Zobacz wątek - FZS fazer 600 szyba turystyczna MGG drgania

FZS fazer 600 szyba turystyczna MGG drgania

Mechanika tylko powyżej 125cc.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, Bostorn, Miczab, leff, henio12323, rosa, cycu_rsko

FZS fazer 600 szyba turystyczna MGG drgania

Postprzez homer24 » 30/6/2015, 11:34

Witam,



Jak w temacie. Po zalozeniu szybki okazuje sie ze przy predkosciach autostradowych szyba wpada w lekkie wibracje.

Dodatkow przenosi je na cala owiewke, lusterka itp. Szyba dokrecona,zalozone nowe srubki montazowe.

Kolega ma identyczna szybe w FZ6 i jest sztywna jak ....., ale u niego plastiki wypelniajace owiewke ida znacznie wyzej i usztywniaja cala konstrukcje.



Na oryginalnej szybce nie zauwazylem drgan ale byla znacznie nizsza i nie wystawala znacznie poza obrys owiewki.



Jako ze wybieram sie na wakacje na moto i jezdzenia autostradami bedzie sporo to chcialbym jakos rozwiazac problem.

Przy delikatnym przytrzymaniu szybki palcem jest ok wiec myslalem o jakims wsporniku dokrecanym gdzies do stelaza coby bardziej ustabilizowac szybke. Stosowal juz ktos jakis sprawdzony patent coby mozna skopiowac i samemu nie wymyslac jakis dziwnych konstrukcji?



Pozdro,
Tomek
homer24
Świeżak
 
Posty: 14
Dołączył(a): 27/6/2007, 15:19


Postprzez Glenroy » 30/6/2015, 18:10

Mi też MGG drga podczas jazdy...ale jakoś nie zwracam na to uwagi bo patrzę raczej na drogę niżeli owiewkę, ta ma spełniać swoją rolę i robi to należycie. Założyłeś lekko 10cm wyższy żagiel, który jest też mniejszej grubości, nie ma przetłoczenia na krawędziach, które by ją usztywniało, więc szyba jest bardziej podatna na odkształcenia i wpadanie w wibracje pod wpływem naporu wiatru, więc nic nadzwyczajnego, że czasza nie daje rady, nie dosyć że zamiast szyby, trzyma teraz mały żagiel, to jeszcze ten żagiel ma daleką drogę do sztywności oryginalnej szyby, przez co ową sztywność straciła cała konstrukcja :).
Ja tam nie zwracam na to uwagi, szyba swoją rolę spełnia jak należy, najważniejszy egzamin zdaje :).
Raz motór byl chory i leżał w łóżeczku.
I przyszedł pan doktor "Co jest motóreczku?"
"Ach lagi mam krzywe i ogon złamany
i wgniotkę na baku i przód rozje..ny"
Avatar użytkownika
Glenroy
Moderator
 
Posty: 2831
Dołączył(a): 31/8/2011, 20:06
Lokalizacja: LPU



Powrót do Mechanika motocyklowa



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 0 gości




na gr