Zobacz wątek - Jakie kolejne moto ?

Jakie kolejne moto ?

Chcesz kupić swój pierwszy lub kolejny motocykl. Nie wiesz jak wybrać. Zadaj pytanie tutaj.
Pytania o enduro, cross-y, skutery, motorowery, motocykle o pojemności do 250 ccm odpowiednio w działach niżej.
_________
Moderują: Black-Ghost, Boshi, Rosiboj, Lagiboy

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, rosiboj, lagiboy, Landryss25, kravec, andy7, Boshi, Black-Ghost

Jakie kolejne moto ?

Postprzez Panik » 2/9/2016, 10:12

Witam wszystkich bardzo serdecznie.

Chciałbym się poradzić odnośnie wyboru motocykla, który najbardziej sprosta moim oczekiwaniom.

Jakie mam doświadczenie ? Skutery 50/80, Honda CBF 125 i do teraz Bandit 650 (wodniak, naked) . Tylko problem w tym ,ze Bandziora już nie ma - pewna Pani zechciała mi wymusić pierwszeństwo :evil: :( Mówi się trudno. Motocykl to tylko rzecz, grunt , ze ja jestem cały.

Mam zamiar zakupić coś na jesień / wiosnę. Tylko sam w zasadzie nie wiem co.
Bandit był moim pierwszym powaznym moto, od pierwszej jazdy dogadywaliśmy się świetnie.
Jeździło mi się na nim bardzo wygodnie. W zasadzie mógłbym dalej kupić Bandziora, ale jakoś chciałbym spróbować czegoś innego.

W Bandicie przeszkadzała mi jego masa. Nie jakoś bardzo, ale przy wyprowadzaniu z garażu, w czasie pokonywania zakrętów, podczas jakiegoś hamowania. Masa robi swoje. O dziwo nigdy mi nie upadł :D Dzięki temu był mega stabilny podczas jazdy, i bardzoooo wygodny - traska 200/300 km i nic nie bolało.

Czego oczekiwałbym od nowego moto ?
Większej poręczności , żeby fajnie pokonywało się zakręty, wygody podobnej co w Bandicie.
Trochę wiecej mocy, żeby moto było trochę szorstkie tzn. , zeby w pewnym zakresie dostawało jakiegoś kopa, bo Bandit od samego początku do końca rozwijał swoją moc delikatnie i równomiernie. Na początku , owszem , po przesiadce z 125 , to był szok , ale później zaczęło wiać nudą, przyjemność z jazdy była, ale mogłaby dostarczać trochę wiecej emocji. Moze trochę lepszego dołu - ale w R4 , to raczej marnie.

Ma nie palić jak smok, powiedzmy zależnie od stylu jazdy tak od 5 do 7,5 przy ostrym pałowaniu.

Moto ma być do zabawy, codziennego poruszania się , czasem polecieć gdzieś dalej.

Moje typy:

- Yamaha FZ 6 s2 (po 2007 r.) ,
- Suzuki GSR 600 ,
- Honda Hornet 600 (po 2007 r.),
- Honda Hornet 900,
- Honda CBR 600 F4i,

O ile w trzech pierwszych typach nie boję się o wygodę ( chyba , ze się myle ?) , to w przypadku CBR trochę się obawiam. Niby to nie jest sport, ale pozycja jest raczej pochylona - mam rację ? I wydaje mi się mała , w porównaniu do Bandziora, przynajmniej na zdjęciach. Wygląd to kwestia drugorzędna , ale nie chciałbym wyglądać jak na mały rowerku, samo moto może być trochę masywne.

Mam 180 cm wzrostu i jakies 67 kg wagi.
Budżet 13-14 tyś. , moze coś wiecej.

Co polecacie z wyżej wymienionych ? ;)

Z góry dzięki za pomoc.
Panik
Świeżak
 
Posty: 6
Dołączył(a): 2/9/2016, 09:54


Postprzez Panik » 6/9/2016, 09:55

Nikt , nic ?
Panik
Świeżak
 
Posty: 6
Dołączył(a): 2/9/2016, 09:54

Postprzez stolaris » 6/9/2016, 10:10

do wymagań pasuje vfr 800 z v-tec ale pali za dużo na takie oczekiwania, w tym zakresie spalania jak chcesz kopa to każda sportowa 600 i taki np gsxr 750 (wszystkie niewygodne) hornet 900 jest baaaardzo liniowy i też nie mieści się w spalaniu co do horneta, fazera i gsx 600 odczujesz niewielką różnicę, tyle co ubytek masy i inna praca silnika, troszkę więcej mocy :/
może kawasaki z750?
Avatar użytkownika
stolaris
Świeżak
 
