Zobacz wątek - Świeżak szuka motocykla, proszę o poradę

Świeżak szuka motocykla, proszę o poradę

Chcesz kupić swój pierwszy lub kolejny motocykl. Nie wiesz jak wybrać. Zadaj pytanie tutaj.
Pytania o enduro, cross-y, skutery, motorowery, motocykle o pojemności do 250 ccm odpowiednio w działach niżej.
_________
Moderują: Black-Ghost, Boshi, Rosiboj, Lagiboy

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, rosiboj, lagiboy, Landryss25, kravec, andy7, Boshi, Black-Ghost

Świeżak szuka motocykla, proszę o poradę

Postprzez mateuszekm » 17/8/2015, 22:26

Jako że jestem nowy na forum chciałbym się najpierw przywitać - cześć :)

jestem w trakcie kursu na prawo jazdy kat A i zastanawiam się nad wyborem motocykla. Przed przystapieniem do kursu byłem przekonany, że po skończeniu kupie sobie jakiegoś choperka typu viraqo 750 lub honda shadow 750. Ostatnio jednak rozważam także kupno jakiegoś turystyka. Chciałbym zasięgnąć opinii jaki motocykl polecilibyście dla kogoś takiego jak ja. Motocykl ma być używany głownie na jakieś weekendowe wypady w góry + jazda miejska i podmiejska, chciałbym także zamontować w przyszłości jakieś małe sakwy lub kufer. Przegladając ofertę natrafiłem na motocykle takie jak suzuki bandit 650, honda cbf 600 s, oraz yamaha FZ6 fazer (oczywiście wersje z owiewkami) . Z wyglądu najlepszy jest fazer ale boje się tych 98 koni, nie interesuje mnie wprawdzie jazda powyżej 100-120 km/h poza miastem, ale boje się że nie ogarnę takiego motocykla, czy dobrym pomysłem będzie wybór fazera od razu po kursie ? Ew, który motocykl zamiast fazera wy wybralibyście jako pierwsze moto ?

Aha, do wydania mam max 9000-10000 zł, no i jestem dość sporych rozmiarów bo mam 190 cm wzrostu i 100 kg wagi

Dzięki za wszelkie sugestie :)
mateuszekm
Świeżak
 
Posty: 4
Dołączył(a): 17/8/2015, 22:10


Postprzez mnipu » 18/8/2015, 07:40

Miałem chyba podobne dylematy, co Ty. Szukałem moto do miasta i do turystyki i sprawdzałem xj6, fazera, bandita i er6-f. I jeśli mogę Ci coś poradzić:
1. 98 koni to naprawdę dużo. Ja kupiłem bandita z 85 i dla początkującego jest to moc, która przekracza zdrowy rozsądek (odwiniesz raz na skrzyżowaniu i zrozumiesz, o co mi chodzi :) ) Prawdę mówiąc i 85 koni to - na zdrowy rozsądek - za dużo ;);
2. Nie oszukuj się, że poza miastem będziesz się wolno toczyć. Będziesz odwijać, choćby tylko na próbę.
3. Koniecznie coś z ABS.

Jak mówiłem, kupiłem bandita, nakręciłem w tydzień prawie 2000 km i jestem zadowolony. Ale przyjemnie siedziało mi się też na xj6 (lżejsza, ale mniej stabilna). Fazera odrzuciłem z racji mocy.
mnipu
Świeżak
 
Posty: 15
Dołączył(a): 13/7/2015, 11:49

Postprzez AdamoX » 18/8/2015, 07:51

Ja zaczynałem od CBF600 i to był rozsądny moto. Moc oddaje płynnie. Poza serwisem nic się nie psuje. Mam 190cm i 110kg i było mi całkiem wygodnie...
Bandyta 1200 + DR 650
AdamoX
Świeżak
 
Posty: 103
Dołączył(a): 11/8/2014, 07:49
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez mateuszekm » 18/8/2015, 07:56

