Zobacz wątek - husqvarna TE 250 2016 vs ktm exc 250 2017

Reklama

NAS Analytics TAG

husqvarna TE 250 2016 vs ktm exc 250 2017

Enduro, Cross
_________

husqvarna TE 250 2016 vs ktm exc 250 2017

Postprzez dawko00 » 10/8/2016, 20:38

Witam
Mam pytanie odnośnie zakupu nowego enduro, wybór raczej pada na 250 w 2t i chcę to załatwić w przyszłym tygodniu, aby dobrze obyć się z nim do megawatta, na teraz mogę mieć exc 250 2017 lub husqe te 250 2016, a husqi 2017 dostane dopiero w połowie września. Więc mam pytanie czy warto dokładać 5,5 tyś ( taką mam różnice między cenami) do exc z 2017r? Niby jest to 90% nowych części itd, ale w sumie za ktm dla mnie przemawia to że jest 4kg lżejszy, a za husqą to że w podstawie mam gotową do jazdy a w tym "ready to race" ktm muszę jeszcze z tysiaka dołożyć.

Jest jeszcze kwestia 4t, ale to gorsza sprawa bo endurakiem 4t nigdy nie jeździłem, czytałem że 350tki są agresywne, no i mógłbym kupić tylko husqe 350 2016, bo 2017 ani ktm, ani husqi nie ma dostępnej, nie jadąc 700km do gdańska po ktm do którego znów muszę pare tyś dołożyć żeby mieć to co obiecują.. A w modelach 2017 są chyba większe różnice niż w przypadku 2t.
Dlatego też mam namyśli jeszcze sherco 300 4t, ma ktoś jakieś informacje na jego temat, jeździł ktoś tym motocyklem? Jak z mocą, wagą, zawieszeniem? Myślę że będzie to dla mnie i tak spore przejście z 125 2t, tylko czy będzie tej mocy w 300'setce na tyle dużo że wystarczy do użytku w trudnym terenie (okolice Żywca, dużo podjazdów, strumyków) jak i do startu w zawodach.

Z góry dzięki za pomoc i rozwianie wątpliwości :)
exc 125 11'
dawko00
Świeżak
 
Posty: 146
Dołączył(a): 2/11/2014, 13:51
Lokalizacja: Żywiec


Postprzez kotlet9696 » 10/8/2016, 23:31

Powiem tyle, jeżeli masz 2t obcykane w 100% a 4pakiem nie jeździłeś a chcesz lecieć na Megawatt to brałbym 2t, obojętne czy Husqa czy KTM, to się różni chyba tylko tylnym amortyzatorem albo czymś związanym z tym, dla amatora bez różnic (nie zagłębiałem się w ten temat).

Co do 4t to różnica jest taka, że w 4t masz lepszy dół obrotów i trochę inaczej oddaje moc. Tam gdzie w 2t musisz wykręcić obroty tam w 4t nie musisz aż tak.

Jeśli chodzi o teren to powiem tak. Wujas mieszka właśnie w Żywcu (dokładnie to w Zwardoniu) i ma Yamaszki Raptora (quada) 660 i XTka 600 i mówi, że z tą mocą to jest git ale wiadomo XT to krowa więc sądzę, że 2t w 300cm3 będzie idealne a jedyne co będzie słabe w tym wypadku to spalanie, na które się akurat zbytnio nie patrzy.

Co do Sherco to się nie wypowiem bo to egzotyk szczerze powiedziawszy ale mimo wszystko Sherco<KTM/Husqvarna
kotlet9696
Świeżak
 
Posty: 326
Dołączył(a): 26/9/2014, 18:31

Postprzez henio12323 » 11/8/2016, 11:08

porównanie huska 16 a ktm 17 wygrywa ktm. ktm teraz moze i drozej wychodzi ale zaraz bedzie obnizka i bedzie kosztował sporo taniej niz huska, wiec mozna sobie go wyposażyć fajnie i jeszcze wyjdzie wraz taniej. pozatym huska wcale jakas rewelacją nie jest.

co do 4T 350tka wcale nie jest mocno agresywna - wiadomo oddaje moc inaczej,m ale moim zdaniem jest mniej agresywna od 250tki. co innego 450.. bo ona ciągnie jak lokomotywa od spodu. 350 żeby jechała trzeba ją kręcic pod czerwone pole cały czas - i całkiem fajnie wtedy idzie.

