Zobacz wątek - GSXR 750 SRAD

GSXR 750 SRAD

Wszelkie dyskusje o motocyklach onroad.
Milośnikow enduro, crossu, skuterów motorowerów oraz motocykli o pojemności do 125 ccm zapraszamy do działów niżej.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, rosiboj, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, andy7, suhy-19, Bostorn, Miczab, Boshi

GSXR 750 SRAD

Postprzez cygaret » 20/10/2016, 19:41

Czołem,

Mam możliwość kupić od szwagra to moto w cenie 7000 pln, stan jak na swój wiek bardzo dobry.
Opony w połowie zużyte, napęd bardzo dobry. Chodzi równo i nie brzęczy. Lakier do odnowienia, wymaga polerki itp zabiegów. na liczniku 38 tyś. rocznik chyba 98.

Chodzi mi o to czy warto kupować tak leciwy sprzęt?
Czy lepiej dorzucić kilka kafli i kupić coś nowszego?

Tylko z tymi nowymi mam problem bo są małe :lol: A ja na chwilę obecną 108kg :lol:
I ogólnie w tym moto podoba mi się, że jest ogólnie duże.

Głównie nurtuje mnie czy nie będzie tak, że walne 1000km i ciągle będę musiał coś grzebać.
Przy rozruchu trzeba włączyć ssanie czyli to wersja na gaźnikach tak? Co ile reguluje się gaźniki i ile to kosztuje?

Ogólnie części go takiego gixa drogie są? chodzi mi o napęd filtry klocki opony itp.

Żeby nie było, moto będzie głównie do frajdy. odpalane na godzinkę jazdy weekendami aby trochę pozapierdalać no...
Avatar użytkownika
cygaret
Świeżak
 
Posty: 70
Dołączył(a): 19/5/2009, 12:18


Postprzez Zimny72 » 20/10/2016, 22:37

Sprzęt ma tę zaletę, że kupujesz od kogoś kogo znasz i kto raczej cię nie oszuka. (?) Jeżeli szwagier dbał jak o własne dziecko, serwisował na czas i nie dziadował jeżeli chodzi o utrzymanie, to bym nie bał się wieku i przebiegu. Alternatywą jest kupno wypicowanego sprzęta od handlarza, który ukryje wszystkie wady i ci nie powie ile razy cofał licznik oraz że moto jest po solidnym dzwonie i prostowany na kolanie przez pana Jurka.
Moto Guzzi V7 - szkoda życia na brzydkie motocykle.
Avatar użytkownika
Zimny72
Zimny Drań
 
Posty: 1382
Dołączył(a): 13/1/2013, 23:07
Lokalizacja: Wesoła

Postprzez cygaret » 22/10/2016, 11:33

No właśnie, moto jest sprowadzone z Niemiec. Ale w Polsce ma już kilka lat więc sprzęta sprawdził
Prawdę piszesz bo na rynku to faktycznie kupa ulepów
Avatar użytkownika
cygaret
Świeżak
 
Posty: 70
Dołączył(a): 19/5/2009, 12:18

Postprzez Insekt » 22/10/2016, 11:39

Brałbym...
r6 2001 -----> cbr 1000rr 2014
Avatar użytkownika
Insekt
Świeżak
 
Posty: 394
Dołączył(a): 18/5/2009, 10:52
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez Kaai » 22/10/2016, 15:13

98 rocznik 38k przelotu XD
white/blue zipp pro 50
Bo Zabija Nas To Co Kochamy Najbardziej ;(
Kaai
Mieszkaniec forum
 
Posty: 4224
Dołączył(a): 4/1/2012, 15:18

Postprzez stolaris » 22/10/2016, 20:05

czasami się trafiają takie perełki, ja bandita 600 rocznik 2000 kupiłem z przebiegiem 14 000 2 lata temu (przebieg potwierdzony na wszystkie możliwe sposoby) ale to rzadkie i zawsze trzeba to jakoś sprawdzić jeśli jest możliwość
Avatar użytkownika
stolaris
Świeżak
 
Posty: 65
Dołączył(a): 9/8/2013, 10:35
Lokalizacja: ŁwC

Postprzez ChaoticBiker » 22/10/2016, 22:36

Pewnie, ze perelki sie zdarzaja ja kiedys kupilem za ok 120gbp gn400 z roku 1981 z niecalymi 12 tys mil na liczniku, motur od conajmniej 12 lat rosl sobie w ogrodku (nawet trawe kosili tylko wokol motocykla bez przesuwania go haha) niezarejestrowany, troszku pracy, odrdzewiania, wymienienia wszystkiego co gumowe i hulao i nawet nic nigdzie nie cieklo, sprzedalem go po roku za 600 ;). Choc zaluje, bo to dobry motur byl i fajnie sie nim trawnik oralo.

Wiec generalnie jesli ten SRAD byl tylko uzywany przez godzinke w wekend do pozapierdalania i bedzie tak uzywany nadal to nie nabije za duzo na licznik.

Tak czy siak mysle ze sprzet bardziej niszczeje od stania, albo ze wlasnie taka godzinka zapierdalania raz w tygodniu bardziej zuzywa sprzeta niz regularna jazda wycieczkowo-rekreacyjna.

Przebieg nie powinien byc wyznacznikiem przy zakupie, bo to jest tak jak z samochodami, ze niezlaeznie od wieku maja 160-180 tys km, tak motocykle w ogloszeniach maja niezaleznie od wieku 30-40 tys km. W Polsce nie mozna ufac we wskazania licznika. Ani w stan motocykla u handlarza ;)
Avatar użytkownika
ChaoticBiker
Stary Wyjadacz
 
Posty: 706
Dołączył(a): 16/11/2007, 18:05
Lokalizacja: Edinburgh

Postprzez Rura » 24/10/2016, 06:11

98 rok to nie na gaźnikach, a na szprycy. Pewnie data pierwszego meldunku w germanii jako rok produkcji podana jest ;). - To tak informacyjnie.
Z pewnych rąk bym brał nawt za7 koła.




Aaaa... Jak ma być tanio w serwisie i eksploatacji to rower jest świetnym pomysłem... Również jest doskonałym jeżeli ma być pierwszym sprzętem... A na bank lepszym niż niemłody, japoński ścigacz.
Daytona, MW, GT... byle latało ;-).
Rura
Świeżak
 
Posty: 421
Dołączył(a): 30/1/2015, 22:09
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez Invi » 24/10/2016, 21:30

SRAD 750 bardzo solidne moto. Psuć to się nie będzie a i lata bardzo fajnie

No jakiś tam serwis by mu się przydał na początek, i będzie bezproblemowo
Avatar użytkownika
Invi
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6273
Dołączył(a): 15/7/2008, 14:12



Powrót do Motocykle



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości




na gr