Zobacz wątek - Motocykl głównie na co dzień do 10 000 zł
NAS Analytics TAG

Motocykl głównie na co dzień do 10 000 zł

Chcesz kupić swój pierwszy lub kolejny motocykl. Nie wiesz jak wybrać. Zadaj pytanie tutaj.
Pytania o enduro, cross-y, skutery, motorowery, motocykle o pojemności do 250 ccm odpowiednio w działach niżej.
_________
Moderują: Black-Ghost, Boshi, Rosiboj, Lagiboy

Motocykl głównie na co dzień do 10 000 zł

Postprzez StonEmmp » 4/6/2016, 22:00

Witam. Jestem tu nowy i chciałbym zasięgnąć opinii. Planuje zakup pierwszego motocykla i wybrałem Yamahę fz6 2004 czyli po lifcie. Co uważacie o moim wyborze ? Chciałbym też wiedzieć czym się rożni normalna wersja a "limitowana edycja black" bo widzę że niektóre mają taki dopisek ? Dzięki za wszelki przydatne informacje :D

Edit

Sorki. Teraz Zrobię to jak trzeba :D

- Brak doświadczenia, nie miałem wcześniej żadnego moto, tyle co na prawku :P
- 23 lata , 85 kg, 173 cm
- Motocykl będzie najczęściej używany do jazdy na codzień w cyklu mieszanym trochę trasa trochę miasto, ale planuję też przejechać się nim też od czasu do czasu trochę dalej w polskę :P
- Nie wiem ile kilometrów w sezonie bo to wynika z braku mojego doświadczenia ;)
- Planuje zakup za około 9000, max 10 000 nie więcej
- Nie wiem ile zazwyczaj wynosi utrzymanie motocykla w sezonie więc fajnie by było jak by ktoś naświetlił mniej więcej jakie to są koszta :P
- Interesują mnie nakedy
- Głównie moją uwagę przyciągnęła Yamaha FZ6 naked bez owiewki :P , wcześniej myślałem nad Hondą CB600 Hornet ale znajomy odradził mi ze względu że podobno nadmiernie agresywnie reaguje na gaz jak na pierwsze moto

Jeżeli macie jakieś inne ciekawe propozycje dla mnie to chętnie rozważę :D . Dodam że prawdopodobnie będzie czasami jeździć ze mną moja dziewczyna więc trzeba też brać pod uwagę żeby był "w miarę" wygodny :P .
Ostatnio edytowano 5/6/2016, 16:58 przez StonEmmp, łącznie edytowano 1 raz
StonEmmp
Świeżak
 
Posty: 5
Dołączył(a): 4/6/2016, 21:49
Lokalizacja: Nowa Sól


Postprzez koperta4512 » 4/6/2016, 23:13

Według mnie FZ6 na pierwszy motocykl jest "ciut" za mocne - bardziej celowałbym w ER6.
Jeśli dobrze pamiętam to ta "limitowana edycja" miała w stosunku do normalniej wersji tylko czarną ramę, zamiast srebrnej.
Kawasaki Ninja 250R -> Yamaha FZ6 S2
Avatar użytkownika
koperta4512
Świeżak
 
Posty: 145
Dołączył(a): 31/1/2013, 19:57
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Postprzez qubus333 » 5/6/2016, 08:38

Proponuje uzupełnić posta zgodnie ze wskazówkami:
about49590.html

Odnośnie FZ6 to poczytaj i obejrzyj:
https://www.youtube.com/watch?v=aZIhBTvjsuQ
http://www.swiatmotocykli.pl/Motocykle/ ... 89114.html

Jeżeli chodzi o FZ6 na pierwsze moto to bywają lepsze pomysły.
Jeżeli już sie upierasz na FZ6 to może poszukaj wersji 78KM (od 2007).
http://www.scigacz.pl/Yamaha,FZ6,na,spokojnie,3132.html
SV650, Monster750, FZ-6 ...
Avatar użytkownika
qubus333
Świeżak
 
Posty: 256
Dołączył(a): 11/9/2013, 21:07

Postprzez traveler » 5/6/2016, 08:47

FZ6 z 2004 jest przed liftem, 2007 wychodziły już po lifcie (wersja S2) tabelka (otwórz link)

Najłatwiej jest poznać po liczniku przed:
Obrazek


i po liftingu:
Obrazek
FZ6N '09 98HP

brak podpisu.
Avatar użytkownika
traveler
Świeżak
 
Posty: 297
Dołączył(a): 29/6/2015, 17:27
Lokalizacja: BDG

Postprzez andy7 » 5/6/2016, 14:36

No optymistyczny jestes, trzeba przyznac :mrgreen:

Moze teraz siadz i faktycznie przemysl czy oby nie za mocny jak na pierwsze moto.