co do ścierko - odpusc sobie ;D 1 dealer w polsce. róznie z częsciami... znajomy kupił nówke... wpakował od razu sporo kasy w osłonki bo tam całkiem nic nie ma w standardzie.. a potem zaczął sypać mu sie te sterowanie zaworem wydechowym.. zmienia teraz na ktma/huske

co do 300ty - duzo lepiej ciągnie od 250tki. co lepsze ? zalezy.. wg mnie 250tka lepsza jest na przeloty, 300tka w żywcu sprawdzi sie idealnie - testowałem ;P chociaz nie ma aż takich róznic jako amator, po 125tce zupełnie nie odczujesz róznicy
KTM 300 EXC
Yamaha FZ6
GasGas TXT 250

Częsci do motocykli, serwis, tuning.. PW
Avatar użytkownika
henio12323
Moderator
 
Posty: 26032
Dołączył(a): 30/12/2008, 20:49
Lokalizacja: Włodawa / LBN

Postprzez dawko00 » 11/8/2016, 11:41

Dzięki panowie,

Wybór pada na exc 250 my 17, najbardziej mnie przekonuje te 4kg różnicy na sucho, więc będzie tylko 3kg cieższy od mojej sety ;D Do tego jest pare bajerów względem 16 np ten wałek wyrównawczy :)

Pytanko mam jeszcze co do wyposażenie, ktm jest troche "łysy" więc co by mi się przydało od razu zamontować? Na pewno płyta pod silnik bo bez tego nie wyjeżdżam, ale co jeszcze? Mapy zapłonu czy mają sens w 2t? Podobno po prostu jedna jest pełną mocą, a druga dławi silnik. Jakie osłonki które nie kosztują majątku by się przydały? I już pod kątem megawatta myślę czy zakładać tubliss czy musy do tyłu, i czy do przodu jest sens musa? Bo jak zrobiłem 130mth to nie widziałem kapcia z przodu, może kwestia terenów ze nie mamy jakiś ostrych kamieni, ale tak jak mówię chłopaki tylko kapcie łapali na tyle. I jak to jest z ustawianiem ciśnienia w takich kołach na tublisie czy musie?
exc 125 11'
dawko00
Świeżak
 
Posty: 146
Dołączył(a): 2/11/2014, 13:51
Lokalizacja: Żywiec

Postprzez henio12323 » 11/8/2016, 12:28

to zalezy jak chcesz go uzywać. dodatki są spoko jak są dobrane odpowiednio. niektóre są zupelnie zbędne - i przez to pogorszają prowadzenie ( wieksza masa itp )

jeżeli chodzi o góry, to płyta pod silnik warto, nawet ta plastikowa, osłona dyfuzora - albo iśc w nowe dyfuzory co kilka wyjazdów, albo klatka - lekka i srednia ochrona, albo cos typu hyde albo outsider potęzne płyty.... ciezkie ale robią robote.
mapy masz w standardzie, nie tyle dławi silnik co zmienia charakterystyke, ja jeździłem cały czas na agresywnej, tą słabszą wrzucałem jak np padał deszcz. dla mnie warto zarzucic aluminiowe osłony na chłodnice. handbary ( tu tez niektórzy zakładają inni sa przeciwnikami ) osłona tarczy hamulcowej. nie pamietam czy jest wiatrak - na potoki w lecie by sie przydał.
tubliss jest lepszy w góry na spokojnie, na zawody lepszy jest mus. tublisa mozna przeciąc albo moze zejsc powietrze. pozatym na megawacie niskie cisnienie wcale ci sie nie przyda, tak realnie to mało ma związku typowo z enduro bardziej to takie cross-country trasa. z przodu tez mozna musa. na tublisie ustawiasz dowolne, praktycznie od 0 do optymalnej wartosci. w górach spoko, robisz sobie kapcia, i moto ma trakcje niesamowitą. ale ja w żywcu opone pociąłem i wracałem calkiem na kapciu i opona nasmietnik ( nowa!) na przelotahc tubliss pogorszyc moze stabilnosc motocyjkla bo oponka wtedy jest bardzo miekka ( nawet jak sie nabije wiecej tlenu ) a muss - kupując masz do wyboru rózne firmy i rózne twardosci, niektórzy kupują też np do opony 140 szerokosci musy na opone 120 - wtedy masz jakby nizsze cisnienie. inni kupuja twarde musy i je nawiercają - przez co wychodzi że sa bardziej miekkie niż musy te same ale w miekkim wypuście - temat rzeka.
KTM 300 EXC
Yamaha FZ6
GasGas TXT 250

Częsci do motocykli, serwis, tuning.. PW
Avatar użytkownika
henio12323
Moderator
 
Posty: 26032
Dołączył(a): 30/12/2008, 20:49
Lokalizacja: Włodawa / LBN



Powrót do Offroad



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości




na gr