Zobacz wątek - Pierwszy motocykl dla bydlaka ;) do 15tysiaków

Pierwszy motocykl dla bydlaka ;) do 15tysiaków

Chcesz kupić swój pierwszy lub kolejny motocykl. Nie wiesz jak wybrać. Zadaj pytanie tutaj.
Pytania o enduro, cross-y, skutery, motorowery, motocykle o pojemności do 250 ccm odpowiednio w działach niżej.
_________
Moderują: Black-Ghost, Boshi, Rosiboj, Lagiboy

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, rosiboj, lagiboy, Landryss25, kravec, andy7, Boshi, Black-Ghost

Pierwszy motocykl dla bydlaka ;) do 15tysiaków

Postprzez pwm » 2/8/2016, 19:30

Dzień dobry,
pod koniec sierpnia idę na zakupy ;)

zakładam do 15koła ewentualnie 14 netto +VAT
zakup na firmę 50% vat mogę odzyskać.


Pierwsza sprawa poza listą, czy z moto jest jak z samochodem, czyli
1 gość się zgadza na przegląd przed zakupem, w autoryzowanym serwisie i może podjechać 50km = + / jak się nie zgadza to papa od razu.

2. Jak w serwisie się zapłaci za kompleksowy przegląd + geometrię (mogę wydać na to te 600-700 zł bo w końcu nie kupuję kosiarki za 1000 zł tylko sprzęt, któremu mam zaufać)
to wynik badania jest miarodajny?

Samochody kupowałem zawsze na zasadzie, kompleksowy przegląd, dostawałem rozpiskę co w trawi piszczy i się nie na tym nie przejechałem.
W moto jest tak samo?

2. Zakładam, że moto zarejestrowane w Polsce jest bezpieczniejsze niż własnie sprowadzony cud od niemca dziadka co go miał w garażu bo lubił słuchać gangu ;) ?


- Jakie masz doświadczenie (ile km na jakim sprzęcie),
Simson 50tka S50 N ;)
zajechałem go, maszyna całoroczna , zima śniegi, lato
2szlify (w kontekście cylindra :D) zrobiłem poszedł w świat jak zdałem prawko.
więc jakieś 50kkm
Mieszkałem pod Poznaniem i codzienna luta do Poznania była do szkoły itd...

Prawko na A nie zdałem bo WSK i ja 192cm to nie było dobre połączenie na 8ce.
I tak stwierdziłem co roku, że za rok... aż po 30tce stwierdziłem, że graniczna data to 40lat.


- Wiek, waga, wzrost,
39,11lat ;)
słowo się rzekło więc, wskakuję na Daelima 125ccm i wyglądam jak na jamniku... wsiada plecak jamnik zamienia się w parówę, przyspiesza jak mój simerek 25 lat temu...
WTF? ;) i tak oto kończę kurs....

ok wracając do tematu

192cm 115kg jednym słowem bydlę ;)
do tego plecak bąka, że się w sumie podoba temat
175cm 70kg

- Do jakich celów chcesz używać motocykla (jazda na co dzień - do pracy/szkoły/ po mieście czy trasie, weekendowe latanie z kumplami dla rozrywki, turystyka dłuższa/dalsza, jazda z plecaczkiem czy bez, jazda po torze, jazda po szutrach lub cięższym terenie), w jakich udziałach procentowych?

Znając moją fazę na simsonie to codzienne po mieście do biura itd..
podsumowując 90% miasto (Poznań) 10% trasa
plecak okazyjnie miasto trasa, zakładam weekendowe wypady raczej do 100km
Raczej bez kumpli itd..
Ostatnia sprawa miałem tę nieprzyjemność być ratownikiem z karetki więc na 99% nie będę odkręcać jak durny :) raczej się sprzętów boję.
Po tym co się naoglądałem to nawet samochodem nie lubię popierdalać.


- Ile kilometrów chcesz przelatać w sezonie?

