Zobacz wątek - stary Vmax

stary Vmax

Wszelkie dyskusje o motocyklach onroad.
Milośnikow enduro, crossu, skuterów motorowerów oraz motocykli o pojemności do 125 ccm zapraszamy do działów niżej.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, rosiboj, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, andy7, suhy-19, Bostorn, Miczab, Boshi

stary Vmax

Postprzez cygaret » 12/5/2016, 19:40

Czołem,

Worto kupić tego cruisera? Chodzi mi o to, że są to już leciwe sprzęty i chce się dowiedzieć o awaryjności , typowych bolączkach i kosztach napraw i exploatacji?

Za dobrego Vmaxa trzeba wydać 20-25 tysiaków.
Czy w takiej cenie dostanę podobne moto ale nowsze?

Nie ukrywam, że głównym kryterium jest moc i charakterystyka silnika.

Teraz użytkuje bandita 650 i jest to wspaniały motocykl, lubię go cholernie ale czas na zmiany na coś z charakterkiem. Proszę o info lub propozycje. Moto powinno być duże/mocne i wygodne bo duży ze mnie ogr 180/110kg :lol:

pozdrawiam
Skryty
Avatar użytkownika
cygaret
Świeżak
 
Posty: 70
Dołączył(a): 19/5/2009, 12:18


Postprzez andy7 » 12/5/2016, 19:49

Do czego ma sluzyc ?

Tor ?

Winkle ?

:wink:
kuluem123 napisał(a):...Nie da się zrobić przekrętu w urzędzie ?
| | https://www.youtube.com/channel/UCIhJl1 ... TGw/videos
andy7
Moderator
 
Posty: 3265
Dołączył(a): 2/2/2008, 11:55

Postprzez cygaret » 12/5/2016, 20:05

żartujesz prawda :lol:

Moto ma służyć do zabawy i zapierdalania po prostej
Ostatnio jechałem obok gościa na tuningowanym choperze 200 km/h, o dziwo się trzymał skubany kiery. Jak to wygląda z praktyki jazda turystyczna do ilu km/h jest w miarę przyjmować na klatę?
Avatar użytkownika
cygaret
Świeżak
 
Posty: 70
Dołączył(a): 19/5/2009, 12:18

Postprzez Croowab » 12/5/2016, 20:15

Vmax to wielka krowa do niczego.
Mam znajomego który sie tym czołga i mimo, że ma sporo mocy to jest to sprzęt bardziej na pokaz a z użyteczności nie ma nic.
Chcesz coś dobrego mocnego co zostawia szlifierki na swiatłach??
Xjr1300 a lepiej gsx1400.
Avatar użytkownika
Croowab
Bywalec
 
Posty: 755
Dołączył(a): 12/6/2013, 19:51

Postprzez cygaret » 12/5/2016, 21:48

Gsx 1400 piękna maszyna
Avatar użytkownika
cygaret
Świeżak
 
Posty: 70
Dołączył(a): 19/5/2009, 12:18

Postprzez Croowab » 12/5/2016, 22:56

Piekna, zajebiście mocna, stosunkowo zwrotna a na pewno o wiele lepsza niż vmax.
Ponoć nowy vmax juz jest całkiem miły w prowadzeniu ale te stare to krążowniki.

Za dobrego gsxa trza dać 15-20tyś ale warto.
A jak czasem jakąś kobitkę chcesz zabrać ze sobą to po 500km nie będIe narzekać;)
Avatar użytkownika
Croowab
Bywalec
 
Posty: 755
Dołączył(a): 12/6/2013, 19:51

Postprzez Zimny72 » 13/5/2016, 01:29

Popieram ocenę Croowaba: szczególnie jeżeli chodzi o XJRa. Dodam jeszcze, że chopperami i cruiserami zachwycają się ludzie, którzy albo nigdy nie jeździli motocyklami klasycznymi, albo zapatrzyli się w hamerykańskie filmy i jeszcze żyją marzeniami. ;) Co to za frajda jeździć zgiętym w pół z nogami do przodu (chyba tylko miłośnicy skłonów), walcząc z pędem powietrza na klacie, z wyciąganiem na nadgarstkach, bez możliwości doamortyzowania się nogami i z przyjmowaniem wybojów na kość ogonową? Piszę to, bo zrealizowałem swoje marzenia i moim pierwszym motocyklem był chopper i tylko dzięki przypadkowi (kolega pożyczył klasyka) przesiadłem się na "normalny"motocykl. ;) I różnica w prowadzeniu, komforcie i praktyczności jest kolosalna.

