Zobacz wątek - Szkolenia enduro ||| Przesiadka z 125cc
NAS Analytics TAG

Szkolenia enduro ||| Przesiadka z 125cc

Enduro, Cross
_________

Szkolenia enduro ||| Przesiadka z 125cc

Postprzez dawko00 » 16/11/2015, 19:44

Witam, mam dwa pytania:

Czy miał ktoś okazje być na szkoleniach enduro np organizowanych przez kurowskiego? Ponieważ są parę razy w roku nie daleko mnie (ok 30 km) takie kursy właśnie przez kurowskiego organizowane i mam pytanie jak to wygląda? Bo wiem że jest tam troche osób (chyba z 10) i czy indywidualnie prowadzący podchodzi do każdego, zwraca uwagę na błędy, mówi co i jak?

I też jaki tam jest poziom jazdy? Ponieważ mieszkam na terenie w którym są te szkolenia i wiem czego się moge od terenu spodziewać, więc czy jest to np katowanie jakiegoś trudnego strumyku, jakieś trudne podjazdy które on objaśnia jak pokonywać czy jak? Bo w sumie teren do tego mam "za domem" tylko chodzi o to żeby ktoś mnie podszkolił, pokazał jak lepiej, szybciej, łatwiej np poruszać się w takim wąwozie, strumyku, jak za pierwszym razem zdobyć podjazd (pod względem możliwych startów w jakiś zawodach). Czy też jest to może lajtowa jazda krajoznawcza i strata hajsu?


Drugie pytanie jakie mam to co do możliwej przesiadki z exc 125 na coś więcej. Aktualnie mam za sobą sezon na nim (80mth) i nie mówię że mam go w 100% ogarniętego, nie jeżdzę na nim niczym jarvis walker i tadek razem wzięci, ale się staram, nie poddaje się i myślę że spory krok zrobiłem do przodu. I tu moje pytanie czy jest wielki przeskok z takiej sety na 250/300 w dwusuwie? Ponieważ brakuje mi w nim dołu obrotów, walcząc w jakimś strumyku gdzie cały czas trzeba unosić przód maszyny nie ma innej opcji niż strzał że sprzęgła bo tak jak mówie dół jest jednak za słaby żeby poderwać moto do góry na 1 czy 2 z zamkniętej przepustnicy, a nie ma miejsca żeby się rozpędzić i wskoczyć na kamień czy coś podobnego. A strzelanie ze sprzęgła w moim przypadku to raz mi fajnie wyjdzie a raz jestem na plecach. Dlatego czy 250/300 ma lepszy dół? Lepiej będzie mi się z małymi prędkościami w trudnym terenie manewrować? I znów czy ta moc jest do ogarnięcia dla kogoś z małym/średnim doświadczeniem? Bo też nie chce kupić maszyny której nie ogarnę.

Ten dół silnika to tylko jedna z paru spraw której mi w moim moto brakuje, np jeżdżąc z exc 450 podjazdy które oni zaliczają bez problemu mi na górze po prostu mocy brakuje choć jak bym się rozpędził to na długim podjeździe brakuje mocy.

Nie mam też nikogo znajomego z dwusuwem żeby ogarnąć moto na dzień i się sprawdzić.

Nie mam kamerki żeby pokazać jak jeżdżę, choć może na dniach kupie i wtedy dorzucę filmik.

A teren w jakim się poruszam to jest Beskid Żywiecki, kto był to wie że jest to momentami taka mała rumunia :p
exc 125 11'
dawko00
Świeżak
 
Posty: 146
Dołączył(a): 2/11/2014, 13:51
Lokalizacja: Żywiec


Postprzez henio12323 » 16/11/2015, 22:08

hehe akurat z takiego szkolenia wróciłem ;P najpierw pocisnelismy na małe wąwoziki i tam zadał traske krótką i potem oceniał wytykał błędy poprawiał itp. robił podstawy - które potem były konieczne w ciezkim terenie. potem przelotówki itp. w miedzy czasie na postojach wyłapywał błędy i mówił co i jak.

co do trudnosci - zalezy jaka ekipa sie trafi, jak przyjedzie wiekszosc mocnych amatorów to nie licz na hardcore, sciezki wybierane są co chwile inne żeby dostosować do warunków itp
1 dnia było długo szkolenie na wąwozach, 2 dnia troche wąwozów znowu potem inna miejscówka potem przelocik 3 dnia sam przelot wiecej km nabite itp.

super że potrafi wytknąć błędy i wiesz nad czym sie skupic. ale jak chcesz polatac to ogarnij sobie ekipe, poznałem dwóch chłopaczków młodszych z okolic, ogarniają miejscówki i widac że nie jezdzą duzo ale tereny ogarniete wiec cisneli równo. jak chcesz moge dac ci namiary.