Nie wiem ale znając życie to będzie z 40 dziennie x sezon

- Ile gotówki masz na sam motocykl i czy pomyślałeś o ciuchach?
najlepiej do 13000zł (ewentualnie netto)
jak się trafi cud to 15000 też się znajdzie.

Ciuchy temat osobny i na to mam inną kasę.


- Jaki budżet możesz przeznaczyć na jego utrzymanie w sezonie?
tyle ile trzeba aby było bezpiecznie.


- Jakie motocykle Ci się podobają - sportowe, nakedy, turystyki, enduro itp.
Całe życie chciałem intrudera 800 albo harley;a ;)
ale na kursie spotkałem się z XJ6 ABS i okazało się, że bomba.
Koniecznie z ABS

Chodzi mi mocno pogłowie
http://olx.pl/oferta/aprilia-mana-850-naked-abs-esp-automat-cvt-CID5-IDgMIR5.html (otwórz link)
taka inna + automat :)
w aprilli mówili, że części są bez problemu.

to
http://olx.pl/oferta/kawasaki-er-CID5-IDgQ9Zz.html (otwórz link)


to
http://olx.pl/oferta/yamaha-fz-fz6n-s2-abs-98ps-fazer-nie-bandit-hornet-CID5-IDgA53t.html (otwórz link)

lub oczywiście XJ6
http://olx.pl/oferta/yamaha-xj-yamaha-xj6-abs-salon-pl-serwisowana-bezwypadkowa-CID5-IDgOiLh.html (otwórz link)

osobiście mocno intryguje mnie aprilla
i XJ6 abs
kawasaki mi się podoba oczojebliwa kolorystyka ;)
fazera ciut się boję

- Które modele na tą chwilę przyciągnęły Twoją uwagę?
osobiście mocno intryguje mnie ta aprilla 850 mana

i XJ6 abs ( mam też na oku xj6 2011 diversion za 16 brutto (23%vat) polska salonowa)

kawasaki mi się podoba oczojebliwa kolorystyka ;) +9900zł za maszynę
fazera ciut się boję


I co polecicie?
Dziękuję z góry za pomoc i cierpliwość w czytaniu mojej epopei ;)
Avatar użytkownika
pwm
Świeżak
 
Posty: 63
Dołączył(a): 2/8/2016, 17:56
Lokalizacja: Poznań


Postprzez A7 x » 2/8/2016, 21:48

Fazer mocarny jak na pierwszy poważny sprzęt, aczkolwiek da się i tak.
Możesz się czuć na nim jednak niepewnie.
ABS jak najbardziej słuszny wybór.

XJ-ka świetna sprawa, ER-6 również dobra opcja.

Co do linków, które zamieściłeś...
Ten Fazer z linku, który wkleiłeś- uciekaj, bo jest niepewny i na dodatek malowany.
ER- uwaga, bo już dosyć długo wisi.


Za kwotę ~15k można się pokusić o znalezienie XJ6 z ABS-em w wersji "F", golas (N) za 13 też da radę.
Możesz spróbować wersji "F" w owiewkach- jest śliczna w tej wersji.
A owiewki jeżeli wybierzesz się na wypad poza miasto się przydadzą, bo na golasie (wersja N) trochę Cię wygwizda :D

Kawasaki ER6 (F) ma ten plus, że jest tych sprzętów więcej w obrocie, łatwiej znaleźć wersję z ABS-em, która jest nieco tańsza, niż XJ-ka w analogicznym roczniku.

Z tym, że do zakupu się przygotuj - najlepiej z kimś, kto naprawdę się orientuje i polecam unikać w miarę możliwości handlarzy.
Czasami warto jakiemuś mechanikowi zapłacić, żeby pojechał z Tobą, ustawić kilka sprzętów w okolicy i próbować coś rozsądnego upolować.
Najlepiej od 1 właściciela w PL z pewną historią(generalnie od osoby prywatnej), bo inaczej łatwo trafić na minę...
Ci wszyscy handlarze, to kawał cwaniaków ( w większości), ściągają szroty z Włoch, Francji za grosze, łatają i sprzedają jako "igła" "ideał"...
Wystarczy zobaczyć te aukcje... A jak zadzwonisz i poprosisz o VIN, to nawet nie podadzą, tylko wymyślą jakąś kretyńską wymówkę. Szkoda czasu, nerwów i pieniędzy na to.
A już w ogóle wystrzegaj się USA, to są dopiero przekręty.
Avatar użytkownika
A7 x
Świeżak
 
