Zobacz wątek - Wyścig koń vs. motocykl

Wyścig koń vs. motocykl

Nie zgadzasz się z którymś z redaktorów?
Chcesz coś dodać, zaproponować?
_________

Moderatorzy: Walenty, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, melvin, kravec, gelo007, Bostorn, Miczab

Wyścig koń vs. motocykl

Postprzez Terror » 17/10/2005, 10:20

Jako że Miss Warszawy, Marta zaproponowała porównanie konia z motocyklem powstał artykuł http://www.scigacz.pl/Konie,mechaniczne ... ,1635.html Pomysł sooper, ale panująca w WWie miss nie wzięła pod uwagę, że w szranki stanie Łukasz Kędzierski, wirtuoz na Gas Gas EC 125.
Jak się Wam podoba pomysł takiego porównania?
No hope. no cure. No problem.
Avatar użytkownika
Terror
Administrator
 
Posty: 1466
Dołączył(a): 25/8/2005, 11:06
Lokalizacja: WW-WWa


Postprzez Terror » 17/10/2005, 11:01

Sam sobie odpowiem. Ponoć moc konia szacuje się na coś koło 4,5 KM. Prawda to li nie?
No hope. no cure. No problem.
Avatar użytkownika
Terror
Administrator
 
Posty: 1466
Dołączył(a): 25/8/2005, 11:06
Lokalizacja: WW-WWa

Postprzez elwira » 17/10/2005, 23:18

Moim zdaniem pojedynek był nierówny, bo do rywalizacji stanął profesjonalny kierowca na dobrym motocyklu, a przeciwko postawiono rekreacyjnego konia z amatorką w siodle. Na pewno jest to bardzo widowiskowe miss kontra superkierowca, ale mało miarodajne.

Dobry koń wyścigowy osiągnąć może czas poniżej 28sek na 500m. Na mniejszych odcinkach z pewnością potrafi osiągnąć większą szybkość. Z przyjemnością zobaczyłabym taki pojedynek, kiedy do walki postawionoby dobrego konia wyścigowego!

Obrazek
Konie na Wielkim Taxisie podczas Wielkiej Pardubickiej 2005
http://www.voltahorse.pl/articles.php?id=1444&page=6
elwira
Świeżak
 
Posty: 1
Dołączył(a): 17/10/2005, 23:04
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez cinek » 18/10/2005, 07:48

Popieram w 100% zwykła manipulacja. Jedyne co to mis ładna:) ale jeździć w wyścigach to ona raczej nie potrafi, co zresztą było widać na filmikach.
Brzydka manipulacja!!
Ostatnio edytowano 19/10/2005, 08:04 przez cinek, łącznie edytowano 1 raz
cinek
Świeżak
 
Posty: 1
Dołączył(a): 17/10/2005, 21:33

Postprzez Yuurei » 18/10/2005, 09:05

Hmm... podpowiem Wam coś. Potraktujcie ten "test" z przymrużeniem oka ;p
Your ability to brake is Your right to speed
Avatar użytkownika
Yuurei
Świeżak
 
Posty: 484
Dołączył(a): 26/8/2005, 18:56
Lokalizacja: 0-22

Postprzez Terror » 18/10/2005, 09:14

Zaraz, zaraz, Marta deklarowała, że uprawia jeździectwo sportowe, więc kompetencje miała. To że jest Miss, to tylko dodatkowy benefit ;)
Kon sportowy - motocykl sportowy
No hope. no cure. No problem.
Avatar użytkownika
Terror
Administrator
 
Posty: 1466
Dołączył(a): 25/8/2005, 11:06
Lokalizacja: WW-WWa

Postprzez Kaśka » 18/10/2005, 11:34

To ja też się wypowiem - jako jeździec.

Generalnie lipa po całości. Z takich względów:

1. Bezpieczeństwo
Widać brak fachowej opieki jeździeckiej podczas tego przedsięwzięcia. Nie zostały zachowane PODSTAWOWE zasady bezpieczeństwa:
- koń ewidentnie nieprzygotowany kondycyjnie do tego typu zadania
- koń źle reagował na obecność motocykla (niepokój)
- sprzęt jeździecki absolutnie nie nadający się do tego rodzaju zabawy
- zawodniczka nie miała zbytniego pojęcia o jeździe terenowej (crossowej) - totalne nieprzygotowanie
- przecież ta dziewczyna nie miała nawet toczka lub kasku na głowie!!! Nie wspominając o ochraniaczach.

