Zobacz wątek - Bardzo gorące tarcze po normalnej jeździe.

Bardzo gorące tarcze po normalnej jeździe.

Mechanika tylko powyżej 125cc.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, Bostorn, Miczab, leff, henio12323, rosa, cycu_rsko

Bardzo gorące tarcze po normalnej jeździe.

Postprzez Hans01 » 27/8/2015, 09:44

Cześć,

Dziś poparzyłem sobie łape zakładając blokade na pakingu o tarcze. Czy to jest ok, ze tarcza w przednim kole (poj. tarcza 320mm , dwutłoczkowy zacisk, przewody stalowy oplot) w moto o masie startowej >300kg (Yamaha Stryker) po przejechaniu ok 20km miastem (standardowy ruch) parzy paluchy?

Pozdrawiam.
--
Hans

każdy kto próbował kiedyś puścić cichacza w towarzystwie, ten wie jak operować sprzęgłem
Avatar użytkownika
Hans01
Świeżak
 
Posty: 148
Dołączył(a): 2/10/2014, 12:02
Lokalizacja: z drugiej strony korka do Warszafki


Postprzez Szymon DR 125 » 27/8/2015, 12:38

Nie jest to nic dobrego jak pojedziesz gdzieś dalej mogą się tarcze tak nagrzać ,że zaczną same z siebie hamować powinieneś poluzować zacisk lub poregulować klamkę hamulca :)





Bike: Suzuki dr 125
Page :https://www.facebook.com/CreazyDR
Avatar użytkownika
Szymon DR 125
Świeżak
 
Posty: 29
Dołączył(a): 7/7/2015, 19:06
Lokalizacja: Zachodnio-pomorskie

Postprzez Hans01 » 27/8/2015, 13:32

Klocki nie trzymają tarczy bez klamki, nie ma też na tarczy odbarwień (rys jest sporo, zostalo jakies 3mm grubosci). Jakis pomysł na test ktory mogłby wyjasnic co jest grane (o ile w ogole cos sie tam zlego dzieje) do zaaplikowania przez jedna osobe bez podnoszenia motocykla?

Pozdrawiam.
--
Hans

każdy kto próbował kiedyś puścić cichacza w towarzystwie, ten wie jak operować sprzęgłem
Avatar użytkownika
Hans01
Świeżak
 
Posty: 148
Dołączył(a): 2/10/2014, 12:02
Lokalizacja: z drugiej strony korka do Warszafki

Postprzez SpeedyGonzales » 27/8/2015, 19:03

Albo styl jazdy (za mało hamowania silnikiem) albo prowadnice lub tłoczki trzymają, ale piszesz że nie trze o tarczę więc trzeba wykluczyć.
Avatar użytkownika
SpeedyGonzales
Mieszkaniec forum
 
Posty: 1730
Dołączył(a): 25/11/2013, 22:20
Lokalizacja: Sandomierz/TBG

Postprzez Fugu » 27/8/2015, 19:10

Co znaczy "poparzylem"?

Masz pecherze, zlazla Ci skora, widac kosci?

Normalny czlowiek czuje 50°C jako parzenie, przy temperaturach rzedu 30..35°C wystarczy raz zachamowac z 50 km/h zeby tarcz parzyla, a dla tarcz jest to jeszcze "zimno".

Jesli tarcze sie nie swieca na czerwono, to nie ma sie czym przejmowac.

Spojrz na to:
https://www.youtube.com/watch?v=IahAa1YmJo8
Avatar użytkownika
Fugu
Mieszkaniec forum
 
Posty: 2077
Dołączył(a): 5/1/2014, 21:28

Postprzez Croowab » 27/8/2015, 20:12

Skoro klocki nie trzymają tarcz to zostaje tylko zła technika...
Avatar użytkownika
Croowab
Bywalec
 
Posty: 755
Dołączył(a): 12/6/2013, 19:51

Postprzez Hans01 » 27/8/2015, 20:46

Jest ok. Pojeździłem testowo kontrolując stan tarczy, i zrobiłem tą samą drogę (powrót) - tarcza letnia/ciepła. Musiałem tego dnia jechać agresywniej niż zwykle, lub pod sam koniec trasy gdzieś mocniej wytraciłem nagrzewając ją. Na łapie został czerwonawy ślad i tyle. Niepotrzebnie zamieszałem, brak doświadczenia w ocenianiu co jest, a co nie normalnym stanem tarczy.

Pozdrawiam i dzięki za sugestie.
--
Hans

każdy kto próbował kiedyś puścić cichacza w towarzystwie, ten wie jak operować sprzęgłem
Avatar użytkownika
Hans01
Świeżak
 
Posty: 148
Dołączył(a): 2/10/2014, 12:02
Lokalizacja: z drugiej strony korka do Warszafki

Postprzez Ajss » 27/8/2015, 20:50

A jak sprawdzasz temperaturę silnika? :lol:
Suzuki SV650N FI
Ajss
Świeżak
 
Posty: 125
Dołączył(a): 4/5/2015, 15:38

Postprzez Hans01 » 27/8/2015, 20:52

Jak mi sie spocą jajca to znaczy, że osiągnął standardową ;)
--
Hans

każdy kto próbował kiedyś puścić cichacza w towarzystwie, ten wie jak operować sprzęgłem
Avatar użytkownika
Hans01
Świeżak
 
Posty: 148
Dołączył(a): 2/10/2014, 12:02
Lokalizacja: z drugiej strony korka do Warszafki

Postprzez Glenroy » 27/8/2015, 21:39

Nagrzewające się tarcze? Mając w samochodzie stalowe felgi, dotknij takiej, nawet po 100km na autostradzie, bez dotykania hamulca, felga jest gorąca. Klocki hamulcowe zawsze (!) mają minimalny kontakt z tarczą, gdyby ta była kompletnie zimna, to hamulce były by tylko teorią - patrz tarcze ceramiczne w samochodach, wytrzymują kosmiczne temperatury, ale zanim się rozgrzeją, hamulce praktycznie nie istnieją :).

O tarczy, że jest gorąca, możesz mówić kiedy zaczynają się dymić klocki, albo zaczyna wrzeć płyn, tak są po prostu mocno ciepłe, albo inaczej, osiągnęły swoją temperaturę pracy :).
Raz motór byl chory i leżał w łóżeczku.
I przyszedł pan doktor "Co jest motóreczku?"
"Ach lagi mam krzywe i ogon złamany
i wgniotkę na baku i przód rozje..ny"
Avatar użytkownika
Glenroy
Moderator
 
Posty: 2831
Dołączył(a): 31/8/2011, 20:06
Lokalizacja: LPU



Powrót do Mechanika motocyklowa



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości




na gr