Posty: 307
Dołączył(a): 8/3/2013, 09:39
Lokalizacja: Wrocław/OsW

Postprzez qubus333 » 2/8/2016, 22:38

Przy takich gabarytach FZ6 wydaje sie niezłym wyborem bo to dość wysoki moto.
Z doświadczenia wiem, że jazda z plecakiem tez jest w miare wygodna.
Tylko te 98KM na pierwsze moto :|
Teoretycznie kręcony w granicach4-6tys obrotów to jest łagodne moto ale mimo wszystko sa lepsze pomysły na 1 moto.

A7 x - to, że moto jest malowane to znaczy, że należy od niego uciekać?
Sprzedawca jeździ nim od 2008 więc kawał czasu - może warto zapytać dlaczego malował?
Osobiście zainteresowałbym się właśnie takim motocyklem niż od handlarza.
Inna kwestia, że zdjęcia bardzo kiepskie i mało co widać. Ale chyba lewy dekiel przytarty. No i ślady rdzy na kierownicy. Co on go pod chmurką zimował czy jak :|

pwm - Poszukaj jakiegoś lokalnego forum albo grupy na fb. Zapytaj o dobrego mechanika. U mnie w okolicy przegląd 'na oko' to ok 50zł.
Albo autoryzowany salon i tak jak napisałeś - lista co i za ile do zrobienia itp.
SV650, Monster750, FZ-6 ...
Avatar użytkownika
qubus333
Świeżak
 
Posty: 256
Dołączył(a): 11/9/2013, 21:07

Postprzez A7 x » 3/8/2016, 06:06

@qubus333

Rzuciłem skrótem, ktoś już o ten motocykl pytał.
Stoi na olx-ie już jakiś czas, bak malowany (brak cały malowany, brak loga Yamahy z obu stron), na dodatek ta korozja (nawet na kierownicy)- albo stał pod chmurką, albo to sprowadzany motocykl z Anglii.
Foto mało wyraźne, robione po zmroku, cena jak za motocykl z ABS-em i z 2007 stosunkowo niska.
Avatar użytkownika
A7 x
Świeżak
 
Posty: 307
Dołączył(a): 8/3/2013, 09:39
Lokalizacja: Wrocław/OsW

Postprzez Oastra » 3/8/2016, 07:10

Dorzucę swoje 2 grosze. Na kawasaki robiłem kurs i jego znaki szczególne to wibracje przy pewnych obrotach bo to silnik r2 i mocny doł, zbiera się z niskich obrotów. Fazera polecił mi Glenroy i odbyłem jazdę próbną - jest naprawdę spokojny i nie ma mowy o przerażeniu, max moc osiąga bardzo wysoko, niestety go sciągało i nie kupiłem chociaż bardzo mi się podobał.
Oastra
Świeżak
 
Posty: 155
Dołączył(a): 28/2/2015, 19:55

Postprzez Brekekeks » 3/8/2016, 07:38

Mam fazerka z 2003r ale bez abs:) Powiem Ci, że wcale nie jest tak gwałtowny jak ludzie mówią. A koła nawet z przewodami w oplocie nie udało mi się (odpukać) zablokować, choć 2 razy awaryjne hamowanie miałem. Jeśli jesteś duży to moto też ma więcej do uciągnięcia, "trochę" wolniej będzie się zbierać:)
Możesz celować w fz6 z owiewką i z absem, za 12k dostaniesz spoko sztukę. Resztę przeznacz na przewody w oplocie, bo robią niesamowitą różnicę w tym moto.
Na http://www.foc-u.co.uk mówią też, że warto tylny amor wymienić na akcesoryjny, ja tego nie robiłem bo 52kg to każda seria da sobie radę:)
Oddałbym swojego za 8k, ale jak koniecznie abs chcesz to szukaj fz6, z czystym sercem można polecić.
Obczaj sobie jeszcze Yamahę TRX lub TDM, to starsze sprzęty ale mają swoich oddanych zwolenników.
Growing old is mandatory. Growing up is optional.
Brekekeks
Świeżak
 