250 czy 300 mają 10X lepszy dół, ale tez trzeba strzelac ze sprzęgła, 2 sprawa mocny dół to jedno, ale ciezsze prowadzenie to inna sprawa. taka 125 sama skręca sama hamuje itp, tylko na podjazdy trzeba gaz miec do oporu cały czas, strumienie akurat spoko by sie robiło. 300tka "cięzkawa" jak nie masz duzo siły np. bo potrafi spod tyłka uciec momentalnie. pomysl tez np o exc 200, kolezanka była 200tą i spoko sobie z nami radziła. było pare podjazdów " nie do wyjechania" ale kurak gaz do odcięcia i wszedzie wjeżdzał, a z motocyklem robił co chcial - widac że ta waga i moc mu pasowało. tylko nie ma co ukrywać tacy ludzie to i na WSK robili by cuda :D
KTM 300 EXC
Yamaha FZ6
GasGas TXT 250

Częsci do motocykli, serwis, tuning.. PW
Avatar użytkownika
henio12323
Moderator
 
Posty: 26032
Dołączył(a): 30/12/2008, 20:49
Lokalizacja: Włodawa / LBN

Postprzez dawko00 » 17/11/2015, 21:36

To w przyszłym roku muszę się przejechać jak znowu będzie niedaleko takie szkolenie, bo jednak profesjonalista będzię widział dużo moich błędów i złych nawyków których nie widzą koledzy z ekipy czy też ja.

Ja nie potrzebuję hardcore, bo nie uważam się za nie wiadomo co :) Ale i tak wole być najsłabszy w ekipie niż najlepszy i lubię wyzwania :)

Mam ekipę, tylko że jeżdżą w niej na : 2x exc 450, sx 450 i crf 450. Dlatego na przelotkach nie ma szans żebym ja moim exc dał radę za nimi, żeby moje moto nie płakało, a na podjazdach też tą różnice widać, jakbym miał kogoś z 125 to bym widział czy to ja jestem za słaby na dany podjazd czy moto, miałbym porównanie fajne i też motywację żeby jednak być tą lepszą setą w ekipie.

Namiar chętnie wezmę na pw, może akurat nie mieszkają mega daleko od mnie, choć ja jestem od 20km od żywca ale w stronę Krakowa.

Jestem świadomy tych 7 kg różnicy, ale też nie jestem jakiś wieszak bo 85kg sobie liczę przy 185cm i jestem w obecnych czasach raczej ponad przeciętną wysportowany. I nie uważam się że bardzo dobrze jeżdżę i ta moja 125 to jest dla ciot. Wiem że mam braki w technice, ale jednak są momenty co mi najzwyczajniej mocy brakuje. Jakbym mieszkał w troche lżejszym terenie na pewno bym został na lżejszej, poręczniejszej 125 i szlifował jazde.

A dużo jest różnica między 250 a czy 300? Wagowo coś się różnią? I 250 może będzie ciut łagodniejsza? Jak coś biorę pod uwagę tylko sprzęty od 2009r, bo czym nizej tym większa bestia i większe działanie w systemie nic-wszystko (albo zero jedynkowym jak kto woli)
exc 125 11'
dawko00
Świeżak
 
Posty: 146
Dołączył(a): 2/11/2014, 13:51
Lokalizacja: Żywiec

Postprzez henio12323 » 17/11/2015, 21:50

duzej róznicy nie ma, ale tak jakby 250tka żeby szła jak 300tka musi nadrabiac obrotami - wyzej trzeba kręcic, 300tka genialnie idzie z dołu. wiec 250 łagodniejsza bedzie, nie bedzie tak przyspieszała jak petarda, ale nie bedzie słabsza.
wagowo to to samo, moze jakies gramy róznicy ;P
KTM 300 EXC
Yamaha FZ6
GasGas TXT 250

Częsci do motocykli, serwis, tuning.. PW
Avatar użytkownika
henio12323
Moderator
 
Posty: 26032
Dołączył(a): 30/12/2008, 20:49
Lokalizacja: Włodawa / LBN

Postprzez dawko00 » 17/11/2015, 22:09

Ok, dzięki za pomoc
Będę po prostu przez zimę szukał okazji w okolicy, jak nic się nie trafi zostaje na secie jeszcze sezon :)
exc 125 11'
dawko00
Świeżak
 
Posty: 146
Dołączył(a): 2/11/2014, 13:51
Lokalizacja: Żywiec



Powrót do Offroad



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości




na gr