Właśnie sam nie wiem co myśleć o tej yamaszce bo jedni piszą że to dużo jak na pierwszy motocykl inni znowu piszą że fazer ma duża moc ale do połowy skali obrotomierza jest ospały i łagodny i jak ktoś nie traktuje manetki zero-jedynkowo to jest to dobry i wygodny a co najwazniejsze mało awaryjny motocykl. Jeżeli chodzi o wyglad to moim zdaniem bije na łeb wszystkie możliwe dostępne w tej cenie turystyki. Mimo tego ze bandit ma mniej kucy to z fazerem mają prawie traki sam moment obrotowy.

Jakie ty masz odczucia jeżeli chodzi o bandita ? jak sprawuje się w wycieczkach powyżej 100 km od domu ? Niestety w tym przedziale cenowym ciężko kupić coś z ABSem.
mateuszekm
Świeżak
 
Posty: 4
Dołączył(a): 17/8/2015, 22:10

Postprzez Zimny72 » 18/8/2015, 08:57

Na początek rozsądnym jest wziąć moto tak około 60-80 kM. Nie ma sensu patrzeć na pojemności, bo np. w Moto Guzzi V7, Nevadzie czy małej Brevie masz raptem 50kM z 750ccm - i wystarcza prawie do wszystkiego, poza ściganiem się na torze. Znowu Hornet z 600ccm wyciąga prawie 100 kM (a dokładnie 94kM) i jest to stanowczo za dużo dla świeżaka bez doświadczenia. I nie chodzi tutaj o odwijanie na prostej, ale o to że stracisz głowę na dojściu do zakrętu i zwyczajnie go przestrzelisz - oby nie do głębokiego rowu.

Ja bym ciebie namawiał na XJ6 abo ER6N
Moto Guzzi V7 - szkoda życia na brzydkie motocykle.
Avatar użytkownika
Zimny72
Zimny Drań
 
Posty: 1382
Dołączył(a): 13/1/2013, 23:07
Lokalizacja: Wesoła

Postprzez qubus333 » 19/8/2015, 10:32

Od 2007r są dwie wersje (w zasadzie to chyba cztery w zależności o mocy, owiewek i ABSu :-)) Fazerów. Znajdziesz zatem wersje 78KM. Może to jest rozwiązanie? Skoro motocykl się podoba a boisz się 98KM.
Jesteś wysoki wiec na FZ6 będziesz się czul bardziej komfortowo niż np. SV, Hornecie czy XJ.
Rzędowa czwórka w dolnym zakresie obrotów dość przewidywalna. Motocykl popularny więc nie ma kłopotu z częściami.
10tyś przy dobrych wiatrach powinno już starczyć na rocznik 2007.
Sam jeżdżę takim (ok 5tyś km) , polecam, uprzedzając bana od admina dodam nie sprzedaję :P
Avatar użytkownika
qubus333
Świeżak
 
Posty: 256
Dołączył(a): 11/9/2013, 21:07

Postprzez Glenroy » 19/8/2015, 14:49

mateuszekm napisał(a):Właśnie sam nie wiem co myśleć o tej yamaszce bo jedni piszą że to dużo jak na pierwszy motocykl inni znowu piszą że fazer ma duża moc ale do połowy skali obrotomierza jest ospały i łagodny i jak ktoś nie traktuje manetki zero-jedynkowo to jest to dobry i wygodny a co najwazniejsze mało awaryjny motocykl. Jeżeli chodzi o wyglad to moim zdaniem bije na łeb wszystkie możliwe dostępne w tej cenie turystyki. Mimo tego ze bandit ma mniej kucy to z fazerem mają prawie traki sam moment obrotowy.

Jakie ty masz odczucia jeżeli chodzi o bandita ? jak sprawuje się w wycieczkach powyżej 100 km od domu ? Niestety w tym przedziale cenowym ciężko kupić coś z ABSem.


