Zobacz wątek - Jaki motocykl wybrać jako drugi?

Jaki motocykl wybrać jako drugi?

Wszelkie dyskusje o motocyklach onroad.
Milośnikow enduro, crossu, skuterów motorowerów oraz motocykli o pojemności do 125 ccm zapraszamy do działów niżej.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, rosiboj, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, andy7, suhy-19, Bostorn, Miczab, Boshi

Jaki motocykl wybrać jako drugi?

Postprzez Ovidek » 5/1/2016, 02:37

Kolejny post o podobnej tematyce, ale każdy ma inne preferencje i ciężko znaleźć (ewentualnie podyskutować) to co każdego interesuje. Mianowicie jestem zainteresowany kupnem drugiego motocykla, "pierwszym" moim było wdzięczne Suzuki GS 500E - przejechane około 5-6tys. Dostępny budżet to około 10tys.
Raczej interesuje mnie motocykl szosowo-turystyczny (MOCNO ewentualnie sportowy), pojemność to raczej 600-700cc, moc około 100KM. Rocznik - wiadomo jak najmłodszy. Co w tych warunkach polecacie? Chodzi mi również o eksploatacje tzn. na co uważać w danym modelu choćby przy zakupie. Sam przeglądałem strony aukcyjne i w oko mi wpadły takie modele jak:
- Kawasaki Z750S
- Yamaha FZ6
- Suzuki GSR 600
- Honda Hornet
Co o nich sądzicie?
Ovidek
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 5/1/2016, 02:23


Postprzez rturos » 5/1/2016, 08:20

Dorzucam jeszcze GSF650 :)
rturos
Świeżak
 
Posty: 16
Dołączył(a): 8/5/2013, 07:32
Lokalizacja: Karczew

Postprzez Piotor » 5/1/2016, 13:52

Jak zwykle, to jest trochę wróżenie z betonowej kuli. Jak sam napisałeś, każdy ma inne preferencje. Wszystkie z motocykli które wypisałeś są i dobre, i złe, i za słabe i za mocne, i wygodne i niewygodne... itd. zależy kto patrzy ;)
FZ6 jest super, nie wiem tylko czy w tym budżecie wychaczysz jakąś przyzwoitą sztukę.
Można też pomyśleć o FZS600.
Miałem okazję przejechać się GSR-em, zaskakująco przyjemny, choć mi się nie do końca podoba wizualnie. I znów, nie wiem jak z budżetem.... może być mało.
Oczywiście w tej cenie można wyłapać dużo rzeczy, problem jest tylko gdy się okazuje a to napęd, a to filtr a to klocki, a to tamto i się zbiera....

Ja na drugi motocykl wybrałem małą SV-kę- prawda co o tym prawią- na papierze szału nie robi, a na drodze banan na ryju non stop.
Piotor
Świeżak
 
Posty: 7
Dołączył(a): 6/9/2014, 04:20

Postprzez Ovidek » 5/1/2016, 14:05

Szczerze mówiąc, jestem przekonany że do takiego motocykla będzie trzeba dołożyć, bo nikt nie sprzedaje "igły", dlatego budżet taki, gdyż liczę się że trzeba go będzie doinwestwować. Nie szukam jakiegoś demona osiągów w tej kategorii, ma być wygodny, dobrze się prowadzić i jak najmniej "wadliwy". Będę się nim poruszał po mieście jak i na dłuższe wypady - głównie góry. Dlatego szukam opinii kogoś kto już pojeździł dłużej na motocyklu o takiej specyfikacji. Osobiście jeździłem na Hornecie z 2007r. - jednak cena zaporowa.
Jeśli są i dobre i złe, to jakie mają wady/zalety ?:)
Ovidek
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 5/1/2016, 02:23

Postprzez Croowab » 5/1/2016, 20:18

To może jeszcze posmigaj gs-em bo 5kkm to jest mało a motocykl calkiem dobry.
Zamiana na cos ciut lepszego ..???
A moze lepiej dozbierać i za sezon kupić własnie horneta 2007 ??
Avatar użytkownika
Croowab
Bywalec
 