Co do V-max'a, to jest właśnie taki motocykl do udowadniania całemu światu, że się jest twardzielem i ponad. Tyle, że jak to ktoś napisał: bardzo często "kupujemy rzeczy których nie potrzebujemy, za pieniądze których nie mamy, żeby zaimponować ludziom których nie lubimy". ;) V-max jest sprzętem, który prawda że jest dziki i daje radość, ale jest to radość która może trwać co najwyżej przez tydzień. Potem, kiedy każdy sprzęt powszednieje, to zaczynasz się mierzyć z brakiem praktyczności tego motocykla. Z faktem, że w sumie rzadko masz możliwości wykorzystanie jego zalet na co dzień i zaczynasz się nim męczyć - jak napisał Croowab: "czołgasz się". :D Tyle, że już wtedy jest głupio się wycofywać z takiego zadęcia i część zaciska zęby i - zgodnie z ideą, która przyświeca tego typu sprzętom - męczy się, ale udowadnia wszem i wobec jego wątpliwą wyższość, która sprowadza się wyłącznie do nadmiernej mocy. Bo ani to lepiej nie jeździ, ciężka mało manewrowa kolubryna, zasysająca wachę i zżerająca opony.
Moto Guzzi V7 - szkoda życia na brzydkie motocykle.
Avatar użytkownika
Zimny72
Zimny Drań
 
Posty: 1382
Dołączył(a): 13/1/2013, 23:07
Lokalizacja: Wesoła

Postprzez andy7 » 13/5/2016, 06:25

cygaret napisał(a):żartujesz prawda :lol:

Moto ma służyć do zabawy i zapierdalania po prostej
Ostatnio jechałem obok gościa na tuningowanym choperze 200 km/h, o dziwo się trzymał skubany kiery. Jak to wygląda z praktyki jazda turystyczna do ilu km/h jest w miarę przyjmować na klatę?


Oczywiscie, po prostu chcialem sie upewnic. :mrgreen:

Jezeli do tych celow jakie wymieniles, to czemu nie, tyle, ze moze wy<rto by przemyslec o czymc co zaproponowali przedmowcy.

:wink:
kuluem123 napisał(a):...Nie da się zrobić przekrętu w urzędzie ?
| | https://www.youtube.com/channel/UCIhJl1 ... TGw/videos
andy7
Moderator
 
Posty: 3265
Dołączył(a): 2/2/2008, 11:55

Postprzez AdamoX » 13/5/2016, 08:15

Jak Ci się bardzo podoba Bandit... to może po prostu przesiadka na Bandita 1200-1250...
Jest duży i wygodny (jestem większy od Ciebie i mam komfortowo), a na brak mocy nie będziesz narzekał :roll:
Bandyta 1200 + DR 650
AdamoX
Świeżak
 
Posty: 103
Dołączył(a): 11/8/2014, 07:49
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez MisieqMP » 13/5/2016, 09:24

Po 1 V-max to nie chopper, tylko fantastyczny motocykl wręcz stworzony do podrasowania (tuningu).

Nie prowadzi się za dobrze, mocy (145KM) ma średnio w stosunku do masy

Ale jest to V-Max czyli to taki trochę harley, ma w sobie to coś....

Mi się on strasznie podoba, bardzo bym go chciał mieć ale broń boże nie zrobił bym z niego choppera (frędzelki, sakiewki, wielgaśna szyba)

Ale zawieszenie upside-down, jakiś szeroki kapeć z tyłu, można by jeszcze przedłużyć tylny wahacz pomalować w kratkę....

I tak bym to widział ....


A i najważniejsze, jeśli pytasz o niego to znaczy że go nie chcesz/nie potrzebujesz. V-maxa albo się chce albo nie ...

I "pacz"
https://www.google.pl/search?q=yamaha+v ... 200+tuning
No place, no race - Mick Doohan
Avatar użytkownika
MisieqMP
Świeżak
 
Posty: 201
Dołączył(a): 15/3/2016, 13:33
Lokalizacja: Tarnów/Warszawa

Postprzez leff » 13/5/2016, 09:57

widow maker - zawieszenie i heble nie nadazaja za silnikiem .... zupelnie bez sensu
Twoj podpis jest za dlugi
Avatar użytkownika
leff
ZlyCzlowiek
 
Posty: 4442
Dołączył(a): 30/9/2008, 09:22
Lokalizacja: sercem WX

Postprzez cygaret » 13/5/2016, 11:26

Misiek spokojnie, nie będziemy tu przełamywać kultowości v-maxa.
Każdy ma Swoje spojrzenie na moto i trzeba to uszanować.
Ale masz rację nie jestem do niego przekonany i go nie kupie.
Xjr czy Gsx są dla mnie już to wiem :)

Dzięki Croowab i koledzy.
Avatar użytkownika
cygaret
Świeżak
 
Posty: 70
Dołączył(a): 19/5/2009, 12:18

Postprzez MisieqMP » 13/5/2016, 11:29

cygaret napisał(a):Każdy ma Swoje spojrzenie na moto i trzeba to uszanować.


Masz rację....
No place, no race - Mick Doohan
Avatar użytkownika
MisieqMP
Świeżak
 
Posty: 201
Dołączył(a): 15/3/2016, 13:33
Lokalizacja: Tarnów/Warszawa



Powrót do Motocykle



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości




na gr