2. Dobór
- Dlaczego na motocyklu jechał mistrz Polski Enduro i uczestnik Rajdu Paryż-Dakar a na koniu amatorka? Należałoby zaprosić do tej konkurencji profesjonalistę z dziedziny WKKW.
- Dlaczego motocykl to zawowdowe enduro a koń granatem od pługa oderwany? Tu również należałoby wystawić konia z WKKW a nie rekreacyjnego.

4. Konkurencje
- Dlaczego nie zostały ustawione jeszcze jakieś inne przeszkody, np. wodne, błotne, schodkowe czy drewniane drągi poukładane na ziemi? Chodzi mi o przeszkody typowe dla crossu w jeździectwie.

3. Artykuł (tu trochę mniej się czepię)
Znowu porażka pod względem opieki jeździeckiej. Absolutny brak profesjonalizmu.
- Interpretacja; np.
"Koń przeskakiwał przez przeszkody, jednak skacząc wytracał tempo i na torze nie mógł wejść w galop" - to nie koń wytracał tempo tylko dosiadająca go Miss nieprawidłowo na nim siedziała, nie koń nie mógł wejść w galop, ale panienka, nie dość że go nie popędzała to wręcz przeszkadzała wielokrotnie wstrzymując.
"Pomimo znakomitej techniki Marty koń nie mógł przełamać bariery 65 km/h, która dla motocykla nie była żadną przeszkodą" - osiągi prędkościowe konia nie za bardzo zależą od techniki. Jeśli o technice mowa to niestety Marta nie dysponowała żadną techniką a podłoże to rzecz względna. Ponadto koń ledwo zipał już podczas rozgrzewki i trochę przykre jest to, że dopuszczono do konkurencji taką szkapę.
- Terminologia i inne nieprawidłowości: np. napisane jest, że Marta od kilkunastu lat uprawia sportową jazdę konną. A za chwilę, że "Marta jako dżokej". Dżokej to dżokej a jeździec sportowy to zupełnie inna beczka.

Natomiast ładna, zgrabna dziewczyna i fajne fotki i filmiki.

Ogólnie pomysł na taką rozgrywkę był fajny. Szkoda, że się zmarnował. :(
Kaśka
Świeżak
 
Posty: 7
Dołączył(a): 18/10/2005, 11:23

Postprzez Yuurei » 18/10/2005, 13:29

O rany!

A tak z innej beczki. Kaśka byłaś tam?
Your ability to brake is Your right to speed
Avatar użytkownika
Yuurei
Świeżak
 
Posty: 484
Dołączył(a): 26/8/2005, 18:56
Lokalizacja: 0-22

Postprzez Alonzo » 18/10/2005, 14:11

Byc moze, kon moglby pobiec troche szybciej i skoczyc troche wyzej. Ale obojetnie jaka konkurencje bysmy nie wymyslili, to kon i tak dostalby w zady. Motocykle sa tak nieskonczenie bardziej praktyczne i lepsze od koni, ze naprawde. Rywalizacja byla nierowna.

Konie maja tez swoje zalety. Sa duzo ladniejsze, bardziej majestatyczne itp.... Dlatego faceci, ktorzy cenia praktyczne aspekty, wybieraja motocykle. A kobiety, jako te rozmarzone i zakrecone w kosmosie przepadaja za konmi. Jak widze kogos na koniu, to zazwyczaj jest to kobieta. Jak widze na motocyklu, to zazwyczaj jest to facet.

Roznica miedzy koniem i motocyklem jest dokladnie taka, jak miedzy damska torebka i meska saszetka.
Avatar użytkownika
Alonzo
Administrator
 
Posty: 289
Dołączył(a): 29/8/2005, 21:43
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Terror » 18/10/2005, 14:52

hehehe, tak na ten temat nie patrzyłem ;)
Znaczy każdy facet na koniu ten tego... kocha inaczej? ;)
No hope. no cure. No problem.
Avatar użytkownika
Terror
Administrator
 
Posty: 1466
Dołączył(a): 25/8/2005, 11:06
Lokalizacja: WW-WWa

Postprzez Kaja » 18/10/2005, 15:10

:) że niby laski na motocyklach to jakieś stalowe baby bez fantazji?

faktem jest, że trochę nie równo rozłożyliście siły,
ja rozumiem, że kobieta miała być ładna
ale pewnie wśród tych zawodowo zajmujących się jeździectwem
jakieś ładne by się znalazły :)

wtedy może byłoby ciekawiej ... bo

nie wielkość lecz technika ...

