Zobacz wątek - plyn chlodniczy i olej

plyn chlodniczy i olej

Mechanika tylko powyżej 125cc.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, Bostorn, Miczab, leff, henio12323, rosa, cycu_rsko

plyn chlodniczy i olej

Postprzez rboy » 18/9/2015, 13:27

Witam
Mam taki problem otoz mam bandita gsf 650 07r. i sa z nim problemy... otoz woda z chlodnicy ciagle gdzies mi ucieka nie wiem czy ucieka korkiem jak sie gotuje... i nastepny problem olej zrobil sie koloru kawy z mlekiem... nie wiem uszczelka od glowicy poszla ? Czy wymienic olej i kupic korek od chlodnicy ? Czy to cos powazniejszego?
rboy
Świeżak
 
Posty: 35
Dołączył(a): 7/8/2015, 06:10


Postprzez kristox » 18/9/2015, 13:30

Poszła uszczelka pod głowica.
kristox
Świeżak
 
Posty: 72
Dołączył(a): 8/10/2012, 15:27

Postprzez rboy » 18/9/2015, 13:35

jestes pewny ? jakie sa jeszcze tego objaw ? czy da sie to jakos sprawdzic od tak ?
i jaki jest koszt naprawy
rboy
Świeżak
 
Posty: 35
Dołączył(a): 7/8/2015, 06:10

Postprzez kristox » 18/9/2015, 14:29

Ja ostatnio u siebie miałem takie podejrzenie ale to jednak nie była uszczelka. Koszt robocizny 400-700 zł (wiem bo sie dowiadywałem) + koszt uszczelki i nowego oleju. Objawy: brązowy majonez na korku od chłodnicy/ korku wlewu oleju, ubywający olej/ płyn chłodniczy (bo czasem jest tak, ze olej idzie do płynu a czasem płyn do oleju), olej koloru kakao, dym z tłumików, spadek mocy, czuć spaliny z chłodnicy. Mozna zrobic test (na Allegro po 20 zł) a obecność spalin w chłodnicy ale w tym wypadku to chyba jest zbędne bo olej koloru kawa z mlekiem to na 99,9% uszczelka. Lepiej nie jezdzic przy takim stanie rzeczy bo olej ma gorsze smarowanie i możesz zatrzeć silnik.

I lepiej to zrobic u dobrego mechanika.
kristox
Świeżak
 
Posty: 72
Dołączył(a): 8/10/2012, 15:27

Postprzez rboy » 20/9/2015, 15:35

tylko zeby to byla tylko uszczelka bo jak sie okaze ze to peknieta glowica
rboy
Świeżak
 
Posty: 35
Dołączył(a): 7/8/2015, 06:10

Postprzez Glenroy » 20/9/2015, 16:19

Wróżką nikt tutaj nie jest, bez silnika na stole nic więcej nikt Ci nie powie, ale jeżeli nie zostawiasz za sobą chmury w której kierowcy samochodów włączają przeciwmgłowe, to raczej skończy się na uszczelce i planowaniu głowicy. Odkręć korek chłodnicy, odpal moto i zobacz, czy nie uciekają jakieś bąbelki, ewentualnie, czy płyn chłodniczy nie ma tłustych oczek. Ale olej a'la kawa ze śmietanką, to bankowo przedostający się płyn przez walniętą uszczelkę.
Raz motór byl chory i leżał w łóżeczku.
I przyszedł pan doktor "Co jest motóreczku?"
"Ach lagi mam krzywe i ogon złamany
i wgniotkę na baku i przód rozje..ny"
Avatar użytkownika
Glenroy
Moderator
 
Posty: 2831
Dołączył(a): 31/8/2011, 20:06
Lokalizacja: LPU

Postprzez rboy » 20/9/2015, 16:35

oby to tylko uszelka byla
rboy
Świeżak
 
Posty: 35
Dołączył(a): 7/8/2015, 06:10

Postprzez rboy » 1/10/2015, 13:30

i co wymienli uszczelke, pompe wody, glowica sprawdzona i nadal kawa ... Co moze byc dalej ?
rboy
Świeżak
 
Posty: 35
Dołączył(a): 7/8/2015, 06:10

Postprzez Glenroy » 1/10/2015, 14:41

Może oleju nie zmienili :P. Na początek zmień mechanika, bo po to oddajesz mu moto, żeby usterkę zdiagnozował i usunął, od tego do urwy maci jest ;). Głowica nie powinna być sprawdzona, powinna zostać oddana do planowania, jeżeli mechanik nie wie takich rzeczy, albo na siłę próbujecie ciąć koszty, to nie dziw się później, że są jakieś kwiatki, jeżeli głowica nie była oddana do planowania, to uszczelka w ogóle może nie spełniać swojego zadania, pamiętaj że uszczelka może nie dać rady nawet 0.5mm nierówności na głowicy ;).
Raz motór byl chory i leżał w łóżeczku.
I przyszedł pan doktor "Co jest motóreczku?"
"Ach lagi mam krzywe i ogon złamany
i wgniotkę na baku i przód rozje..ny"
Avatar użytkownika
Glenroy
Moderator
 
Posty: 2831
Dołączył(a): 31/8/2011, 20:06
Lokalizacja: LPU

Postprzez rboy » 1/10/2015, 14:48

olej zmienil kilka razy zeby wyczyscic silnik, glowica sprawdzona czy nie jest peknieta nigdzie... byla planowana.
Takze teraz mowi ze moze byc to tuleja w cylindrze i widac pekniecie dopiero jak sie nagrzewa ... ale musza odnowa rozebrac i sprawdzic... nie chce mowic ile mnie to juz kosztuje :). Takie tuleje sie wymienia chociaz ? I" jest mozliwosc by peklła ?
rboy
Świeżak
 
Posty: 35
Dołączył(a): 7/8/2015, 06:10

Postprzez Glenroy » 1/10/2015, 17:41

rboy napisał(a):Takie tuleje sie wymienia chociaz ? I" jest mozliwosc by peklła ?


Wymienia, i jak najbardziej jest możliwe, żeby pękła. Są tuleje suche i mokre, te mokre cały czas obmywa płyn chłodniczy, dlatego ich pęknięcie skutkuje przedostawaniem się płynu do oleju. Nie wiem czy to gra warta świeczki i czy w takim wypadku nie lepiej było by szukać używanej głowicy, bo remont może Cię kosztować majątek, ale możesz zapytać.
Raz motór byl chory i leżał w łóżeczku.
I przyszedł pan doktor "Co jest motóreczku?"
"Ach lagi mam krzywe i ogon złamany
i wgniotkę na baku i przód rozje..ny"
Avatar użytkownika
Glenroy
Moderator
 
Posty: 2831
Dołączył(a): 31/8/2011, 20:06
Lokalizacja: LPU

Postprzez toper-utl » 2/10/2015, 11:21

A nie miałes czasem na myśli szukania nowego silnika ?, bo co ma głowica do peknietej tulei cylindrowej....
toper-utl
Świeżak
 
Posty: 98
Dołączył(a): 23/10/2008, 15:25



Powrót do Mechanika motocyklowa



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość




na gr