Zobacz wątek - Ogar 205 malowanie

Ogar 205 malowanie

i inne małe pojemności
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, Bostorn, Miczab, Boshi, rosa, MarSen

Ogar 205 malowanie

Postprzez cerek » 13/12/2015, 22:30

Witam, mam zamiar w najbliższym czasie pomalować ogara 205. Chcialbym was poprosić o kilka rad jak to zrobić. Jak przygotować powierzchnię do malowanie? Czym odtłuścić? Jak zmatowić stary lakier? Jakiej szpachli użyć aby wyrównać wgniotki na baku? Jakiego lakieru oraz podkładu? Co sądzicie o malowaniu spreyem? Ogólnie jak powinien wyglądać cały ten proces? Dodam że dobrze by było, gdyby koszt calej tej operacji nie przekroczył 100-120 zł ponieważ mam jeszcze kilka innych rzeczy do zrobienia w romecie.
cerek
Świeżak
 
Posty: 41
Dołączył(a): 23/6/2015, 23:03


Postprzez MarSen » 13/12/2015, 22:48

Mam wiedzę podstawową, ale postaram się pomóc. Jeśli chodzi o malowanie bardzo ważne jest miejsce. Najlepiej jakoś odizolowane, maska na twarz i będzie dobrze. Jeśli masz sypką podłogę lub dużo syfu to polać wodą, żeby się nie unosił podczas malowania i nie osiadał na świeżo pomalowanych elementach. Myjesz element czymś co nie pozostawi tłustych plam, odtłuszczasz benzyną ekstrakcyjną, szlifujesz drobnym papierem ściernym (300 i więcej). W pomieszczeniu musi być ciepło. Samo malowanie jest trudne, potrenuj najpierw na czymś jeśli możesz. Dokładniejsze informacje znajdziesz na pewno u wujka Google "Malowanie elementów samochodu" i podobne wyszukiwania. No i musisz być dość cierpliwy, dać lakierowi dobrze wyschnąć zanim nałożysz kolejną warstwę.
Nie wystarczy benzyna we krwi, trzeba mieć też olej w głowie.
Avatar użytkownika
MarSen
Moderator
 
Posty: 1051
Dołączył(a): 27/7/2013, 14:23
Lokalizacja: Rybnik

Postprzez Czester » 16/12/2015, 04:54

Moja rada - jeśli zadajesz takie pytania, to znaczy, że nie masz o tym absolutnie żadnego pojęcia. A w takim przypadku efekt końcowy będzie na 99% co najmniej mizerny. Przez internet nie nauczysz się sztuki lakiernictwa. Znam takich, co próbowali, ale widząc efekty ich pracy rozbolały mnie zęby. Szkoda pieniędzy na materiały.
Wypadki chodzą po ludziach, ludzie po wypadkach nie zawsze.
Avatar użytkownika
Czester
Administrator
 
Posty: 4649
Dołączył(a): 23/5/2009, 05:14
Lokalizacja: Suwałki



Powrót do Motorowery do 50 ccm



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości




na gr