Posty: 457
Dołączył(a): 14/10/2010, 17:10
Lokalizacja: Kielce

Postprzez pwm » 3/8/2016, 10:09

Ciut się boję bez abs bo gdzieś w zakręcie albo się wystraszę i klamka do oporu pójdzie... no i szlif jak tralala ;)
a z abs podobno tyłek mocno przed taką niespodzianką chroni.
Avatar użytkownika
pwm
Świeżak
 
Posty: 63
Dołączył(a): 2/8/2016, 17:56
Lokalizacja: Poznań

Postprzez A7 x » 3/8/2016, 11:23

Różnie to bywa.
Czasami na jezdni jest mokro, na dodatek leżą liście i jedziesz jak na lodzie.
Czasami leży piasek, albo jakieś kamyczki lub inny syf...
Za mocno przyhamujesz, zblokujesz koło i można sobie zrobić niezłe kuku.

Szczególnie, jeżeli ktoś nie ma za dużej wprawy i za mocno naciśnie wtedy na klamkę, albo co gorsza jedzie roztargniony, zapatrzony- no różnie to bywa.
Jesteśmy ludźmi, popełniamy błędy- w tym wypadku ABS ratuje tyłek.

Inna sprawa, że przy odsprzedaży też jest to duży plus dla potencjalnego kupca.
Avatar użytkownika
A7 x
Świeżak
 
Posty: 307
Dołączył(a): 8/3/2013, 09:39
Lokalizacja: Wrocław/OsW

Postprzez traveler » 3/8/2016, 15:12

Jeżdżę taką FZ6 z 2009 (obie po liftingu), tyle że wersja bez ABSu. Przy tych gabarytach powinien być super dla Ciebie. Szczególnie jeśli nie kręci Ciebie odkręcanie manetki powyżej 6-8k rpm :D Do tej wartości pracuje spokojnie (a bynajmniej takie mam wrażenie).

Jazda z plecaczkiem nie należy do wygodnych na nim. Wiem, próbowałem i nigdy więcej ;)




Raczej nie poleca się powyzej 70 koni motocykla na pierwszy poważny, nie mniej jednak wydaje mi się dość odpowiedni wybór (bynajmniej z proponowanych modeli).
FZ6N '09 98HP

brak podpisu.
Avatar użytkownika
traveler
Świeżak
 
Posty: 297
Dołączył(a): 29/6/2015, 17:27
Lokalizacja: BDG

Postprzez Brekekeks » 3/8/2016, 15:22

Co do jazdy z plecakiem, parę razy słyszałem opinie, że fz6 jest pod tym względem mniej wygodny niż fazer. Pomyśl nad akcesoryjnym siedzeniem. Duży plus popularnych moto jest taki, że jest do nich mnóstwo akcesoriów, od zawieszeń po zestawy obniżające/podwyższające, kierownice, pierdoły estetyczne, wszystko jest:)
Growing old is mandatory. Growing up is optional.
Brekekeks
Świeżak
 
Posty: 457
Dołączył(a): 14/10/2010, 17:10
Lokalizacja: Kielce

Postprzez Rura » 3/8/2016, 18:09

Kurde 191 i ważyłem 112 kg... I nigdy nie myślałem nawt o sobie bydlak :D
https://m.youtube.com/watch?v=dhhWp_YY3 ... e=youtu.be
Też szejseta i woziła ponad swoją ładowność i nie tak plebejski jak jamahahy ;).
Daytona, MW, GT... byle latało ;-).
Rura
Świeżak
 
Posty: 421
Dołączył(a): 30/1/2015, 22:09
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez madcap » 3/8/2016, 21:03

z uwagi na wagę + ewentualny plecak wykreśl z listy er6, od razu będzie na dobiciu.
(...) Jeżeli w CV napiszesz "2012-2014: sommelier - freelancer" to nikt się nie domyśli, że dwa lata chlałeś z rozpaczy po utracie poprzedniej pracy.
Avatar użytkownika
madcap
Administrator
 
Posty: 5896
Dołączył(a): 26/5/2009, 19:03
Lokalizacja: wieje wiatr?