PS: jako wielka miłośniczka zwierząt trochę patrzyłam
z bólem serca na tego konia. Sama nie wiem czemu,
może faktycznie był wystraszony
Avatar użytkownika
Kaja
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2178
Dołączył(a): 26/8/2005, 14:28
Lokalizacja: Wawa

Postprzez Yuurei » 18/10/2005, 15:32

Ja się patrzyłem na owego konia i nie zauważyłem u niego objawów lęku. Co więcej przed "porównaniem" Łukasz podjechał do ogiera i przygazował żeby sprawdzić czy koń nie okaże się przeciwnikiem motocykla. Po koniu dźwięki silnika (i ta typowa pierdziawka z wydechu enduraka) zainteresowała konia tyle co samica hipopotama.
Your ability to brake is Your right to speed
Avatar użytkownika
Yuurei
Świeżak
 
Posty: 484
Dołączył(a): 26/8/2005, 18:56
Lokalizacja: 0-22

Postprzez Terror » 18/10/2005, 15:37

No, może bez przesady, koń lekko zareagował, ale nie było żadnej paniki, raczej jakby sie chciał spokojnie odsunąć od hałasu. I tyle. Kon był wg Marty obyty z silnikami i rzeczywiście biegał niedaleko Łukasza i nie panikował ;)
No hope. no cure. No problem.
Avatar użytkownika
Terror
Administrator
 
Posty: 1466
Dołączył(a): 25/8/2005, 11:06
Lokalizacja: WW-WWa

Postprzez Kaśka » 18/10/2005, 19:35

Yuurei napisał(a):O rany!
A tak z innej beczki. Kaśka byłaś tam?


Dzięki Bogu mnie tam nie było.

Terror:
Zauważyłam, że piszesz: "Marta deklarowała...", "Według Marty..." . Wybacz mi tę złośliwość, ale gdybym ja miała słuchać deklaracji moich jeźdźców to bym już gniła w więzieniu.

I nie naskakujcie tak na mnie - ja pisałam jako jeździec i po prostu nie podobał mi się aspekt jeździecki tego przedsięwzięcia. Ma prawo? Ma.
Poza tym szkoda, że tak fajny pomysł nie został zrealizowany profesjonalniej, z większym rozmachem.
Kaśka
Świeżak
 
Posty: 7
Dołączył(a): 18/10/2005, 11:23

Postprzez Yuurei » 18/10/2005, 20:49

Kaśka napisał(a):
Yuurei napisał(a):O rany!
A tak z innej beczki. Kaśka byłaś tam?


Dzięki Bogu mnie tam nie było.


To dlaczego w pewnych kwestiach piszesz o rzeczach, których nawet nie widziałaś na oczy? ;p

Terror:
Zauważyłam, że piszesz: "Marta deklarowała...", "Według Marty..." . Wybacz mi tę złośliwość, ale gdybym ja miała słuchać deklaracji moich jeźdźców to bym już gniła w więzieniu.


No cóż. Wydaje mi się, że lepiej zdać się na opinię kogoś z kilkunastoletnim doświadczeniem niż zdać się na kogoś, kto na codzień z końmi nie ma nic wspólnego.

I nie naskakujcie tak na mnie - ja pisałam jako jeździec i po prostu nie podobał mi się aspekt jeździecki tego przedsięwzięcia. Ma prawo? Ma.
Poza tym szkoda, że tak fajny pomysł nie został zrealizowany profesjonalniej, z większym rozmachem.


To jak by coś mamy kontakt na następny test ;-)
Your ability to brake is Your right to speed
Avatar użytkownika
Yuurei
Świeżak
 
Posty: 484
Dołączył(a): 26/8/2005, 18:56
Lokalizacja: 0-22

Postprzez Kaśka » 19/10/2005, 01:09

Yuurei napisał(a):
Kaśka napisał(a):
Yuurei napisał(a):O rany!
A tak z innej beczki. Kaśka byłaś tam?