Posty: 755
Dołączył(a): 12/6/2013, 19:51

Postprzez Glenroy » 5/1/2016, 21:55

Ja bym poradził dać sobie jeszcze ten sezon na wstrzymanie i oszczędzić trochę więcej grosza na coś konkretnego, przy okazji rozglądać się za sprzętami, szukać możliwości przymiarki, przeglądać fora danych modeli, wychwycić słabe i mocne strony, tak żeby mieć już nakreślony pewien obraz.

Co do samych motocykli, do listy dorzucił bym jeszcze Suzuki SV650 i -skoro interesują Cię sporty- Hondę CBR 600 F4i
Raz motór byl chory i leżał w łóżeczku.
I przyszedł pan doktor "Co jest motóreczku?"
"Ach lagi mam krzywe i ogon złamany
i wgniotkę na baku i przód rozje..ny"
Avatar użytkownika
Glenroy
Moderator
 
Posty: 2831
Dołączył(a): 31/8/2011, 20:06
Lokalizacja: LPU

Postprzez agata.aga » 3/2/2016, 14:16

Jako drugi motocykl do celów czysto rekreacyjnych polecam Yamaha FZ6. A z automatów http://armex.biz.pl/pl/
Ostatnio edytowano 20/6/2017, 15:43 przez agata.aga, łącznie edytowano 1 raz
agata.aga
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 3/2/2016, 14:13

Postprzez Passionesuzuki » 10/2/2016, 22:14

Suzuki sv 650 forever!
Nec temere, Nec timide!
Passionesuzuki
Świeżak
 
Posty: 25
Dołączył(a): 10/2/2016, 21:26

Postprzez Brekekeks » 19/2/2016, 14:40

Jaki masz wzrost i wagę?
Ja się przesiadłem z 250tki na Fazera 600 i jestem b.zadowolony, choć przy mojej masie rozglądam się teraz za czymś mniejszym i lżejszym. Jeśli chcesz to mogę w rozsądnej cenie tego fazerka oddać:)
Fajne moto, poręczne, wygodne, 95km robi dobrą robotę ale nie przeraża, spalanie ok 5l/100km. Owiewka też pomaga w podróżach.
Growing old is mandatory. Growing up is optional.
Brekekeks
Świeżak
 
Posty: 457
Dołączył(a): 14/10/2010, 17:10
Lokalizacja: Kielce

Postprzez lagiboy » 19/2/2016, 23:04

ja bym wziął SV650S, bo jest niewiele cieższy od GS500 czyli całkiem lekki i dość poręczny, ma widlasty mocny i zadziorny silnik, zawieszenie jest o niebo lepsze niż te w GSie, niewiele pali, łatwy do zaserwisowania, konstrukcja przestestowana i sprawdzona, nie cierpi na awarie, pięknie się prezentuje, fantastycznie brzmi, jest wąski - świetny do miasta, ciągnie od dołu - szybki start spod świateł, pojedzie 200km/h jak zechcesz, pozycja pochylona ale nie radykalnie sporotwa, daje dużo radości z jazdy, tańszy w eksploatacji od honreta i mniej palący, a wcale nie gorszy.
black matt=grey (color by honda)
Avatar użytkownika
lagiboy
Moderator
 
Posty: 2686
Dołączył(a): 1/4/2014, 23:35

Postprzez grzeskuu » 5/3/2016, 21:41

witam,

prosze o podpowiedz bardziej doswiadczonych kierowcow. szukam czegos na 2 moto.

swoje przygode zaczalem w ubieglym roku, okazyjnie udalo mi sie kupic mostera 600 '99. kolega przyjechal i podstawil moto pod dom i... tak sie zaczelo. nigdy wczesniej nie siedzialem nawet na motocyklu albo nawet na skuterze. spokojnie, stoponiowo zaczalem sie oswajac z maszyna, zaczalem jezdzic i praktykowac, narazie bez prawka. szybko zapisalem sie na kurs, zdalem za 1 razem egzamin i zdazylem przed zamknieciem sezonu ruszyc jeszcze w trase o dlugosci 500 km. lacznie przejechalem nim w ubieglym roku okolo 1000 km, moze odrobine wiecej.

