Zobacz wątek - GP San Marino

GP San Marino

Dla fanów i zawodników sportów motocyklowych
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, rosiboj, Lovtza, Terror, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, Bostorn, Miczab, Black-Ghost

GP San Marino

Postprzez senekkorzenna » 13/9/2015, 19:47

Bardzo fajne wyścigi i to w każdej kategorii.
Trójka jak zwykle pełna wrażeń i o dziwo dwójka też.W dwójce mamy już mistrza więc gratulacje dla Zarko.
Moto GP w najwyższej klasie to szachy przez pogodę i o dziwo Markez okazał się najlepszym strategiem.
Zawodnicy Yamaha niestety przekombinowali nie pisze o klasie open gdzie dwóch anglików na motocyklach z silnikami Yamaha i Honda znaleźli się na podium.
Już długo nie było takiej sytuacji że przed końcem sezonu w najwyższej klasie nie ma jeszcze zwycięscy chociaż najbliżej pucharu jest Valentino.
senekkorzenna
 


Postprzez Glenroy » 13/9/2015, 20:39

Mi najbardziej szkoda Lorka, rozegrał całość na pewno lepiej niż Vale, chociaż też nie najlepiej i miał naprawdę ogromne szanse na podium, tyle że chyba to wszystko przerosło jego psychikę i skończył, jak skończył, oby z ręką było wszystko ok bo miło się ogląda jego pojedynki z Rossim, Marquez już za bardzo nic nie jest w stanie ugrać, chyba że Rossi na prawdę zawali najbliższe wyścigi tak samo jak ten.
Cały wyścig to była ruletka, ale nie spodziewał bym się, że Redding, pomimo gleby, dojedzie na 3 miejscu, chociaż razem z Bazem grając trochę na ryzyko zrobili najlepszy krok jako pierwsi wracając do slicków, i to było widać momentalnie, kiedy po 2-3 kółkach Baz zaczął kręcić czasy 10 sekund lepsze od Rossiego :).
Raz motór byl chory i leżał w łóżeczku.
I przyszedł pan doktor "Co jest motóreczku?"
"Ach lagi mam krzywe i ogon złamany
i wgniotkę na baku i przód rozje..ny"
Avatar użytkownika
Glenroy
Moderator
 
Posty: 2830
Dołączył(a): 31/8/2011, 20:06
Lokalizacja: LPU

Postprzez kravec » 14/9/2015, 12:53

Jak dla mnie to nie była ruletka. Wyraźnie im pokazywali że mają zjeżdżać. Jakby mogli to by ich wędkami z toru wyłapali. Dwójka Yamahy spieprzyła to koncertowo, a to co zrobił Rossi po prostu wołało o strzelenie mu w hełm przy zmianie motocykla. Spokojnie mógł wygrać ten wyścig.
Avatar użytkownika
kravec
Administrator
 
Posty: 5571
Dołączył(a): 30/8/2006, 16:14
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez senekkorzenna » 14/9/2015, 13:25

Za cholerę nie rozumie jakie są zasady w tych wyścigach że zawodnicy nie słuchają poleceń szefów ekipy.
senekkorzenna
 

Postprzez kravec » 14/9/2015, 13:36

Nie wiem, ale na miejscu szefa ekipy przełożyłbym ich przez kolano :D

I zapomniałem dodać- widać Marquez musiał kilka razy popełnić błąd żeby teraz wiedzieć jak się zachować. Najdojrzalsze zachowanie u najmłodszego zawodnika :)

Lorek za to zrobił taki trochę szkolny błąd- przecież wiedział że guma nie jest dogrzana a asfalt dość zimny.
Avatar użytkownika
kravec
Administrator
 
Posty: 5571
Dołączył(a): 30/8/2006, 16:14
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez senekkorzenna » 14/9/2015, 16:14

Lorenzp zawsze uważałem za gościa o zimnej głowie i trzymającego emocje na smyczy.Wiele razy było widać ze jest wkurzony ale nie reagował impulsywnie.
Wczoraj niestety chyba za bardzo chciał pogonić za prowadzącymi i tak jak napisałeś zapomniał o dogrzaniu opony.
Obserwowałem też Markeza jak zachowuje się na oponach deszczowych i nie mogłem uwierzyć że nie walczy tylko stara się utrzymać dystans do prowadzącej dwójki Yamaha.
Byłem zaskoczony że zachowuje się tak rozsądnie i było widać że czekał na to aby konkurenci pojechali dalej a on w ostatniej chwili wjechał na drogę do pit stop .
Glenroy chyba ma rację że w sytuacji jakiej jest teraz Marek nie ma co się wychylać i ryzykować lepiej czekać na jakieś błędy /choćby Lorenzo wczoraj/i może uda się jednak złapać puchar.
Panowie z tego co usłyszałem wczoraj od komentatorów Baziaka i Fiałkowskiego to jest szansa aby w dwójce pokazał się polak.
senekkorzenna
 

Postprzez kravec » 14/9/2015, 19:11

Szansa to już była 100 razy. Na szansach się kończyło.
Avatar użytkownika
kravec
Administrator
 
Posty: 5571
Dołączył(a): 30/8/2006, 16:14
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez jaroaro » 14/9/2015, 21:48

Panowie, ale dla nich nie było ważne miejsce w wyścigu ale pozycje względem siebie. Tylko oni walczą o majstra i to były zagrywki psychologiczne więc nie wiem po się spinacie że Lorek i Rossi nawalili. Doskonale widzieli co robią. Rossi zapewne chciał przetrzymać Lorka na mokrych oponach. Mareczek już nie walczy o majstra więc to że wygrał wcale im nie zagroziło ; )
Triumph Street Triple
jaroaro
Bywalec
 
Posty: 758
Dołączył(a): 1/6/2012, 12:19
Lokalizacja: się biorą wszy

Postprzez senekkorzenna » 15/9/2015, 09:51

Jest takie przysłowie że puki piłka w grze to wynik jest otwarty.
senekkorzenna
 

Postprzez jaroaro » 15/9/2015, 16:54

Rossi musiałby zawalić następne wyniki żeby Mareczek go dogonił a traci chyba 63 punkty. Lorenzo na suchym torze jest piekielnie szybki więc wątpię aby MM mógł ich dogonić.
Triumph Street Triple
jaroaro
Bywalec
 
Posty: 758
Dołączył(a): 1/6/2012, 12:19
Lokalizacja: się biorą wszy



Powrót do MotoGP, WSB, MMP



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




na gr