Zobacz wątek - Kawasaki KLE 500 -rozsypane magneto – trzeba czyścić

Kawasaki KLE 500 -rozsypane magneto – trzeba czyścić

Mechanika tylko powyżej 125cc.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, Bostorn, Miczab, leff, henio12323, rosa, cycu_rsko

Kawasaki KLE 500 -rozsypane magneto – trzeba czyś

Postprzez Piotr Padowski » 6/7/2016, 14:31

Witam

Mam pytanko do doświadczonych mechaników .

Mam Kawasaki KLE 500 z 2006 r .

Posypało mi się magneto , połowa magnesów była oderwana i oczywiście porozkruszana, magnesy rozwaliły mi też cewkę alternatora .

Czy jest niebezpieczeństwo, że małe kawałeczki magnesów mogły sie dostać z olejem do silnika i tam narobić bałaganu ?
Czy muszę rozbierać cały silnik i go czyścić, czy np: wyczyścić dokładnie komorę rozrusznika, np: wlać olej odpalic maszynę i znów wymieć olej ?

Wiem, ze mam do roboty magento i cewkę ale niechcę mieć całego silnika .

A może ma ktoś na sprzedaż magneto i cewkę ?

Będę wdzięczny na informację .

Pozdrawiam
Piotr
Kawasaki KLE 500 2006 r
Piotr Padowski
Świeżak
 
Posty: 8
Dołączył(a): 2/7/2016, 22:27


Postprzez Artur_ » 6/7/2016, 17:45

Temat niestety bardzo znany. Jak ktoś kupuje KLE500 lub starsze GPZ/EN/ER, to zawsze mówię "odkręć, sprawdź, jeśli stary tym magneta, to regeneruj". W innym przypadku bardzo często kończy się jak u Ciebie. Ja to w swoim robiłem w garażowych warunkach w 2010r. i moto jeździ do dzisiaj (ma ponad 100tys.km, przy regeneracji miał mniej niż 40tys.) https://picasaweb.google.com/1140596923 ... OMagnesowe
Odnośnie ewentualnych dalszych konsekwencji, to koło magnesowe pracuje w oleju, więc jak się posypią magnesy, to wszystko leci dalej na silnik. Płukanka nic nie da, bo magnes przyczepia się do stali, której nie brakuje np. w skrzyni biegów. Mieli się to więc dalej, aż w końcu robi się niemal proszek, który jest wstanie zmieszać się z olejem. Wtedy zapychają się kanały olejowe i szlag trafia wałek rozrządu lub panewki. Destrukcja silnika to nie kwestia kilku km, a czasami kilkuset (ale już nie kilku tys.). Takich przypadków znam niestety kilkanaście. Podpytaj na FB w grupie KLE 500 https://www.facebook.com/groups/4115403 ... 3/?fref=ts - tam też jest kilku "szczęśliwców".
Artur_
Świeżak
 
Posty: 358
Dołączył(a): 30/5/2008, 06:23
Lokalizacja: Zabrze

Postprzez Piotr Padowski » 7/7/2016, 07:37

Dziękuję za odpowiedź, spróbuje na FB
Pozdrawiam
Piotr
Kawasaki KLE 500 2006 r
Piotr Padowski
Świeżak
 
Posty: 8
Dołączył(a): 2/7/2016, 22:27

Postprzez Piotr Padowski » 7/7/2016, 12:17

Witam

Czekam aby mnie przyjęli do grona na FB

A między czasie może uda mi się Ciebie podpytać, wiem, że masz doświadczenie z magnetem, Twój stary post znm juz chyba na pamięć :)

Jeżeli nie ma opiłków w spuszczonym oleju, filtrze i jak odkręcę miskę i nic nie będę widział - czy to oznaka, ze kawałki magnesów niezdążyły jeszcze przejść dalej ? i może gdzie jeszcze sprawdzić ?

Pozdrawiam szczęśliwy posiadacz KLE :(
Kawasaki KLE 500 2006 r
Piotr Padowski
Świeżak
 
Posty: 8
Dołączył(a): 2/7/2016, 22:27



Powrót do Mechanika motocyklowa



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 0 gości




na gr