Zobacz wątek - gdzie odcina w CBR-ce ?

gdzie odcina w CBR-ce ?

Mechanika tylko powyżej 125cc.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, Bostorn, Miczab, leff, henio12323, rosa, cycu_rsko

gdzie odcina w CBR-ce ?

Postprzez atomCBR » 30/12/2016, 19:08

Witam panowie,chodzi o moją CBR 600 f2.Wymieniłem jej dzisiaj świece bo na tamtych już nie dawała rady,nie powiem teraz chodzi pięknie gładziutko,wkręca sie idealnie na obroty tylko nie ma tej typowej odcniki(tego łututututu)dochodzi do 12-13 tys i tak jakby więcej nie dawała rady i nie ma tej odciny.Co moze być tego przyczyną ?? Pozdrawiam :D
atomCBR
Świeżak
 
Posty: 7
Dołączył(a): 8/9/2016, 14:53
Lokalizacja: Rzeszów


Postprzez freestyle431 » 30/12/2016, 20:32

Przyczyną jest to, że Twój motocykl nie ma odcinki. To, co robi "łutututu", to odcina wtrysku paliwa. Twój motocykl jest zasilany gaźnikami. Pozdrówki. :)
freestyle431
Świeżak
 
Posty: 158
Dołączył(a): 13/6/2012, 13:32
Lokalizacja: Kęty

Postprzez Glenroy » 30/12/2016, 23:28

freestyle431 napisał(a):Przyczyną jest to, że Twój motocykl nie ma odcinki. To, co robi "łutututu", to odcina wtrysku paliwa. Twój motocykl jest zasilany gaźnikami. Pozdrówki. :)


WAT? ;) Kurde, coraz więcej głoszących herezje wszelakie pojawia się na forum ;). Odcinka to przede wszystkim odcięcie zapłonu i nie ma znaczenia czy silnik zasilany jest gaźnikiem, czy wtryskiem, Twoim tokiem rozumowania, rozumiem, że moto sprzed tego 2005 roku nie mają odcięcia? Będę musiał chyba pojechać z Fazerem do mechanika, bo jakimś cudem go odcina ;).

Wracając do problemu, jak wyglądają świece, filtr powietrza i kiedy moto miał serwisowane gaźniki? Bo z tego co rozumiem to silnik nie kręci się nawet do obrotów, przy których odcina zapłon.
Raz motór byl chory i leżał w łóżeczku.
I przyszedł pan doktor "Co jest motóreczku?"
"Ach lagi mam krzywe i ogon złamany
i wgniotkę na baku i przód rozje..ny"
Avatar użytkownika
Glenroy
Moderator
 
Posty: 2831
Dołączył(a): 31/8/2011, 20:06
Lokalizacja: LPU

Postprzez atomCBR » 31/12/2016, 08:44

Świece wymieniłem właśnie i chodzi o niebo lepiej,synchro gaźników robiłem w sierpniu,chyba będę musiał zajrzeć do filtra powietrza może to ja troszkę dusi i nie chce się przebić przez ta granice 13 tys 😃😃
PS. Tak BTW to przy ilu obrotach odcina zapłon?
atomCBR
Świeżak
 
Posty: 7
Dołączył(a): 8/9/2016, 14:53
Lokalizacja: Rzeszów

Postprzez rosiboj » 31/12/2016, 10:01

atomCBR czytaj ze zrozumienie. Masz gazniki STOP. Gazniki nie robia lubudubudubudubu dubudududududu STOP.

filtr powietrza nie zmieni tego, ani ksiadz STOP
Tysiąc serc jedno bicie one direction ponad życie
Avatar użytkownika
rosiboj
Moderator
 
Posty: 2210
Dołączył(a): 8/3/2012, 15:29
Lokalizacja: mam wiedziec?

Postprzez Glenroy » 31/12/2016, 15:13

rosiboj napisał(a):atomCBR czytaj ze zrozumienie. Masz gazniki STOP. Gazniki nie robia lubudubudubudubu dubudududududu STOP.

filtr powietrza nie zmieni tego, ani ksiadz STOP


Mam gaźniki i robią "łutututututu" bo to "łutututututu" to efekt odcięcia zapłonu przez moduł zapłonowy po osiągnięciu odpowiednio wysokiej prędkości obrotowej przez silnik. Krótko mówiąc silnik ma się kręcić do 15krpm, przy ~15.5krpm zostaje odcięty zapłon, obroty spadają poniżej tej prędkości i moduł podaje zapłon na świece, stąd właśnie to "łutututu".

Jeszcze jakby ktoś twierdził, że gaźnikowce nie mają odcinki:
https://www.youtube.com/watch?v=tZFSZFpJCkg
CBR F2? Proszę bardzo:
https://www.youtube.com/watch?v=GbLiIDlsB7c

Panowie, gdyby nie odcięcie zapłonu, to obroty silników dążyły by do nieskończoności i jedyne co by im w tym przeszkadzało, to siła tarcia.

atomCBR napisał(a):PS. Tak BTW to przy ilu obrotach odcina zapłon?

W F2 przy bodajże ~13500 RPM.
Raz motór byl chory i leżał w łóżeczku.
I przyszedł pan doktor "Co jest motóreczku?"
"Ach lagi mam krzywe i ogon złamany
i wgniotkę na baku i przód rozje..ny"
Avatar użytkownika
Glenroy
Moderator
 
Posty: 2831
Dołączył(a): 31/8/2011, 20:06
Lokalizacja: LPU

Postprzez senekkorzenna » 31/12/2016, 16:38

Glenroy napisał(a):Panowie, gdyby nie odcięcie zapłonu, to obroty silników dążyły by do nieskończoności i jedyne co by im w tym przeszkadzało, to siła tarcia



Jeżeli uwzględnimy że wyeliminujemy wibracje. Ponieważ mimo smarowania silnik rozleci się wcześniej.
senekkorzenna
 

Postprzez Glenroy » 31/12/2016, 17:50

senekkorzenna napisał(a):
Glenroy napisał(a):Panowie, gdyby nie odcięcie zapłonu, to obroty silników dążyły by do nieskończoności i jedyne co by im w tym przeszkadzało, to siła tarcia



Jeżeli uwzględnimy że wyeliminujemy wibracje. Ponieważ mimo smarowania silnik rozleci się wcześniej.


No to tak czysto teoretycznie napisałem, bo w praktyce raz, że tarcie, dwa, że wibracje, trzy, że wytrzymałość materiałów i jak nie korbowód, to panewka czy inna inszość puści, ale czysto teoretycznie, silnik zawsze dąży do nieskończenie wysokiej prędkości obrotowej i stąd odcięcie zapłonu.
Raz motór byl chory i leżał w łóżeczku.
I przyszedł pan doktor "Co jest motóreczku?"
"Ach lagi mam krzywe i ogon złamany
i wgniotkę na baku i przód rozje..ny"
Avatar użytkownika
Glenroy
Moderator
 
Posty: 2831
Dołączył(a): 31/8/2011, 20:06
Lokalizacja: LPU



Powrót do Mechanika motocyklowa



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




na gr