Posty: 65
Dołączył(a): 9/8/2013, 10:35
Lokalizacja: ŁwC

Postprzez Panik » 6/9/2016, 10:15

stolaris napisał(a):do wymagań pasuje vfr 800 z v-tec ale pali za dużo na takie oczekiwania, w tym zakresie spalania jak chcesz kopa to każda sportowa 600 i taki np gsxr 750 (wszystkie niewygodne) hornet 900 jest baaaardzo liniowy i też nie mieści się w spalaniu co do horneta, fazera i gsx 600 odczujesz niewielką różnicę, tyle co ubytek masy i inna praca silnika, troszkę więcej mocy :/
może kawasaki z750?



VFR miałem okazję pojeździć ,ale toporne to jak Bandit .


Ze sporta jednak rezygnuję. Nie moje gusta. Heh.

Podobno HH 900 jest ekonomiczna, poczytałem trochę forum i ludziom pali od 5 do 8 l/100, ciagnie od dołu i jest elastyczny ;)

Zetkę też brałem pod uwage.
Panik
Świeżak
 
Posty: 6
Dołączył(a): 2/9/2016, 09:54

Postprzez Rura » 6/9/2016, 10:40

Street Triple, lub Speed Triple jak ma być duże... (Choć mniejszy jest bardziej zabawowy ;) ).
Daytona, MW, GT... byle latało ;-).
Rura
Świeżak
 
Posty: 421
Dołączył(a): 30/1/2015, 22:09
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez Panik » 6/9/2016, 12:28

Rura napisał(a):Street Triple, lub Speed Triple jak ma być duże... (Choć mniejszy jest bardziej zabawowy ;) ).


Z wyglądu nie podobają mi się ;)
Panik
Świeżak
 
Posty: 6
Dołączył(a): 2/9/2016, 09:54

Postprzez AdamoX » 6/9/2016, 13:43

Panik napisał(a):Nikt , nic ?

Mocne, lekkie, poręczne , wygodne jak Bandit, mało palące...nie... nie istnieje takie moto :roll:
Poza masą to duży Bandit spełnia prawie wszystkie wymagania...
Bandyta 1200 + DR 650
AdamoX
Świeżak
 
Posty: 103
Dołączył(a): 11/8/2014, 07:49
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez Zimny72 » 6/9/2016, 14:02

A MT-09? Moim zdaniem spełnia większość kryteriów.
Moto Guzzi V7 - szkoda życia na brzydkie motocykle.
Avatar użytkownika
Zimny72
Zimny Drań
 
Posty: 1382
Dołączył(a): 13/1/2013, 23:07
Lokalizacja: Wesoła

Postprzez lagiboy » 6/9/2016, 14:08

VFR800 toporna? dla mnie to była przyjemna, komfortowa i ekscytująca maszyna, tyle że na górze lubi jarać.
o ile łatwo połączyć moc i wygodę o tyle trudno będzie zebrać wszystkie Twoje oczekiwania do kupy ale może coś sobie dopasujesz.

Honda CBF1000
Kawasaki Z1000sx
suzuki GSX1250F
Yamaha Fazer 1000
Triumph Sprint 1050

Są to mocne maszyny ale, Kawasaki jest bardzo taka kompaktowa lecz jest i całkiem wygodna i ma słuszną moc. spalanie w okolicy 7 litrów, wygląd rzecz gustu, mnie się bardzo podoba.

Triumph Sprint, jest też wersja GT to jeden z moich ulubionych. dużo tam wszystkiego i jako całość jest to świetna pozycja do jeżdżenia.

Dużego bandita nie trzeba za bardzo przedstawiać, ma wszystko to samo co mały plus dużo bardziej mocarny piec, rewelacyjna maszyna do tak naprawdę wszystkiego.

kilofazer to najmniej znana mi maszyna aczkolwiek jeśli podoba Ci się to też z tą pozycją nie można wybrać źle, na pewno drzemie tam w piecu ukryta moc, do tego jest wygodny i szybszy niż fazer 600.

