Zobacz wątek - Coś super-niezawodnego...? (drugi motocykl)

Coś super-niezawodnego...? (drugi motocykl)

Chcesz kupić swój pierwszy lub kolejny motocykl. Nie wiesz jak wybrać. Zadaj pytanie tutaj.
Pytania o enduro, cross-y, skutery, motorowery, motocykle o pojemności do 250 ccm odpowiednio w działach niżej.
_________
Moderują: Black-Ghost, Boshi, Rosiboj, Lagiboy

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, rosiboj, lagiboy, Landryss25, kravec, andy7, Boshi, Black-Ghost

Coś super-niezawodnego...? (drugi motocykl)

Postprzez klasykkk » 27/7/2016, 20:39

Cześć.

Zrobiłem A2 trzy dwa lata temu, przejechałem od tego czasu ok. 14 tyś. kilometrów na GZ 250 i chcę kupić coś większego i mocniejszego (po zdaniu kat. A). Planuję przerobić moto na cafe i jeździć w dosyć długie trasy.

Chciałbym wydać do 8 tysięcy na sam motocykl, potrzebuję czegoś super-niezawodnego. Do tej pory słyszałem, że świetnym rozwiązaniem jest Honda CB 500. Myślałem też o Ducati Monster 600, ale głównie dlatego, że to Ducati. Zastanawiam się, czy nie ma czegoś równie niezawodnego co CB500 ale trochę mocniejszego.

Co proponujecie i dlaczego?

Pozdrawiam 8)
klasykkk
Świeżak
 
Posty: 6
Dołączył(a): 2/5/2013, 10:36


Postprzez Brekekeks » 27/7/2016, 21:42

CB 550/750?
Zephyr 750?
Stare, fajne (szczególnie zefirek na szprychach) ale nie mega niezawodne. Wystarczająco, ale nie mega.
Celuj w coś nowszego, ale ciężko Ci będzie znaleźć coś, co nadaję się do takich przeróbek.
Z praktycznego punktu widzenia to coś w stylu CBR f4 czy Fzs600 byłoby najlepsze na dłuższe trasy. A na cafe kupić coś starszego i przerobić jako bulwarówę - cafe wygodne nie będzie.
Edit - sprawdź sobie Yamahę TRX
Growing old is mandatory. Growing up is optional.
Brekekeks
Świeżak
 
Posty: 457
Dołączył(a): 14/10/2010, 17:10
Lokalizacja: Kielce

Postprzez Croowab » 27/7/2016, 21:55

Kup bandita 600
Avatar użytkownika
Croowab
Bywalec
 
Posty: 755
Dołączył(a): 12/6/2013, 19:51

Postprzez jasnoksieznik » 28/7/2016, 10:53

Jak to mowia starozytni gorale - nie da sie i przyjemnosc miec, i dziewica pozostac.

Cafe racer nie jest wygodny. Pozycja, uklad kierownicy, pseudoowiewka - to wyklucza wygode, zwlaszcza dlugodystansowa.

Jesli robisz 7tys. km rocznie, to nie jest Ci potrzebne super-niezawodne moto. Takie, to jest potrzebne, jaesli w tym roku planujesz wyprawe wokol morza Czarnego, a w przyszlym Persje albo co najmniej Maroko.

Na takie dystanse, na asfalt (nie napisales, czy interesuja Cie drogi, czy bezdroza), to kazde zadbane moto bedzie wystarczajo niezawodne. Z reszta, super-niezawodnosc jest funkcja jakosci i zadbania motocykla. Oba maja wplyw na cene - roznica w cenie miedzy zadbanym, a niezadbanym moto dla kogos przesiadajacego sie z moto A2 na A - moze wyniesc 8k PLN.

Bandit 600 wydaje sie nieglupim pomyslem. Jak jezdzilem na platne wycieczki, to byly to np Hondy 600CBF i wlasciciel je sobie bardzo chwalil.
BMW -> KTM. Mogę mieć spaczenie zawodowe.
Avatar użytkownika
jasnoksieznik
Stały bywalec
 
Posty: 1461
Dołączył(a): 15/2/2013, 12:36
Lokalizacja: Monachium

Postprzez lagiboy » 28/7/2016, 17:21

co z poczciwym suzuki SV650E? golas. chyba sie nada na przeróbkę do cafe a widlasta dwójka fajniej będzie grać w takim moto niż rzędowa czwórka. Fajne moto i nic mu nie dolega.
black matt=grey (color by honda)
Avatar użytkownika
lagiboy
Moderator
 
Posty: 2686
Dołączył(a): 1/4/2014, 23:35

Postprzez leff » 28/7/2016, 20:53

propozycje Bandita i CBF sa IMO na miejscu, sprawdzone konstrukcje, wygodne motocykle
Twoj podpis jest za dlugi
Avatar użytkownika
leff
ZlyCzlowiek
 
Posty: 4442
Dołączył(a): 30/9/2008, 09:22
Lokalizacja: sercem WX



Powrót do Chcę kupić motocykl - kat A



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




na gr