Dzięki Bogu mnie tam nie było.


To dlaczego w pewnych kwestiach piszesz o rzeczach, których nawet nie widziałaś na oczy? ;p

Piszę o tym co widziałam na filmie i co mi się nie podobało tylko i wyłącznie POD WZGLĘDEM JEŹDZIECKIM. Subiektywnie. Sama od siebie pod tym względem wymagam bardzo dużo i w związku z tym posługuję się surowymi kategoriami oceny prywatnej w stosunku do innych. Może spaczenie zawodowe, ale trudno. Taki charakter. :twisted:
A swoją drogą to koniarze rzeczywiście mają jakąś taką tendencję do czepiania się (przeważnie szczegółów). To prawda. :wink:

Acha! Nie odbieraj moich opinii jako atak, ale raczej jako sygnał, że Wasze artykuły spotykają się z odzewem a to chyba dobrze. :wink: To z resztą widać po wypowiedziach na forach jeździeckich.
I podejrzewam, że gdyby powstał taki artykuł z ramienia jakiegoś portalu jeździeckiego (odwrócenie ról) to na bank znaleźli by się motocykliści negujący jego wiarygodność i inne takie tam.
Ja osobiście uważam, że sporty konne i motocyklowe znakomicie się uzupełniają i właśnie to jest najfajniejsze.

Pozdrawiam!
Kaśka
Świeżak
 
Posty: 7
Dołączył(a): 18/10/2005, 11:23

Postprzez Terror » 19/10/2005, 07:53

Yuurei napisał(a):To jak by coś mamy kontakt na następny test ;-)


Hehehe, tylko tym razem zrobimy test szosowy ;)
No hope. no cure. No problem.
Avatar użytkownika
Terror
Administrator
 
Posty: 1466
Dołączył(a): 25/8/2005, 11:06
Lokalizacja: WW-WWa

Postprzez Terror » 19/10/2005, 07:56

Kasiu, cieszę się że sie zrozumieliśmy. Jak dotychczas opieraliśmy się na opinii Marty stąd taki rezultat. Myślę, że cały artykuł trzeba traktować z przymrużeniem oka (hmmm... sugeruje to chociażby porównanie techniczne obu "środków transportu" ;) )
Ja chętnie poczytam opinię koniarzy na ten temat. Możesz wrzucić jakieś linki?

THX :) :twisted:
No hope. no cure. No problem.
Avatar użytkownika
Terror
Administrator
 
Posty: 1466
Dołączył(a): 25/8/2005, 11:06
Lokalizacja: WW-WWa

Postprzez Kaśka » 19/10/2005, 12:28

Terror napisał(a):Kasiu, cieszę się że sie zrozumieliśmy. Jak dotychczas opieraliśmy się na opinii Marty stąd taki rezultat. Myślę, że cały artykuł trzeba traktować z przymrużeniem oka (hmmm... sugeruje to chociażby porównanie techniczne obu "środków transportu" ;) )


E tam! To, że trochę się czepiłam nie oznacza, że od razu jakaś wojna! Koniarza zawsze mają stos uwag :wink: A z opiniami i racjami to jest trochę tak jak z dupą - każdy ma swoją.
Tak czy siak pomysł na takie przedsięwzięcie mi się bardzo podobał (a o treszcie już pisałam...). I w gruncie rzeczy porównywanie koni z motocyklami pod pewnymi względami jest moim zdaniem bardzo trafione.

Tu są linki.
http://forum.gery.pl/index.php?showtopic=57418
http://www.ait.com.pl/konie/forum/viewtopic.php?t=511
Kaśka
Świeżak
 
Posty: 7
Dołączył(a): 18/10/2005, 11:23

Postprzez Terror » 19/10/2005, 21:22

Ja myślę, że gdyby "koniarze" zorganizowali podobny test, to i my mielibyśmy sporo uwag ;)
Teraz mamy dobry kontakt, więc przy następnej okazji - nie odpuścimy Ci :)
No hope. no cure. No problem.
Avatar użytkownika
Terror
Administrator
 
Posty: 1466
Dołączył(a): 25/8/2005, 11:06
Lokalizacja: WW-WWa

Następna strona


Powrót do Zawartość sklepu i serwisu Ścigacz.pl



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




na gr