obecnie mam dylemat, czy zatrzymac dukata (moc 53 km), bo chociaz przyjemnosc z jazdy spora to chcialbym sprobowac pojezdzic na czyms innym. pomyslalem o cbr 600 f4i. moj budzet to 10k.

okazje mam niezla na zakup wlasnie cbrki, stad teraz pytanie i prosba o rady.

czy uwazacie, ze z moim doswiadczeniem przesiadka na cbr f4i bedzie dobrym pomyslem ? dodam, ze staram sie jezdzic bardzo rozwaznie, nie jezdze zbyt szybko ale lubie szybko rozpedzac sie np do 100 i spokojnie sobie jechac. na dukacie udalo mi sie osiagnac predkosc max 150 na autostradzie, ale byla to meczarnia... i jechalem tak moze przez 20 sekund.

z gory dzieki za porady !
grzeskuu
Świeżak
 
Posty: 4
Dołączył(a): 5/3/2016, 21:28
Lokalizacja: lesko

Postprzez andy7 » 5/3/2016, 22:33

Wez chlopcze zimny prysznic, nakrec moze najpierw z 10 000 km a potem licz sily na zamiary lub odwrotnie

:wink:
kuluem123 napisał(a):...Nie da się zrobić przekrętu w urzędzie ?
| | https://www.youtube.com/channel/UCIhJl1 ... TGw/videos
andy7
Moderator
 
Posty: 3265
Dołączył(a): 2/2/2008, 11:55

Postprzez grzeskuu » 5/3/2016, 23:31

chlopcze ? nie mam 20 lat wiec powsciagnij swoj jezyk. poza tym dzieki za opinie
grzeskuu
Świeżak
 
Posty: 4
Dołączył(a): 5/3/2016, 21:28
Lokalizacja: lesko

Postprzez Glenroy » 5/3/2016, 23:51

grzeskuu napisał(a):chlopcze ? nie mam 20 lat wiec powsciagnij swoj jezyk. poza tym dzieki za opinie


Do andyego też Ci trochę brakuje i zakładam, że mógł byś do niego wołać tato, więc też trochę szacunku kolego ;).

Przejechałeś ledwo 1000km na motocyklu i chcesz się porwać na sportową maszynę, co prawda F4 jest z tych delikatniejszych, ale mimo wszystko jesteś zielonka i porywasz się z motyką na słońce. Oczywiście i tak zrobisz jak zechcesz, ale bez pojmowania podstaw daleko na tym nie zajedziesz, tak na prawdę nawet jeszcze dobrze biegów nie potrafisz zmieniać, a mierzysz już ambitnie ;).

I nie fochaj jak miało to wyżej miejsce, tylko przyjmij na klatę krytykę, która jak widać godzi w Twój światopogląd.
Raz motór byl chory i leżał w łóżeczku.
I przyszedł pan doktor "Co jest motóreczku?"
"Ach lagi mam krzywe i ogon złamany
i wgniotkę na baku i przód rozje..ny"
Avatar użytkownika
Glenroy
Moderator
 
Posty: 2831
Dołączył(a): 31/8/2011, 20:06
Lokalizacja: LPU

Postprzez grzeskuu » 6/3/2016, 00:01

Ok, co w przypadku tych ktorzy zaczeli od sportow jako pierwsze moto? Znacie takie osoby ?
Ostatnio edytowano 6/3/2016, 00:07 przez grzeskuu, łącznie edytowano 1 raz
grzeskuu
Świeżak
 
