Zobacz wątek - Numer VIN ?
NAS Analytics TAG

Numer VIN ?

Przepisy, prawo
_________

Numer VIN ?

Postprzez A7 x » 23/6/2016, 09:52

Witam Was,
Mam nietypowe pytanie- co można zrobić z numerem VIN ?
Pytam, bo przeglądam ogłoszenia i dzisiaj sobie zadzwoniłem do sprzedawcy z otomoto.
Facet nie chciał mi podać nr VIN, stwierdził, że "on nie podaje nr VIN".
Zdziwiło mnie to, bo nie wiem, czy ktoś może ten nr jakoś wykorzystać, czy po prostu motocykle, które sprzedaje to jakieś ulepy i za dużo by się wydało, gdyby kupujący posiadał taką wiedzę przed przyjazdem...

Czy spotkaliście się z takim podejściem ?

Ogólnie rozmowa bardzo niemiła- z takim podejściem to raczej nie zachęcą potencjalnego kupca do przyjazdu, no ale w końcu to jakiś handlarz, więc czego się spodziewać...
Avatar użytkownika
A7 x
Świeżak
 
Posty: 307
Dołączył(a): 8/3/2013, 09:39
Lokalizacja: Wrocław/OsW


Postprzez riderZ056 » 23/6/2016, 10:10

Wiele samochodów ma VIN na przedniej szybie, więc to nie jest żaden tajny numer, jak nie chce podać znaczy że albo nie wie co to za numer, albo ma coś do ukrycia. Wiele więcej niż sprawdzenia dekoderem się z VIN-em nie zrobi, to nie PIN do karty.
SlowMotion napisał(a):W całości za 1500zł też da się ubrać, ale wtedy polecam jeździć bardzo zachowawczo i nie przekraczać 40-50kmh.
riderZ056
Świeżak
 
Posty: 189
Dołączył(a): 13/5/2015, 12:55
Lokalizacja: Koło

Postprzez A7 x » 23/6/2016, 10:12

Też tak sądziłem do tej pory.
Po prostu mnie facet zaskoczył podejściem, ale wolałem dopytać, bo w zakupach tego typu sprzętów mam mizerne doświadczenie.
Wie doskonale co to nr VIN, na dodatek ma trochę sprzętów w ofercie.

Podejrzewam od samego początku, że pewnie ulepy, więc celowo się wykręca od podania numeru.
Avatar użytkownika
A7 x
Świeżak
 
Posty: 307
Dołączył(a): 8/3/2013, 09:39
Lokalizacja: Wrocław/OsW

Postprzez traveler » 23/6/2016, 11:08

Norma, za dużo byś się dowiedział o jego przeszłości ^^
FZ6N '09 98HP

brak podpisu.
Avatar użytkownika
traveler
Świeżak
 
Posty: 297
Dołączył(a): 29/6/2015, 17:27
Lokalizacja: BDG

Postprzez pwm » 2/8/2016, 21:29

https://historiapojazdu.gov.pl/

VIN
nr rejestracyjny
data pierwszej rejestracji

i masz baaardzo dużo ciekawych info o moto
Avatar użytkownika
pwm
Świeżak
 
Posty: 63
Dołączył(a): 2/8/2016, 17:56
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Glenroy » 2/8/2016, 22:23

pwm napisał(a):https://historiapojazdu.gov.pl/

VIN
nr rejestracyjny
data pierwszej rejestracji

i masz baaardzo dużo ciekawych info o moto


Ta, z ostatnich 2 czy tam 3 lat, faktycznie, szczególnie przydatne źródło informacji dla kupującego np. sprowadzony 6 letni sprzęt ;). CEPiK zacznie mieć na prawdę sens za jakieś 5-10 lat, jak będzie w nim pełna historia zdecydowanej większości pojazdów na drogach, w tym momencie to nadal bardziej ciekawostka imo.
Poza tym, pytanie jest, co można zrobić mając wyłącznie VIN pojazdu, który to wielu sprzedających chroni przed ujrzeniem światła dziennego jak świętą figurkę. A ile można z nim zrobić? Prawdę powiedziawszy, tyle samo co z numerem rejestracyjnym...praktycznie nic.
Raz motór byl chory i leżał w łóżeczku.
I przyszedł pan doktor "Co jest motóreczku?"
"Ach lagi mam krzywe i ogon złamany
i wgniotkę na baku i przód rozje..ny"
Avatar użytkownika
Glenroy
Moderator
 
Posty: 2833
Dołączył(a): 31/8/2011, 20:06
Lokalizacja: LPU

Postprzez jasnoksieznik » 3/8/2016, 13:56

Wbrew pozorom, mozna sporo, jesli sie ma "dojscia". Przez narzedzia w ASO zobaczysz historie pojazdu - pochodzenie, wyposazenie fabryczne, kolor, byc moze historie przegladow i usterek.

Do tego zawsze warto zapytac policje, czy znany im jest jakis VIN, np. jako kradziony.
BMW -> KTM. Mogę mieć spaczenie zawodowe.
Avatar użytkownika
jasnoksieznik
Stały bywalec
 
Posty: 1461
Dołączył(a): 15/2/2013, 12:36
Lokalizacja: Monachium

Postprzez traveler » 3/8/2016, 14:54

@Glenroy można się dowiedzieć dużo. Między innymi że licznik moich czterech kółek został cofnięty o ok. 100k (co nie było żadnym zaskoczeniem) :D

To co piszecie to może i fakt, pytanie czy można komuś zaszkodzić, wyrządzić jakieś świństwo/przekręt?



Na ogół nikt nie podaje VIN-u (szczególnie komisy), bo byś go później i tak nie kupił. A przeświadczenie że Grossvater dojeźdżał nim do kościoła w niedziele można włożyć między bajki ;)
FZ6N '09 98HP

brak podpisu.
Avatar użytkownika
traveler
Świeżak
 
Posty: 297
Dołączył(a): 29/6/2015, 17:27
Lokalizacja: BDG



Powrót do Prawo



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości




na gr