdybym nawet kupił np. R6 to po roku albo 2 mógłbym chcieć przesiąść się na litra a to byłoby bez sensu, bo na necie jest pełno ofert tylko kupujących brakuje :D
A może ktoś przesiadł się na sportową 600tke typu r6 czy gix z czegoś słabszego albo np. z cbr1000rr na r6? Z chęcią bym przeczytał jego spostrzeżenia o różnice w mocy, pozycje itp. :wink:
Adrenaline
Świeżak
 
Posty: 7
Dołączył(a): 22/7/2017, 19:45

Re: 2 moto - sport

Postprzez Rura » 29/7/2017, 07:36

A przesiadka ze 150 konnego GTRa i omal 150 konnej Daytony na 106 konnego Strit Trypla się liczy?
Npiszę Ci tak... Mądrze prawią Ci ludzie o kupowaniu sporta, albo zabawki do stuntu (dziwne rzeczy prawią Ci stunterzy o tych "słabych" konikach.. znaczy stunterzy z nich jak z ....), ale my nie o tym... Zrobisz jak zechcesz, ale sport nie służy do latania na kole ;), nie po to go zrobiono...
I tyle mojego ;).
Daytona, MW, GT... byle latało ;-).
Rura
Świeżak
 
Posty: 421
Dołączył(a): 30/1/2015, 22:09
Lokalizacja: Szczecin

Re: 2 moto - sport

Postprzez Adrenaline » 29/7/2017, 16:13

Rura napisał(a):Npiszę Ci tak... Mądrze prawią Ci ludzie o kupowaniu sporta, albo zabawki do stuntu (dziwne rzeczy prawią Ci stunterzy o tych "słabych" konikach.. znaczy stunterzy z nich jak z ....), ale my nie o tym... Zrobisz jak zechcesz, ale sport nie służy do latania na kole ;), nie po to go zrobiono...
I tyle mojego ;).

Wybacz ale nie rozumiem do końca Twojego postu :? Jedyne co powołałem się na zdanie osoby jeżdżącej na stuncie, to to że na odcinki typu 100km jest niewygodny. Nigdy nie jezdziłem tego typu motocyklach więc trudno mi cokolwiek napisać o "wygodzie" :wink:
Mam dziwne wrażenie że każdy pisze podobnym tokiem myślenie: jak sport to nie koło... W takim razie można by było wyciągnąć wnioski, że skoro nie jeździliście / jeździcie stuntem to nigdy nie postawiliście jakiegokolwiek motocykla na koło :mrgreen:
Mam nadzieje że mój post nie zostanie odebrany jakoby był napisany z ironią :wink:
Adrenaline
Świeżak
 
Posty: 7
Dołączył(a): 22/7/2017, 19:45

Re: 2 moto - sport

Postprzez Rura » 29/7/2017, 19:16

To nie ironia.. to smutne, że tak uważasz....
Dla Ciebie koło... koło.. kołooo... to kwestia życia. A DLA MNIE to debilne popisy nijak mające się do prawdziwych umiejętności jazdy, szczególnie szybkiej ;). Nie bierz do siebie, ale tak napisałeś i JA osobiście tak odbieram to co napisałeś.
Jeżeli chcesz na jednym kole jeździć, i to Twój "stajl", to kup sobie monocykl i dołóż do tego silnik od litra ;).

Mam kumpli stunterów i dla nich umiejętność płacenia koła w każdej sytuacji to nie jest wyznacznik umiejętności, tylko taka oczywista oczywistość. Za to stoppie kontrolowane i kierowane to już coś ;) i z tego koło, albo odwrotnie ;). Chcesz tylko płacić koła, to spieszę donieść, że większość japonów słabo znosi takie coś i w pewnym momencie nie mają smarowania. Za to różne sztuczki dość dobrze znoszą cebry F4 i gsxry ale szejsety... Czyli też nie to o czym śnisz ;).

Sorry, ale za długo jeżdżę, pewnie dłużej niż żyjesz i nie takie numery się robiło ze szFagrem za stodołą.. tylko dajcie większe siekiery ;).
Daytona, MW, GT... byle latało ;-).
Rura
Świeżak
 
Posty: 421
Dołączył(a): 30/1/2015, 22:09
Lokalizacja: Szczecin

Re: 2 moto - sport

Postprzez Adrenaline » 30/7/2017, 09:02

Rura napisał(a):To nie ironia.. to smutne, że tak uważasz....
Dla Ciebie koło... koło.. kołooo... to kwestia życia. A DLA MNIE to debilne popisy nijak mające się do prawdziwych umiejętności jazdy, szczególnie szybkiej ;). Nie bierz do siebie, ale tak napisałeś i JA osobiście tak odbieram to co napisałeś.
Jeżeli chcesz na jednym kole jeździć, i to Twój "stajl", to kup sobie monocykl i dołóż do tego silnik od litra ;).

Mam kumpli stunterów i dla nich umiejętność płacenia koła w każdej sytuacji to nie jest wyznacznik umiejętności, tylko taka oczywista oczywistość. Za to stoppie kontrolowane i kierowane to już coś ;) i z tego koło, albo odwrotnie ;). Chcesz tylko płacić koła, to spieszę donieść, że większość japonów słabo znosi takie coś i w pewnym momencie nie mają smarowania. Za to różne sztuczki dość dobrze znoszą cebry F4 i gsxry ale szejsety... Czyli też nie to o czym śnisz ;).

Sorry, ale za długo jeżdżę, pewnie dłużej niż żyjesz i nie takie numery się robiło ze szFagrem za stodołą.. tylko dajcie większe siekiery ;).

Muszę coś wyjaśnić, a mianowicie:
1. Chodziło mi o to, żeby to MÓJ post nie został odebrany z ironią. I jestem wdzięczny za to, że się wypowiadacie bez względu czy to pozytywne czy negatywne spostrzeżenia. W końcu po to tu jestem, żeby doradzić się kogoś bardziej doświadczonego i co tu ukrywać mądrzejszego :wink:
2. W żadnym moim poście nie było że liczy się tylko koło. Owszem, postawić moto na koło od czasu do czasu i to np. przejechać 50m i koniec. Nikt nie wspominał o gumowaniu dzień w dzień... Chyba źle się zrozumieliśmy. A dla mnie fakt, że moto można postawić na koło nie oznacza, że trzeba to robić przy każdej przejażdżce i przy każdej możliwej okazji :wink:
3. W którymś poście napisałem że nie mam jakiegoś parcia na litra. Wymieniłem R6 czy gixa 600. A to, że wspomniałem o litrach to druga sprawa :)
Adrenaline
Świeżak
 
Posty: 7
Dołączył(a): 22/7/2017, 19:45



Powrót do Chcę kupić motocykl - kat A



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




na gr