Zobacz wątek - Ubezpieczenie na kogos?

Ubezpieczenie na kogos?

Forum polskich motocyklistów za granicą
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, Bostorn, Miczab, Black-Ghost, leff

Ubezpieczenie na kogos?

Postprzez lopesix » 13/9/2007, 02:32

Witam chciałbym się dowiedzieć odnośnie ubezpieczenia moto na kumpla w Irlandi Pn. Czy można cos takiego zrobić i co wrazie stłuczki czy jemu przepadną zniżki na auto? Bo z tego co słyszałem to moto i auto to dwie różne sprawy!
lopesix
Świeżak
 
Posty: 20
Dołączył(a): 12/9/2007, 14:40


Postprzez Bolek » 1/10/2007, 22:25

ema
nie wiem jak w Irlandi ale w Angli taki numer nie przechodzi chyba ze pojazd jest na 2 osoby(jesli chodzi o auto)nie wiem jak sie sprawa tyczy moto ale moze byc podobnie.jesli drapna cie paly i sprawdza ci prawko to wyjdzie ze ubezpiecenie nie jest na ciebie.nie wiem co wtedy ale pewnie nie beda zyczyc ci szerokiej drogi.jesli maz mzliwosc to mozesz ubezpieczyc maszyne na zomka aderes i moze uda ci sie zainkasowac tansza polise.
pozdrawiam i powodzenia.
Bolek
Świeżak
 
Posty: 35
Dołączył(a): 1/10/2007, 21:09
Lokalizacja: Bydgoszcz/Londyn

Postprzez pawel_rr » 2/10/2007, 06:35

Jeżeli nie jesteś z imienia i nazwiska wymieniony na polisie, to tak jak bys nie miał ubezpieczenia-szkoda pieniędzy, więc nie kombinuj. Próbuj z adresem tak jak radzi kolega powyżej, bo można sporo zyskać. Ja jeździłem 2mies. bez OC i nie czułem się zbyt komfortowo.NIE polecam
DON`T DRINK AND DRIVE!!! | | Sprzedam kask ARAI RX-7 CORSAIR | viewtopic.php?t=19823
Avatar użytkownika
pawel_rr
Świeżak
 
Posty: 144
Dołączył(a): 6/9/2007, 09:01
Lokalizacja: WaWa

Postprzez eneasz » 2/10/2007, 14:41

Nie wiem jak wyglada to w innych miastach ale w londynie np cale CCLondon + masa wozow patrolowych posiada APRS (Automatic Plate Recognization System) czyli jedzie sobie taki samochodzic z kamerka a ona czyta wszystko co widzi i bach automatyczne sprawdzanie ubezpieczenia itd itd. Cos nie tak to zaczyna piszczec a na ekranie pojawia sie zblizenie tablicy no i dalej to mozna sobie dopowiedziec. Jezdzenie bez zadnego ubezpieczenia to najgorszy pomysl, jezdzenie nie ze swoim przynajmniej chroni przed tym.
eneasz
 

Postprzez Bolek » 2/10/2007, 23:20

ema
wsystko do czasu.jednemu sie ua drugemu nie.wystarcz ze prekroczsz predkosc a za winklem stoja paly...i juz pozamiatane.jak juz kombinowac to na swoje nazwisko.
pozdrawiam
Bolek
Świeżak
 
Posty: 35
Dołączył(a): 1/10/2007, 21:09
Lokalizacja: Bydgoszcz/Londyn



Powrót do Emigranci Ścigacz.pl



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość




na gr