Do turystyki, chociaż wypady po 100km to raczej taka wycieczka po bułki niżeli wyprawa, ale do turystyki bardziej patrzył bym na Bandita, jest wygodniejszy, silnik jest bardziej elastyczny, fazera trzeba wysoko kręcić żeby coś wyprzedzić, mały bandzior to też taka mała lokomotywa :).

Co do ostrości fazera, nie chodzi o jazdę zero-jedynkową, chodzi o moment, kiedy po kilku dniach jazdy zdecydujesz się sprawdzić, co lalunia na prawdę potrafi, i wtedy może być trochę przykro, kiedy okaże się, że powyżej 6 tys obrotów, tego spokojnego osiołka coś ugryzło w jaja. Kolejna sprawa, jeżdżę na dłuższe wycieczki i uwierz mi, że brakuje mi właśnie tego zakresu 4-6kRPM, bo w trasie praktycznie co chwile pykasz biegi w zakresie 4-5-6, a zakres obrotów jakim dysponuje fazer jest wykorzystywany na prawdę sporadycznie, do tego zakres użytecznych obrotów leży bardzo wysoko i jak wcześniej wspomniałem, lewa stopa praktycznie cały czas opiera się o dźwignie w gotowości do zmiany biegu :).

qubus333 napisał(a):10tyś przy dobrych wiatrach powinno już starczyć na rocznik 2007.

Chyba odkupionym po cenie złomu użytkowego :). Po 10 kafli chodzą zadbane FZS-y z ostatnich lat produkcji :).
Raz motór byl chory i leżał w łóżeczku.
I przyszedł pan doktor "Co jest motóreczku?"
"Ach lagi mam krzywe i ogon złamany
i wgniotkę na baku i przód rozje..ny"
Avatar użytkownika
Glenroy
Moderator
 
Posty: 2831
Dołączył(a): 31/8/2011, 20:06
Lokalizacja: LPU

Postprzez mateuszekm » 19/8/2015, 21:28

Dzieki wszystkim za odpowiedzi, po przeczytaniu kilkudziesieciu stron na forach odnosnie fazera hondy i innych turystyków chyba jednak zostane przy pierwszej koncepcji i kupie sobie chopera zeby sobie spokojnie pyrkac :) jednak 55 KM to nie 100, a z virago i shadowem mialem do czynienia i są to wygodne motocykle jak dla mnie.
Jeszcze raz dzięki za wszelkie rady.
mateuszekm
Świeżak
 
Posty: 4
Dołączył(a): 17/8/2015, 22:10

Postprzez fincher » 19/8/2015, 21:42

Weź pod uwagę nie tylko moc, a zawieszenie, ochronę przed wiatrem, wymagania eksploatacyjne, i HAMULCE.
Krążownik jak cień czy virgo w rękach amatora nie skręcają a i hamulcem nie grzesza. Jeśli faktycznie chcesz uczyć się jeździć a nie tylko pyrkać w koło komina to lepiej na początek dać sobie spokój z motkami tego typu
DragStar125>CBR125>FZS600>FZ6n
Avatar użytkownika
fincher
Bywalec
 
Posty: 822
Dołączył(a): 20/6/2011, 21:45

Postprzez mnipu » 20/8/2015, 13:58

Mateuszekm - jeśli chcesz chopera, żeby poczuć, że masz pod sobą "kawał motocykla", zanim kupisz chopera, przejedź się bandytą. Naprawdę bardzo przyjemne uczucie (dla tych, którzy wolą cięższe sprzęty). Poza tym - czasem jednak przyjemnie pomknąć na autostradzie nieco szybciej, na co pozwala owiewka w wersji S ;) Cokolwiek postanowisz - powodzenia!
mnipu
Świeżak
 
Posty: 15
Dołączył(a): 13/7/2015, 11:49



Powrót do Chcę kupić motocykl - kat A



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




na gr