zaletami dużych silników są duży moment obrotowy co przy normalnej jeździe pozwala na lenistwo przy zmianie biegów i przyspieszaniu. ot masz 5 bieg i możesz na nim wszystko. wadą jest niestety większe spalanie chociaż często nie jest ono na tyle duże żeby dyskwalifikować motocykl. taka VFRka 800 potrfi wciągnąć tyle samo co duży bandit a hornet pogoniony pod 10-12k rpm też zluzuje przepustnice i połknie 9L. Tutaj zastanowiłbym się czego potrzeba CI bardziej. Bo charakterystyka silnika też dużo tutaj może narobić i myślę że gdybyś spróbował wsiąść na SV650S albo ER-6 odczujesz po bandziorze lekkość i to jak pędzi prosto z jedyneczki. na pusto SV650 waży niecałe 170kg

przychodzą mi na myśl motocykle typowo draniowate do zabawy

Suzuki SV650 i większy brat SV1000, w SV ciężko dopatrzeć się minusów po za tym że siedzenie dla pasażera jest słabe, do zabawy trudno o lepszy sprzęt,
Honda VTR1000 Firestorm podobnie jak SV1000
Kawasaki ER-6, Z1000 do miasta jak najbardziej
Yamaha R1 - jest to moja opinia, motocykl co prawda sportowy ale gdy odrzucić z całości pozycję która defacto nie jest taka zła przynajmniej dla mnie, ma fantastyczny wygląd, piękny obrotomierz, boski dźwięk z silnika crossplane i jeździ fenomenalnie.

wiadomo im większy silnik tym łatwiej o kuku. SV i VTR to widlaste dwójki, Er-6 rzędowa dwójka, tutaj oddawanie mocy jest idealne do miasta i zabawy polecam spróbować , jest to ciekawe doświadczenie porównując do rzędowego silnika z bandita.

jeśli chcesz coś wygodnego ale innego niż bandit to spójrz na
suzuki V-strom jest 650 i 1000 do wyboru
Kawasaki Versys 650 i 1000
Triumph Tiger 800
również seria GS od BMW

Horneta 900 kupują ludzie którzy wiedzą co kupują. liniowo oddający moc ale robi to szybko. Nie ma tam wariacji i dzikiego skoku, jest po prostu dużo wszystkiego pod kontrolą, podobnie jak w dużym bandicie.
black matt=grey (color by honda)
Avatar użytkownika
lagiboy
Moderator
 
Posty: 2685
Dołączył(a): 1/4/2014, 23:35

Postprzez Panik » 7/9/2016, 22:52

lagiboy napisał(a):VFR800 toporna? dla mnie to była przyjemna, komfortowa i ekscytująca maszyna, tyle że na górze lubi jarać.
o ile łatwo połączyć moc i wygodę o tyle trudno będzie zebrać wszystkie Twoje oczekiwania do kupy ale może coś sobie dopasujesz.

Honda CBF1000
Kawasaki Z1000sx
suzuki GSX1250F
Yamaha Fazer 1000
Triumph Sprint 1050

Są to mocne maszyny ale, Kawasaki jest bardzo taka kompaktowa lecz jest i całkiem wygodna i ma słuszną moc. spalanie w okolicy 7 litrów, wygląd rzecz gustu, mnie się bardzo podoba.

Triumph Sprint, jest też wersja GT to jeden z moich ulubionych. dużo tam wszystkiego i jako całość jest to świetna pozycja do jeżdżenia.

Dużego bandita nie trzeba za bardzo przedstawiać, ma wszystko to samo co mały plus dużo bardziej mocarny piec, rewelacyjna maszyna do tak naprawdę wszystkiego.

kilofazer to najmniej znana mi maszyna aczkolwiek jeśli podoba Ci się to też z tą pozycją nie można wybrać źle, na pewno drzemie tam w piecu ukryta moc, do tego jest wygodny i szybszy niż fazer 600.

zaletami dużych silników są duży moment obrotowy co przy normalnej jeździe pozwala na lenistwo przy zmianie biegów i przyspieszaniu. ot masz 5 bieg i możesz na nim wszystko. wadą jest niestety większe spalanie chociaż często nie jest ono na tyle duże żeby dyskwalifikować motocykl. taka VFRka 800 potrfi wciągnąć tyle samo co duży bandit a hornet pogoniony pod 10-12k rpm też zluzuje przepustnice i połknie 9L. Tutaj zastanowiłbym się czego potrzeba CI bardziej. Bo charakterystyka silnika też dużo tutaj może narobić i myślę że gdybyś spróbował wsiąść na SV650S albo ER-6 odczujesz po bandziorze lekkość i to jak pędzi prosto z jedyneczki. na pusto SV650 waży niecałe 170kg

przychodzą mi na myśl motocykle typowo draniowate do zabawy

Suzuki SV650 i większy brat SV1000, w SV ciężko dopatrzeć się minusów po za tym że siedzenie dla pasażera jest słabe, do zabawy trudno o lepszy sprzęt,
Honda VTR1000 Firestorm podobnie jak SV1000
Kawasaki ER-6, Z1000 do miasta jak najbardziej
Yamaha R1 - jest to moja opinia, motocykl co prawda sportowy ale gdy odrzucić z całości pozycję która defacto nie jest taka zła przynajmniej dla mnie, ma fantastyczny wygląd, piękny obrotomierz, boski dźwięk z silnika crossplane i jeździ fenomenalnie.