:wink:
kuluem123 napisał(a):...Nie da się zrobić przekrętu w urzędzie ?
| | https://www.youtube.com/channel/UCIhJl1 ... TGw/videos
andy7
Moderator
 
Posty: 3265
Dołączył(a): 2/2/2008, 11:55

Postprzez Glenroy » 5/6/2016, 19:12

Nigdy wcześniej nie miałeś żadnego moto między nogami i chcesz zacząć od 98 konnej maszyny? Wysoko się kolego cenisz, tak na prawdę nie masz zielonego pojęcia o technice jazdy i zachowaniu motocykla, nie masz wyrobionych odruchów, nie potrafisz zmieniać biegów, hamować, nawet i dobrze skręcać i pchasz się na prawie 100 konną i dość agresywną maszynę...to taka mieszanka wybuchowa bo FZ przyspiesza bardzo ambitnie, w drugiej połowie obrotomierza nie odstaje bardzo od sportowych maszyn, hamulce ma żylety, problemu z zablokowaniem przodu nie ma żadnego, a mocno hamować po prostu nie potrafisz.

Rozejrzyj się na początek za jakimś ER-6, XJ-6, CBF 600, coś co ma w sobie ogładę, nie pchaj się na takie dziki jak FZ czy CB bo szybko Cię one zweryfikują, i nie, nie będziesz jeździł spokojnie, możesz nie świrować, fakt, też tak mam, że nie kręci mnie 200 w mieście i inni "zabija nas to co kochamy", ale uwierz mi, że odkręcenie na 1-2 biegu czy szukanie swoich granic w winklach daje niesamowity zastrzyk adrenaliny i problem jest w tym, że tak ostre sprzęty jak fazer, czy hornet, po prostu Cię pozamiatają, popełnisz głupi błąd i w najlepszym przypadku skończysz w krzakach.
Raz motór byl chory i leżał w łóżeczku.
I przyszedł pan doktor "Co jest motóreczku?"
"Ach lagi mam krzywe i ogon złamany
i wgniotkę na baku i przód rozje..ny"
Avatar użytkownika
Glenroy
Moderator
 
Posty: 2833
Dołączył(a): 31/8/2011, 20:06
Lokalizacja: LPU

Postprzez GoRideYourself » 7/6/2016, 09:54

Wczoraj miałem okazje trochę dalej jechać FZ6 Fazerem znajomego - i teraz fakt, MOŻNA ODNIEŚĆ WRAŻENIE, że do 5-6 tysięcy nie jest to nic strasznego. Ale to właśnie tylko wrażenie :wink: Bo przy takich wartościach dużo musisz wachlować biegami i jedziesz przesadnie zachowawczo. Tylko, że odkręcisz. I to nie raz i nie tylko na prostej i poważnie się zdziwisz. Waga swoje też robi przy układaniu się w zakrętach więc najprawdopodobniej pierwsze 2 lata miną na samym przyzwyczajaniu się do mocnego motocykla - gdzie na motocyklach mniej wymagających szybciej osiągniesz taki luz związany z jazdą i szybciej przejdziesz do faktycznego ćwiczenia techniki.

Just saying... :wink:
Avatar użytkownika
GoRideYourself
Świeżak
 
Posty: 81
Dołączył(a): 23/5/2016, 00:36

Postprzez charleselo » 14/6/2016, 13:48

Ja na swój pierwszy motocykl 2 miesiące temu wybrałem do podobnej kwoty yamahę xj6n. Nie jest to żadna petarda, ale nigdy przed tym moto nie siedziałem na żadnym, więc nie miałem doświadczenia nawet na skuterach. Cieszyłem się, że nie jest on w ogóle wyrywny i dzięki niemu zobaczyłem czym w ogóle jest jazda na motocyklu. Zdążyłem już porobić jednorazowo po 250 KM i nie było źle. Zachęcił mnie jedynie do rozpoczęcia przygody z motocyklami.

Egzemplarze również chodzą około 10 tyś. Nie jest to motocykl dla szukających wrażeń, ale dla początkującego motocyklisty bez doświadczenia jest bardzo przyjemny. 72 konie starczą by nie zamulać bardzo na trasie, a i w mieście przeciska się nieźle.
charleselo
Świeżak
 
Posty: 5
Dołączył(a): 6/1/2016, 19:13



Powrót do Chcę kupić motocykl - kat A



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości




na gr