Zobacz wątek - Nakrętka zębatki zdawczej

Reklama

NAS Analytics TAG

Nakrętka zębatki zdawczej

Mechanika tylko powyżej 125cc.
_________

Nakrętka zębatki zdawczej

Postprzez riderZ056 » 21/10/2015, 17:45

Wczoraj przy okazji posezonowego czyszczenia swojej XJ600, zdemontowałem pokrywę osłaniającą zębatkę zdawczą. Kiedy ją zdjąłem, nakrętka mocująca zębatkę po prostu spadła. Na jednym z vlogów na YT usłyszałem, że 600'tki Yamahy mają problem z odkręcaniem się tej nakrętki, ale u mnie ona praktycznie nie ma gwintu (wchodzi luźno na wałek). Nie mam pojęcia jak długo z tym jeździłem. jakie to może mieć konsekwencje? Czy jeśli gwint na wałku okaże się zniszczony (a tak wygląda) da się go nagwintować do nowej nakrętki?


Obrazek
riderZ056
Świeżak
 
Posty: 189
Dołączył(a): 13/5/2015, 12:55
Lokalizacja: Koło


Postprzez Artur_ » 21/10/2015, 21:56

Wałek jest powierzchniowo utwardzany, więc niema opcji zejścia o jeden wymiar w dół, bo nie będzie to zbyt mocny gwint i szybko będzie powtórka z rozrywki. Temat jest znany w wielu motocyklach. Opcji jest kilka:
1. Wymiana wałka zdawczego - to niestety opcja najdroższa, bo trzeba połowić silnik, kupić nowe uszczelki, martwić się czy po złożeniu przestawione pierścienie nie spowodują palenia oleum lub utraty kompresji itp itd. W przypadku starego 4-garowca totalnie nie opłacalne.
2. Przejechać narzynką z nadzieją, że gwintu jednak jeszcze zostało wystarczająco dużo, żeby chwycić nową nakrętkę. Z reguły nici z tego.
3. Nawiercić wałek, nagwintować na np. M8x1.0 lub M10x1.0 i docisnąć tą uklepaną nakrętkę utwardzaną śrubą wkręconą na klej w wałek zdawczy.

U siebie spróbowałem najpierw opcji 2. Niestety gwintu prawie nie zostało, więc zastosowałem opcję 3. Ale że to singiel i w końcu trafił mi się spory remont (m.in. przekucie korby, co się wiąże z zupełną rozbiórką silnika), to przy okazji przeszedłem do opcji 1, czyli wymieniłem wałek zdawczy na "nowy". W XJ raczej do "1" nie dojdziesz - prędzej kupisz cały piec z jakiegoś powodu.
Na opcji "3" przejechałem ok 35tys.km, po drodze wymieniając zębatkę zdawczą z 5-6 razy. W XJ traktowanej asfaltowo jedna zębatka wystarcza na całe życie napędu, a to czasami jest dłużej niż właściciel sprzętu zdecyduje się na zmianę motocykla na inny ;)
W opcji "3", jak już wspomniałem, wałek jest powierzchniowo utwardzony, więc żeby się przebić do miękkiego materiału trzeba się zdrowo namęczyć dobrym wiertłem, najlepiej małym (M5/M6) i dopiero powiększyć otwór pod odpowiednie gwintowanie. W Wałku jest kanał olejowy, więc nie można przesadzać z głębokością gwintu. Tutaj masz foty z mojej operacji: https://picasaweb.google.com/1034218078 ... edirect=1#

Masz szczęście, że zębatka nie odpadała i łańcuch nie chwycił koła podczas jazdy. U mnie to się stało daleko od domu. Podczas tej samej wyprawy najpierw taka sprawa przydarzyła się na Węgrzech w XTZ750 znajomego - na szczęście zębatka spadła akurat jak próbował ruszyć ze skrzyżowania, a kilka km wcześniej była przelotówka 120-130km/h. Kilkaset km dalej w Serbii, czy Kosowie to samo spotkało moją XT600 - to był chyba jedyny element którego nie sprawdziłem przed wyjazdem, bo napęd był nówka sztuka założony przez poprzedniego właściciela :? Oczywiście w trasie, szczególnie na początku wyprawy, taką awarię traktuje się w najbardziej łopatologiczny sposób, czyli spawarką :roll:

XTZ 750 - niechlujnie pospawane przez jednego z uczestników
Obrazek
Obrazek

XT600Z - potraktowane przez wprawną rękę miejscowego magika
Obrazek

Tak więc... nie załamuj się :D Sprawa prosta do ogarnięcia ;)
Artur_
Świeżak
 
Posty: 358
Dołączył(a): 30/5/2008, 06:23
Lokalizacja: Zabrze

Postprzez mlody636 » 27/10/2015, 05:55

Dowiedz sie czy tam czasem nie ma byc nakretka z drobnym gwintem. Wiem ze napewno Fazer i R6 maja droby gwint na walku duzo ludzi o tym nie wie i zaklada normalne nakretki i taki moze byc skutek.
Simson SR 50, Simson S 53, Honda Nsr 80, Suzuki Bandit 250, Honda CBR 600 F2, 3x Honda Cbr 600 F3, 2x Yamaha Fazer 600, 2x Suzuki GSXR 600 SRAD, 2x Suzuki SV 650, Kawasaki Zx6r 636 C6F
mlody636
Świeżak
 
Posty: 276
Dołączył(a): 21/6/2012, 07:31
Lokalizacja: jesteś??

Postprzez riderZ056 » 6/11/2015, 16:49

Jeszcze jedno pytanie w tym temacie. Mam nową nakrętkę (dorabianą), gwint na wałku na szczęście nie ucierpiał, więc wszystko gra. Ale: jak teraz zabezpieczyć nakrętkę przed odkręcaniem? Mam drugą cieńszą na kontrę, ale wałek jest trochę za krótki, "heftnięcia" spawarką też wolałbym unikać.
SlowMotion napisał(a):W całości za 1500zł też da się ubrać, ale wtedy polecam jeździć bardzo zachowawczo i nie przekraczać 40-50kmh.
riderZ056
Świeżak
 
Posty: 189
Dołączył(a): 13/5/2015, 12:55
Lokalizacja: Koło

Postprzez suhy-19 » 6/11/2015, 20:25

na klej
aprilia RSV4
Avatar użytkownika
suhy-19
Moderator
 
Posty: 2660
Dołączył(a): 18/12/2012, 13:35
Lokalizacja: DLW

Postprzez riderZ056 » 6/11/2015, 23:07

A przeczytałeś to co ja napisałem?
SlowMotion napisał(a):W całości za 1500zł też da się ubrać, ale wtedy polecam jeździć bardzo zachowawczo i nie przekraczać 40-50kmh.
riderZ056
Świeżak
 
Posty: 189
Dołączył(a): 13/5/2015, 12:55
Lokalizacja: Koło



Powrót do Mechanika motocyklowa



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości




na gr