Postprzez pwm » 4/8/2016, 18:22

Ok kawy wykreślone

a taka bandyteria?
http://otomoto.pl/oferta/suzuki-gsf-ban ... ytT15.html
też za małe?

Wpadłem też w takie coś
http://allegro.pl/honda-cbf600-2006-rok ... 95340.html
ale to pewnie na miasto za duże
?
Avatar użytkownika
pwm
Świeżak
 
Posty: 63
Dołączył(a): 2/8/2016, 17:56
Lokalizacja: Poznań

Postprzez AdamoX » 5/8/2016, 08:26

Bandit jest większy od CBF...
Bandit jest super dla dużych. Mam 190cm i 115kg i jest wygodnie.
CBF też miałem i była ok... ale Bandyta wygodniejszy.
Bandyta 1200 + DR 650
AdamoX
Świeżak
 
Posty: 103
Dołączył(a): 11/8/2014, 07:49
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez pwm » 13/8/2016, 08:43

No to doopa... ale sobie narobiłem .... zdałem za pierwszym razem i kurna teraz serio muszę kupić sprzęta ;) :D :D

Panie i Panowie, sporo ludzi mówi mi, żebym przy moim stylu jazdy + plecak kupił od razu sobie > 1000 ( w tym egzaminator co sam z 30 lat na motocyklu )

no i jestem lekko w kropce.
Czy różnica w prowadzeniu takiego bandita 1250 czy cbf1000 w stosunku do 600tek jest tak kolosalna?

Fakt, jak wsiadłem na CBF od razu poczułem respekt ale siedziało się zajebiście w stosunku do 600tek bo kanapa pierwsza liga :D

Jeszcze ostatnie pytanie czy BMW w motocyklach to też będziesz miał wydatki?
Zastanawiam się też nad taką maszyną
http://olx.pl/oferta/bmw-r1150-rs-2002- ... 4bf02cbbb1

wał kardana, zero stresu z łańcuchem itd...
Avatar użytkownika
pwm
Świeżak
 
Posty: 63
Dołączył(a): 2/8/2016, 17:56
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Glenroy » 13/8/2016, 16:04

Trochę ambitnie jak na doświadczenia z simsona i WSKi. Przy Twoim stylu jazdy, to znaczy przy jakim? Pisałeś wcześniej, że 90% to miasto...szczerze? Te motocykle mają potężny moment obrotowy i umówmy się, nie potrafisz jeszcze jeździć, byle syf na drodze, trochę wody, nie do końca opanowana obsługa gazu i prosisz się o kłopotu, poza tym to są ogromne maszyny, które do miasta nadają się tak samo jak autobus.

Jeżeli chcesz fajny, muskularny motocykl, który nie będzie błagał Cię o litość katowany w mieście, to zobacz sobie np. Suzuki GSF 650 Bandit, albo Hondę CBF 600, to są na prawdę świetne motocykle, a łańcuch? Jaki stres masz związany z obsługą łańcucha? Smarowanie co kilkaset km, czy sprawdzenie naciągu raz na ruski rok? :).

Nie pchaj się na takie maszyny, bo ani nie masz doświadczenia, ani nie ma to najmniejszego sensu jeżdżąc głównie po mieście, będziesz się bardziej męczył, niż cieszył, to jak pompowanie sobie penisa.

