Zobacz wątek - Yamaha FZ6 - szarpie, gaśnie

Yamaha FZ6 - szarpie, gaśnie

Mechanika tylko powyżej 125cc.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, Bostorn, Miczab, leff, henio12323, rosa, cycu_rsko

Yamaha FZ6 - szarpie, gaśnie

Postprzez Pucek12 » 16/8/2016, 16:34

Witam wszystkich.

Posiadam Yamahe Fz6 2004 r.

Więc zacznę od początku.
Gdy było cieplej, motocykl przejechaniu dłuższego dystansu gasł na wolnych obrotach, przy dojeżdżaniu do świateł itp. Dodam, że tak na prawdę zależało to od "humoru motocykla" - raz w ogóle tak się nie działo, a raz gasł na każdych światłach.
Szybka diagnoza - czujnik położenia przepustnicy - TPS. Telefon do serwisu, motocykl podlega akcji serwisowej. No więc dzisiaj jadąc do serwisu Yamahy (60km) motocykl zachowywał się bardzo dobrze, nie gasł, jechał normalnie. Dodam, że dziś jest dość chłodno i pada. Odstawiłem motocykl do serwisu, godzinę czekania - motocykl gotowy do odbioru, TPS zmieniony i wyregulowany. I tu zaczynają się problemy.
Motocykl na pierwszych światłach zgasł, falował po obrotach od 700 do 1200. Podczas jazdy szarpał, tak jakby na 0.5 sekundy mu ktoś odcinał zapłon. Na niższych obrotach paliła się kontrolka "chcek engine". Po przygazowaniu znikała. Do tego wszystkiego motocykl był nie dogrzany - po przejechaniu się z prędkością 90-100 km/h migała pierwsza kreska od obrotomierza.
Macie jakieś pomysły, od czego zacząć? Jeśli chodzi o temperaturę to obstawiam termostat. Czy reszta objawów może mieć coś z tym wspólnego? A może coś w tym serwisie nie tak zrobili.
Z góry dzięki :)

Ps. Trochę posiedziałem w garażu i sprawy wyglądają następująco.
Chłodnica jest ciepła właściwie po paru minutach, od razu duży obieg więc myślę, że termostat do wymiany.
Nagrzałem motocykl, utrzymuje równe obroty.
Jeśli dodam na prawdę minimalnie gazu (z podkreśleniem na minimalnie) - motocykl się dusi, spadają obroty, gdy nie puszczę lub nie dodam gazu motocykl gaśnie, zapala się check engine.
Jeśli dodam dużo gazu, słychać, że motocykl dławi się na chwileczkę (jakby go zalewało), potem się wkręca puszczając przy czarny dym.
Jeśli wkręcę go na duże obroty, ale nie z wolnych obrotów tylko np. będę trzymał go między 2-3 tys, i wtedy odkręcę manetkę - wkręca się od razu i nie ma dymu :)
Bardzo dziwne objawy. Jakieś pomysły?
Pucek12
Świeżak
 
Posty: 41
Dołączył(a): 9/7/2013, 19:23


Postprzez traveler » 16/8/2016, 19:20

czarny dym? nie spala mieszanki. sprawdz swiece/kable, ew. wyczysc/wymien filtr powietrza

dalej przeczysc przepustnice



nie ma zadnych wyciekow przypadkiem?
FZ6N '09 98HP

brak podpisu.
Avatar użytkownika
traveler
Świeżak
 
Posty: 297
Dołączył(a): 29/6/2015, 17:27
Lokalizacja: BDG

Postprzez Pucek12 » 16/8/2016, 21:43

Sprawdziłem błędy i aktualny błąd (tylko na ciepłym) to błąd nr 15, czyli Tps. Wychodzi na to że w tym serwisie coś popsuli. W historii jest jeszcze błąd nr 22, czyli czujnik temperatury w airboxie. W trybie diagnostycznym na d01 gdzie sprawdza się Tps i powinno być między 15-17 na zamkniętej przepustnicy jest raz 0, raz 8,raz 15.
Pucek12
Świeżak
 
Posty: 41
Dołączył(a): 9/7/2013, 19:23

Postprzez traveler » 17/8/2016, 20:26

Przejedź się jeszcze raz do serwisu że nadal Tobie błąd TPS wyskakuje pomimo wymiany. Daj znać jak dalej :)
FZ6N '09 98HP

brak podpisu.
Avatar użytkownika
traveler
Świeżak
 
Posty: 297
Dołączył(a): 29/6/2015, 17:27
Lokalizacja: BDG

Postprzez Pucek12 » 6/9/2016, 15:37

Przejechałem się jeszcze raz, niby wyregulowali jeszcze raz i teraz wszystko działa, żadnych problemów :)
Pucek12
Świeżak
 
Posty: 41
Dołączył(a): 9/7/2013, 19:23



Powrót do Mechanika motocyklowa



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości




na gr