Posty: 4
Dołączył(a): 5/3/2016, 21:28
Lokalizacja: lesko

Postprzez lagiboy » 6/3/2016, 00:06

spora część z nich nie skończyła bo nie żyje. albo jeździ kadratowo jak picza.
black matt=grey (color by honda)
Avatar użytkownika
lagiboy
Moderator
 
Posty: 2686
Dołączył(a): 1/4/2014, 23:35

Postprzez grzeskuu » 6/3/2016, 00:14

To chyba pozostaja mi szlify na ducu
grzeskuu
Świeżak
 
Posty: 4
Dołączył(a): 5/3/2016, 21:28
Lokalizacja: lesko

Postprzez Glenroy » 6/3/2016, 00:25

grzeskuu napisał(a):Ok, co w przypadku tych ktorzy zaczeli od sportow jako pierwsze moto? Znacie takie osoby ?


Znam, kolega jeździ na dres łan, dwa lata dłużej ode mnie, standardowo mistrz prostej, kaleka na zakrętach...i uwierz mi, bardzo wiele osób, które szczycą się, że zaczęły jazdę od litra, czy sportowej 600-ki, strasznie kaleczą jazdę i irytują na drodze, bo ani toto biegów zmieniać nie umie, ani hamować, już o w miarę poprawnym torze jazdy nie mówiąc, nie oczekuję od nikogo techniki Rossiego, sam też jestem zwykłym przeciętniakiem, ale jak widzę gościa na sportowym sprzęcie, który kurczliwie trzyma się prawej krawędzi jezdni, jakby jechał skuterem, to na prawdę zmusza to do zastanowienia się, co tak na prawdę taki gość ma w głowie.
Raz motór byl chory i leżał w łóżeczku.
I przyszedł pan doktor "Co jest motóreczku?"
"Ach lagi mam krzywe i ogon złamany
i wgniotkę na baku i przód rozje..ny"
Avatar użytkownika
Glenroy
Moderator
 
Posty: 2831
Dołączył(a): 31/8/2011, 20:06
Lokalizacja: LPU

Postprzez Takechi » 12/3/2016, 19:18

Glenroy napisał(a):
grzeskuu napisał(a):Ok, co w przypadku tych ktorzy zaczeli od sportow jako pierwsze moto? Znacie takie osoby ?


Znam, kolega jeździ na dres łan, dwa lata dłużej ode mnie, standardowo mistrz prostej, kaleka na zakrętach...i uwierz mi, bardzo wiele osób, które szczycą się, że zaczęły jazdę od litra, czy sportowej 600-ki, strasznie kaleczą jazdę i irytują na drodze, bo ani toto biegów zmieniać nie umie, ani hamować, już o w miarę poprawnym torze jazdy nie mówiąc, nie oczekuję od nikogo techniki Rossiego, sam też jestem zwykłym przeciętniakiem, ale jak widzę gościa na sportowym sprzęcie, który kurczliwie trzyma się prawej krawędzi jezdni, jakby jechał skuterem, to na prawdę zmusza to do zastanowienia się, co tak na prawdę taki gość ma w głowie.


W głowie pewnie marzenia o milionie panienek które dzięki tej 600 wyrwie :twisted:
Avatar użytkownika
Takechi
Świeżak
 
Posty: 56
Dołączył(a): 12/2/2014, 11:48
Lokalizacja: Mazowieckie

Postprzez Zimny72 » 12/3/2016, 21:25

Zawsze mnie zastanawia te "wyrywanie panienek na motocykl"? ;) Może jakieś głupie małoletnie siksy na to lecą, ale rwanie nieletnich jest podobno karane. :D Bardziej dojrzałe panienki lecą po połowie na opinię jebaki i długiej fajki, a po połowie na inteligentna gadkę. Co ma do tego motocykl? ;)
Moto Guzzi V7 - szkoda życia na brzydkie motocykle.
Avatar użytkownika
Zimny72
Zimny Drań
 
Posty: 1382
Dołączył(a): 13/1/2013, 23:07
Lokalizacja: Wesoła

Następna strona


Powrót do Motocykle



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości




na gr