Jest jeszcze sprawa takiego typu, że taki litr, zżera w oczach napęd i opony, kosztuje więcej w serwisie i w mieście będzie palił tyle co 3 litrowy benzyniak :P. Ale...Twoja decyzja. Znajomy zaczynał od XJR 1300, tylko jest już po 5 albo 6 szkoleniach u Tomka Kulika, tak więc można i tak :)
Raz motór byl chory i leżał w łóżeczku.
I przyszedł pan doktor "Co jest motóreczku?"
"Ach lagi mam krzywe i ogon złamany
i wgniotkę na baku i przód rozje..ny"
Avatar użytkownika
Glenroy
Moderator
 
Posty: 2831
Dołączył(a): 31/8/2011, 20:06
Lokalizacja: LPU

Postprzez Zimny72 » 13/8/2016, 16:34

Przyjrzyj się Yamaha Bulldog BT1100 - nie sponiewiera cię jako początkującego, ma odpowiednie gabaryty i spokojnie pociągnie z plecaczkiem albo bagażem. Ma duży bak i wał kardana. I jest to wystarczająco spokojny motocykl jak na pierwszy i 1100ccm.
Moto Guzzi V7 - szkoda życia na brzydkie motocykle.
Avatar użytkownika
Zimny72
Zimny Drań
 
Posty: 1382
Dołączył(a): 13/1/2013, 23:07
Lokalizacja: Wesoła

Postprzez pwm » 13/8/2016, 19:00

Dzięki,
rozsądek górą jednak.
Właśnie zaklepałem bandyta 650 na wtrysku.

W piątek jestem umówiony w ASO na badanie + rama tego sprzęta
http://otomoto.pl/oferta/suzuki-gsf-ban ... ytT15.html

jak będzie ok to stanę się szczęśliwym posiadaczem :)
jeno gmole + podgrzewane manety sobie dokupię ;)

Zawsze można sprzedać po sezonie lub dwóch.

Dziękuję wszystkim za porady i lewa w górę ;)
Avatar użytkownika
pwm
Świeżak
 
Posty: 63
Dołączył(a): 2/8/2016, 17:56
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Glenroy » 13/8/2016, 19:20

I super! Miło czasami trafić na tym forum na rozsądnego gościa a nie bachora napalonego na litra :). Bandit wygląda fajnie, patrz na stan techniczny, przebieg to tylko taka ciekawostka i nie zwracaj na niego uwagi, w tym moto też zakładam, że jest z bajki, bo raczej nikt nie montuje kompletu kufrów i wysokiej szyby, żeby robić te 3500km w sezonie, pocieszę Cię, mój FZS jest z 2002 roku i ma coś koło 21.000km, jak go kupowałem miał chyba z 5 tys, ale mogę Ci dać gwarancję, że drugiego takiego ze świecą szukać :).
Raz motór byl chory i leżał w łóżeczku.
I przyszedł pan doktor "Co jest motóreczku?"
"Ach lagi mam krzywe i ogon złamany
i wgniotkę na baku i przód rozje..ny"
Avatar użytkownika
Glenroy
Moderator
 
Posty: 2831
Dołączył(a): 31/8/2011, 20:06
Lokalizacja: LPU

Postprzez pwm » 13/8/2016, 20:02

A dziękuję :)
W sumie jak się mam bać swojego własnego sprzęta to trochę nie teges ;)

Przebieg w 2014 mial 24 aktualnie ma 32 moto z PL więc jest w ewidencji.
Ogólnie maszyna jest przykładem, że się kupuje do nauki bo pierwszy potrzymał parę lat a potem co 2 sezony zmieniał właściciela. Aktualny oczywiście zmienia na większy.
A w ASO zobaczymy co powiedzą, sprzedający bez problemu umówiony na przegląd z kompresją i geometrią włącznie.
"Przywiązujecie moi drodzy zdecydowanie zbyt dużą wagę wpływu władzy na Was zamiast Waszego wpływu na władzę."
Avatar użytkownika
pwm
Świeżak
 
Posty: 63
Dołączył(a): 2/8/2016, 17:56
Lokalizacja: Poznań

Następna strona


Powrót do Chcę kupić motocykl - kat A



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość




na gr