wiadomo im większy silnik tym łatwiej o kuku. SV i VTR to widlaste dwójki, Er-6 rzędowa dwójka, tutaj oddawanie mocy jest idealne do miasta i zabawy polecam spróbować , jest to ciekawe doświadczenie porównując do rzędowego silnika z bandita.

jeśli chcesz coś wygodnego ale innego niż bandit to spójrz na
suzuki V-strom jest 650 i 1000 do wyboru
Kawasaki Versys 650 i 1000
Triumph Tiger 800
również seria GS od BMW

Horneta 900 kupują ludzie którzy wiedzą co kupują. liniowo oddający moc ale robi to szybko. Nie ma tam wariacji i dzikiego skoku, jest po prostu dużo wszystkiego pod kontrolą, podobnie jak w dużym bandicie.



Dzięki za odpowiedź i rady ;)

Tylko na razie nie chcę, ani nie potrzebuję litra.

Chcę po prostu trochę wiecej mocy, lepszej zwrotności i trochę mniej kg w porównaniu do Bandita.

Dzisiaj miałem okazję dosiąść Cbr F4i oraz GSR 600.

Pierwsze wrażenie po zajęciu pozycji za sterami ? - kurde, ale to lekkie :D

Na CBR pozycja niby okej, ale moto wygląda strasznie drobnie.
GSR wygląda bardziej muskularnie ( jeśli można to tak nazwać ) , siedzi się wygodnie, wyprostowanym jak na Bandicie.

Nie miałem niestety okazji się przejechać. Tylko siedziałem i miałem okazję posłuchać.
Oba na przelotach, wiec wrażenia akustyczne mega. GSR wygląda na świeższą konstrukcję , szczególnie tył ;)

Gdybym w zestawieniu pozostawił - GSR 600, FZ 6 i F4i - które moto da więcej frajdy ? Mają jakieś poważniejsze usterki ?
Panik
Świeżak
 
Posty: 6
Dołączył(a): 2/9/2016, 09:54

Postprzez Brekekeks » 8/9/2016, 08:03

Fazer 600? Przejedź się takim jeśli masz okazję. W sumie to samo co Bandit, odrobinę więcej mocy, lekki kop powyżej 7k obrotów, spalanie ok, masa mniejsza od B650 o ładne parę kilo, można ładne sztuki i doposażone w przystępnej cenie znaleźć. Wtryskowce z tego co słyszałem mają słabszy dół od gaźnikowych, ale ile w tym prawdy to nie wiem.
Growing old is mandatory. Growing up is optional.
Brekekeks
Świeżak
 
Posty: 457
Dołączył(a): 14/10/2010, 17:10
Lokalizacja: Kielce

Postprzez kosior899 » 8/9/2016, 19:36

A ktm 690 duke? Kop myśle że większy jak w bandicie, tylko motor wolniejszy, zależy jak szybko jeździsz, do tego dużo lżejszy od wszystkich tutaj wymienionych okolo 145kg na sucho, mega poręczny, zajebiste zawieszenie i heble, spalanie niskie, tylko że jak wszyscy dobrze wiedzą katy są drogie w utrzymaniu
kosior899
Świeżak
 
Posty: 60
Dołączył(a): 22/1/2013, 16:47
Lokalizacja: Leżajsk

Postprzez Panik » 16/9/2016, 15:04

Wole coś z bardziej popularnych moto i z tych , kotre wymienilem ;)
Panik
Świeżak
 
Posty: 6
Dołączył(a): 2/9/2016, 09:54

Postprzez fz6mateo » 26/10/2016, 15:33

Przy takim budżecie FZ6 S2, optymalne osiągi oraz ekonomia :) Przy poszukiwaniach warto wyselekcjonować te ze zmienionym wydechem, seria brzmi jak odkurzacz, ale tę bolączkę tego modelu zna chyba każdy
fz6mateo
 



Powrót do Chcę kupić motocykl - kat A



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




na gr