Zobacz wątek - Kawasaki zx6r mały problem

Kawasaki zx6r mały problem

Mechanika tylko powyżej 125cc.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, Bostorn, Miczab, leff, henio12323, rosa, cycu_rsko

Kawasaki zx6r mały problem

Postprzez ramol93 » 1/4/2016, 12:03

Cześć,
Mam problem. Kawa po kupnie zaczyna stwarzać problemy. Kupiłem ją z pewnego źródła, więc humory przy odpalaniu podczas zakupu jakoś mnie nie przestraszyły. Wiadomo przecież, że po całej zimie pod kocem, ma prawo... Odpaliła od razu na popych. Potem przy długim kręceniu rozrusznikiem również. W nowym domu było świetnie- Zdjęta z paki paliła od razu. Na drugi dzień również. Potem już zonk- Z rozrusznika ma ciężko, kilka dni pod rząd nie chciała zareagować. Wyjąłem świece, tylko przedmuchałem, mokre- Zapaliła od pierwszego strzała... Świece mają dopiero drugi sezon polatane. Kolejna usterka- Fajka urwana, na włosku trzymała się kabla. Zaizolowane chwilowo. Nadal przy odpalaniu i pracy silnika (przez pierwsze minuty) cykanie jakby iskra latała po całej ramie.

Jak jest zimno- Odpalała bez problemu, chociaż nie zawsze. Następnie gdy chwilę popracuje- Nie idzie jej odpalić. Sprawdziłem akumulator, co dziwne, przy podłączeniu zdrowego ze sklepu- Na ciepłym odpaliła od razu, jednak później też już miała humory. Racjonalnie myśląc- Wymiana przewodów powinna pomóc. Ale czy świece też tak szybko wymienić? Nie ma prądu bo spieprza przez stare kable? Gdy odpali, chodzi jakby nówka, nie faluje obrotami, nie traci mocy, zawory nie walą, nie dymi.

Jakie świece kupić?Może irydowe? Włożone są ngk cr9e, jedyna rzecz która mnie zdziwiła- Strasznie mała iskra. Ale może ten typ tak ma? I gdzie trafić kable, najlepiej z fajkami? Kawa zx6r 98r.

Jakby ktoś, coś, będę wdzięczny:)
ramol93
Świeżak
 
Posty: 3
Dołączył(a): 1/4/2016, 11:57


Postprzez Glenroy » 1/4/2016, 14:16

Świece powiadasz mają dwa sezony? To w sumie żadna informacja, lepiej jakbyś wiedział ile mają przelatanych km, bo na przykład, ja w FZS-ie wymianę świec mam co 12.000km i wychodzi, że świece muszę wymieniać praktycznie co sezon ;).

Ogarnij świece i kable, powinno jej przejść. A że mała iskra? Jeżeli reszta kabli też trzyma się "na włosku" to nie bardzo ma którędy ten prąd przepłynąć :).

Świece irydowe czy zwykłe? A jakie zaleca producent? Jeżeli nikt Ci nie każe ładować świec irydowych, to też nie będzie miało to większego sensu imo. Wystarczy, żebyś pilnował okresów ich wymiany.
Raz motór byl chory i leżał w łóżeczku.
I przyszedł pan doktor "Co jest motóreczku?"
"Ach lagi mam krzywe i ogon złamany
i wgniotkę na baku i przód rozje..ny"
Avatar użytkownika
Glenroy
Moderator
 
Posty: 2831
Dołączył(a): 31/8/2011, 20:06
Lokalizacja: LPU

Postprzez ramol93 » 2/4/2016, 15:06

Dzięki za odpowiedź kolego wyżej. Wszystko już zamówione. Po głowie chodzi mi jeszcze akumulator, czy wie ktoś może jaki jest wymagany prąd rozruchowy akumulatora żeby moto w ogóle poprawnie odpalalo? Akumulator który mam, ma prąd rozruchowy 120A, a wedle yuasy, do tego modelu akumulator posiada prąd 180A... I tu pytanie, czy wymienic też akumulator skoro wymieniam świece, fajki i przewody? (problemy z odpalaniem, na popych za każdym razem od razu)

Pozdrawiam
ramol93
Świeżak
 
Posty: 3
Dołączył(a): 1/4/2016, 11:57

Postprzez Glenroy » 2/4/2016, 17:32

Zalecany aku, wg serwisówki masz 12V 8Ah, prąd rozruchowy, jeżeli rozrusznik nie ma problemów z kręceniem, to zostaw jak jest, masz mieć 12V 8Ah, prąd rozruchowy będzie się różnił -czasami znacznie- w zależności od producenta i konstrukcji akumulatora.
Raz motór byl chory i leżał w łóżeczku.
I przyszedł pan doktor "Co jest motóreczku?"
"Ach lagi mam krzywe i ogon złamany
i wgniotkę na baku i przód rozje..ny"
Avatar użytkownika
Glenroy
Moderator
 
Posty: 2831
Dołączył(a): 31/8/2011, 20:06
Lokalizacja: LPU



Powrót do Mechanika motocyklowa



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość




na gr