Zobacz wątek - Auto DNA ma to sens na złodzieja?

Auto DNA ma to sens na złodzieja?

O wszystkim
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, suhy-19, Bostorn, Miczab, leff

Auto DNA ma to sens na złodzieja?

Postprzez pwm » 11/9/2016, 09:16

Biorąc pod uwagę, że każdy łańcuch to minuta a motocykl można wsadzić do busa też w minutę, jak myślicie czy warto wydawać koło 1000zł na autodna (obsikanie naklejkami z nr vin)
ma to zniechęcać do kradzieży w celu rozebrania na części.

całkiem sporo wsadziłem w sprzęta jest to nieadekwatne do ceny AC i wyceny przez ubezpieczalnię.

Jakie jest Wasze zdanie?
Avatar użytkownika
pwm
Świeżak
 
Posty: 63
Dołączył(a): 2/8/2016, 17:56
Lokalizacja: Poznań


Postprzez traveler » 11/9/2016, 09:51

Jestem zwolennikiem AC z DOKLADNIE przeczytana umowa... i przy tym zostaje ;)
FZ6N '09 98HP

brak podpisu.
Avatar użytkownika
traveler
Świeżak
 
Posty: 297
Dołączył(a): 29/6/2015, 17:27
Lokalizacja: BDG

Postprzez Czester » 11/9/2016, 16:53

Nie wiem gdzie Wy żyjecie, ale w mojej okolicy mogę spokojnie zostawić otwarte auto z opuszczonymi szybami, dokumentami w środku i z kluczykami w stacyjce na dokładkę (co niejednokrotnie zdarzało się uczynić mojej żonie). I wiecie co? Nic! Nikt nawet nie ruszy. Jeszcze mi nieraz lokalne oprychy powiedzą "sąsiad, fury nie zamknąłeś, jeszcze Ci deszcz może w nocy nalać do środka".
Wypadki chodzą po ludziach, ludzie po wypadkach nie zawsze.
Avatar użytkownika
Czester
Administrator
 
Posty: 4649
Dołączył(a): 23/5/2009, 05:14
Lokalizacja: Suwałki

Postprzez traveler » 11/9/2016, 17:44

@Czester coś w tym jest, jednak jak zostawiam pociechę na mieście ew. gdzieś w puszczy nad jeziorem to już nie takie pewne przynajmniej dla mnie ;)
FZ6N '09 98HP

brak podpisu.
Avatar użytkownika
traveler
Świeżak
 
Posty: 297
Dołączył(a): 29/6/2015, 17:27
Lokalizacja: BDG

Postprzez jopek91 » 19/9/2016, 21:01

Dobre AC to podstawa. U siebie na osiedlu tez mi nikt nic nie ukradnie, ale przeciez jezdzi sie tez po obcych miastach itp. Tam AC sie przydaje...
jopek91
 

Postprzez Levan » 20/9/2016, 09:01

Znajomy z początkiem 2016 zainwestował w DNA pojazdu. Wydał dokładnie 1100zł+ dodatkowe ubezpieczenie od włamania i kradzieży z włamaniem.
Czy się opłaca? Moim zdaniem jest to bardzo kosztowe. Kolega wykonał 'ten zabieg' przede wszystkim z uwagi na fakt iż wydał ponad 10 tys złotych na tuning, chip tuning i inne bajerki. Oczywiście można powiedzieć, że kwota jest przesadna, ale jeśli kogoś stać albo zwyczajnie chce przeznaczyć takie środki, to OK.
Jedno jest pewne: DNA nie zabezpieczy przed kradzieżą. Pozwala łatwiej sprzęt znaleźć .
Levan
Świeżak
 
Posty: 5
Dołączył(a): 20/9/2016, 08:31
Lokalizacja: Hel



Powrót do Hydepark



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




na gr